Dziennikarz zapytał o "mamę Jasia". Szejnfeldowi puściły nerwy

screen z You Tube

JW

Kontakt z autorem

"Ktoś kazał panu zadać to pytanie"  - powiedział do Piotra Adamczyka w programie w TVP Info Adam Szejnfeld, europoseł PO. Sprawa dotyczyła manipulacji w antypisowskim spocie Platformy, gdzie oburzona "mama Jasia" okazała się warszawską radną PO. -  Ja nie wiem jaka jest prawda co do tej osoby, bo jej kompletnie nie znam. Najważniejsze jest to, jaką my opinię mamy o 500+ - powiedział Szejnfeld. 

"Platforma Obywatelska przygotowała niedawno spot, w którym zaatakowała ustawę PiS dotyczącą programu „Rodzina 500 plus”. Jego główna bohaterką jest kobieta, która trzyma na rękach małe dziecko i opowiada, jak to rzekomo Prawo i Sprawiedliwość ją oszukało. Ktoś nieświadomy, kto nie wie, kim jest główna bohaterka nagrania, może przypuszczać, że w imieniu matek wypowiada się „zwykła Polka”. Nic bardziej mylnego. Internauci szybko zidentyfikowali, kim jest kobieta" - pisał portal niezalezna.pl wczoraj.

Okazało się, że "mama Jasia" to Patrycja Sondij, radna warszawskiej Pragi Północ z ramienia Platformy Obywatelskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Internauci punktują: „Mama Jasia” ze spotu Platformy, to… radna Platformy

I właśnie o tą żałosną sytuację zapytany został poseł PO, a odpowiedź Szejnfelda chyba wejdzie do kanonu wpadek polityków Platformy:


Komentarze internautów: 

Źródło: TVP Info,niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Szukali ciała Iwony Wieczorek, znaleźli…

Szukali ciała Iwony Wieczorek, znaleźli…

Prokuratura ponownie zajmie się…

Prokuratura ponownie zajmie się…

Nie żyje legendarny amerykański bokser.…

Nie żyje legendarny amerykański bokser.…

Są plany rozbudowy terminala w…

Są plany rozbudowy terminala w…

Karczewski i Radziwiłł promują szczepienia…

Karczewski i Radziwiłł promują szczepienia…

Autosan z kolejnym kontraktem dla polskiej armii

/ PGZ

Sanocka spółka należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej pozyskała kolejne zamówienie w zakresie produkcji koncesjonowanej: tym razem na 12 sztuk kabin (typ 890) przeznaczonych dla Wojska Polskiego.

Obecnie Autosan Sp. z o.o. finalizuje dostawę 11 sztuk kabin tego typu dla Wojskowych Zakładów Łączności w Zegrzu. Kabiny spełniają wymogi tłumienności elektromagnetycznej i przeznaczone są do zabudowy Ruchomych Węzłów Łączności Cyfrowej.

W aktualnej ofercie Autosanu znajduje się szeroki asortyment autobusów przeznaczonych do komunikacji miejskiej, podmiejskiej i międzymiastowej, a także autobusy specjalne. Spółka wykonuje także odbudowy autobusów oraz posiada szeroki wachlarz różnorodnych usług przemysłowych. Profil działalności obejmuje również produkcję dla wojska, a także komponenty do pojazdów szynowych.

Komunikat PGZ

Źródło: PGZ

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Merkel poucza i potępia Trumpa. Bo ośmielił się zagrozić wojną szaleńcom z Korei Północnej

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla telewizji Deutsche Welle ostro skrytykowała wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Zaznaczyła, że Niemcy odrzucają militarne rozwiązanie konfliktu z Koreą Północną. Takie "pacyfistyczne" stwierdzenia tylko ośmielą komunistycznych szaleńców z KRLD, którzy już teraz otwarcie grożą wojną całemu wolnemu światu...

Odnosząc się do groźby wypowiedzianej przez Trumpa, że w przypadku ataku ze strony KRLD Stany Zjednoczone będą zmuszone "całkowicie zniszczyć" ten kraj, Merkel powiedziała:

"Jestem przeciwna takiej groźbie. Muszę powiedzieć w imieniu swoim i rządu: uważamy każde militarne rozwiązanie za absolutnie niewłaściwe, stawiamy natomiast na zabiegi dyplomatyczne".

Jak podkreśliła, właściwą odpowiedzią na politykę władz w Pjongjangu są... sankcje. "Wszystkie inne (działania) z związku z Koreą Północną uważam za błędne" - zaznaczyła szefowa niemieckiego rządu. "W tej kwestii (między mną) a amerykańskim prezydentem istnieje wyraźna różnica zdań" - powiedziała Merkel.

Merkel potwierdziła gotowość niemieckiego rządu do włączenia się w zabiegi mające na celu rozwiązanie konfliktu dotyczącego programów zbrojeniowych reżimu w Pjongjangu. "Chociaż (Korea Płn.) jest od nas daleko, to konflikt ten dotyczy nas. Jestem gotowa, podobnie jak minister spraw zagranicznych, do wzięcia na siebie odpowiedzialności" - zadeklarowała.

Jej zdaniem należy, podobnie jak w negocjacjach z Iranem, prowadzić rozmowy z Koreą Płn., w których powinny uczestniczyć Rosja, Chiny i USA. Merkel zaznaczyła, że Niemcy od czasów NRD posiadają przedstawicielstwo dyplomatyczne w Pjongjangu, a Korea Północna ma swoją ambasadę w Berlinie. Niemcy mają też bliskie kontakty z Chinami, Japonią, Koreą Południową, a także z USA.

Przypomniała, że we wrześniu 2013 r. w jednym z berlińskich hoteli prowadzone były tajne negocjacje przedstawicieli USA i Korei Płn.

Na pytanie, czy skontaktuje się osobiście z północnokoreańskim dyktatorem Kim Dzong Unem, Merkel odpowiedziała: "To temat nie na dzisiaj. Nie będę podejmować żadnych nieuzgodnionych kroków".

Odnosząc się do niedzielnych wyborów do Bundestagu, Merkel zapewniła, że "nigdy nie będzie współpracowała" z Alternatywą dla Niemiec (AfD). Eurosceptyczna i antyislamska partia wejdzie prawdopodobnie po raz pierwszy do niemieckiego parlamentu.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl