niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 maja 2017

W Wilnie o współpracy Polski i Litwy. Spotkanie dziennikarzy

Dodano: 10.03.2016 [15:53]
W Wilnie o współpracy Polski i Litwy. Spotkanie dziennikarzy - niezalezna.pl
foto: Rimvydas Valatka
O konieczności budowania mostów między Polską a Litwą dyskutowali w Wilnie dziennikarze z obu krajów. W spotkaniu uczestniczą dziennikarze "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz oraz Katarzyna Gójska-Hejke. Jutro Litwa obchodzi 26-lecie odzyskania Niepodległości.

W spotkaniu uczestniczą: Czesław Okińczyc, działacz polskiej mniejszości narodowej na Litwie, były prezydent Litwy Valdas Adamkus, redaktor naczelny Gazety Polskiej Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelna miesięcznika "Nowe Państwo" Katarzyna Gójska-Hejke, szef radiowej Jedynki Rafał Porzeziński oraz przedstawiciele prasy litewskiej.

- Wszyscy podkreślili konieczność budowania mostów między naszymi krajami. Jednocześnie zaprosiłem Litwinów do Polski na podobne spotkanie - powiedział redaktor Sakiewicz.

Valdas Adamkus otrzymał od naczelnego "GP" książkę "Testament I Rzeczpospolitej". Były prezydent Litwy powiedział, że widzi na okładce człowieka, który najwięcej zrobił dla odbudowania dobrych stosunków w naszym regionie - Lecha Kaczyńskiego.

Spotkanie odbywa się w hotelu Narutis, gdzie w przeszłości przez dziesięć lat przebywał Józef Ignacy Kraszewski, wieloletni redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

Obejrzyj nagranie


 
Autor: Źródło:
DZIAŁ: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Tym razem pochwalę dziennikarzy,chociaż celebryctwa/makiawelizmu/poprawności politycznej/cenzury prewencyjnej nie znoszę.Pochwalę za przecieranie szlaków Obojgu Narodom-mam nadzieję-ku prawdzie; być może należało by podobnie przecierać szlaki w Estonii i na Łotwie przeciw wspólnemu zagrożeniu ze strony FR.Truizmem w obecnych czasach jest stwierdzenie,że podsycanie animozji narodowościowych przy użyciu różnych pretekstów nie jest na rękę reżimowi putina/cyryla,chociaż oczywiście zbrodnie na Polakach należy rozliczyć.

płaczę za Wilnem... aż serce ściska

Czyli nawet nie mozemy rozmawiac z Polakami na Litwie sam na sam.
Ja to nazywam zdrada,bo odbywa sie to w towarzystwie ich litewskich ciemiezycieli i cenzorow.
Powtarzamy po prostu wzorzec ukrainski.
Przypominam,ze wszystkie rzady litewskie byly kontynuacja ruchu szajlisow,czyli nazistow litewskich i litewskiej odmiany banderowcow,ktore utuczyly sie na polskiej i zydowskiej krwi.
XXX
Potanczmy sobie oberka na grobach pomordowanych AK-wcow.
Jest nam wesolo,przeciez wlasnie na naszych oczach wykanczaja resztki Polakow Litewskich.
Hop,dzis,dzis.

Czyli znowu polską mniejszość, która jest dyskryminowana przez Litwę mamy gdzieś, to jest po prostu żenujące, najpierw wymóc na nich godne traktowanie naszych rodaków, a dopiero później jakakolwiek współpraca.

Skrajny nacjonalizm litewski jest nie do przezwyciężenia. Dopiero jak wejdą do nich Ruskie i wytłuką narodowców, wtedy w następnym "rozdaniu wolnościowym" może będzie możliwe pojednanie ich z Polską. Tak to widzę. Weście choćby poglądy zdrajcy Miłosza - noblisty, który zionął nienawiścią do Polaków.

Nie wiem o czym tam gadali, ale zgoda między Litwą i Polską to racja stanu obu naszych narodów. I tak juz jest od 1385 roku. Wszystko co jest zdobyczą Litwy na Polsce, lub Polski na Litwie, wielokrotnie mniej wartym, niz strata wobec Rosji lub Niemiec, dzięki temu bilaternemu zyskowi Litwy lub Polski. Nie ma takich rzeczy, które opłaca się robić Polsce kosztem Litwy i Litwie kosztem Polski. Pytanie jest tylko takie jakie wplywy w obu tych państwach mają uczestnicy spotkania? Może warto połączyć siły w celu zwalczania tych co podsycają niesnaski wsród tych którzy maja tworzyc ewentualne Miedzymodze? Wlasciwie to ja nie wyobrazam sobie powstania Miedzymorza bez wspolnego frontu przeciw tym co podsycają te niesnaski. Nie chodzi tylko o dziennikarstwo, ale o wszelkie dziedziny życia ludzkiego. Dosłownie wszystko co ma znaczenie. Skoro Kod nie jest w stanie zrozumiec polskiej racji stanu, to trzeba szukac ekwiwalentu gdzies indziej. Tak samo odwrotnie w przypadku Litwy, Łotwy i Estonii.

A gdzie przedstawiciele polskiej mniejszości na Litwie? Najpierw Lituasy muszą respektować prawa polskiej mniejszości na Litwie i zaprzestać jej szykanowania. Nic o nich bez nich.

Mimo wszystkich punktow spornych mam do Litwinow ogromna sympatie. Po tym, jak byly przywodca Litwy powiedzial, ze na nim rozporzadzenie nieotwierania trumien nie wywarloby wrazenia. Ze natychmiast po ich otrzymaniu otworzylby je wszystkie I skontrolowal. I sam przyjechal na pogrzeb. Przywodca Litwy, potem jej reprezentant w UE, zapomnialam nazwiska, syn jego kontynuowal przyjazne nastawienie do Polski.

tylko Miedzymorze

z Litwa nie dogadamy sie, bo nas nie lubia !!!!!!!!!!!!!!
Boja się, zę sięgniemy na nasze ziemie !!!!!!!

Masz całkowitą rację. Boją się wszystkiego co polskie. Dla nich Polska, to wróg numer 1. O wspólnej przyjaźni możemy tylko pomarzyć. O jednym nie możemy zapomnieć. Setki tysięcy Polaków ciągle tam mieszka i oni oczekują naszego wsparcia, tak ekonomicznego jak i moralnego!
Polacy mieszkający na Litwie, w przeciwieństwie do Polaków mieszkających na Ukrainie, w ogóle się nie wynaradawiają. Zadziwiają swoim gorącym patriotyzmem!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl