Jarosław Kaczyński: Potrzebujemy ośmiu lat, żeby zrealizować dobre zmiany

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

oa

Kontakt z autorem

plk

Kontakt z autorem

– Żeby zmienić Polskę na lepszą, żeby zrealizować dobre zmiany, które obiecaliśmy, potrzebujemy ośmiu lat, dwóch kadencji sejmowych – stwierdził w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „Financial Times” Jarosław Kaczyński.

„Financial Times”, który określa prezesa Prawa i Sprawiedliwości jako „najbardziej wpływowego polityka” w Polsce, opublikował obszerny tekst na jego temat. Pojawiają się w nim cytaty z wywiadu, którego Jarosław Kaczyński udzielił gazecie.

Szef partii rządzącej przedstawia tam m.in. swoją wizję Polski. – Powinniśmy postarać zjednoczyć polskie społeczeństwo wokół pozytywnych polskich tradycji i wartości, żeby przeciwstawić się temu, co nazywam „pedagogiką wstydu”, tendencji, która dominowała w ciągu ostatnich 20 lat – podkreśla Kaczyński.

Z kolei w innym miejscu zaznacza: – Żeby zmienić Polkę na lepszą, żeby zrealizować dobre zmiany, które obiecaliśmy, potrzebujemy ośmiu lat, dwóch kadencji sejmowych.

Jednocześnie dodaje, że nie jest takim optymistą, iż będzie się tym zajmować przez całe osiem lat. – Będę bardzo szczęśliwy, jeśli będę na ten proces spoglądał jako osoba, która przeszła na emeryturę – mówi.

Zaznacza też, że w Polsce jest wiele rzeczy, które wymagają zmiany. – Sama natura zmiany sprawia, że konflikt jest nieunikniony – zauważa.
Źródło: Financial Times,niezalezna.pl,300polityka.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Komisja Europejska jest uprzedzona do…

"Komisja Europejska jest uprzedzona do…

Kolejne regiony europejskie głosują w…

Kolejne regiony europejskie głosują w…

Chcieli okraść bankomat. Padły strzały

Chcieli okraść bankomat. Padły strzały

17-latek zaatakował przechodniów siekierą.…

17-latek zaatakował przechodniów siekierą.…

Wielomilionowe oszustwa przy finansowaniu…

Wielomilionowe oszustwa przy finansowaniu…

"Komisja Europejska jest uprzedzona do Polski, ale nie pójdziemy na kompromis"

Witold Waszczykowski / Telewizja Republika

Szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział w dzisiejszym wywiadzie dla "Corriere della Sera", że w kwestii reformy sądownictwa Komisja Europejska jest "uprzedzona" do Polski. Powtórzył, że Warszawa nie przyjmie uchodźców w ramach relokacji.

Odnosząc się do zastrzeżeń KE wobec reformy sądownictwa w Polsce Waszczykowski oświadczył:

"Władza sądownicza to ostatnia część polskiego systemu, która nie została jeszcze zdemokratyzowana po upadku komunizmu. Jest skorumpowana i niewydajna. My zostaliśmy wybrani z obietnicą jej modernizacji".

- Nie staramy się zagrozić autonomii sądownictwa. Nic nie wymyślamy. Nie ma niczego, co nie istniałoby w innych krajach europejskich. Trwa dyskusja

 - dodał Waszczykowski, który przebywa z wizytą we Włoszech.

- Lecz Komisja myśli, że jesteśmy zbyt młodą demokracją i to, co jest dobre dla Francji czy dla innych, nie jest dobre dla nas. Bruksela jest uprzedzona i używa zbyt wielu standardów. Nie pójdziemy na kompromis, w tej sprawie popiera nas 70 procent ludności

 - ocenił szef dyplomacji.

Wyraził przekonanie, że ze strony Unii "nie będzie żadnych sankcji".

- Nie jest prerogatywą Komisji ingerowanie w nasze sprawy

 - zaznaczył Waszczykowski.

Pytany o kwestię reparacji wojennych od Niemiec, odparł:

"Musimy zamknąć raz na zawsze drugą wojnę światową. Polska jest jednym z krajów, który najbardziej ucierpiał; mieliśmy ponad 6 milionów ofiar, 12 milionów Polaków wyemigrowało albo pozostało poza naszymi granicami. Kraj został zniszczony, a my nie dostaliśmy żadnej rekompensaty, musieliśmy nawet przekreślić skromne reparacje przyznane przez Niemcy wschodnie, bo tego chciał ZSRR" 

- Teraz trwa dyskusja, o nic jeszcze nie prosiliśmy. Trzeba wyjaśnić wszystkie aspekty prawne, dokonać dokładnej kalkulacji strat, potem zdecydujemy. Uważam, że nawet tylko symbolicznie musi być jakaś forma rekompensaty

 - oświadczył szef polskiej dyplomacji.

Pytany o to, jakie stanowisko Polski przedstawi na konferencji OBWE w Palermo na temat imigracji, szef dyplomacji przypomniał o zaangażowaniu finansowym naszego kraju w łącznej wysokości 58 mln euro oraz o udziale w operacji morskiej Sophia. Następnie zaznaczył, że Polska przyjęła ogromną liczbę imigrantów z Ukrainy.

- Staraliśmy się zastosować przypadającą nam część zobowiązań, wynikających z decyzji UE o relokacji uchodźców, przebywających obecnie we Włoszech czy Grecji. Ale kiedy wysłaliśmy naszych funkcjonariuszy do spraw bezpieczeństwa do ośrodków pobytu, nie mogli oni dokonać identyfikacji osób przeznaczonych do relokacji; albo nie miały one dokumentów, albo miały ich za dużo

 - oświadczył Waszczykowski.

Następnie podkreślił:

"Kiedy zapytaliśmy, kto chce dobrowolnie udać się do Polski, nikt się nie zgodził; w XXI wieku, w nowoczesnej Europie nie można zmuszać ludzi do relokacji wbrew ich woli".

Szef MSZ oznajmił, że Polska nie zastosuje się do decyzji UE w sprawie uchodźców. Jak powiedział, "to byłoby niepotrzebne, bo zaraz po przyjeździe do Polski uciekliby do Niemiec".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl