Niezwykła wielkanocna wystawa

mat. pras.

  

W Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu od 1 do 18 marca oglądać można wystawę „Pisanki i palmy wielkanocne”. Ta doroczna wystawa ma już długą, bo 40-letnią tradycję.

W tegorocznej edycji udział wzięło 40 twórców z terenów Dolnego Śląska. Stworzyli oni liczne pisanki zdobione technikami tradycyjnymi, jak batikową rytowniczą, czy aplikacyjną. Wśród eksponatów znajdują się liczne palmy wielkanocne plecione z barwionych traw, ziół i kwiatów, a także baranki z chleba, czy strugane z drewna ptaszki.

Wszystkie te eksponaty będzie można zakupić na specjalnym kiermaszu wielkanocnym, który odbędzie się w muzeum 19 marca. Natomiast 13 marca o godz. 12 odbędą się warsztaty wielkanocne, podczas których uczestnicy nauczą się zdobienia jaj poprzez oklejanie rdzeniem sitowia i włóczką.

Wstęp na warsztaty jest wolny. Wcześniej jednak nalaży się zapisać, dzwoniąc pod numer telefonu 71 344-33-13.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Zabił bestialsko partnerkę oraz swojego rocznego synka. Rusza proces 35-latka

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/PublicDomainPictures

  

Proces 35-latka, który został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem byłej partnerki i ich 14-miesięcznego dziecka rozpocznie się we wtorek Sądzie Okręgowym w Radomiu. Mężczyźnie grozi dożywotnie więzienie.

Maciej S. został oskarżony o to, że w maju 2017 roku, działając z zamiarem bezpośrednim i ze szczególnym okrucieństwem, zadał kobiecie i dziecku wiele ciosów nożem, czym doprowadził do ich śmierci. Za te przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 12 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotnie więzienie.

W maju 2017 r. w jednym z mieszkań na osiedlu Gołębiów w Radomiu znaleziono ciała 30-latki i jej 14-miesięcznego dziecka. Sekcje zwłok wykazały liczne rany kłute. Obrażenia te spowodowały u obydwu ofiar masywny krwotok i w konsekwencji zgon.

Zatrzymany przez policję Maciej S. przyznał się do winy. Jak wynikało z jego wyjaśnień, między nim a byłą partnerką doszło do sprzeczki dotyczącej ojcostwa dziecka. W toku śledztwa ustalono, że chłopiec był jego biologicznym synem.

Biegli psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia czynu mężczyzna był w pełni poczytalny.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl