niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 lipca 2016

Niepełnosprawni dyskryminowani w sieci

Dodano: 13.02.2016 [20:53]
Niepełnosprawni dyskryminowani w sieci - niezalezna.pl
foto: ilker/SXC
Do czerwca 2015 r. wszystkie publiczne strony internetowe powinny być w pełni dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Niestety, problem nie został rozwiązany. W praktyce osoby niewidome, niedowidzące czy głuche wciąż mają problem z korzystaniem z sieci.

Sposób prezentowania informacji na stronach internetowych urzędów ma istotne znaczenie nie tylko dla użytkowników niepełnosprawnych, ale też osób bez orzeczenia o niepełnosprawności, mających problemy ze wzrokiem, osób starszych, słabo czytających czy słabo znających język polski. A liczebność tych grup w kolejnych latach może się zwiększać. „Strony internetowe podmiotów realizujących zadania publiczne muszą być dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych, tak aby spełniać międzynarodowy standard dotyczący dostępności stron WCAG 2.0” – czytamy w raporcie Najwyższej Izby Kontroli.

„Określony w przepisach trzyletni okres przygotowawczy i ostateczny termin dostosowania serwisów do tych wytycznych minął 31 maja 2015 r.” – przypomina NIK. Tymczasem jak wynika z raportu, tylko 2 z 23 skontrolowanych serwisów spełniały wymagane kryteria. Największym problemem są błędy wpływające na prawidłowe odczytywanie zawartości strony przez tzw. programy asystujące, czyli czytniki ekranu (ponad 95 proc. stron). NIK zwraca też uwagę na problem z dostępnością stron internetowych dla użytkowników posługujących się głównie klawiaturą (78 proc. stron), niedostosowanie ich do wymagań osób słabowidzących – m.in. niewystarczający kontrast między tłem a tekstem, niewłaściwe wyróżnienie treści czy brak możliwości zatrzymania przesuwających się informacji, a także brak materiałów audiowizualnych dla osób niewidomych i głuchych.

Jak wykazuje Najwyższa Izba Kontroli, niedostosowanie stron do potrzeb niepełnosprawnych wynika przede wszystkim z niewystarczającej wiedzy pracowników odpowiedzialnych za prowadzenie serwisów, błędów powstałych w trakcie wprowadzania danych, późnego podjęcia przez ówczesnego ministra administracji i cyfryzacji – Michała Boniego (od 2014 r. eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego z list PO) – działań wspierających, a także braku środków finansowych. Z informacji ministerstwa wynika, że „środki na wsparcie dostępności serwisów dla osób niepełnosprawnych po raz pierwszy zostały wydzielone w 2014 r., chociaż obowiązek dostosowania stron zapisano już dwa lata wcześniej”.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Niestety ale nie jest to mozliwe poniewaz moze i W3C dostarcza narzedzia do tego aby strony byly czytelne dla kazdego niepelnosprawnego, ale nie zawsze jest to mozliwe, poniewaz czasami jednak ma wplyw i na wykorzystana technologie, obciazenie lacz klientow (nawet 100ms wiecej opoznien wplywa na 22% utrate klientow), SEO itp.

Kiedy jest to mozliwe to super, ale powinno to byc robione w ten sposob ze portal nie jest dostosowany do tego, a jest specjalna wersja strony calkowicie przygotowana dla niepelnosprawnych (niedostepna z Google), dzieki czemu strony rzadowe powinny miec tylko subdomene dla kazdego serwisu typu niep.policja.gov.pl i viola.

Coz to za problem stworzyc kopie serwisu dla niepelnosprawnych (nie da sie stworzyc idealnego polaczenia strony dla niepelnosprawnych i normalnych uzytkownikow chocby z powodu zwiekszenia wielkosci i opoznien) uzywajac tylko innego CSS i dodatkowych funkcji ktore dodawalaby odpowiednia funkcjonalnosci ??

W ASP.NET MVC to doslownie 1h...

Przeciez czlowieka silnego ktory nie chcial sie dac zlamac systemowi lamali fizycznie i psychicznie i jak system dalej ma wladze w sadach to myslicie ze jest odszkodowanie za stres moze wlasnie dlatego tak niemrawo sie robi porzadki z nimi by odszkodowania sie przedawnily a nowa wladza by nie musiala za komuchow placic. Wkoncu jak system lamal czlowieka to nie bedzie go pozniej wital kwiatami tylko wywali takiego w bialych rekawiczkach.

Jesli za zniszczenia wojene Polska dzieki systemowi nie moze doczekac sie odszkodowan i traktuje sie Polske w Niemczech jak niepelnosprawnego ktorego w bialych rekawiczach trzeba przerobic to jakie odszkodowania w Polsce dla poszkodowanych przez system ktorych tez sie przerabia nikt bez walki nic nie dawwal systemowi a po to przerabiali by teraz systemowy KOD systemowy ich bronil.

Teraz to jest tylko wieklkie czyszczenie by zachowac twarz i by nowa wladza za komuchow nie musiala wiele placic. Ta zrozumiala aktywnosc seryjnego czysciciela.

Zmiencie wieloletnich dyrektorow. Wczesniej obawiali sie konkursow co 5 lat teraz konkurosow juz nie ma sa ponownie powolani sa pewni swojej posady i ukladow wiec tylko PiS obsadza swoimi a z nimi widac sie juz dogadali wiec co ma sie zmienic wiecej podsluchow obywateli?

To nie ja tylko się skarżę, czytałam skargi innych dość często.Wystarczy pisać po polsku i znaki do zatwierdzenia wymyślać w inny sposób. Nie tak karkołomny dla pewnego wieku i ewentualnych ograniczeń. Organizację strony, powinni tworzyć doświadczeni ludzie i z wyobraźnią. Młodym tego brak.Wystarczy posłuchać co piszą ci ograniczeni zdrowotnie.

No właśnie, choćby ten tekst. Nie da się go czytać programem udźwiękawiającym. Piszecie o osobach niewidomych i słabo widzących, że nie mogą czytać niektórych stron. A właśnie ten tekst jest tak napisany. Nie zawsze tak jest, czasem przy niektórych tekstach się Wam to zdarza. No i może skończcie z tym angielskim przy wpisywaniu znaków. To samo jest ze stroną solidarni 2010, program nie czyta a skopiować tekst i go przetworzyć, surowo zabronione. Nawet pisałam do nich w tej sprawie, zero odpowiedzi, to też tam nie zaglądam, bo po co. Żeby się tylko wkurzyć ?

in-ter-neta-nie odd-da-da- MY? ale odlot-i co? Bezposrednia naprawde realistyczna instrukcja-nikt nie wie o co ci chodzi-zawsze ktos moze sluzyc pomoca i przeczytac. A pewnego dnia i w twojej podbiegunowej slomianej chacie...pojawia sie nowe gacie na macie.

O chorych i niepełnosprawnych to nie tylko sieć internetowa zapomniała. Rząd powinien coś zrobić z chamstwem , arogancja i bezczelnością wśród lekarzy orzeczników. Przez pół roku nie mogłam dość do siebie jak mnie przesłuchiwano, bo tak to mogę nazwać. Popłakałam się w końcu w gabinecie u jednej z nich, to są metody SB. Oczywiście to pozostałości po rządach PO-PSL .Powiem tylko jedno, zastanawiam się co to za lekarz i człowiek , który tak traktuje pacjenta. Do tej pory aż mnie trzęsie . Wiem ,że chorzy , którzy stawali na komisji wiedzą o czym mówie, tylko nie wiem czy ktokolwiek przeszedł to co ja. Na lekarzy do tej pory nie mogę się patrzeć. Przestałam się leczyc , a choruję na nowotwór żołądka, pogodziłam się już z tym co nie uniknione .

Natalio wiem co czujesz. Przeżywam to na okrągło, kontakty z polskimi służbami związanymi z medycyną, są horrorem. To samo sądy pracy. To też przerabiałam,to wszystko jest poniżające.Prywata, znajomości ewentualnie łapówki, to rządzi dzisiejszym systemem zdrowia.Walcz o siebie, bo warto. Ja też muszę podjąć walkę, bo niedługo mogę zejść.A oni kombinują kogo tu jeszcze przyjąć wcześniej, poza kolejką i rozsądkiem.

no co ty opowiadasz?! Zoladek to raczej stress(ach ci ludzie...)-nie przejmuj sie-olej farme-skoro niewiele moze. Detoks organizmu-bentonity-zeolity itd, oraz medyczne patenty. Z tymi "nowotworami" to juz tak jest ze czesto sie pojawiaja, a nic o tym nie wiemy. Organizm sam wyplaszcza. Dobra jest modlitwa-ale nie szukaj sukcesow-rob swoje. Nawet zwyczajna soda rozsadnie stosowana obniza namnazanie sie grzybni tez jak sie powszechnie ludzkosci zauwazylo sprzyjajacych tzw.nowotworom, a poza tym nevermind. Wszyscy dosc krotko sie tu przejawiamy-najwaznejsze czynic rzeczy dobre i umrzec z nagromadzeniem pozytywnych dokonan. Nie mysl o sobie-to najlepszy patent na zdrowie. I dobra smierc. I jeszcze jedno-zaobserwowalismy ze zwierzeta pozerajace miazsz pestek o wiele rzadziej zapadaj na nowotwory niz te ktore tego nie robia-dieta- rezim np zoologiczny. Zmus sie do wysilku fizycznego ponad twoje mozliwosci. Ponadto uwazam ze jezeli jestes przed40-ka-to jak sie uprzesz i postarasz to dasz rade-nie ufaj bezmozgom i socjopatom z placowek medycznych. Bie ma rzeczy ostatecznie pruzesadzonych-mimo stereotypywych scenariuszy i wbrew im-warto probowac-mam nadzieje ze nie masz dzieci-biedne. Nie pekaj-nie moge Ci powiedziec-ale nie takie rzeczy wyplaszczalismy.

Kiedy p i s podwyższy zasiłek pielęgnacyjny?

Dziś o tym pisałam,że i wy moja ulubiona strona łamiecie, w tym względzie, wszelkie zasady.Że chasła potwierdzające są pisane dla debili, a nie dla osób słabo widzących, badź starszych z innym postrzeganiem przestrzeni.że piszecie zatwierdzenia po angielsku, choć reszta jest po polsku, to jest cyrk i poniżanie osób nie znających angielskiego, oraz chorych i starszych.

Problem jest znacznie głębszy i ma wiele poziomów. Po pierwsze nie istnieje żaden przepis prawa nakazujący instytucjom publicznym posiadanie "strony internetowej". Niektóre takie instytucje mają jedynie obowiązek posiadania Biuletynu Informacji Publicznej. I tu się sprawa komplikuje, ponieważ te instytucje, które chciały wyjść do ludzi i utworzyły swoje "strony internetowe" są teraz poddawane z dnia na dzień różnorakim przepisom, generującym potężne koszty utrzymania takich "stron". Rozumiem oczekiwania osób niepełnosprawnych i jeżeli chodzi o publikację zwykłego tekstu to oczywiście można bez komplikacji publikować go w sposób umożliwiający zaczytanie go przez czytniki czy stworzenie mechanizmów wysoko kontrastowych ale z całym szacunkiem osoba ociemniała nie zobaczy obrazu a głucha nie usłyszy dźwięku. Ciężko tu znaleźć złoty środek. Nagrywanie filmów w języku migowym do wszystkich tekstów itd równało by się z bankructwem i często z likwidacją takiej "strony". Zalecał bym więc ostrożność w formułowaniu zbyt daleko idących wniosków.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl