niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
31 sierpnia 2016

Trybunał Konstytucyjny umorzył sprawę wyboru nowych sędziów

Dodano: 11.01.2016 [18:29]
Trybunał Konstytucyjny umorzył sprawę wyboru nowych sędziów - niezalezna.pl
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Trybunał Konstytucyjny nie będzie zajmował się sprawą uchwał Sejmu dotyczących unieważnienia wyboru w październiku ubiegłego roku przez poprzedni Sejm pięciu sędziów TK oraz o powołaniu w grudniu pięciu nowych w ich miejsce. Postępowanie zostało umorzone.

Trybunał stwierdził, że uchwały z października nie mogą być uznane za akty normatywne. Natomiast rozstrzygnięcia z grudnia o ponownym wyborze pięciu sędziów określono jako „uchwały nieprawotwórcze, przez które Sejm miałby realizować funkcję kreacyjną w odniesieniu do organów władzy publicznej”, wobec czego nie mogą one zostać uznane za akty normatywne.

Komunikat w tej sprawie pojawił sie na stronie internetowej tk.gov.pl:

7 stycznia 2016 r. Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie, na posiedzeniu niejawnym, postanowił umorzyć postępowanie w sprawie wniosku grupy posłów na Sejm RP dotyczącego uchwał Sejmu w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwał Sejmu z 8 października 2015 r. oraz uchwał Sejmu z 2 grudnia 2015 r. w sprawie wyboru sędziów TK (sygn. U 8/15).

TK zebrał się w składzie dziesięciu sędziów. Zdania odrębne złożyli: prezes Trybunału Andrzej Rzepliński, a także Andrzej Wróbel i Marek Zubik.



Przypomnijmy, 7 stycznia prezes Trybunału Konstytucyjnego rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą. Andrzej Rzepliński przyznał, że rozmowa dotyczyła tego, jak „ruszyć do przodu” z obsadą Trybunału Konstytucyjnego. 12 stycznia TK miał orzekać w sprawie uchwał dotyczących wyboru sędziów TK. 8 stycznia media obiegła informacja, że do tego nie dojdzie.
 

"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Co to wszystko ma znaczyć? Wybrany wolą narodu Sejm nie ma nic do powiedzenia. Garstka zdrajców i zaprzańców robi co chce. Może doprowadzić do upadku rządu i ostatecznego upadku kraju. Czy wola narodu nic nie znaczy? Ratujmy Polskę. Trzeba natychmiast rozwiązać trybunał - ten twór powołany w stanie wojennym przez Jaruzelskiego w brew woli narodu. Przywódców opozycji szkalujących Polskę oskarżyć o zdradę stanu, postawić przed Sądem Najwyższy6m i skończyć ten temat raz na zawsze. Dość tej samowoli, dość szkodzenia Polsce,

Właśnie wola narodu znaczy, ze 100% uprawnionych do głosowania, na PIS głosowało raptem 18% to wystarczyło, ponieważ do wyborów poszło jedynie niewiele powyżej 50% uprawnionych. Zatem 81% narodu nie głosowało na PIS. Jak widzisz 19% to nie wola całego narodu. W Polsce mamy trójpodział władzy. TK jest organem, by strzegła kraj przed nieprawnym działaniem sejmu i to właśnie czyni... Kiedyś nie mieliśmy TK, rządziła komuna, robiła co chciała, mamiła naród a w Polsce było tylko gorzej, fałszowali wybory a naród nic nie mógł zrobić, dlatego dzisiaj mamy TK, by przeciwdziałać temu, co było za komuny... Musimy chronić TK a nie go niszczyć. Może Ty nie pamiętasz czasów komuny, ale ja pamiętam je dobrze... Kiedyś też ludzie uwierzyli komunistom dlatego zawładnęła nami i naszym krajem, ta sytuacja nie może się więcej powtórzyć...

Dlaczego Rzepliński nie został zakuty w kajdany na tym niejawnym posiedzeniu za złamanie prawa? Czy rząd panuje nad tym co się dzieje w urzędach? Czy zawiodły jakieś służby? Nikt nie spodziewał się, że Rzepliński bojąc się aresztowania w trybie prawa o gorącym uczynku zrobi tajne spotkanie? Nikt tego nie przewidział? Żadne służby nie wiedziały o tym?
Pytam, na razie, bo tracę powoli cierpliwość. Może w służbach specjalnych nadal pracują zdrajcy? Drugi raz taka sytuacje nie ma mieć prawa miejsca, jeżeli Rzepliński jeszcze raz na jakimś tajnym posiedzeniu złamie prawo, musi poczuć co to moc paralizatora i brak wypuszczeni po 48 h jak to ma miejsce w przypadku normalnego obywatela, który ma więcej praw niż Rzepliński. Nieudolność służb. Nikt tego nie przewidział? Co to ma być?

Kolego dorośnij, bo chyba nie masz pojecie jak funkcjonuje państwo, czym jest trybunał konstytucyjny i jakie kompetencje posiada Rzepliński, Pan Rzepliński nie ma nad sobą nikogo, jest najwyższą władzą w swoim sektorze...

Mamy dość tych upolitycznionych sędziów jak mogą dokonywać niezawisłych wyroków. To jest tak śmieszne że aż żałosne . Trzeba z tym zrobić porządek.Oni mają służyć ludziom a nie polityką.

Art. 196.

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego nie może być, bez uprzedniej zgody Trybunału Konstytucyjnego, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.

No cóż, problem leży w neoperelowskiej Konstytucji. Pan Kornel Morawicki miał rację w inaugurycyjnym wystpiemiu jako Maraszałek Senior, gdy mówił, iż interes narodu stoi ponad prawem. Dlatego trzeba to badziewie jak najszybciej zastąpić nową Konstytucją, która będzie i odpowiadać interesom polskiego Narodu.

Jasne, chcielibyście by Polska z powrotem była uciśniona jak za komuny? Wywalczyliśmy sobie tą konstytucję i TK i będziemy jej bronić, żaden rząd jej nie zmieni, ona jest nasza i dla nas ludzi by nigdy nie wróciły czasy, że sejm stoi ponad władzą a z ludźmi robi co chce, wiec nie głoś propagandy... W Polsce ludzie myślą i nie każdy da sobie zrobić przez rząd wody z mózgu, kiedyś ja sobie daliśmy zrobić, bo byliśmy naiwni jak Ci co i dzisiaj są.

Pytanie zasadnicze. Dlaczego to TK nie respektuje obowiązującej go Ustawy. Wszystkie podejmowane uchwały prze TK nie mają więc mocy prawnej i co najwyżej potwierdzają tylko i wyłącznie spotkanie towarzyskie. Co ciekawe, że część z tego towarzystwa TK dostrzega bezsens tkwienia w pasztecie rozgrywki politycznej. Prawo obowiązuje wszystkich. Czas najwyższy zdobyć się na przyzwoitość i zachować resztki przyzwoitości. A jakie każdy powinien z tych Panów ---------------- wiedzieć!!!!!!!!!!!!!!

TK ma obowiązek orzekać na podstawie nowej ustawy kierując się domniemaniem zgodności z Konstytucją. Niestety, bo na pierwszy rzut oka widać, że ustawa konstytucyjna nie jest.

"Uchwalmy ustawę niezgodną z Konstytucją ale blokując nią TK sprawimy, że nigdy nie będzie można formalnie orzec o jej niezgodności więc będzie obowiązywać na mocy domniemania zgodności". Wspaniałe.

Jeżeli prawo obowiązuje wszystkich do dlaczego PiS uchwalił ustawę bez vacatio legis (obowiązek konstytucyjny, choćby uzasadnienie K55/02), uchwałą (!) unieważnił wybór sędziów TK nawet tych wybranych zgodnie z prawem a PAD ich nie zaprzysiągł mimo, że miał tak obowiązek.

Prawo obowiązuje wszystkich pod warunkiem, że to nasze prawo, tak?

W tym całym bałaganie jaki robi PO, PSL i Nowoczesna oraz TK jedno zostało przez sędziów TK potwierdzone, a mianowicie to, że TK nie ma podstaw prawnych do orzekania na temat uchwał sejmowych, czyli m.in. których sędziów sejm powoła do TK. Reszta tego co TK upichci jest nieważne bo każda ustawa, która przez TK nie została zakwestionowana obowiązuje. Tak więc ostatnia ustawa o TK obowiązuje i wszelkie procedowania w TK, które nie są zgodne z nią są nieważne.

Proszę o wskazanie linku do tego orzeczenia na stronie TK, bo nie umiem jej znaleźć na stronie.
I co to ma znaczyć, że zmieniono termin rozprawy mówiąc wcześniej że ją odwołano a Trybunał zebrał się po kryjomu, przez weekend nikt nie wiedział o rozprawie, a dopiero po 4 dniach zostało to podane do wiadomości publicznej.

,,Pan Minister Ziobro ma dość specyficzne spojrzenie na prawo. Odnośnie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w dniu 8 października 2015 r. twierdził np. że doszło do naruszenia prawa, którego skutkiem jest nieważność dokonanego wyboru. Swoje zarzuty opierał na treści art. 19 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, w szczególności zaś na użytym w tym przepisie spójniku (funktorze) „oraz”.

Przepis brzmi następująco: "Prawo zgłaszania kandydata na sędziego Trybunału przysługuje Prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów".

Minister Sprawiedliwości twierdzi, że „ustawa była nieprawidłowo zastosowana w praktyce. Kandydaci na sędziów byli zgłoszeni tylko przez prezydium Sejmu ”. Interesująco brzmi przykład, który powołał Pan Minister: "jeśli w sklepie poprosimy 'mandarynki oraz pietruszkę' to dostaniemy jedno i drugie, ale jeśli poprosimy 'mandarynki albo pietruszkę', to możemy dostać tylko jeden z tych produktów."

Pan Minister zawsze brzmi szalenie przekonująco i w zasadzie wypadało by się nagiąć do jego żelaznej logiki, gdyby nie jeden drobny szczegół, a mianowicie to, że Pan Minister kardynalnie się myli.

W podręczniku Logika praktyczna, na którym wychowały się pokolenia prawników, Zenon Ziembiński zwraca uwagę, że spójniki „i”, „oraz” używane są nie tylko w znaczeniu koniunkcyjnym, ale również w sensie „enumeracyjnym”. I w tym właśnie znaczeniu użyto spójnika „oraz” w ustawie o TK. Dla każdego prawnika-praktyka wniosek taki jest oczywisty. Jeśli jednak nie przekona Państwa teoria, proszę rozważyć ten problem na przykładzie przepisu Konstytucji.

Art. 118 Konstytucji RP brzmi:
"Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, Prezydentowi Rzeczypospolitej i Radzie Ministrów"

Czy użycie spójnika "i" oznacza w tym przypadku, że projekt ustawy może być wniesiony tylko przez wszystkie te podmioty razem? Czy projektu takiego nie może zgłosić sam Prezydent lub sama grupa posłów?

Wyobraźmy sobie jeszcze inną sytuację – wygłaszam do dwóch przyjaciół taką oto mowę: „W moich jedynych spodniach mogą chodzić Adam oraz Andrzej”, czy oznacza to, że uprawnienie do założenia spodni będzie przysługiwało tym dwóm osobą jedynie łącznie??? Czy każdy z moich kolegów ma się wcisnąć w tym samym czasie w jedną z dwóch nogawek?

Jeśli powiem: „Zapraszam na przyjęcie Antoniego oraz Alberta i Adama”, to czy moi goście mają zrozumieć to w ten sposób, że mogą przyjść na przyjęcie wyłącznie razem? Czy jeśli Albert zachoruje, to zaproszenie dla pozostałych dwóch jest nieaktualne?

Przykłady te nie są może tak śliczne jak przypowieści o „mandarynkach oraz pietruszce”, ale niezbicie dowodzą, że Pan Minister się myli. Na zajęciach z logiki dostałby zapewne dwóję"

W senacie odpowiedział na to pytanie tak że podczas wyboru sędziów wybierano na podstawie dwóch rożnych procedur i nie zgodnie z nimi stąd też taki wybór był nie ważny. Ekspertyzy prawe może Ci wysłać maila jak chcesz.

"Przepis brzmi następująco: "Prawo zgłaszania kandydata na sędziego Trybunału przysługuje Prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów""

Sądzę, że pan Ziobro się tutaj zagalpował. Równie dobrze mógłby być użyty spójnik czy też łącznik samogłoski "i", albo przecinek. Z tą pietruszką i mandarynkami to duża przesada. Takie tłumaczenie jest pozbawione wszelkiego sensu. Przecież nikt nie idzie do sklepu i z tak dużą rozbierznością wyboru, nie oddaje decyzji swoich potrzeb w ręce sprzedaczyni czy też sprzedawcy. Dość dziwny wybór jak na różnicę miedzy pietruszką i mandarynkami.

Co do rzeczy, trzeba powiedzieć jasno, że przyjmujący zaprzysiężenie sędziów ma wybór, przyjąć je albo odrzucić. I z niego skorzystał pan Prezydent, a Sejm miał prawo wybrać nowych i z niego skorzystał. I tyle, koniec, kropka.

Nie ma się z czego cieszyć. TK olewa ustawę PIS cienką strugą, a Rzepliński, choć wygląda coraz gorzej, idzie w zaparte. I idę o zakład, że to preludium do uznania niekonstytucyjności nowej ustawy. JUŻ warto się przygotować na taki scenariusz. Moim zdaniem TK łamie jednak prawo, bo póki nie uzna niekonstytucyjności, to ustawa obowiązuje, a TK winien ją rozpatrywać w kolejności napływania spraw. Tego nie zrobi to pewne, bo - patrz wyżej - olewa. I teraz co- jeśli uchwali procedując niezgodnie z obowiązującą ustawa, że ta ustawa jest niezgodna z konstytucją to co? Tyle, że mistrzowie obstrukcji w TK będą musieli wykazać, że zapisy są niezgodne a to już inna bajka. Tyle, że widząc co się dzieje obawiam się, iż sens tego co zapisano w ustawie i konstytucyjność nie mają dla panów sędziów najmniejszego znaczenia. Swoja droga trzeba być ślepym, żeby nie widzieć , że sędziowie, którzy są od RESPEKTOWANIA prawa mają to prawo głęboko w d... i to na dokładkę są sędziowie którzy winni pilnować realizacji konstytucyjnych praw. Dla mnie to zgroza i uważam, że powinno być w polskim prawie w takiej sytuacji jakieś wprowadzone rozwiązanie, które nas obywateli będzie bronić PRZED TAKIMI SĘDZIAMI którym się wydaje , że stoją ponad prawem.

Nie jestem prawnikiem i po obejrzeniu wywiadu z prof.Genowefą Grabowską nie mam wątpliwości.
Rzepliński nie ma poważania w TK.
Większość sędziów ma go dość.
Pani Grabowska nokautuje Rzeplińskiego w tym 15 minutowym wywiadzie.
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2015-12-29/prof-grabowska-prawne-rozwiazanie-sytuacji-wokol-tk-juz-niemozliwe/
Panie Rzepliński PO tonie ,niech pan jej nie broni.
25 czerwca 2015r poprawka Kropiwnickiego was pogrążyła.

Nie dajmy się zwieść,to podpucha.Dzisiejsze orzeczenie Trybunału jest nieważne ponieważ obradował on w niepełnym składzie.Poza tym Trybunał według nowej ustawy powinien zajmować się sprawami według kolejności wpływania ich do Trybunału.Tak więc nie powinien Trybunał zajmować się tą sprawą w tym terminie ,skoro na rozpatrzenie cały czas czeka ponad 200 spraw,które wpłynęły do Trybunału przed tą sprawą.Tak więc skład Trybunału i termin jego obrad jest niekonstytucyjny przez co dzisiejszy wyrok nie jest ważny i niema żadnej mocy prawnej i nie powinien być w ogóle publikowany.Jeśli sejm go opublikuje to będzie to jawne złamanie prawa i koniec nowej ustawy naprawczej Trybunału Konstytucyjnego i kapitulacja PISu,a wtedy o jakichkolwiek pozytywnych zmianach w Polsce możemy zapomnieć na długie lata,a być może i na zawsze.

Pomimo oczywistej nieważności, orzeczenie TK wytrąca wiele argumentów grupie żądającej zaprzysiężenia wybrańców na mocy niekonstytucyjnej ustawy. Dla tej grupy (jeżeli będą konsekwentni w swoim stanowisku) orzeczenie powinni zaakceptować, uznać je jako zamykające sprawę i zamilknąć. Co do publikacji pełna zgoda. Orzeczenie wydane z wadą prawną nie może być opublikowane.

Wyglada na pułapkę zastawioną na sejm i rząd: postępowanie umorzone, ale w uzasadnieniu TK twierdzi, że uchwały były nieważne i dlatego umorzył. Podstępne bestie. Nie publikować.

Myślałem że Rzepa po rozmowie z prezydentem nawrócił się a to inni go przegłosowali.
Właśnie przed chwilą w programie u Lisa szczuł przeciwko legalnie wybranej wladzy.
Nic się nie zmieniło Rzepa dalej czuje się Królem Polski
i ma gdzieś prawodawstwo on jest alfa i omegą.
W TVP jak na razie też nic się nie zmieniło wszechwiedząca Materska - Sosnowska udowadnia wyzszosc liberalizmu nad patriotyzmem i to że Niemcom sprzeciwiać się niewolno.

Rzepliński bawi sie w kotka i myszke i na niego trzeba uważać.
Umorzenie , czy jak tam zwał i tak nie prawomocne , bo nie było orzeczone w pełnym składzie ,
TK nie działa wg ustaw sejmowych ,cały czas stawia kontra wobec rzadu, trzeba podjąć decyzję co z tym skladem sedziowskim zrobić.
Sami sedziowie z TK powinni zdymisjować Rzeplińskiego z przewodniczącego TK
w spotkaniu z Lisem , powiedział , ze dla niego jest ważna ustawa z czerwca, czyli z tego jasno wynika że bedzie postępował jak wypracował ustawę z PO w czerwcu.

Zadnych finansów na obchody TK , nie ma woli Rzeplińskiego to i nie ma żadnej kasy dla TK
Rzepliński swoimi wypowiedziami sie kompromituje

Jaką rolę pełnił rzepliński w trakcie przesłuchań oprawców mordu na k.ś.Jerzym Popiełuszce???
Na czyim garnuszku czyich służb rzepliński????

Skoro sie zebral w skladzie 10cio osobowym,tz., ze te orzekania nic nie mowia,poniewaz sa w brew Konstytucji,ktora wyraznie wskazuje w ilu maja obradowac i w ilu orzekac!To wiec znaczy,ze Rzeplinski dalej ma Konstytucje w swoich 4 literach i wbrew Konstytucji zwoluje Trybunal i orzeka!!Czy ie pora pozbawic tego Pana stanowiska?

TK nic nie umorzył! Orzekali w 10 osobowym składzie!

A jak mieli orzekać w składzie 13 osobowym skoro uchwały dotyczyły właśnie tych sędziów? Musieli się wyłączyć, bo nie można być sędzią we własnej sprawie. Dlatego przecież Rzepliński się wyłączył gdy TK orzekał o konstytucyjności ustawy o TK z czerwca ub. r.

TK powinien się całkowicie wyłączyć z orzekania w sprawie ustaw o TK, ponieważ to jest orzekanie we własnej sprawie, bez względu na to, jaką datę nosi ustawa.

Ktoś te ustawy musi rozpatrzyć. Do badania zgodności z konstytucją ustaw ma uprawnienia TK. Konstytucja nie wyłącza tego prawa w przypadku ustawy o TK (choć powinna według mnie) i dlatego mogli orzekać, ale bez osób które brały udział w pracach nad tą ustawą i tak było. Orzeczenie co do tej ustawy powinien wydać Sąd Najwyższy, ale brak jest do tego podstaw prawnych.

Ale zebrali się w 10 -tkę, dając na przyszłość pretekst do unieważnienia tego co właśnie zrobili. Poza tym, nie zastosowali się do ustawy.

na 10 sedziów ,którzy 7 mego orzekali nad uchwalą sejmu tylko
dwóch poparło Rzeplińskiego.
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2015-12-29/prof-grabowska-prawne-rozwiazanie-sytuacji-wokol-tk-juz-niemozliwe/
Prof. Grabowska ostro o Rzeplińskim.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl