niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 maja 2016

Prezes IPN: „Małe prawdopodobieństwo, że teczki „Bolka” są sfałszowane”

Dodano: 02.03.2016 [09:38]
Prezes IPN: „Małe prawdopodobieństwo, że teczki „Bolka” są sfałszowane” - niezalezna.pl
foto: screen rmf24.pl
Według prezesa IPN, Łukasza Kamińskiego margines prawdopodobieństwa, że teczki TW „Bolek” są sfałszowane jest „absolutnie minimalny”. Szef Instytutu odniósł się w ten sposób do słów Wałęsy, jakoby teczki mówiące o jego agenturalnej przeszłości zostały sfabrykowane. – Możemy tu odwołać się do tego, że materiały od wielu dni są analizowane przez dziesiątki osób. Nikt z nich nie znalazł jakiegokolwiek tropu, by pozwolił tego typu margines, który trzeba zawsze brać pod uwagę – w jakikolwiek sposób poszerzyć – powiedział na antenie RMF FM Łukasz Kamiński.
 
Konrad Piasecki drążył temat i zastanawiał się, „co jeśli np. pokwitowania odbioru pieniędzy są fałszywe, czego to może dowodzić”. – Mamy tu wyrok sądu lustracyjnego – zaznaczył dziennikarz.

Mam wrażenie, że Pan redaktor opiera się na mocno nieprecyzyjnych informacjach niektórych mediów. Mogę odesłać do książki, którą wydaliśmy, a która relacjonuje ten proces. Wyraźnie wskazuję, że nie było jednoznacznej, konkluzywnej opinii biegłego pisma ręcznego. Przede wszystkim, wbrew temu co można przeczytać dziś w niektórych mediach, biegły ten nie mógł mieć dostępu do oryginałów dokumentów, bo one znajdowały się u Czesława Kiszczaka. Opierał się na kserokopii. Żaden prawdziwy biegły nie wyda wiążącej opinii na podstawie kserokopii

– powiedział Kamiński.
 
Poinformował też, że prokurator jeszcze nie wydał decyzji o tym, by biegli, czy specjaliści od pisma ręcznego zajęli się tymi dokumentami.

Ile mogą potrwać takie badania?
Wstępnie mówi się – jeśli brany jest pod uwagę zespół biegłych, że zajmie to około sześciu miesięcy.

Lech Wałęsa do prezesa IPN skierował takie słowa:

„Człowieku, co ty wyrabiasz? W całym świecie mnie oplułeś, takiej nikczemności jeszcze nie spotkałem".

Trudno odnieść się do tych słów, rozumiem emocje, bo jest to sprawa, która bardzo Pana prezydenta Wałęsę też osobiście dotyka. Natomiast nie ma to nic wspólnego z tym, co w rzeczywistości robi Instytut Pamięci Narodowej

– powiedział Lukasz Kamiński

 
Prezes IPN odniósł się też do zarzutów, jakoby IPN publikował czyjeś prywatne listy do Kiszczaka.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nowe akta IPN: służalcze listy Passenta i Celińskiego do Kiszczaka

Przypomnijmy: Andrzej Celiński chce pozwać Instytut Pamięci Narodowej za ujawnienie jego prywatnych listów do Czesława Kiszczaka. 
 
Jako dziennikarz, jestem zwolennikiem pewnej jawności, ale też zachowania tajemnic. Zastanawiam się na jakiej podstawie Pan tak ochoczo wszystko to co znaleźliście w domu Kiszczaka, np. prywatna korespondencja do generała Kiszczaka – pytał Piasecki.

Nie udostępniliśmy żadnej prywatnej korespondencji. Były to listy kierowane do ówczesnego ministra spraw wewnętrznych. Jak zapewne Pan redaktor zauważył, korespondencja ta opatrzona jest nawet sygnaturami wpływu. Przede wszystkim nie są to oryginały, a odpisy. Natomiast jeślibyśmy znaleźli oryginały, to jak najbardziej one powinny znaleźć się w zasobie, bo jest to część kancelarii ministra spraw wewnętrznych. Jeśli ktoś pisze do urzędującego ministra, to to nie jest list prywatny

– zaznaczył Kamiński.
 
Tłumaczył, że podobnie jest w przypadku innych ministerstw. W archiwum akt nowych można właśnie znaleźć tego typu pisma, które często są w sprawach prywatnych.
 
W związku z tym prezes IPN nie obawia się procesów związanych z tą materią.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło: ,
DZIAŁ: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Smierdzacy IPN,tyle!Juz dali sobie czas na przekret,az
ludziom sie znudzi i wyjdzie Bolus na bohatera.Moze do tej
pory,ktos wejdzie tam z audytem?

To było 40 lat temu, a CO POTEM? Wałęsa stopniowo awansował na GENERAŁA tajnej bezpieki. Dostał nawet prawo publicznie szydzić z zamachu smoleńskiego.

No tak niektóre media zadają pytania te co nie trzeba zamiast pytać się co z aktami Jaruzelskiego i innych generałów, to pytają co oczywiste czy dokumenty zostały sfałszowane, a Kiszczak nie miał co robić tylko fałszował kwity na Wałęsę i zmyślał sobie kwoty, nazwiska i miejsca..

OGŁOSZENIE!! Za 100 tys. zł stwierdzę, że te papiery są fałszywe. Za 200 tys. zł stwierdzę, że Wałęsa nie jest człowiekiem, tylko żółwiem-mutantem. Za 300 tys. zł stwierdzę, że Wałęsa nigdy nie istniał bo to była iluzja.

Trzeba mieć 100% pewność co do dokumentów, dlatego cierpliwie czekam na ich gruntowne zbadanie, bo nie chcę żyć w kraju, w którym na podstawie fałszywych dokumentów można rujnować ludzi. Co do takich rzeczy trzeba mieć absolutną pewność, potwierdzoną naukowo a nie targanymi emocjami. Ludzie, ogarnijcie się i zacznijcie myśleć o sobie i swojej przyszłości. Hipotetycznie, odwrócę sytuację. Co by było gdyby ktoś spreparował rzekomo Twój list do kumpla sprzed dwudziestu lat, w którym przyznajesz się do pedofilii, a po którym jesteś linczowany nawet we własnej rodzinie? Myślcie!

Czytelnik, materiały stanowiące dowód na agenturalną działalność Wałęsy były i są w wielu miejscach.
W karcie ewidencyjnej Lecha Wałęsy E-14 znajduje się numer ewidencyjny 12 535 odpowiadający numerowi dziennika rejestracyjnego gdańskiej SB, Wydział III, w którym 29 12.1970 roku zarejestrowano Lecha Wałęsę jako TW Służby Bezpieczeństwa o kryptonimie Bolek. Numer archiwalny akt agenturalnych to I-14713. W aktach sprawy ARKA znajdowało się 15 donosów tajnego współpracownika TW Bolek. Za przekazywane informacje był on wynagradzany. Zachowały się potwierdzenia wpłat na 13 100 zł. Oto próbka donosicielskiego talentu Lecha Wałęsy, w jednym z meldunków napisał: "Najbardziej agresywny jest w ostatnim czasie Jagielski Henryk, i Jasiński Jan. Największy udział bierze jednaj Jagielski, który to wysuwa kompetencję rzucenia czerwonej flagi pod trybunę i sprawy żałoby"
AGNIESZKA KUBLIK (GW): "Czy jako prezydent prosił Pan UOP o teczkę Bolka?"
LECH WAŁĘSA: "Nic takiego nie było".
K: Nie kusiło Pana by zajrzeć do swojej teczki?"
W: "Pani Agniesiu, już Pani zapytała a ja odpowiedziałem".
K: "Nie miał Pan nigdy tej teczki w ręku?"
W: "Nie, oczywiście, że nie miałem.
28.09.1993 roku. Szef MSW Andrzej Milczanowski: "Zadzwonił do mnie do biura Pan Prezydent Lech Wałęsa prosząc o pilne wypożyczenie Mu kompletu dokumentów dotyczących Jego osoby, przechowywanych w Sejfie Szefa Urzędu Ochrony Państwa. Przed godziną 22, razem z ministrem Jerzym Koniecznym udaliśmy się do Belwederu gdzie Pan Prezydent Lech Wałęsa osobiście od nas przyjął i pokwitował wypożyczenie całości wspomnianych wyżej dokumentów".
SZEF MSW Z. SIEMIĄTKOWSKI DO PREZYDENTA ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO z dnia 27 09.1996 r. W oparciu o analizę materiałów znajdujących się w Urzędzie Ochrony Państwa, stwierdzono, że nie zostały zwrócone dokumenty dotyczące agenturalnej działalności Lecha Wałęsy, notatki i doniesienia od L. Wałęsy, jego dokumenty rejestracyjne, pokwitowania na odbiór wynagrodzenia za działalność agenturalną".
Ostatecznie Lech Wałęsa dokumenty zwrócił zdekompletowane, z powyrywanymi kartkami i zmienioną paginacją

Czytelnik, co Ty czytasz? GW? Nie trzeba żadnej sytuacji odwracać. Na współpracę Wałęsy są setki niepodrabialnych dowodów(unforgeable evidence). Widać, że nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. Oto szef potężnej policji mający za sobą długoletnia pracę w kontrwywiadzie wojskowym - jak małe dziecko nazbierał fałszywek i trzymał je w domu jako relikwie. Masz bardzo pokaźna niewiedzę w kwestii, o której piszesz. Jak udało Ci się ją zgromadzić?
Obejrzyj film TW Bolek to może przybędzie Ci odrobinę niezbędnego rozeznania.

https://www.youtube.com/watch?v=1PhepZymZaQ

Przepraszam za ingerencję w wasz dialog.
Dziekuję timdan21 za link.
Porażające!
Bolek, Smoleńsk, kłamstwo, zdrada, zbrodnia, dehumanizacja.
Oto fundamenty spadkobierców komuny.
Ilu naiwnym to imponuje?

czytelnik-ty lepiej wyjedż z kraju bo ty jesteś trollem tylko nie wiem czyim.Proszę napisz !

Urodziłem się w 1978 r. w Polsce i nie zamierzam nigdzie wyjeżdżać. Tu jest moja rodzina, tu jest mój dom. I na przyszłość proszę, byś nie wyzywał mnie od trolli. Dziękuję.

"czytelnik"(14:30) Gdybys zrobil to 20 lat wczesniej,czyli
w 1958 i w innej rodzinie,moze byloby z kim gadac?Prosze,nie nazwalem Cie trollem i co to zmienia? Nadal
jestes zle poinformowany przez rodzine,przez prowadzacego,
lub jestes zalezny od przeszlosci.Ja Ciebie nie doluje,
tylko oceniam po Twoim wpisie.Gdybys potrafil zachowac sie
"jak nalezy",jak wlasnie powinien zachowac Polak,nikt nie
nazwalby Cie trollem.Sam widzisz, ile razy nie nazwalem Cie
trollem.

Czyli dalej nie wiedzą, czy są autentyczne. Dzięki za potwierdzenie.

Ty -Gość- udajesz tłumoka czy jesteś nim ?Tylko ty nie wiesz że są autentyczne !!!!

To wszyscy normalie myślący wiedzą że są prawdziwe, pokażcie resztę papierów, bo to coś mi za długo trwa.

Temat Bolka jest najbardziej wałkowany przez jego stronników. PiS mało zabierał głos w jego sprawie, a pan prezes Kaczyński w ogóle. Jednak to Panu Kaczyńskiemu wymyśla się różne niecne uczynki. Szkalują Go miernoty na spędach KOD-u lub w lisich, WSIowych i GWnianych mediach. Wałęsa jest za to przyjaźnie "wypytywany" przez mainstreamowych dziennikarzy tak, żeby mógł się wygadać w charakterystycznym dla siebie krętackim i emocjonalnym stylu, i tak żeby ciśnienie mu skakało! Ci "życzliwi przepytywacze" jak MO, Żakowski, czy KKZ jakby czekali na atak apopleksji u swego rozmówcy! Gdyby go wywołali, to byłby dopiero wielki powód na spektakularny atak na Kaczyńskiego i PiS jako winnych zejścia symBolu! A powód do odsunięcia ich od władzy byłby dla nich "oczywisty"! Zrobiono by taki wrzask, że trudno to sobie wyobrazić! Na szczęście diabli złego nie biorą, bo wiedzą, że i tak jest ich.

Jakie sfałszowane teczki !!! Wy głąby przestańcie grać w tą bolkową gierkę. Nie ma żadnych nawet najmniejszych przesłanek że coś jest sfałszowane poza tym fałszywym bolęsą.

„Wałęsa był potrójnym agentem”: spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem
http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4345

Panie Centkiwicz czy pan nie przesadza? Przecież ten palant nawet nie potrafi być idiota! Do bycia potrójnym agentem potrzebna inteligencja, a u Bolka brak jej nawet śladowych ilości. To już we wraku smoleńskim znajdzie pan 100 razy więcej trotylu!

Jak można takiego idiotę brać na poważnie, na takim stanowisku? Cala Polska się gotuje na widok tych dokumentów Bolka, a on bierze pod uwagę, choć małe prawdopodobieństwo, że teczki mogą być sfałszowane. Pan, panie Kamińskiego jest idiotą i najprawdopodobniej narzędziem w lapach prowokatorów! W świetle kamer rewiduje pan dom wdowy po Jaruzelskim, krzyczy, że 17 znalezionych teczek, to jeszcze większa bomba niż szafa Kiszczaka i jednocześnie ostrzega pan innych bandziorów komunistycznych, po nazwisku, że u nich też pan przeprowadzi rewizje. Pan i pańscy mocodawcy najwyraźniej chcecie kogoś przestraszyć! Mało tego, że pan jest nie poważny, to czuć tu prowokacje jak w publicznej toalecie. Boże, na jakie psy zeszła III RP, że tacy palanci dostają tak eksponowane stanowiska!

Panie Kamiński, ma Pan ostatnią szansę na wiarygodność, uczciwość i spojrzenie w lustro. Na powiedzenie dzieciom,że był Pan POLAKIEM.

Pan Piasecki zachowuje się tak jak redaktorzy związani z Platformą przez 8 lat tzn. są podane fakty, są podawane czynności zgodne z prawem, ale NIE - Piasecki, jak każe mu góra, wierci dziurę w całym a jak nie da się wywiercić to próbuje kopać.

Trzeba zmieniać podejście młodych ludzi do wszystkiego - do szkolnictwa, do mediów, do szpitali itd. żeby w przyszłości człowiek nie był dla człowieka wilkiem, bo spora część społeczeństwa wychowana jest na jakiś niezrozumiałych dla mnie zasadach, gdzie liczy się ilość i niewiarygodność a nie jakość i uczciwość.

Nie twierdzę, że tak jest wszędzie, ale jednak jest tak w większości miejsc w Polsce. Myślę, że to pozostałości, zgliszcza, po komunie i po kolesiostwie w Polsce gdzie na władze nikt nie mógł liczyć i każdy starał się radzić sobie sam tak jak potrafił.

Jaki Bolek jest każdy wiedział i widzi.Szkoda słów.

"Bolek" jest dobry na wszystko ? !!!!!!!!! Panie Prezesie !!!!!
Proszę nam nie zawracać du.y Bolkiem i wziąć się PILNIE za teczki Jaruzelskiego. Bo nie długo dowiemy się, że "zielone ludziki" POdpieprzyły to całe archiwum.

Kiszczak zrobił wielkie świństwo swojemu koledze i partnerowi.
Okazuje się, że w tej służbie nie ma kolegów, są tylko szpicle z większym lub mniejszym stażem, bardziej lub mniej inteligentni. Selekcja naturalna eliminuje prymitywów.

tam nigdy nie bylo kolegow i partnerow, byla gra interesow. Wyobrazam sobie z jakim zazenowaniem Kiszczak ogladal i wysluchiwal pychy Walesy przez te wszystkie lata, znajac cala prawde, samemu zyjac z nieskromnej emerytury choc wciaz mizernej w stosunku do dochodow Walesy. Jesli dobrze pamietam to w liscie z konca lat 90 pisal by dokumenty ujawnic 5 lat po smierci Walesy, biorac pod uwage zachowanie tego drugiego w XX wieku postanowil widac zmienic zdanie.

Pan redaktor Piasecki jest od niepamiętnych czasów nie precyzyjny w swoich komentarzach, zawsze coś dodaje co mu karzą i mataczy faktami, widzi tylko to co jego poplecznicy chcą zobaczyć, jest tylko narzędziem w rękach mafijnego układu.

Tu chodzi tylko i aż o to by Bolkowi pękła żyłka. Żywy sprawia kłopoty go prowadzącym . Cała niby to absurdalna narracja ,że to szafa PiSu i Kaczyńskiego a nie wdowy po Kiszczaku już poszła w eter. Jakby sie przekręcił to KOD bedzia miał jak znalazł ofiare "mordu politycznego pisu". A potem juz pójdzie jak to powiedział Schetyna "twardy wariant".

Ludzie Ci sami obalili Bolkiem rzad Olszewskiego i Ci sami próbują tego samego z obecnym rzadem.Nie dajcie sie w to wciagać olać tą sprawe jak najszybciej.

A teraz, wziąć go za tłuste i wypasione d...o, zażądać oddania skradzionych dokumentów IPN w czasie kiedy był prezydentem, przecież za ten "numer" grozi więzienie, czy w dalszym ciągu mamy podział w Polsce na "równych" i "równiejszych"? Okazja doskonała za kilka dni Pan minister sprawiedliwości ma pod soba prokuratorów. Ale przecież, Panie Łukaszu Kamiński, czy Pan zgłosił wniosek do prokuratorów IPN w tej sprawie?

A co z nagrodą Nobla? No i z forsą zarobioną z uwagi nie na wykształcenie, lecz autorytet noblisty? Przecież Nobel był przeznaczony dla Solidarności, a nie na ten przykład dla konfidenta, który ludziom solidarnym w walce z komuną szkodził i na nich za "bolkowe srebrniki" donosił.
PS Oczywiście niczego tu nie przesądzam. Nie nie decydować o czyjejkolwiek winie. Oczekuję na jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy Wałęsa był czy nie był konfidentem zarejestrowanym jako TW Bolek.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl