Mucha kpi z aktywności Polaków

facebook.com/JoannaMucha

  

Joanna Mucha, rzecznik sztabu wyborczego PO, nie wierzy, że obywatele mogą sami się organizować. Posłanka Platformy przy okazji szydzi z aktywności Polaków, którzy zbierali podpisy pod wnioskami referendalnymi.

Rzecznika sztabu PO sugerowała w TOK FM, że inicjatywy takie jak ws. sześciolatków to inicjatywy bardziej polityczne niż obywatelskie.

„Mamy do czynienia z działaniem, które jest odgórnie sterowane. Podpisy są bardzo często zbierane pod kościołami. Spójrzmy na sprawę sześciolatków. Jest to ewidentnie populistyczne zagranie zasadzające się na naprawdę na najniższych instynktach, czyli na naszej trosce o nasze dzieci. PiS w 2005 r. w swoim programie miało zapis, że chce, by 6-latki szły do szkół”

- powiedziała Mucha.

Platforma Obywatelska i prezydent Bronisław Komorowski wyrzucili do kosza kilka milionów podpisów zebranych pod obywatelskimi wnioskami referendalnymi. Zlekceważono m.in. 2,5 mln podpisów pod wnioskiem o referendum emerytalne, zorganizowanym przez NSZZ „Solidarność”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka.pl

Wczytuję komentarze...

Zabijał karpie bez ogłuszenia. Usłyszał zarzut "znęcania się ze szczególnym okrucieństwem"

Karp / pixabay.com/CC0/zdenet

  

Policja i prokuratura w Krotoszynie zajmie się sprawą sprzedawcy na jednym z targowisk. - 59-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego usłyszał zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad karpiami. Uśmiercał je przez obcięcie głowy gilotyną, bez uprzedniego ich ogłuszenia – poinformował dzisiaj rzecznik prasowy policji Krotoszynie Piotr Szczepaniak.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, mężczyzna na miejskim targowisku w Krotoszynie we wtorki i piątki sprzedawał karpie, zabijając je za pomocą gilotyny, bez uprzedniego ogłuszania ryb.

O podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sprzedawcę karpi policję zawiadomili we wtorek obrońcy zwierząt z fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!

Zdaniem przedstawicielki fundacji Anny Plaszczyk jest to jeden z bardziej drastycznych filmów, który Viva! otrzymała w tym roku.

- Na filmie zamieszczonym na naszym portalu społecznościowym widać, że karpie przed zabiciem nie są ogłuszane. A sprzedawca używa tępej gilotyny, bo piłuje i piłuje te ryby, i to nie ma końca

– wyraziła oburzenie Anna Plaszczyk.

Piotr Szczepaniak z policji poinformował, że mężczyzna został dzisiaj zatrzymany na targowisku miejskim i przedstawiono mu zarzut znęcania się nad karpiami ze szczególnym okrucieństwem "w ten sposób, że wbrew ustawie o ochronie zwierząt uśmiercał ryby poprzez obcięcie głowy gilotyną bez uprzedniego ogłuszenia" – powiedział.

Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Tłumaczył, że nie wiedział, że nie można w taki sposób zabijać karpi.

- Zapewnił podczas zeznań, że więcej nie będzie tak robił

– powiedział Szczepaniak.

Według prawa zapisanego w ustawie ochronie zwierząt, mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl