Sejm: członkowie RAŚ na listach mniejszości niemieckiej

Piotr Frydecki/cc3.0

Magdalena Piejko

Kierowniczka działu „Kultura” w „Gazecie Polskiej”. Związana także z telewizją Republika, gdzie wydaje m.in. program „10.04.2010. FAKTY”.

Kontakt z autorem

Mieszkający na Górnym Śląsku Niemcy zaprosili na listy swojego komitetu wyborczego członków Ruchu Autonomii  Śląska, mimo że ci nie mają obywatelstwa niemieckiego. Ruch Kontroli Wyborów – Stowarzyszenie Ruch Kontroli Wyborów- Ruch Kontroli Władzy alarmuje o zmianę prawa, które to umożliwiło.

RAŚ jest jedynym ugrupowaniem w regionie, które ma swoich reprezentantów na szczeblu samorządu wojewódzkiego, gdzie współtworzy rządzącą w województwie śląskim koalicję PO-PSL-SLD-RAŚ. Teraz jego członkowie mają szansę dostać się do Sejmu. Miejsca na listach udostępnili im górnośląscy Niemcy. Niemiecka Wspólnota „Pojednanie i Przyszłość” oraz Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców Województwa Śląskiego powołali inicjatywę „Zjednoczeni dla Śląska”. W połowie sierpnia PKW zarejestrowała ich jako komitet wyborczy. Na jej listach znaleźli się, poza członkami niemieckiej mniejszości, członkowie organizacji lobbujących na rzecz autonomii Śląska, w tym członkowie RAŚ i Związku Górnośląskiego. Ponieważ komitety mniejszości nie muszą przekraczać pięcioprocentowego progu wyborczego, jak partie polityczne, pomysłodawcy tej inicjatywy liczą na zdobycie w Sejmie od 1 do 6 mandatów.  „Polska nie uznaje istnienia tzw. narodowości śląskiej, na listach Komitetu Wyborczego Mniejszości Niemieckiej zaś mogą figurować jedynie osoby, które zadeklarowały narodowość niemiecką” – napisał szef stowarzyszenia RKW dr Jerzy Targalski w liście do Państwowej Komisji Wyborczej, domagając się zdecydowanej reakcji PKW. Państwowa Komisja Wyborcza wytłumaczyła sprawę następująco :

– Spełnienie warunku utworzenia komitetu wyborczego wyborców, będących członkami zrzeszonymi w zarejestrowanych organizacjach mniejszości narodowych przez PKW, jest konieczne dopiero na etapie złożenia oświadczenia o korzystaniu ze zwolnienia z warunku przekroczenia 5-proc. „progu” w skali kraju, a nie na etapie zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego – odpowiedział zastępca przewodniczącego PKW Wiesław Kozielewicz. – Organa wyborcze nie są uprawnione do sprawdzania przynależności do organizacji mniejszości narodowych kandydatów zgłaszanych przez taki komitet wyborczy ani tym bardziej narodowości tych kandydatów – podkreślił Kozielewicz.
- Problem w tym  przypadku leży w złym prawie, które pozostawia lukę prawną i umożliwia interpretację niezgodną z jego duchem. Należy to jak najszybciej zmienić - podkreśla Targalski, szef stowarzyszenia Ruch Kontroli Wyborów - Ruch Kontroli Władzy. - W przeciwnym razie dowolna, skrajna mniejszość będzie mogła założyć związek, który będzie mógł z kolei zakładać komitet wyborczy. Jego członkowie będą się dostawać się do sejmu wykorzystując zwolnienie ze zwolnienia z 5 procentowego progu - apeluje Targalski.
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Brexit może mieć poważne skutki dla…

Brexit może mieć poważne skutki dla…

Rośnie liczba katolików na świecie

Rośnie liczba katolików na świecie

Masakra w dwóch zamachach w Afganistanie

Masakra w dwóch zamachach w Afganistanie

Rodzina Matisse'a wygrała z marszandem

Rodzina Matisse'a wygrała z marszandem

CBA weszło do urzędu miasta i centrum…

CBA weszło do urzędu miasta i centrum…

Agresywny mężczyzna w biurze posłanki PiS. Krzyczał „ja zrobię z wami wszystkimi porządek”

Anna Sobecka / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Mężczyzna wszedł do toruńskiego biura posłanki PiS i zaczął krzyczeć „ja zrobię z wami wszystkimi porządek, ja zrobię w końcu z tym wszystkim porządek”. Tylko dzięki szybkiej interwencji ochroniarza nikomu nic się nie stało.

O sprawie poinformowała na swojej stronie internetowej posłanka Anna Sobecka.

Wczoraj minęła siódma rocznica zabójstwa działacza Prawa i Sprawiedliwości pana Marka Rosiaka w łódzkiej siedzibie partii. W tym smutnym kontekście pragnę Państwa poinformować, że dziś doszło do ataku na moje biuro poselskie przy ul. Mickiewicza 9/6 w Toruniu. Do pomieszczenia, w którym znajdował się pracownik mojego biura, wtargnął bardzo agresywny nieznajomy mężczyzna, który wykrzykiwał hasła, „ja zrobię z wami wszystkimi porządek, ja zrobię w końcu z tym wszystkim porządek”. Tylko dzięki zachowaniu spokoju oraz bardzo szybkiej interwencji ochroniarza nikomu nic się nie stało. W tym miejscu pragnę również bardzo serdecznie podziękować toruńskiej Policji, która natychmiast pojawiła się na miejscu zdarzenia.
Szanowni Państwo, dzisiejszy atak na moje biuro poselskie jest dowodem na to, do czego może doprowadzić mowa nienawiści oraz nieustannie podsycana niechęć do obecnej władzy. Dlatego apeluję o spokój i rozwagę w dyskusjach społeczno-politycznych. Niech będą oparte na merytorycznych przesłankach, a nie podjudzaniu i szczuciu przeciwko sobie nawzajem.  
Głęboko wierzę, że gdy w publicznej dyskusji przestanie się bazować na najniższych odczuciach i emocjach nigdy więcej nie będziemy musieli przeżywać tragicznych wydarzeń sprzed siedmiu lat

- napisała posłanka.

Wieczorem podziękowała na Twitterze sympatykom za wsparcie.

Anna Sobecka jest posłanką nieprzerwanie od 1997 roku. W ostatnich wyborach parlamentarnych zdobyła ponad 16 tysięcy głosów, startując w okręgu wyborczym nr 5 (Toruń).

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska gospodarka ma się dobrze. Jest nowy rating. Jak to wyjaśni totalna opozycja?

Grzegorz Schetyna, Ryszard Petru / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Polska gospodarka jest elastyczna, otwarta i wydajna - napisano w komunikacie po decyzji S&P Global Ratings. Agencja potwierdziła długoterminowy i krótkoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "BBB+/A-2". Perspektywa ratingów jest stabilna.

Czternastu na piętnastu ankietowanych przez PAP Biznes ekonomistów oceniało, że agencja Standard & Poor's Global Ratings nie zmieni dziś ani ratingu Polski, ani jego perspektywy.

Agencja podkreśliła solidne fundamenty polskiego rynku, w tym dużą elastyczność monetarną, wydajny kapitał ludzki, dużą i zdywersyfikowaną gospodarkę oraz, przynajmniej do teraz, mocny wzrost wydajności pracy.

Do słabości kraju należą spadająca liczba osób w wieku pracującym, spadająca zastępowalność osób w wieku emerytalnym, niepewność instytucjonalna oraz ciągle niepewne odbicie w inwestycjach prywatnych

- dodano.

Agencja wskazała, iż może podwyższyć ratingi Polski, jeżeli: w przeciwieństwie do prognoz S&P:

- deficyt na rachunku obrotów bieżących pozostanie niewielki oraz zauważy się trwałą obniżkę poziomu zadłużenia netto oraz ograniczenie wydatków na obsługę zadłużenia

- polityka budżetowa ulegnie zmianie w celu przygotowania się na efekty fiskalne starzejącej się oraz malejącej populacji w wieku pracującym lub długoterminowy wzrost potencjalny okaże się wyższy niż obecne szacunki S&P, co pozwoliłoby w trwały i relatywnie szybki sposób zbliżyć poziom PKB per capita w Polsce do poziomu unijnego.

Piątkowy raport przygotował nowy główny analityk S&P na Polskę - Frank Gill (primary analyst). Do tej głównym analitykiem był Felix Winnekens.

Fitch, jako ostatnia z "wielkiej trójki" z agencji ratingowych w 2017 r., dokona przeglądu zdolności kredytowej Polski 8. grudnia.

Jak informacje te zniesie totalna opozycja, która nieustannie wieszczy, że Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości zmierza w złym kierunku?

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl