niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 czerwca 2016

Na spotkanie z autorami książki „Konfidenci” zaproszono Wałęsę. Przyjdzie czy stchórzy?

Dodano: 14.01.2016 [18:05]
Na spotkanie z autorami książki „Konfidenci” zaproszono Wałęsę. Przyjdzie czy stchórzy? - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Na 15 stycznia w Gdańsku oraz Gdyni zaplanowano dwa spotkania ze Sławomirem Cenckiewiczem, Witoldem Bagieńskim i Piotrem Woyciechowskim – autorami książki „Konfidenci”. Na spotkanie w Gdyni oficjalnie zaproszony został Lech Wałęsa. Czy wystarczy mu odwagi na wzięcie udziału w spotkaniu i rozmowę o przeszłości, do której kilka dni temu na łamach mediów tak ochoczo nawoływał?

Wydawnictwo Editions Spotkania oraz Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni organizują 15 stycznia o godz. 17 spotkanie z Witoldem Bagieńskim, Sławomirem Cenckiewiczem i Piotrem Woyciechowskim, autorami książki „KONFIDENCI. ARCHIWA UJAWNIAJĄ PRAWDĘ”. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, oficjalne zaproszenie na spotkanie otrzymał również Lech Wałęsa. Jego obecność cały czas nie została jednak jeszcze potwierdzona.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że Wałęsa sam nawoływał ostatnio na łamach mediów do debaty dotyczącej „TW Bolka”. Były prezydent skierował nawet w tej sprawie list do gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej; wzywa w nim do organizacji takiej dyskusji z udziałem historyków, którzy zajmowali się analizowaniem jego przeszłości.

- Liczyłem na to, że historycy, pisarze dojdą do prawdy. Wygrałem wszystkie sprawy sądowe, ale jest kilka kwestii niewyjaśnionych. Miałem nadzieję, że oni to wyjaśnią, ale okazuje się, że nie. Albo nie potrafią, albo nie chcą. Dlatego włączam się jeszcze raz, żeby udowodnić. Wszyscy moi najgorsi wrogowie - proszę bardzo. Jak Kargul mówię: zapraszam do płotu

– tłumaczył w TVN24 Wałęsa.

Książka „Konfidenci” nawiązuje do wydanej zaraz po obaleniu rządu Jana Olszewskiego w 1993 r. niskonakładowej książki „Konfidenci są wśród nas” autorstwa Michała Grodzkiego (pseudonim Tomasza Tywonka, rzecznika ówczesnego ministra spraw wewnętrznych), ukazującej kulisy wprowadzenia uchwały lustracyjnej z maja 1992 r. Nad ponad 700-stronicową pozycją „Konfidenci” pracowali historycy Sławomir Cenckiewicz, Witold Bagieński oraz ekspert ds. służb Piotr Woyciechowski.

- Ze względu na olbrzymie luki w dokumentacji, prowadzenie badań jest znacząco utrudnione. Nie jest ono jednak całkowicie niemożliwe. Wbrew pozorom nawet ze szczątkowej i rozproszonej dokumentacji można odtworzyć część tego, co próbowano zatrzeć i bezpowrotnie wymazać z historii

- tłumaczy Witold Bagieński, jeden z autorów książki „Konfidenci”.

Spotkanie z autorami książki odbędzie się również w Gdańsku. Spotkanie ze Sławomirem Cenckiewiczem, Witoldem Bagieńskim i Piotrem Woyciechowskim połączone z promocją książki „Konfidenci” zaplanowano na 15 stycznia, g. 20, NOT, sala B.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło: , ,
DZIAŁ: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Według mnie to nie jest zły pomysł żeby takie spotkanie zorganizowało IPN. Zastanawiam się dlaczego Lech Wałęsa miałby stawiać się na wezwanie jakiegokolwiek wydawnictwa które na wydawaniu książek zwyczajnie zarabia pieniądze. Zastanawiam się dlaczego brak obecności na promocji takiego wydawnictwa miałoby być odebrane jako tchórzostwo.

nie mysle ze Walesa podejmie sie tej debaty oko w oko. Jak znam zycie , obstawi sie doradcami ktorzy na trudne pytania beda udzielac inteligentnie wykretne odpowiedzi, na tyle cwany jest Boleslaw Walesa.

nie mysle ze Walesa podejmie sie tej debaty oko w oko. Jak znam zycie , obstawi sie doradcami ktorzy na trudne pytania beda udzielac inteligentnie wykretne odpowiedzi, na tyle cwany jest Boleslaw Walesa.

Slyszalem,ze bolek przeznaczyl telewizor na akcje Owsiaka, ten,ktory wygral w totolotka?

Oj Bolek- po co Ci byla ta teczka, dlaczego zniszczyles 2/3 jej zawartosci? Widzisz, nie pomyslales tepaku ze sporzadzono kopie i niedlugo prawda wyplynie. Rewolucji juz nie zrobisz bo twoj mocodawca kiszczak odszedl niedawno na wieki.....

Tekst ukazał się w Rzeczpospolitej 29-11-2008

Żyje oficer, który zwerbował TW "Bolka":

Kapitan SB Edward Graczyk, który zwerbował do współpracy w 1970 roku Lecha Wałęsę, żyje wbrew temu co orzekli

sędziowie Sądu Lustracyjnego lustrujący Lecha Wałęsę. Rzeczniczka Sądu Apelacyjnego sędzia Barbara Trębska

powiedziała, że informację, że Graczyk nie żyje, sąd dostał z UOP wraz z dokumentami, jakie UOP miał nt.

współpracy Wałęsy z SB. Szef UOP w 2000 r. gen. Zbigniew Nowek powiedział, że nie przypomina sobie, by UOP

dokonywał jakichś sprawdzeń osób na potrzeby Sądu Lustracyjnego. 75-letni dziś Graczyk pochodzi z Olsztyna.

Według ustaleń Cenckiewicza i Gontarczyka w 1970 r. zwerbował Wałęsę do współpracy. W 1971 r. miał mu wręczyć

1500 zł. Zostało to potwierdzone podpisem TW ps. Bolek. - Wałęsy. Według ustaleń Graczyk miał zeznać, że -

z dzisiejszej perspektywy nie uznałby Wałęsy za agenta, a jedyne pieniądze, jakie mu dał, były na bilet

tramwajowy - (1500 zł ! - przejazd tramwajem kosztował wtedy 0,50 zł, a przeciętna pensja 1400 zł).

- Rzeczpospolita- dotarła do Edwarda Graczyka w Gdańsku. Był zdenerwowany, nie chciał rozmawiać. Unikał

jednoznacznych odpowiedzi. Zaprzeczył nieoficjalnym informacjom, że w ostatnim czasie prywatnie próbował

skontaktować się z nim Wałęsa bądź jego współpracownicy. Pytany, czy były prezydent ukrywa kontakty z SB,

mówi: - On nie ukrywa, nie ukrywa. Ja byłem z nim na konfrontacji tydzień temu w IPN w Gdyni - rzuca.

Chwilę później jest bardziej kategoryczny: - On nie współpracował. Rzecznik IPN Andrzej Arseniuk potwierdza,

że 18 listopada Graczyk został przesłuchany w obecności Wałęsy. Potwierdził, że wypłacił Wałęsie 1500 zł.

Graczyk krył Bolka, ponieważ od swego czasu byli kumplami od kielicha. Wałęsa nawet zapraszał Graczyka na swoje urodziny. To jak Graczyk, odpowiednio poinstruowany miał identyfikować Bolka? Tak to się porobiło.

wałęsa, ty ubecka świnio!

…Bolek, Bronek i Olek …

Czy z Pana Wałęsy to Ojciec Narodu, czy cwaniak i łotr?
Co o tym myślą Panowie Sławomir,Witold i Piotr?
Czy może nasz były prezydent z Matką Boską w klapie
Oszczerstwem i bezbożnością wrota Niebios drapie?
Nie otwieraj bram, trzymaj klucze Święty Piotrze!
Bo jeżeli… to cóż się można spodziewać po łotrze?
Bolek on jest i LOL-ek i Lech.
Jest silny bo jest “jego” trzech.

Z mgły powoli wyrzeźbia się towarzystwo Bolka.
Tu widzę Adaś stoi i zieje ogniem, a tam widzę Olka,
Wiatr się zerwał bo nadszedł jak z żaglami Urban.
Któremu wisi, czy czapkę kardynalską nałożyć, czy turban.
Gdzieś z boku, w cieniu chmurki klęknął rozmarzony Bronek.
Niedzisiejszy, zagubiony, ciągle pośród mrzonek.
Spuścił swoją madrą głowę, może go coś boli?
Bo on Hrabia. I on z “bulu”. Nie z soli. Nie z roli.

Nagle dobiegł nas z oddali Bronka krzyk i śmiech.
Eureka! Twoje imię Lechu jest jak piwo Lech!
Na to odezwal się trzeźwiejący Olek: ojoj , Lechu,
O różowych policzkach, wąsatym uśmiechu,
Pamiętam, płot jak sarna przeskoczyłeś. Młodym byłeś ,
Odważnym lecz łapczywym. Dlatego piwa sobie nawarzyłeś
A wiesz przecież jak wysoka ściana z beczek tego piwa,
Żłop je chłopie, bo musisz, nawet teraz gdy czupryna siwa.

Lech odciął się: Oluś, wiesz dlaczego taki jesteś krótki?
Bo mówią że jak za dużo, to nie rośnie się od wódki.
Z czerni piekielnej wyłania się nagle Kiszczak i Jaruzel
Którzy w dalszym ciągu dodają smaru do kłamstwa karuzel.
W zabawny sposób Urban zatoczył się szampanem zalany.
Po co czytać o Wałęsie? Przecież on już dawno odczytany!
Po czym przeklnął, pierdnął i poszedł z Panią Kopacz w tany.
Dwa cienie zlepiły się w jeden na tle oświetlonej ściany.
Dodał jeszcze: bo gdy się słucha Lecha przemówień i wywodów
To nie trzeba już żadnych skradzionych dowodów.

Kraju Nasz Piękny, ile odwagi w piersi twego syna!
Jak myślisz Madonno, odważy on się bić w tę pierś szepcząc “moja wina”?

NIE WIEM, JAK BYŁO. NIE MOJA SPRAWA LUDZI SĄDZIĆ.
BO I JA BŁĄDZE I PREZYDENT ŁATWO MOŻE ZBŁĄDZIĆ.
ALE TEN ŚWIAT JEST DURNY. PIĘKNY, LECZ SZALONY.
JA PŁACĘ ZA MOJE BŁĘDY, A PREZYDENCI, ZA SWOJE, DOSTAJĄ MILIONY.

Kocham Polske:

200/100!

Super do szescianu!

Wspanialy wiersz i powinien stac sie obowiazkowym wierszem w polskich szkolach....

Odpowiedź do : PO-Fajdany jak Wajda, Janda i ochlaptus Olbrychski

Dziekuję!,Ha, ha, ha! Taka byłam szczęśliwa że się śmiałam cały dzien. Wpierw bałam się że ten wiersz się nikomu nie spodoba i że ja....no, takiego poziomu ten mój wiersz nie ma żeby go użyć w szkolnictwie, ale czuję że muszę coś zrobić w obronie mojej kochanej Ojczyzny.Nie mogę i nie chciałabym walczyć na bagnety, ale mogę walczyć językiem ojczystym przeciwko Jej wrogom. Zapraszam na rozbudowany, częściowo zmieniony, 2-częściowy komentarz na ten sam temat w : " wysokie loty Wałęsy, zwycięstwo PIS- to oszustwo w skali światowej". Jeszcze raz dziękuję!

Dobrze, że piszecie przed czasem, ale... gdzie w Gdyni ??? Dlaczego nigdy nie ma informacji ? Gdzie je szukać. Czy nie można napisać. "Ci i ci organizują spotkanie z tym i tym w Gdyni, w .................... o godzinie 17.00, w piątek. Na to spotkanie zaproszono prze-boChatera Bolesława Wałęsę".

Bolek, ty ubecka sobaka, do budy...

nie ma takiej opcji, będzie "jak w ogóle może śmiać się mnie pytać o takie rzeczy... mnie, który sam komunę obalił...blablabla". poza tym, kto ma jeszcze nerwy, żeby słuchać bełkotu bolesława? napluj świni w twarz, powie, że pada deszcz

Co Wy maluczcy chcecie od tego starszego już Pana. Gdzie Wy byliście jak on stał na czele organizacji i gdy tuż obok było KGB i SB i mogli zrobić z każdym co chcieli?
Teraz po paru latach na ubeckich kwitach chcecie zbijać swój kapitał "naukowy"?
Historia to dopiero oceni w przyszłości, gdy jego i nas już nie będzie ...

1. Stał na czele organizacji, bo niestety ludzie (stoczniowcy z Gdańska) mu zaufali. W dosc mądry sposób prowadził rozmowy w sierpniu 1980 r. z ówczesnym wicepremierem Mieczysławem Jagielskim i doprowadził do podpisania Porozumień Sierpniowych (de facto porażka PZPR-u) ale warto pamiętac, że to nie tylko jego zasługa, nie tylko on te rozmowy z ówczesną władzą prowadził (po stronie opozycji był wówczas m.in. Andrzej Gwiazda). Dlaczego dziś nienawidzi Andrzeja Gwiazdę, swojego 8 lat starszego kolegę z lat 70-tych i 80-tych?
2. Wałęsa nigdy nie potrafił odpowiedziec na pytanie kim był "Bolek". W rozmowie z red. Moniką Olejnik w TVN24 kilka lat temu powiedział, że "Bolek" to nie była osoba, tylko centrala telefoniczna, albo coś w tym rodzaju, w każdym razie na pewno nie osoba. W innym wywiadzie (w radiu) stwierdził, że w SB podpisał tylko odbiór sznurówek.
3. Współpraca Wałęsy z SB w latach od grudnia 1970 r. (po spacyfikowaniu przez komunistów protestów na Wybrzeżu) do 1976 r. jest uznawana przez bardzo wielu historyków (również nie związanych z IPN i Cenckiewiczem) za fakt, za prawdę. Wałęsa kilka lat temu podczas swoich urodzin powiedział w TV, że "jest też kapitan Graczyk, który mnie zwerbował".

sks7- prawdziwy walesa to ten z tasm z intrnowania dot.rozmowy z bratem.Rynsztokowy jezyk i jego motywacje zapewnienia dobrego zycia rodzinie.On mial gdzies postulat robotnicze. Co zrobil jak zostal prezydentem ; zlikwidowal zaklady pracy robotnikom, by juz nikt nigdy nie mial mozliwosci strajkowania. Ci wszyscy jego ochraniarze to ludzie ze sluzb.
Te slawetne tasmy powinny byc puszczane w TV czesto , by mlodzi ludzie ocenili kim byl i kim jest ten najsawniejszy szpicel polski !

Nie sposób dziś oceniać realia tamtych czasów, skoro wiemy niewiele o aktywności radzieckich spec-służb( oficjalnie, Rosjanie zaprzeczają działaniom związanym z Solidarnością) . Niemniej, rola Wałęsy wydaje się dwuznaczna. Zapewne, nie jest jeszcze gotowy do rzetelnej dyskusji, bo ujawnienie niektórych faktów, nadal może być niebezpieczne. Co nie zmienia faktu, że do 13.12.1981., kilkakrotnie zachował się jak Prezes przed wyborami w 2011 roku. Zachowanie Prezesa wytłumaczono, a Wałęsa niczego wyczerpująco nie wyjaśnił. Poza tym, chodzi tu o przedsierpniową działalność Wałęsy - szczególnie, w grudniu 1970. To może być temat do dyskusji. Istotne, byśmy nie czuli się stale oszukiwani.

Ja tylko czekam kiedy wrzuci na neta fotki w pełnym negliżu. W gaciach na plaży Miami i jaccuzi już były:) Normalnie maczo z kałdonem jakby połknął piłkę lekarską:)
Czy jego dzieci nie wstydzą się?

Co masz do tego jak wygląda i jak spędza czas? Komentarz nie na temat do tego żałosny.

Na pewno nie przyjdzie. Zapewne wykręci się sianem w znanym sobie stylu.

PO CO ?
Aby ten prostak czul sie dalej "kims waznym" ?
Dla tego buca najgorsza kara to zpomnienie o nim,wyeliminowanie calkowite jego osoby z zycia publicznego.

NIE NIE NIE
Nie niszczy ostatniego naszego autorytetu!
Atakujmy Komora i Tuska!!!
Tusk podburza Niemców przeciwko!Polsce!
Komór instytut tworzy!
Wałęsa jest b.stary i niegroźny
Co było!to było!

Moim zdaniem Wałęsa przyjść i będzie udawał wariata. Wiele mu nie brakuje..........

Bolek gdzie obiecane 800000 dla każdego..Bolek przypomnij sobie jak opowiadałeś o wyrwanych kartach z twej teczki!

Pokażcie mu w hali Sztoczni na ekranie 20 x 5,5 m film ,,nocna zmiana,,

Panie Wałęsa
mamy już stosowny wiek
i jest nam bliżej niż dalej
/życie przemija/
proponuję
zaprosić Wszystkich kto chce
aby porozmawiać na temat "BOLKA"
przyjmę prawdę
i jaka by ona nie była,
rozgrzeszę Pana !
ale niech Pan powie prawdę jak było,
wiem, że trudne to były czasy,
bo nie mieliśmy całej wiedzy,
teraz wiemy już dużo więcej.

Proszę, niech Pan to zrobi,
bo zrobią to wcześniej czy później inni
a Pan już nie będzie mógł się bronić.

Osobnicy tego typu nie kojarzą słowa prawda...zresztą ja się nie dziwię, przechodzą takie pranie mózgu, że trudno od nich
wymagać czegokolwiek....

Ten bolek to urodził się niepełnosprawnym.

Pewnie tak bo inaczej czemu by go na rękach nosili. Musiało być z tym tw bolkiem naprawdę kiepsko.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl