Nie wpuszczą Petru do tej knajpy

Filippo Vicarelli/SXC

gb

Kontakt z autorem

Ryszard Petru lepiej niech nie wybiera się do paryskiej restauracji, której właścicielem jest Alexandre Callet, bo zostanie wyrzucony. Mężczyzna nie wpuszcza bowiem do swojego lokalu bankierów. 

To swoista zemsta restauratora, który nie dostał kredytu na otwarcie drugiej restauracji, choć pierwszą prowadził z sukcesami.

"Alexandre Callet, właściciel francuskiej restauracji Les Ecuries de Richelieu w Paryżu postanowił przestać wpuszczać do swojego lokalu bankierów. Powód? Mimo tego, że prowadzony przez niego lokal znajduje się w rankingu Michelina i ma doskonałą opinię, nie udało mu się uzyskać kredytu w żadnym banku na otwarcie drugiej placówki" - pisze wprost.pl.

Przed wejściem do lokalu stanęła tablica z informacją: "Psy mile widziane, zakaz wejścia dla bankierów, chyba że zapłacą za wejście 70 tys. euro". 

Ryszard Petru zajmował stanowisko głównego ekonomisty w Banku BPH, a następnie pracował na stanowisku dyrektora banku ds. strategii i głównego ekonomisty w BRE Banku i w PKO BP.
 
Źródło: wprost.pl,niezalezna.pl,Polsat News

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Kolejne regiony europejskie głosują w…

Kolejne regiony europejskie głosują w…

Chcieli okraść bankomat. Padły strzały

Chcieli okraść bankomat. Padły strzały

17-latek zaatakował przechodniów siekierą.…

17-latek zaatakował przechodniów siekierą.…

Wielomilionowe oszustwa przy finansowaniu…

Wielomilionowe oszustwa przy finansowaniu…

Negocjacje ws. reformy sądownictwa na…

Negocjacje ws. reformy sądownictwa na…

Kolejne regiony europejskie głosują w sprawie autonomii. Są już wyniki referendów

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Anna Woźniak/CC BY-SA 2.0

98 procent głosujących w referendum w Wenecji Euganejskiej na północy Włoch opowiedziało się za większą autonomią ich regionu - podały władze lokalne w nocy z niedzieli na poniedziałek. W Lombardii za autonomią głosowało się 95 proc. uczestników plebiscytu.

W niedzielnym referendum w sprawie postulatu większej autonomii w Wenecji Euganejskiej wzięło udział 60 proc. uprawnionych; w Lombardii natomiast 40 proc., ale tam nie obowiązywał próg ważności referendum. Władze obu regionów mówią, że będą zabiegać o realizację tych żądań. Głosowanie miało symboliczny charakter i nie było wiążące.

Referendum konsultacyjne rozpisały władze obu regionów wywodzące się z prawicowej, niechętnej władzom centralnym, Ligi Północnej, która domaga się większej autonomii, przede wszystkim finansowej. Mieszkańcy odpowiadali na pytanie, czy chcą, aby władze regionalne miały większą swobodę w podejmowaniu decyzji i zarządzaniu.

Sukces ogłosił przewodniczący władz Wenecji Euganejskiej Luca Zaia, z Ligi Północnej. „To historyczny wynik”- powiedział. Gubernator Lombardii Roberto Maroni stwierdził zaś: „Teraz jednoczymy siły o batalię stulecia”.

W komentarzach podkreśla się, że głosowanie nie doprowadzi do żadnej secesji i nie należy go porównywać z referendum w Katalonii.

Konsultacje miały ważny aspekt polityczny. Władze obu regionów zapowiadały wcześniej, że chcą wykorzystać ewentualny korzystny dla nich wynik jako argument w rozmowach z rządem w Rzymie na temat większej autonomii, zwłaszcza fiskalnej. Mają do tego prawo, bo konstytucja przewiduje, że wszystkie regiony mogą prosić rząd o większe kompetencje w różnych kwestiach. Według ustawy zasadniczej, po zawarciu porozumienia z rządem w Rzymie w tej sprawie, musi ono jeszcze zostać zaaprobowane przez obie izby parlamentu absolutną większością głosów.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl