niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 lutego 2017

Trybunał Konstytucyjny na posterunku. Po nocnej zmianie 1992 zawiesił lustrację!

Dodano: 14.03.2016 [22:40]
Trybunał Konstytucyjny na posterunku. Po nocnej zmianie 1992 zawiesił lustrację! - niezalezna.pl
foto: twitter.com
Zwolennicy obecnego prezesa Trybunału Konstytucyjnego utrzymują, że Trybunał stoi "na straży praworządności", czyli statusu posiadania III RP i jej elit. Mało kto dziś pamięta, że podobnie "na straży" sędziowie Trybunału stali blisko ćwierć wieku temu, czyli w 1992 roku.

Jak ujawnił na Twitterze jeden z użytkowników, 19 czerwca 1992 r., dwa tygodnie po odwołaniu rządu Jana Olszewskiego, TK pod przewodnictwem Andrzeja Zolla zawiesił w całości uchwałę upoważniającą ministra spraw wewnętrznych do ujawnienia nazwisk agentów służb specjalnych PRL z archiwów komunistycznej bezpieki.

Na podstawie wspomnianej uchwały minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego, Antoni Macierewicz ujawnił posłom zawartość archiwów MSW. W tym nazwiska agentów komunistycznej bezpieki. Stało się to pretekstem obalenia - przez obóz Lecha Wałęsy, Unię Demokratyczną i postkomunistów - rządu Jana Olszewskiego. Dwa tygodnie później Trybunał uchylił sejmową uchwałę o ujawnieniu archiwów MSW. Wyrok odczytał ówczesny prezes TK, prof. Andrzej Zoll.
Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

No to Zoll i TK złamali wtedy prawo i Konstytucję. Uchwały sejmu nie są aktami prawa powszechnie obowiązującymi (są skonkretyzowane i wydawane w sprawach indywidualnych) i nie podlegają zgodnie z Konstytucją badaniu ich zgodności z prawem przez TK. To przekroczenie uprawnień przez Zolla i TK było sprzeczne z dobrem i interesem Polski, a skutki tego przestępstwa cały czas nas dotykają.

TK to relikt PZPR zostal powolany przez Jaruzelskiego A wiekszosc sedziow to byly komuchy

Trybunał konstytucyjny stoi na straży praworządności : POLSKĘ MOŻNA ROZKRAŚĆ BYLE PO CICHU.

drzazge trzeba usunac z ciala,
inaczej bedzie ciagle ranila, odnawiala sie, ponawiala, rakowiala, tworzyla guzy, nowotwory,
blizna kiedys sie po operacji zrosnie

Oczywiście przez klawiaturę wam nie przejdzie napisać, że autorem Uchwały Lustracyjnej był Janusz Korwin Mikke, oskarżany przez was o bycie sowieckim, ruskim, eskimoskim i marsjańskim agentem.
A dlaczego to akurat JKM napisał tę Uchwałę? Bo większość tzw. "opozycji" to byli AGENCI KISZCZAKA, o czym dopiero teraz powoli się dowiadujemy.

Chwala i czesc bohaterom. Przesladowanie i wygnanie zdrajcom.

To ten patriota ze zdjęcia / A.Zoll/ uwalił lustracje w swojej obronie , a teraz broni swego kolegi tak samo umoczonego we współpracę.

Referendum i zlikwidować tą grupę wycieczkową. Koniecznie.

Stoją na straży interesów esbecji. A sędzia Zoll teraz taaaakiii Wielki Autorytet!

1000 razy tak !
Pozdrawiam !
Precz z POlszewią !!

TK zawsze bronił władzy uzbekistanu wszak przecież jaruzel po to go powołał. Sprawy dot obywateli czekały całe lata na rozpatrzenie a kiedy wreszcie TK łaskawie je rozpatrzył jak np.waloryzacja czy OFE to wydawał orzeczenie z tak karkołomnym uzasadnieniem, które z prawem nie wiele miało wspólnego ale na pewno chroniło budżet za stan którego odpowiedzialni byli rzadziciele.

Obecnie pierwszy "kat" Rzeczypospolitej Rzepliński jest pełnoprawnym hipokrytą.
Hipokryta, uprawia hipokryzję i obłudę, najmroczniejsze strony człowieka, wstydliwie ukrywane przed światem, udawane przez pryzmat przenikliwego miłosierdzia.
Nie dajmy się nabierać na udawaną świętość wszelkich sędziów od sprawiedliwości, hipokrytów i obłudników. Jak ich poznać? W polu widzenia takiego człowieka zacznie się kłębić coraz większa mnogość jego przypadków obłudy i hipokryzji. Gdy jego hipokryzja i obłuda była do tej pory tylko złudzeniem, a ludzie byli tak naiwni, że aż zdawali się absurdalni, ze nie dostrzegali jej, byli ponadto tak absurdalni, że aż zdawali się przebiegli w ukrywaniu jej.
Jeśli spytać takiego człowieka na co sobie zasłużył, jego umysł instynktownie cofnie się przed tym pytaniem, lecz wątpliwe czy zasłużył bodaj na dwa metry ziemi.

Wielki stoik mówi, nie leży w naturze śmiertelników, by mieć władzę nad sukcesem, ale my sędziowie TK zrobimy więcej, my na niego zasłużymy i go osiągniemy.

Ludzie prawi są pogodni i podchodzą z pokorą wobec sukcesu, bo sukces to bagatelizowanie swojej osoby, połączone z racjonalizmem i gotowością, by przyjąć nieskończenie wiele tryumfów niezasłużonych.
Pokora jest cnotą do tego stopnia praktyczną, że ludzie nawykli uważać ja za rodzaj wady. Pokora jest tak skuteczna, że przez pomyłkę niewiercy biorą ją za pychę. Jeśli pokora zostaje odtrącona, to z racji swojej praktyczności, a jeśli pokora ponosi klęskę, to za sprawą swojego sukcesu.

Obecny trybunał to nowotwór toczący ten kraj. Skorumpowany i marionetkowy podporządkowany niemal całkowicie starej władzy.

TAKIEGO TK POTRZEBUJE PO I SITWA Z SB.
Trybunał stoi "na straży praworządności" dla UBEKISTANU ale nie dla uczciwych obywateli. Na OFE tez przyzwolenie dali i wiek emerytalny tez zatwierdzili.
Wszyscy powinni zobaczyc PO co jest potrzebny opozycji TK??
Beda blokowac wszystkie dobre zmiany np. zredukowanie SB-ecji
ich emerytur czy rent itp. OPOZYCJA DZIALA TYLKO PRZECIWKO NARODOWI I POLSCE!!!!!!

to i Polsce musi sie udac. "Nie mozna akceptowac nienormalnosci,czy znacie posla opozycyjnej partii innych krajow ktory jedzie do innego kraju w celach o ktorych prowokacyjnie,propagandowo jawnie publicznie chwali sie iz" przygotowuje sie do silowego obalenia legalnego rzadu"?.Na polecenie innego rzadu,przygotowuje milionowe manifestacje?
"Jak zareagowalby Rzad w innych krajach.Mysle iz szef takiej opozycji zostalby zdelegalizowany i z pewnoscia siedzialby w wiezieniu?

Ci co przeciwstawiają się lustracji, sami mają coś do ukrycia.
Każdy uczciwy człowiek szuka prawdy.
A najważniejszą sprawą jest odróżnić sprawców od ofiar.
Dopóki się tego nie zrobi, państwo będzie chore, a ludzie będą mieli poczucie niesprawiedliwości.

Bardzo mądrze i uczciwie powiedziane.

To jest jasne jak słońce,dlaczego taki element typu Zoll,Rzepliński zostają prezesami TK.Wszyscy rozumni ludzie w
Polsce widzą,że to jest walka o utrzymanie się przy korycie.Tak
będzie ze środowiskiem prawniczym,dopóki tacy ludzie będą wzorem dla młodych.W chwili obecnej wielu z tych "autorytetów
powinno siedzieć za kratami.To jest banda sk.......nów opłacana
przez mafię.

Pokażę wam jak działa prawo. Jedna z głównych zasad prawa brzmi: Ustawa podrzędna, nie może stać nad ustawą nadrzędną. Oznacza to, że jeżeli ustawa nadrzędna mówi, że prędkość w obszarze zabudowanym, nie może być większa niż 60 km/h, a ustawa podrzędna wprowadza regulację, że jeśli w obszarze zabudowany są dwa pasy ruchu w jednym kierunku lub więcej to można zwiększyć prędkość do 70 km/h, wtedy ta ustawa podrzędna jest niezgodna z ustawa nadrzędną, pomimo, że jest słuszna i racjonalna.
Zobaczmy teraz do Konstytucji np. art 190 ust 5. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zapadają większością głosów.
Oznacza to, że ustęp 5 ustawy najwyższego rzędu mówi o większości składającej się z 8 sędziów z 15-tu.
Jeżeli w podrzędnej ustawie czyli o TK wprowadzimy zapis, że "większością kwalifikowaną" czyli 2/3, a to jest chyba 11 sędziów z 15-tu, to mamy niezgodność i nie pomoże tu tłumaczenie, że w ustawie wyższego rzędu nie ma napisane jaka większość. To matematyka. Zamieniamy wyrażenia na liczby i wychodzi, że liczba 8 nie może być dookreślona przymiotnikiem. Tak działa prawo.
Jeżeli art. 194 mówi, że "Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów", to jeśli zapiszemy, w UoTK, ustawie niższej, że ORZECZENIE TK w jakiejś sprawie może być liczbą 13 sędziów, to nie jest to wtedy Trybunał Konstytucyjny. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, inna liczba sędziów nie oznacza, że jest to TK, nawet jeśli ubierze się w togi i usiądzie w tej samej sali co TK. Ktoś będzie darł mordę, że ORZECZENIE to nie to samo co skład TK. Zgadza się, ale fakt, że orzeka 13 sędziów oznacza, że nie orzeka TK, tylko 13 sędziów, których możemy nazwać Zgromadzeniem Ogólnym Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Poza tym, nie możemy zapisać w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, że jakiś mandat sędziowski wygasa jeśli nie złoży ślubowania przed prezydentem bo narusza to artykuł 194 ust 1 Konstytucji.
Nie możemy zapisać w UoTK organizacji Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ, narusza to ustawę nadrzędną w art 197, która mówi, że organizację TK określa ustawa, a nie organizację ZOSTK.
THE END Zoll i Rzepliński.

Dobra, czyli większość się zgadza co do właściwiej interpretacji, to idźmy dalej. Własnie dotarło do mnie jak to się stało, że Konstytucja była dotychczas tak przeraźliwie błędnie interpretowana. Ponieważ ona nigdy nie była interpretowana, bo byliśmy pod okupacją rosyjską i niemiecka, a edukacja zwłaszcza profesorów na uczelniach postsowieckich była fikcją. Taki Zoll został nauczony jedynie słusznie interpretować Konstytucje i tak właśnie to robiono. Cała II i III RP to fikcja.

Co do przykładu z większością, to chyba ty się kolego mylisz.
Bo w konstytucji jest jak byk większością głosów zapadają decyzje trybunału. Nie jest dokładnie określone jaką większością. Ale twoim zdanie większość kwalifikowana to nie większość. Bzdura!!!
Niezgodne z konstytucja było by gdyby w ustawie napisane było, że uchwały zapadają np. mniejszością głosów lub jednomyślnie.
Nie znasz się na logice ani na prawie.
Jeśli prawodawca w konstytucji napisał, że większością bezwzględną wtedy tak, ale nie napisał.
I tyle w temacie.

Prawo jest matematyczne. Jak szachy w które może grać komputer. Jeżeli ustawa nadrzędna jest tak napisana jak jest, to znaczy, że ktoś dał możliwości, ale określił ramy możliwości.
Przykład:
"Jeżeli pies ma ogon i kot ma ogon to kot szczeka".
Zapis matematyczny się zgadza.
pies=x
pies = S
kot =y
ogon =(ZO)
szczeka = S
x ∈ ZO i y ∈ ZO = S
Gdy jednak ktoś zajrzy do aksjomatu, że kot nie szczeka tylko miauczy. To musi dojść do wniosku, że coś jest nie tak z wyrażeniem.
Brakuje danych.
Dane to:
kot = M
miauczy = M

Tak samo jest z Konstytucją.
TK = 15 i ani mniej, ani więcej.
większość = w
"większość" z 15-tu to więcej niż 8.
w ≥ 8
większość kwalifikowana ≥ 11
11 ≠ 8
ERROR - taka odpowiedź nadeszłaby z komputera z programem analizującym ustawę o Trybunale Konstytucyjnym wobec ustawy wyższej czyli Konstytucji.

Takie opinie powinny byc pokazywane non stop na pierwszych stronach gazet POLSKICH bo szwabskie scierwo tego nie wydrukuje.Oraz naglasniane w TVP tez non stop,moze wtedy ludzie zaczeli by rozumiec cos z tego cyrku.Ale wyglada nato ze PIS czuje sie tak mocny ze pozwala sobie na opluwanie siebie klamliwymi wypowidziami Targowicy, tylko nie rozumie dlaczego pozwala zniewazac tez swoj elektorat.Bo mase ludzi gubi sie wtym bagienku informacyjnym.PIS powinien wystartowac i potezna kampania informacyjna o dzialalnosci TK w tzw" wolnej polsce" oraz objasniac nonstop jak wyglada prawda o orzeczeniu TK.

Ale cyrk ... nie rozumiesz co to znaczy że skład TK to 15 sędziów i ani jednego mnie czy więcej, a skoro TK orzekał w składzie 12 osobowym to złamał Konstytucję, ustawa mówi o trybie orzekania i nie powinna mieszać do tego składu TK. Co oznacza większość głosów TK też oznacza Konstytucja ale to itak nie ma znaczenia bo Rzepliński ZŁAMAŁ konstytucję ( art. o składzie TK)

Bredzisz. W Konstytucji nie jest napisane, że TK to ława składająca się z 15 krzeseł dla sędziów w TK, a do orzekania można obsadzać mniej krzeseł. Co oznacza, że TK jest w pewnym sensie niematerialną instytucją.
Jeżeli Konstytucja mówi: TK składa się z 15 sędziów (wybranych przez Sejm) to inny skład oznacza inny Trybunał, ale nie TK. W składzie 12 sędziów nie orzekł TK. Orzekło 12 sędziów jakiegoś tam Trybunału, a dokładnie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Jeśli sędziowie mogą orzekać w 12 sędziów, to można równie dobrze zapisać w UoTK, że mogą orzekać w 18 sędziów. Zgodnie z logiką orzekania będącego czymś innym niż skład 15 oznaczający TK. Mogą (se) orzekać bo to może być wiejskie spotkanie. Mogą orzekać w 18 -tu, ale to nie jest TK. TK to jest 15 sędziów i jeśli prezes TK wyklucza jakiegoś sędziego z orzekania, tworzy fakt, że orzeka 14 sędziów, a wtedy TK przestaje być TK, bo TK to 15 sędziów, nawet, gdy 1 sędzia siedzi i milczy. Sędzia nie orzeka, więc nie podpisuje się pod orzeczeniem, a wtedy TK przestaje być TK, a orzeczenie sędziów innej liczby niż 15-tu nie jest orzeczeniem TK, tylko sędziów TK.

Doprecyzuję. W Konstytucji nie jest napisane, że TK jest instytucją sędziów TK, lub ciałem sędziowskim, które istnieje w momencie, gdy istnieje choćby 1 sędzia wybrany do TK, tylko napisane jest, że TK składa się z 15-tu sędziów. A to oznacza, że inny skład sędziów powoduje wyłączenie pojęcia TK.

Gdyby to przedstawić inaczej.
Mamy zbiór żab, z których tylko 15 umie rechotać i gama 15-tu jest gamą uznawaną za brzmienie idealne i nazywamy go Tonem Konstruktywnym (TK). Gdy rechocze 14 żab, pojawia się jakiś dziwny niemiły dysonans, który nazywamy Tonem Niekonstruktywnym (TN).
TK nie może zastąpić TN. TK jest brzmieniem właściwym, a TN jest tonem zupełnie innym. Nie możemy nazwać rechotania 14 żab brzmieniem TK. Na tym polega różnica pomiędzy Trybunałem Konstytucyjnym, a Trybunałem Niekonstytucyjnym w składzie innym niż 15-tu.

Logiczny Polak nie wiem komu odpisujesz jeżeli do mnie( moj post zaczyna się od "ale cyrk") to ja piszę o tym samym! TK to skład 15 sędziów i każdy inny skład w orzekaniu to złamanie Konstytucji. Komisja Wenecka się tylko zbłaźniła bo to Rzepliński złamał Konstytucję nie dopuszczając do orzekania w składzie 15 sędziów i to " orzeczenie" z MOCY KONSTYTUCJI JEST NIE WAŻNE

To przeczytaj co napisałeś: "...ustawa mówi o trybie orzekania i nie powinna mieszać do tego składu TK".
Poza tym odpisujesz internaucie Krata, który popiera to co napisałem, twierdząc że szwaby tego nie wydrukują, a to trzeba rozpowszechniać. Musisz bardziej uważać co piszesz. W takim razie przyjmuję Twoje wyjaśnienia, bo własnie miałem z interpretacją Twojego wpisu duży problem... był sam sprzeczny w sobie.

Nie zgodzę się ponieważ:
1. Nie ma ustaw niższego i wyższego rzędu. Przykład o prędkościach jest zatem nieracjonalny.
2. Konstytucja nie mówi ilu sędziów ma orzekać w TK, zatem wystarczy większość by wydać orzeczenie. Najmniejsza większość to 2:1. A zatem by wydac zgodne z prawem orzeczenie potrzebnych jest 3 sędziów nie 15. Tak działają najwyższe organy sadowe.
3

"Nie ma ustaw wyższego i niższego rzędu"? Gratuluję logiki rzeplińskiej.
"Podręczniki prawnicze określają konstytucję jako ustawę zasadniczą..." źródło Wikipedia.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl