Poważny problem zostawiła Platforma. Koszmarnie zaniedbane rezerwy strategiczne

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Przez kilka lat poprzednia ekipa nie znalazła czasu, aby zgodnie z przepisami ustawy z 2011 r. stworzyć Rządowy Program Rezerw Strategicznych. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że program stanowiący kluczowy element systemu zabezpieczeń, określający zasady tworzenia tych rezerw, nie powstał do chwili zakończenia kontroli w sierpniu ub.r.

Z powodu wspomnianych zaniedbań odpowiedzialna za strategiczne zapasy Agencja Rezerw Materiałowych w latach 2013–2014 wydała na utrzymanie rezerw strategicznych trzykrotnie więcej niż przyznawane jej w budżecie dotacje celowe. Zbyt niskie dotacje w relacji do potrzeb miały związek z limitami wydatków ustalonymi przez ministra finansów, pomimo corocznie składanych przez ministra gospodarki wniosków o wyższe wsparcie z budżetu. W efekcie w 2014 r. ARM zaciągnęła kredyt w wysokości 90 mln zł, a na 2015 r. zaplanowała pożyczkę w wysokości 16,2 mln zł.

– Raport ujawnia sprawę niezwykle bulwersującą, szczególnie w obliczu dzisiejszej sytuacji w Europie, gdzie posiadanie odpowiednich rezerw państwowych powinno być sprawą priorytetową i zabezpieczoną finansowo – mówi „Codziennej” poseł Jerzy Polaczek, wiceprzewodniczący sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych. – Wiele razy zwracałem uwagę na ten problem, jednak poprzednie rządy wolały się koncentrować na działaniach piarowych, zamiast rozwiązywać konkretne problemy istotne dla bezpieczeństwa państwa – przypomina parlamentarzysta PiS-u.

– W efekcie wieloletnich zaniedbań ponieśliśmy z budżetu dodatkowe koszty, bo Agencja Rezerw Materiałowych musiała zaciągać kredyty, aby sfinansować niezbędne zapasy. Teraz nowy rząd musi wchodzić do stajni Augiasza, a porządku w niej nie da się zrobić w kilka tygodni – podsumowuje poseł Polaczek.


Rezerwy strategiczne tworzone są na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa i obronności państwa, bezpieczeństwa, porządku i zdrowia publicznego oraz wystąpienia klęski żywiołowej lub sytuacji kryzysowej. Mają służyć złagodzeniu zakłóceń w ciągłości dostaw służących funkcjonowaniu gospodarki, zaspokojeniu podstawowych potrzeb obywateli, ratowania ich życia i zdrowia oraz wypełnienia międzynarodowych zobowiązań Polski.

Jak wynika z danych NIK-u, Rządowy Program Rezerw Strategicznych na lata 2013–2017, określający zasady tworzenia tych rezerw, w tym ich rodzaj i wielkość, nie został przyjęty przez Radę Ministrów, bo minister finansów zakwestionował poziom finansowania rezerw z budżetu państwa w skali proponowanej przez ministra gospodarki. Jednocześnie nie określił akceptowalnego poziomu finansowania.

Cały tekst w "Gazecie Polskiej Codziennie"
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Najwyższe drzewo w Polsce to daglezja; rośnie w Beskidach i ma 57 m

daglezja / Sweetaholic

57 m mierzy daglezja zielona, najprawdopodobniej najwyższe drzewo w Polsce. Rośnie w paśmie góry Klimczok w Beskidzie Śląskim – podało Nadleśnictwa Bielsko. Dotychczas za najwyższe uchodziły dwa świerki, które od daglezji są jednak niższe o 5,5 m.

„Wszystko wskazuje na to, że daglezja o 5,5 m wyprzedza dotychczasowych rekordzistów, czyli dwa świerki - z Białowieskiego Parku Narodowego oraz z rezerwatu przyrody Śrubita w Beskidzie Żywieckim" – poinformowała Irena Polok z Nadleśnictwa.

Leśnicy podali, że daglezja zielona rośnie w leśnictwie Biła w otoczeniu niewiele niższych od siebie drzew. Niemal każde drzewo w jej sąsiedztwie przekracza 45 m wysokości, a przynajmniej cztery mieszczą się w przedziale 53-55 m. „Daglezja nie wybija się zatem wyraźnie ponad korony, przez co nie została wcześniej zauważona” – wskazała Polok.

Daglezję „namierzył” leśnik z Nadleśnictwa Bielsko Rafał Kozubek, który wykorzystał dane z lotniczego skaningu laserowego zgromadzone przez Centralny Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej.

„Następnie sprawdził je w terenie przy pomocy dalmierza laserowego. Uzyskał wynik 56,5 m. Aby mieć całkowitą pewność, co do wysokości drzewa, wynik został zweryfikowany przez Piotra Gacha. Pasjonat określił wysokość na 57 m. Pomiarów dokonał przy pomocy dalmierza z dwóch różnych miejsc. Wynik 57 m to +ostrożna średnia+ z kilkudziesięciu pomiarów, z których ok. 90 proc. mieściło się w przedziale pomiędzy 56,5 – 58 m” - poinformowała Irena Polok.

Wiek daglezji szacowany jest na 115 lat. Zdaniem leśników, wykazuje ona dużą żywotność i może jeszcze urosnąć.

Daglezja jest gatunkiem z rodziny sosnowatych. Pochodzi z Ameryki Północnej. W Polsce jest gatunkiem introdukowanym.

Nadleśnictwo Bielsko w południowej części obejmuje m.in. lasy w Beskidzie Śląskim i Małym, rosnące w pobliżu Bielska-Białej. Na jego terenie znajdują się m.in. góry Skrzyczne, Klimczok, Szyndzielnia, Błatnia i Magurka. Północna część składa się z szeregu mniejszych i większych kompleksów leśnych usytuowanych częściowo na terenie równinnym lub pagórkowatym.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl