Armia Putina w stanie najwyższej gotowości. Kreml szykuje inwazję?

mil.ru

Konrad Wysocki

Wiceszef działu świat w \"Gazecie Polskiej Codziennie\" oraz dziennikarz działu Obrona Narodowa w tygodniku „Gazeta Polska”.

Kontakt z autorem

Zgodnie z decyzją prezydenta Władimira Putina żołnierze z Południowego Okręgu Wojskowego FR, graniczącego m.in. ze wschodnią Ukrainą, zostali postawieni wczoraj w stan najwyższej gotowości.

„Sprawdzenie zdolności bojowych wojsk powietrznodesantowych, lotnictwa wojskowego oraz żołnierzy z Południowego Okręgu Wojskowego FR ma na celu przygotowanie się do odparcia ataku wroga i ochrony strategicznych obiektów wojskowych i rządowych” – czytamy w oświadczeniu rosyjskiego ministerstwa obrony.

Jak poinformował szef MON-u FR Siergiej Szojgu, na specjalne życzenie Władimira Putina od wczoraj od godziny piątej rano wszystkie jednostki Południowego Okręgu są postawione w stan najwyższej gotowości.

– Wspólnie z dowództwami wojskowymi musimy wypracować wiele działań związanych z walką z terroryzmem oraz likwidacją skutków klęsk żywiołowych i katastrof – dodał Szojgu.

Wiadomo, że pod baczną obserwacją znajdą się również okręty wchodzące w skład Floty Czarnomorskiej i Flotylli Kaspijskiej. Jak podała agencja prasowa TASS, szef rosyjskiego resortu obrony utworzył specjalne grupy robocze, które będą się zajmowały audytem w poszczególnych jednostkach wojskowych.

– O naszych działaniach zostali poinformowani attaché wojskowi wszystkich sąsiednich krajów – dodał Szojgu.

Media na Ukrainie przekonują, że gotowość rosyjskich żołnierzy z okręgu graniczącego z Donbasem może mieć związek z planami przeprowadzenia przez Kreml kolejnej inwazji na wschodzie Ukrainy. Od kilku dni w Donbasie znów jest niespokojnie, a ukraińskie wojsko jest ostrzeliwane przez rosyjskich żołnierzy i najemników kilkadziesiąt razy w ciągu doby.

 
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Śniadania polskich uczniów to głównie…

Śniadania polskich uczniów to głównie…

„Tusk nie ma żadnych szans w wyborach…

„Tusk nie ma żadnych szans w wyborach…

Podano hasło przyszłorocznego Spotkania…

Podano hasło przyszłorocznego Spotkania…

CBŚP rozbiło narkotykowy gang…

CBŚP rozbiło narkotykowy gang…

Nienaprawiona krzywda mieszkańców Gdyni

Nienaprawiona krzywda mieszkańców Gdyni

Minister sportu o Tusku: lewy pomocnik, który fauluje. Na trybuny go!

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Używając terminologii sportowej: szef Rady Europejskiej Donald Tusk to zawodnik, który mocno fauluje na boisku, na pewno nie jest nastawiony na grę drużynową, tylko na własny interes - powiedział dziś minister sportu i turystyki Witold Bańka.

Minister został zapytany o tweet szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawiłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media - strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie - napisał wczoraj b. premier Donald Tusk.

Jeśli zostajemy przy tej terminologii sportowej, to muszę powiedzieć, że lewy pomocnik RE to jest zawodnik, który na boisku mocno fauluje i ciągnie za koszulę; na pewno nie jest nastawiony na grę drużynową, tylko na własny, partykularny interes

 - powiedział Bańka.

Ale w Europie już go odstawiają na ławkę rezerwowych, a myślę, że jego miejsce jest na trybunach politycznych

 - ocenił minister.

Zdaniem Bańki działania Tuska udowadniają, że nie jest to polityk, "u którego polski interes jest na pierwszym miejscu".

W nawiązaniu do tweetu, który Bańka opublikował z okazji dwulecia rządu premier Beaty Szydło, gdzie porównywał swoją ministerialną kadencję do biegu, prowadzący rozmowę zapytał ministra, czy obecnie jest może potrzebny mu nowy "trener". Bańka podkreślił, że decyzja w tej kwestii nie należy do niego.

Jarosław Kaczyński, jeśli poruszamy się w tej nomenklaturze sportowej, jest trenerem, selekcjonerem, autorem tego wielkiego zwycięstwa w 2015 r., to on desygnował do gry dwóch głównych zawodników: Andrzeja Dudę i Beatę Szydło

 - zauważył szef resortu sportu.

Dokonanie zmian w rządzie premier Szydło zapowiedziała pod koniec października; nie podała, kto ma z niego odejść, ani kim będą nowi ministrowie. Jak wówczas mówiła, decyzje w tej sprawie omawia z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Powiedziała też, że poinformuje o nich w ciągu kilkunastu dni. W listopadzie rzecznik rządu Rafał Bochenek wskazał, że rekonstrukcja Rady Ministrów będzie miała charakter strukturalny.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl