Ani dnia dłużej!

Od wyborczego zwycięstwa minął już tydzień. Dzień po dniu toczą się rozmowy na temat nowego rządu. Tymczasem stary układ władzy nie traci czasu i działa w najlepsze. I nie chodzi tylko o wyścig kopiarek z niszczarkami (na razie te drugie wygrywają – w weekend pisaliśmy o nowym zarządzeniu MSW, które umożliwia niszczenie m.in. akt służb specjalnych, także tych dotyczących Smoleńska). Łatwo sobie wyobrazić, jak wygodne narzędzie dostali do ręki ci, którzy mieli w ostatnich 8 latach różne grzechy na sumieniu. Dzieje się jednak dużo więcej. Rząd PO-PSL pracowicie wykorzystuje czas: obsadza rozmaite stanowiska (np. w MSZ-ecie właśnie mianowano konsulów generalnych we Lwowie, w Charkowie i Kijowie), wydaje kontrowersyjne rozporządzenia, zaciąga długi, które będziemy spłacać jeszcze latami. A przecież nie powinni rządzić ani dnia dłużej! Każdy dzień władzy PO-PSL to kolejne bezpowrotnie utracone dokumenty oraz trudne do naprawienia, szkodliwe dla państwa decyzje. Gdy PO wygrała wybory w 2007 r., już po dwóch tygodniach ministrowie Donalda Tuska zajęli gabinety ministrów Jarosława Kaczyńskiego. Kiedy wkroczą do resortów ministrowie Prawa i Sprawiedliwości?

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Początek demontażu komunizmu

Pierwszą pielgrzymkę do Polski w 1979 r. Jan Paweł II chciał rozpocząć od Nowej Huty – sztandarowego projektu budownictwa socjalistycznego, wzoru do naśladowania dla przyszłych pokoleń urbanistów stalinowskiego „miasta bez Boga”. Opatrzność Boża sprawiła, że 17 września 1978 r. kard. Karol Wojtyła w Sanktuarium Krzyża Świętego w Mogile koło Nowej Huty wygłosił swoją ostatnią homilię jako biskup i metropolita krakowski.

Do Nowej Huty chciał przyjechać za rok. Jednak ówczesne komunistyczne władze zgodziły się jedynie na odprawienie mszy św. właśnie w Mogile. W homilii wygłoszonej w ogrodzie klasztornym w Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile do 150 tys. mieszkańców Nowej Huty powiedział: „Kiedy w pobliżu Krakowa budowana była Nowa Huta, może nie uświadamiano sobie, że powstaje ona przy krzyżu, przy tej relikwii, którą wraz z prastarym opactwem cysterskim odziedziczyliśmy po czasach piastowskich”. Wtedy jeszcze nie zdawano sobie sprawy, że to, co Lenin rozpoczął w 1917 r. w Piotrogrodzie, a Stalin kontynuował w Jałcie, Jan Paweł II zaczął demontować w Nowej Hucie.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl