6 marca Teleranek znowu w TVP

screen z You Tube

Prezes TVP Jacek Kurski uważa, że poszerzenie oferty dla dzieci to część odbudowy misji publicznej nadawcy. Nowe odcinki "Teleranka" będą emitowane w TVP1 i TVP ABC w niedziele o godz. 9:30. Pierwszy zostanie pokazany 6 marca. Za ich przygotowanie będzie odpowiadał zespół kanału ABC, którym kieruje Justyna Karnowska - informuje portal wirtualnemedia.pl

„Teleranek” był emitowany co niedzielę w TVP1 od 1972 do 2009 roku, z krótką przerwą w stanie wojennym. Zdjęcie programu z ramówki uzasadniano jego malejącą oglądalnością i wyczerpaniem się formuły.

Nowa odsłona programu będzie skierowana do dzieci w wieku 7-12 lat. - Znajdą się w nim informacje o aktualnych wydarzeniach z różnych dziedzin: wiadomości muzyczne, sportowe, kulturalne, technologiczne  i… dowcipne. Program będzie także inspiracją do poszukiwań ciekawych zajęć w wolnych chwilach (np. wolontariat, ciekawostki wiedzowe), rozwijania pasji i zainteresowań. Młodzi widzowie znajdą także ciekawe recenzje najnowszych filmów, książek, czy spektakli teatralnych. Będą mogli wziąć udział w ciekawych konkursach z atrakcyjnymi nagrodami, a swoimi spostrzeżeniami, czy komentarzami podzielą się przy pomocy mediów społecznościowych - czytamy w zapowiedzi „Teleranka”.

Na początku pierwszego odcinka po przerwie zostanie krótko przypomniana historia „Teleranka”, pojawią się bracia Kajetan, Benjamin, Bernard, którzy kolejno prowadzili przed laty program. Jednym z gości będzie dyrektor TVP Sport Włodzimierz Szaranowicz, który na początku swojej pracy w Telewizji Polskiej opowiadał w „Teleranku” o sporcie.

„Teleranek” to kolejny znany program sprzed lat, który jest wznawiany przez nowe kierownictwo Telewizji Polskiej. TVP2 będzie wiosną pokazywać kontynuację programu popularno-naukowego „Sonda”, a jesienią ma wznowić teleturniej „Wielka gra”, natomiast TVP1 od początku marca będzie emitować nowe odcinki programu kulturalnego „Pegaz”.
 

Źródło: wirtualnemedia.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł…

Zrobił cieszynkę i… zerwał więzadła

Wypadek w parku linowym. 14-latka jest w…

87. urodziny Jana Olszewskiego

RCB ostrzega - mocne opady deszczu

Tak mocno Unii dawno nikt nie opisał. „Bruksela zrzeka się swojej wiary"; "trzeba bronić granic"

europarl.eu

Węgrzy znów muszą dziś bronić granic kraju – oświadczył prezydent Węgier Janos Ader podczas uroczystości w Budapeszcie z okazji święta państwowego, Dnia św. Stefana, pierwszego króla Węgier.

- Bezpieczeństwo oznacza dziś co innego niż choćby dekadę temu: znów musimy bronić naszych granic, musimy bronić tego niezależnego, wolnego i europejskiego kraju, który uformowała ofiara, charakter i praca milionów Węgrów – powiedział Ader podczas uroczystości promocji oficerów na placu Kossutha.

Według Adera niecałe 30 lat pod odzyskaniu przez Węgry niepodległości „powinniśmy znów zdać sobie sprawę, że tylko to może być naprawdę nasze, co jesteśmy w stanie wciąż od nowa obronić”.

Minister obrony narodowej Istvan Simicsko podkreślił zaś podczas uroczystości, że święto założenia państwa to zarazem święto wiary chrześcijańskiej Węgrów.

- Tylko otrzymana od św. Stefana wiara chrześcijańska może nas pchać do przodu – ocenił Simicsko. Tymczasem w jego opinii wygląda na to, że „Bruksela zrzeka się swojej wiary i traci swój fundament”.

Jego zdaniem, aby dzieci i wnuki mogły żyć jako Węgrzy i zachować Węgry, należy obronić granice kraju i występować przeciwko takim zagrożeniom jak masowa nielegalna imigracja czy terroryzm.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Msza św. w intencji śp. Marii Kaczyńskiej

Matka zamachowca: "Oddaj się w ręce…

Turcja: udaremniono zamach bombowy

Polskie rodziny utknęły na lotnisku w Korfu

Pomylili flagi Polski i Indonezji. Żenująca…

Policja nie wie gdzie jest Abujakub. Mógł opuścić kraj

/ twitter.com/printscreen

Szef regionalnej policji w Katalonii Josep Lluis Trapero oświadczył dziś, że nie wiadomo, czy poszukiwany w związku z zamachami Marokańczyk Junes Abujakub nadal znajduje się w kraju. Służby nie wykluczają, że terrorysta wyjechał do Francji.

Trapero przyznał, że policja nie wie, gdzie znajduje się poszukiwany Marokańczyk. Nie wykluczył też, że Abujakub przedostał się do Francji.

W ramach poszukiwań 23-latka zaostrzono kontrole na hiszpańsko-francuskiej granicy, w miejscowości La Jonquera.

Trapero nie potwierdził, że to właśnie poszukiwany mężczyzna był kierowcą furgonetki, która wjechała w tłum ludzi na promenadzie Las Ramblas w Barcelonie. 

Powołując się na źródło w policji agencja AP ujawnia, że przy użyciu karty kredytowej ukrywającego się Abujakuba wypożyczono trzy furgonetki. Jednej użyto podczas ataku w Barcelonie. Drugą znaleziono w Vic, 70 km na północ od Barcelony na drodze do Ripoll, gdzie mieszkali główni podejrzani ws. ataku. Trzecia była w samym Ripoll.

Śledczy są przekonani, że terroryści chcieli wypełnić furgonetki materiałami wybuchowymi i dokonać ataku na wielką skalę. Ich plany zmieniły się jednak po eksplozji w Alcanar.

W czwartkowym zamachu na Las Ramblas oraz w piątkowym ataku w Cambrils, zginęło łącznie 14 osób, a ponad 130 zostało rannych. Do tej pory hiszpańska policja zabiła pięciu terrorystów i aresztowała czterech.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Groźnie było w Chorzowie. Pożar fosforu

Zmarł aktor znany z "Predatora"

Ukraina: ponad 2,7 tys. cywilnych ofiar

Poszkodowani w nawałnicach będą zwolnieni…

Finlandia: nie podniesiono poziomu alertu

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl