Janusz Gajos z Orłem 2016 za Osiągnięcia Życia

Filip Blazejowski/Gazeta Polska

sk

Kontakt z autorem

mat. pras

Kontakt z autorem

Podczas dzisiejszego spotkania Nominowanych do Polskich Nagród Filmowych 2016 zostało ogłoszone nazwisko pierwszego laureata Orłów 2016, dorocznych nagród Polskiej Akademii Filmowej. Tegorocznym Laureatem Nagrody za Osiągnięcia Życia został aktor filmowy i teatralny, Janusz Gajos

Popularność przyniosła Gajosowi rola Janka Kosa z serialu „Czterej pancerni i pies” (1966-1970). Od tamtego czasu regularnie występował na wielkim ekranie, w telewizji i na deskach teatrów, m.in. w „Człowieku z żelaza” Andrzeja Wajdy (1981), „Przesłuchaniu” Ryszarda Bugajskiego (1982), serialu „Alternatywy 4” (1983-1986) oraz „Ucieczce z kina Wolność” Wojciecha Marczewskiego (1990). Aktor w tegorocznej edycji Orłów jest także nominowany w kategorii Najlepsza Główna Rola Męska za film „Body/Ciało”. W przeszłości już dwukrotnie odbierał Orła w tej kategorii – za filmy „Jasminum” w 2007 i „Układ zamknięty” w 2014 roku. Janusz Gajos to także laureat Orła w kategorii Najlepsza Drugoplanowa Rola Męska za film „To ja złodziej” w 2001 roku.

Nagroda za Osiągnięcia Życia przyznawana jest od pierwszej edycji Orłów, czyli od 1999 roku. Dotychczasowymi zwycięzcami w tej kategorii byli: Wojciech Jerzy Has (1999), Andrzej Wajda (2000), Stanisław Różewicz (2001), Tadeusz Konwicki (2002), Roman Polański (2003), Kazimierz Kutz (2004), Jerzy Kawalerowicz (2005), Jerzy Hoffman (2006), Witold Sobociński (2007), Janusz Morgenstern (2008), Jerzy Wójcik (2009), Jerzy Stefan Stawiński (2010), Tadeusz Chmielewski (2011), Janusz Majewski (2012), Danuta Szaflarska (2013), Kazimierz Karabasz (2014) i Franciszek Pieczka (2015).
 
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Wystartował wyścig po Złotą Batutę

Wystartował wyścig po Złotą Batutę

Szef MSWiA: Verhofstadt to polityk, który…

Szef MSWiA: Verhofstadt to polityk, który…

Nożownik zaatakował w Stalowej Woli. Są…

Nożownik zaatakował w Stalowej Woli. Są…

Zakaz ekshumacji na Ukrainie powinien zostać…

Zakaz ekshumacji na Ukrainie powinien zostać…

Rosjanie zbombardowali islamskie cele

Rosjanie zbombardowali islamskie cele

Niezły odlot HGW. Za to Marszu Niepodległości jeszcze nikt nie zaatakował

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Totalna opozycja oraz ich pomagierzy z Brukseli – a także część mediów – wzięli sobie na celownik tegoroczny Marsz Niepodległości. W ich narracji wielka demonstracja patriotyzmu to „ksenofobiczne i faszystowskie” wydarzenie. Wszystkich przebiła dziś jednak Hanna Gronkiewicz-Waltz. Prezydent stolicy skrytykowała mianowicie hasło marszu – „My chcemy Boga”. I to wyjątkowo paskudny sposób.

Wściekłe ataki na Marsz Niepodległości przypuszczane przez polityków opozycji zaczynają przyjmować coraz bardziej groteskowe formy. 

Parlament Europejski przegłosował rezolucję – również głosami części eurodeputowanych PO – gdzie znalazł się zapis, w którym PE „apeluje do rządu polskiego o podjęcie stosownych działań w związku z ksenofobicznym i faszystowskim marszem, który miał miejsce w Warszawie w sobotę 11 listopada 2017 r. oraz o zdecydowane potępienie tego marszu”.

Wcześniej szef Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy w PE, Guy Verhofstadt, zwrócił się do Komisji Europejskiej, aby uruchomiła art. 7 unijnego traktatu wobec Polski. Nawiązał też do Marszu Niepodległości. 

Na ulice Warszawy wyszły tysiące faszystów, neonazistów, białych suprematystów. (...) Marsz ten miał miejsce 300 kilometrów od obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. To nie powinno nigdy wydarzyć się w Europie 
– wygadywał  Verhofstadt.

Z kolei w Polsce Grzegorz Schetyna zażądał dymisji Beaty Szydło i jej rządu „w związku z brakiem reakcji na mowę nienawiści na Marszu Niepodległości”.

Głos musiał oczywiście zabrać także Donald Tusk, nazywając Marsz Niepodległości… „reputacyjną katastrofą”. 

Do tego chóru postanowiła dołączyć Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas swojego występu w TVN24.

Jak się patrzy na te wszystkie napisy i emblematy, to były absolutnie nacjonalistyczne 
– stwierdziła. 

Tak się zaczął faszyzm w krajach, w których zaczynał się, a przypomnę, że w Polsce zaczął się od getta ławkowego, od takich rzeczy, które powiedziałabym, wyglądały na początku – w cudzysłowie oczywiście mówię – niewinnie, i trzeba reagować od razu 
– dodawała. 

Co ciekawe, według niej, nieodpowiednie było również użycie jako hasła marszu: „My chcemy Boga”. 

To jest podszywanie się. Hasło używane niemalże w sposób diabelski, demoniczny. To nie ma racji bytu, przecież jest wolność religijna 
– oświadczyła Gronkiewicz-Waltz.

Najwyraźniej granice absurdu zostały przekroczone…

Źródło: niezalezna.pl, TVN24

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl