Przeszukanie w mazurskim domku Kiszczaków. TV Republika była na miejscu

TV Republika

Dziś prokurator IPN w asyście policji dokonał przeszukania domku letniskowego Czesława Kiszczaka. Czy można spodziewać się, że zostaną odnalezione tam jakieś ważne dokumenty? Z nieoficjalnych informacji wynika, że jednak tak. Na miejscu była TV Republika.

O dzisiejszej akcji prokuratora IPN rzeczniczka Instytutu mówiła następująco: "Czynności te prowadzone są w ramach śledztwa sygn. S 64/15/Zi w sprawie ukrycia przez osobę do tego nieuprawioną dokumentów podlegających przekazaniu Instytutowi Pamięci Narodowej, tj. o czyn z art. 54 ust. 1 ustawy o IPN".

Wieś Wikno położona jest w powiecie nidzickim (woj. warmińsko-mazurskie) nad jeziorem Omulew. W 2010 r. dom letniskowy należący do Kiszczaka został zniszczony przez pożar. Ogień strawił m.in. samochód, garaż i pobliskie drzewa.

Zobacz, jak wyglądała akcja prokuratora IPN i policji w Wiknie:
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Za krytykowanie nowelizacji ustawy o IPN wzięli się... niemieccy naukowcy

/ ipn.gov.pl

Zrzeszenia Historyków i Historyczek Niemiec (VHD) uważa polską nowelizację ustawy o IPN, przewidującą kary za przypisywanie państwu polskiemu współodpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie, za zagrożenie dla wolności naukowej - oświadczyła przewodnicząca związku.

Przedstawienie i ocena historii nie może być przedmiotem doktryny państwowej

- powiedziała dziś we Frankfurcie przewodnicząca zrzeszenia Eva Schlotheuber.

Schlotheuber obawia się, że ustawa doprowadzi do sterowania badań naukowych i pamięci. Jak powiedziała, stanowi ona poważną ingerencję oraz próbę ograniczenia kręgu krytycznych naukowców.

CZYTAJ TEŻ: Terlecki tłumaczy powody napięcia relacji z Izraelem. To, dlaczego ustawa o IPN była w szufladzie przez rok - zaskakuje

Ustawa wprowadza m.in. przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Nie dotyczy to jednak działalności naukowej czy artystycznej.

Ustawa wywołała krytykę ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją 6 lutego i skierował w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, by ten zbadał, czy przepisy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl