Prezes NIK przyznał sobie 38,4 tys. zł nagrody

platforma.org

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski, który zarabia 14,6 tys. zł/mies., wypłacił sobie za ubiegły rok prawie 38,4 tys. zł nagrody. Jego zastępcy oraz dyrektor generalny otrzymali  po 55-60 tys. zł! Nagrody przyznano, mimo że Kwiatkowskiemu Prokuratura Apelacyjna w Katowicach chce postawić zarzuty ustawiania konkursów w NIK. W sumie szefostwo Izby za 2015 r. dostało łącznie 710 tys. zł nagród.

Krzysztof Kwiatkowski w ubiegłym roku wraz z byłym szefem klubu PSL Janem Burym mieli ustawiać konkursy i obsadzać znajomymi stanowiska w Izbie. Według katowickiej prokuratury Kwiatkowski przekroczył swoje uprawnienia, za co grożą mu 3 lata pozbawienia wolności. W odpowiedzi na zarzuty szef Izby najpierw zapewniał, że zrzeknie się immunitetu, ale później jak gdyby nigdy nic wrócił do pracy.Dziś nadal stoi na czele NIK i przyznaje sobie nagrody.
Źródło: se.pl,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Za krytykowanie nowelizacji ustawy o IPN wzięli się... niemieccy naukowcy

/ ipn.gov.pl

Zrzeszenia Historyków i Historyczek Niemiec (VHD) uważa polską nowelizację ustawy o IPN, przewidującą kary za przypisywanie państwu polskiemu współodpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie, za zagrożenie dla wolności naukowej - oświadczyła przewodnicząca związku.

Przedstawienie i ocena historii nie może być przedmiotem doktryny państwowej

- powiedziała dziś we Frankfurcie przewodnicząca zrzeszenia Eva Schlotheuber.

Schlotheuber obawia się, że ustawa doprowadzi do sterowania badań naukowych i pamięci. Jak powiedziała, stanowi ona poważną ingerencję oraz próbę ograniczenia kręgu krytycznych naukowców.

CZYTAJ TEŻ: Terlecki tłumaczy powody napięcia relacji z Izraelem. To, dlaczego ustawa o IPN była w szufladzie przez rok - zaskakuje

Ustawa wprowadza m.in. przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Nie dotyczy to jednak działalności naukowej czy artystycznej.

Ustawa wywołała krytykę ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją 6 lutego i skierował w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, by ten zbadał, czy przepisy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl