Na "konferencji bezpieczeństwa" - dalej do (s)pokoju. NASZA KORESPONDENCJA

Waldemar Maszewski

Podobnie jak to było w poprzednich latach, także tym razem Międzynarodowa Konferencja Bezpieczeństwa w Monachium raczej nie przyczyni się do poprawienia pokoju na świecie. Premier Francji więcej mówił o rozpadzie Unii Europejskiej, aniżeli o zbliżeniu stosunków, szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow obwiniał Zachód o wywołanie "zimnej wojny", premier Rosji Miedwiediew marzy o przeszłości i także straszy zimną wojną, nawet politycy niemieccy tracą polityczny optymizm.

Nie widać zbliżenia stanowisk dwóch odwiecznych antagonistów: Zachodu i Rosji. Wydrążonego przez Rosjan gigantycznego rowu (bombardowania w Syrii, wojna w Donbasie, aneksja Krymu) nie da się na razie zakopać. Nawet niemieccy politycy, którzy zawsze należeli, po pierwsze do rosyjskich popleczników, po drugie do politycznych optymistów, twierdzą, że sytuacją jest poważna. Jeszcze w piątek szanse na wstrzymanie wojny w Syrii wynosiły ponad 90 proc., ale w sobotę doszło podczas konferencji do tak ostrej wymiany zdań pomiędzy rosyjskim premierem, szefem rosyjskiej dyplomacji a resztą świata (z amerykańskimi przedstawicielami włącznie), że niemieckie media piszą już o 50 procent na rozejm w Syrii.

Rosja obwinia za wszystko Zachód

W swoim wystąpieniu szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow winę za wszelkie zło zrzucił na Zachód ze wskazaniem na wiodącą negatywną rolę USA. Jego zdaniem obecnie działania NATO powodują, że dawne podziały na Wschód i Zachód są nadal obecne. „Mamy do czynienia z powrotem zimnej wojny" – grzmiał Ławrow. „NATO nie jest już wcale gwarantem bezpieczeństwa, ale jest zbyt krótkowzroczne, aby to zauważyć – uznał i dodał, że tylko razem z Rosją istnieje szansa na powrót do pokoju, ale potrzebna jest współpraca, którą jakoby NATO odrzuca. Ławrow zarzucił ponadto Sojuszowi Północnoatlantyckiemu oraz krajom zachodnim zarozumiałość i nie liczenie się ze zdaniem innych. - NATO i Zachód zawsze podejmują samodzielnie decyzje nie licząc się ze zdaniem innych – twierdził Ławrow na jednym z monachijskich paneli.

Na koniec zapowiedział, że oczywiście Rosja chciałaby współpracy, ale nie ma z kim rozmawiać, bowiem NATO prowadzi zimną wojnę zamiast współpracy.

Czy Zachód da się oszukać?

Politycy niemieccy oraz amerykańscy zapewniają, iż nie dadzą się omamić rosyjskiej propagandzie, ale jednocześnie ciągle mówią o konieczności prowadzenia z nimi rozmów, bowiem bez Putina, bez Rosji nie da zaprowadzić pokoju na Bliskim Wschodzie.

W rozmowie z portalem niezalezna.pl europoseł CDU Elmar Brok przyznał, że kryzys na Ukrainie i w Syrii jest wyjątkowo poważny, ale do samego końca, gdy to tylko możliwe należy próbować grać dyplomatycznie. O tym, że wygrać pokój w Syrii można tylko razem z Putinem mówił także amerykański generał Ben Hodges i duża część niemieckich polityków.



Bardziej odważni w opiniach okazali się politycy Europy Środkowowschodniej, z którymi podczas MSC rozmawiała niezalezna.pl Szef BBN minister Paweł Soloch, towarzyszący prezydentowi Andrzejowi Dudzie, skrytykował wypowiedzi zarówno Ławrowa, jak i Miedwiediewa, stwierdzając, że rosyjskie propozycje są nie do przyjęcia. Witalij Kliczko stwierdził, że Rosja od początku prowadzi polityczną grę, w której wcale nie chodzi o pokój, ale o odzyskanie wpływów na Ukrainie.



Były minister spraw zagranicznych Czech Karel Schwarzenberg, z którym rozmawialiśmy stwierdził, że obecnie mamy do czynienia nie tylko z zimną wojną, ale wojną prawdziwą, której prowodyrem jest właśnie Rosja. Jedno należy stwierdzić, że w wyniku konferencji MSC nie doczekaliśmy się żadnych przełomowych decyzji, co także można skwitować: „dużo gadania, z którego nic nie wynika”.





 
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Dr Fedyszak-Radziejowska wskazuje na kolejny problem w wymiarze sprawiedliwości. "To powinno się zmienić"

/ screen TVP Info

- Dla przywrócenia praworządności na poziomie sądów i aresztów lepiej, gdyby pan senator przeszedł tę lekcję, może wówczas to środowisko przekonało, by tymczasowy areszt nie trwał tak długo. To czasem wygląda tak, że w czasie oczekiwania w areszcie widać słabość wymiaru sprawiedliwości. To jest rzecz, która powinna się zmienić - komentowała sprawę decyzji Senatu dotyczącej Stanisława Koguta dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, doradca prezydenta RP.

Pierwszym poruszanym w Woronicza 17 tematem była decyzja Senatu ws. senatora Stanisława Koguta. Senat nie wyraził bowiem zgody na jego zatrzymanie i tymczasowy areszt, o co wnioskowała prokuratura. Taka decyzja senatorów przyjęta została bardzo negatywnie w kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości.

- Nie wyobrażam sobie, żeby senatorowie decydowali nie mając dostępu do materiałów. Musi być jakieś merytoryczne odwołanie w odniesieniu do pewnych informacji (...) Dla przywrócenia praworządności na poziomie sądów i aresztów lepiej, gdyby pan senator przeszedł tę lekcję, może wówczas to środowisko przekonało, by tymczasowy areszt nie trwał tak długo. To czasem wygląda tak, że w czasie oczekiwania w areszcie widać słabość wymiaru sprawiedliwości. To jest rzecz, która powinna się zmienić

- stwierdził dr Fedyszak-Radziejowska.

Doradca z otoczenia prezydenta zaznaczyła także, że rozsądnym pomysłem byłoby sprawienie, by immunitet nie był dwustopniowy i jego zrzeczenie się nie wymagało dodatkowego głosowania w parlamencie nad zatrzymaniem czy aresztowaniem. Nie wykluczyła, że projekt taki zostanie niedługo opracowany przez Kancelarię Prezydenta.

Zebrani w studiu goście debatowali także nad sprawą objęcia kierownictwa nad wydziałem prawa na kieleckim Uniwersytecie Jana Kochanowskiego przez Jerzego Jaskiernię, w przeszłości zarejestrowanego jako tajny współpracownik bezpieki o pseudonimie "Prymus".

Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska wskazała, że istotnym doświadczeniem przy takich sprawach była dla niej praca w Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.Jaskiernia nie był kłamcą lustracyjnym

- Mniej więcej po połowie podzieliliśmy jako społeczeństwo w ocenie wagi tego, czy ktoś był TW czy nie. Na poziomie opinii publicznej problem jest złożony. Na poziomie funkcji kierowniczych sprawa wygląda inaczej, są zawody zaufania publicznego, gdzie osoba z agenturalną przeszłością lub kłamca lustracyjny jest niepożądany (...) Środowisko akademickie samo z siebie powinno jednak dbać o przestrzeganie pewnych reguł

 - powiedziała.

Za "nie najlepszą" decyzję uczelni z Kielc uznał także poseł PO, Czesław Mroczek

- To jest nienormalne, że tacy ludzie, takie dinozaury komunistyczne obejmują stanowiska na uczelniach. Brakuje etycznej i moralnej refleksji

- dodał Ryszard Czarnecki.

Goście Michała Rachonia skomentowali również słowa prof. Wiesława Biniendy w odniesieniu do wyników badań przeprowadzonych przez Franka Taylora w ramach prac podkomisji smoleńskiej.

- To nie był wypadek, to był zamach. Ładunki wybuchowe, które zostały zainstalowane w slocie, nie mogły być zainstalowane w Polsce, także odpowiedzialna za eksplozje jest Rosja

- powiedział prof. Binienda w programie TV Republika "10/04/2010. Fakty".

CZYTAJ WIĘCEJ: Dowody Franka Taylora nie pozostawiają złudzeń

Paweł Bejda z PSL wyraził obawę, że tego typu "wypowiedzi bezpośrednio oskarżające Rosję, czyli przecież mocarstwo, mogą doprowadzić do kryzysu politycznego".

- Prof. Binienda ma 100 razy większą wiedzę niż ja i panowie

- stwierdził krótko Ryszard Czarnecki.

Dr Fedyszak-Radziejowska podkreśliła konieczność oddania należytego szacunku osiągnięciom konferencji smoleńskich.

- Tam uczeni nie dostali żadnego grantu, złożyli się sami, by móc pracować. Spotkały ich szykany, dużo ryzykowali. Czas najwyższy, by politycy dostrzegli konferencje smoleńskie

- zaapelowała.

CZYTAJ WIĘCEJ: Końcowy dokument konferencji smoleńskich

 

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl