niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 września 2016

TYLKO U NAS! Tak podsłuchiwano dziennikarzy. Piotr Nisztor ujawnia metody inwigilacji

Dodano: 01.02.2016 [14:18]
TYLKO U NAS! Tak podsłuchiwano dziennikarzy. Piotr Nisztor ujawnia metody inwigilacji - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
W rozmowie z Piotrem Nisztorem, przedstawiciel specjalistycznej firmy zajmującej się wykrywaniem podsłuchów w telefonach komórkowych ujawnia, w jaki sposób można podsłuchiwać prowadzone przez telefon rozmowy i tłumaczy, jak można zorientować się, że rozmowa jest podsłuchiwana.

Dziennikarz „Gazety Polskiej” Piotr Nisztor na początku rozmowy zastrzegł, że nie może zdradzić nazwiska swojego rozmówcy, ani nazwy firmy, ponieważ omawiany sprzęt znajduje się przeważnie w użyciu służb specjalnych, a informacje na temat szczegółów jego funkcjonowania nie są jawne.

Ekspert omawia jednak podstawowe metody podsłuchowe i wyróżnia trzy sposoby prowadzenia nasłuchu telefonów komórkowych i smartfonów.

- Generalnie są trzy sposoby podsłuchiwania rozmów prowadzonych przez telefony komórkowe. Sposób pierwszy jest taki, że z mocy ustawy uprawnione podmioty państwowe, mogą zażądać od operatorów sieci komórkowych tego, aby operator rejestrował nasze rozmowy. To oczywiście jest obwarowane wieloma przepisami, musi być uzyskana zgoda odpowiednich organów, a więc zostają po tym dokumenty, zostają ślady – tłumaczy w rozmowie z Piotrem Nisztorem przedstawiciel firmy zajmującej się wykrywaniem podsłuchów w telefonach komórkowych.

Drugim sposobem, jak się okazuje jednym z najpopularniejszych, jest sposób, w jaki były podsłuchiwane m.in. znane osobistości niektórych państw zachodnich, o czym informowały kilka miesięcy temu media.

- Sposób jest taki, że używamy urządzenia, które - najprostszym językiem mówiąc - podszywa się pod stację bazową tzw. BTS i wykonując pewne ściśle określone manipulacje w sieciach komórkowych powoduje to, że telefony komórkowe, czy też smartfony mniej lub bardziej nowoczesne logują się do tego fałszywego BTS-a, a ten fałszywy BTS loguje się do prawdziwej sieci - oczywiście w ten sposób, że operator komórkowy odbiera ten sygnał dokładnie tak, jak gdyby nasze telefony były zalogowane u niego bezpiośrednio. Jest to bardzo popularny i skuteczny sposób – tłumaczy ekspert.

Z kolei trzeci sposób, czyli tzw. podsłuch pasywny wymaga znacznie większych nakładów finansowych i żmudnej pracy operatorów.

- W tym sposobie nie możemy selektywnie słuchać osób, których chcemy i tych telefonów, które chcemy, tylko jesteśmy zmuszeni słuchać wszystkich rozmów, które odbywają się w w rejonie, w którym jesteśmy. Potem w bardzo żmudny sposób musimy to wszystko rozkodowywać. Następnie trzeba za pomocą narzędzi analitycznych z głosu zanalizować te rozmowy - czy coś co nas interesuje tam jest czy nie. Jest to bardzo żmudne, bardzo kosztowne i bardzo rzadko używane [...] Bardzo wygodnym i prostym do ukrycia jest sposób drugi - fałszywe BTS-y – tłumaczy w rozmowie z Piotrem Nisztorem ekspert.

Dziennikarz „Gazety Polskiej” podkreśla, że to właśnie o tym sposobie mówiło się najczęściej w kontekście ujawnionych przez media informacji o inwigilacji dziennikarzy zajmujących się aferą taśmową.

- Nasze telefony mówiąc kolokwialnie wariowały, traciły szybko baterię, migały, rozmowy były przerywane, pojawiały się różnego rodzaju szumy.  Czy faktycznie takie sygnały, takie rzeczy pojawiające się w telefonach mogły świadczyć o tym, czy te telefony są podsłuchiwane? - dopytuje w programie Piotr Nisztor.

 - To zależy od klasy sprzętu, która została użyta do tej operacji oraz od wyszkolenia operatorów. Rzeczywiście przy nie najwyższej klasy sprzęcie i przy operatorach, którzy może nie do końca profesjonalnie to robili [...] może to mieć miejsce. Jeden z czynników o którym pan wspomniał może o tym świadczyć – tłumaczy specjalista z firmy zajmującej się wykrywaniem podsłuchów.


ZOBACZ FILM:
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

coś słaby ten "ekspert" przedstawiciel specjalistycznej firmy zajmującej się wykrywaniem podsłuchów w telefonach komórkowych, zapomniał jeszcze o kilku innych sposobach.

Coś takiego ?

Można podsłuchiwać telefony...

Przecież buszujący w sieci nastolatkowie mają tę wiedzę.

Problemem w sprawie podsłuchiwania dziennikarzy jest podmiot , który wykonywał te czynności, jego mocodawca i podstawy prawne działań.

Kurcze u mnie też nie raz szumi i tracę zasięg. Myślałem że to dlatego bo mieszkam na wsi.

Człowiek się zagubił.
Nie pisze o sprawach istotnych, zamula temat , który jest istotny.
Czy Piotr Nisztor tak może pisać, czy On może robić jakiekolwiek błędy ?

Internauci mają rację - to jest rozmowa o niczym, a najmniej o aferze podsłuchowej dziennikarzy. Czekamy na konkretne nazwiska osób odpowiedzialnych, wykonawców i podsłuchiwanych żurnalistów. Na razie nie ma żadnych konkretów, ale aby temat na umarł na anemię to podrzucane są nam takie bezpłciowe pogaduszki.

Dlatego należy wszystkich podsłuchiwać? PIS tak, inwigilacja nie

Spokojnie. Te złodzieje chcą zarazić swymi obawami. Im grozi realne niebezpieczeństwo społeczeństwu nie.

o rządach agentury wojskowej i drugim dnie afery taśmowej - St. Michalkiewicz

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=7708

Czas skończyć z absurdem i perfidią:

http://www.polskacanada.com/marek-baterowicz-absurd-i-perfidia-kod-u/

Rozmowa o niczym. Ekspert mowi wiem, ale nie powiem. Temat bardzo prosty, kupienie btsa to kosz od 1000 usd w gore. Ktos kto zna angielski i wie co wpisac w 24h bedzie ekspertem w tej dziedzinie. A obrona to mała apilikacja netmonitor na androida, widac gdzie sie jest zalogowany i mozna wykryc anomalie. Najlepsze własne szyfrowanie ZRTP, albo apikacja signal.

Swiat globalny nie cierpi dlatego, ze oni podsluchuja, a cierpi dlatego, ze oni licza tak, ze nie starcza dla wszystkich.....

Nie piszcie o sposobach inwigilacji.
Piszcie o dowodach na tę inwigilację!
Audyt też ma swój czas, ile można czekać na dowody obciążające PO Bartłomieja Sienkiewicza od Donalda Tuska ?

O ile takie dowody są...

A dlaczego Kopaczowa kupiła niszczarki za setki tys zł i to tuż przed wyborami?

Nie zainteresowały go słowa o lokalach obserwacyjnych i kasowaniu danych o podsłuchiwaniu. Co to za dziennikarz??

Strona,,Bez dekretu,, autor Aleksander Scios
http://bezdekretu.blogspot.com/2010/06/tajne-kody-jawne-pytania.html

No żesz, niech to, ... Dobra, szlag mnie trafia. Fajny news ALE KIEDY ZOSTANĄ WYCIĄGNIĘTE KONSEKWENCJE !!!!!!!!!!!!!!!!
Teraz PO atakuje za cokolwiek. Jak PIS był w opozycji to gdzie były te gwałtowne reakcje na łamanie prawa? I co teraz zrobi? Znowu sobie popiszemy jacy to oni są źli i na tym koniec?

Może chodzi o to, że teraz dostęp do wszystkich peowskich zabawek ma PIS, a polszewikom wstyd się przyznać jakie jeszcze numery wykręcili w służbach? Swoją drogą to nie może dziwić ich wściekły wrzask na inwigilację, skoro sami wszystko zmontowali i wszystko o tym wiedzą.

Uważam zaniezbędne odniesienie się do dzisiejszej publikacji Newsweeka, nt. podsłuchiwania Pana ministra Morawieckiego. Wypadałoby, aby Pan Gmyz odpowiednio to skomentował.
W rozmowie z mojego punktu widzenie nie pada nic co obciążałoby Pana ministra, ale wiadomo, jak „lis szczuje to słuchają go ..uje”.

Na to kolego nie licz :) Nie ma w Polsce rzetelnego przekazu informacji, nawet tutaj w podobno niezależnych miejscach. Może i nic się nie wydarzyło, może się wydarzyło - nie ważne w tym momencie. Powinna być taka informacja o zaistniałej sytuacji... Ale wiadomo, byłby to ktoś z obaleńców to byłby krzyk że ho ho...

Halo halo, nadchodzi - Karol. Tu Londyn. Ten koń jest chory na cukrzycę !

Nie podniecajcie się aż tak bardzo, panowie.
Tzw. IMSI Catcher jest do zbudowania w domu, a wiedzę na temat innych metod znajdziecie na niebezpiecznik.pl

Wiedza na temat funkcjonowania sieci komórkowych w systemie GSM ukazała się na rosyjskim serwerze z warezami około roku 1997. Był to techniczny opis protokołów, metod transmisji sygnału, kodowania, oraz schematy urządzeń do odbioru i jak je skonstruować w domu, czyli te BTS-y. Jedną z pierwszych ofiar nowej zabawki padł pewien złodziej samochodów w Warszawie, który ukradł nowiutkiego Lexusa prezesowi pewnej firmy odzieżowej na Woli, o nazwie nic nie znaczącej typu Szmatex. Zabawkę taką skręcili spece od telekomunikacji i okablowania dla internetu z innej ciekawej ogromnej firmy o jeszcze mniej znaczącej nazwie typu Cimoszexim. Z harcerskim pozdrowieniem.

Ostatnio liczyłem ile mnie by kosztowało zrobienie bts - 1000 zł to max :) i proszę mi nie pisać bzdur , bo ja przynajmniej zrobiłem już jakieś :)

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl