Komorowski OKŁAMAŁ dziecko: "w Anglii bezrobocie idzie w górę". A tam coraz więcej pracy

YouTube

  

"A wiesz, że bezrobocie spada w Polsce? A w Anglii idzie w górę" - mówił wczoraj Bronisław Komorowski, doradzając młodemu chłopakowi, by jego siostra zarabiająca 2 tys. zł wzięła kredyt, skoro nie stać ją na mieszkanie. Prezydent znów się skompromitował: według najnowszych danych bezrobocie w Wielkiej Brytanii spada!

Właśnie dziś BBC podało, że liczba bezrobotnych w Wielkiej Brytanii spadła do 1,83 mln osób. Komorowski więc po raz kolejny się skompromitował, a w dodatku wykazał się niewiedzą. Nie jest bowiem tak, że wcześniej bezrobocie na Wyspach rosło:

- 21 stycznia 2015 r. BBC ogłaszała: "liczba ludzi bez pracy w Wielkiej Brytanii obniżyła się o 58 tys. do 1,91 mln - to najniższy poziom od ponad 6 lat"
- 18 lutego 2015 r. ta sama stacja podawała: "bezrobocie w Wielkiej Brytanii wciąż maleje"
- 17 kwietnia 2015 r. BBC informowała, że stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii spadła do najniższego poziomu od 2008 r. 

Albo więc Komorowski świadomie okłamał nastolatka, albo jest ignorantem nieznającym podstawowych wskaźników gospodarczych jednego z największych państw Unii Europejskiej.

ZOBACZ rozmowę Komorowskiego z chłopakiem:



 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

IPN szuka miejsc pochówku ofiar UB

/ poszukiwania.ipn.gov.pl/

  

Specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN zakończyli prace sondażowe w pobliżu aresztu śledczego w Białymstoku, gdzie poszukiwali kolejnych miejsc pochówków ofiar miejscowego UB z lat 1944-54. Ostatecznej oceny odkrytych tam szczątków dokona antropolog.

W ramach kilku śledztw IPN w Białymstoku, dotyczących zbrodni funkcjonariuszy UB w tym mieście, kilka lat temu prowadzone były ekshumacje na terenie tamtejszego aresztu śledczego. W kilku etapach prac przeprowadzonych w latach 2013-15, udało się na terenie dawnego ogrodu przy białostockim areszcie odnaleźć szczątki 385 osób, w tym również kobiet i dzieci. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że większość ofiar pochodzi z czasu okupacji niemieckiej. Szczątki pierwszych udało się już zidentyfikować na podstawie badań DNA.

Szczątki kilku osób odnaleziono też w trakcie podobnych prac w budynku administracyjnym aresztu, gdzie - według przekazów historycznych - po wojnie wykonywano wyroki śmierci i grzebano ofiary zbrodni komunistycznych.

Teraz Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN przeprowadziło prace sondażowe na terenie tuż przy areszcie, ale poza jego obecnym ogrodzeniem. To miejsca w pobliżu jam grobowych, odkrytych podczas wcześniejszych prac ekshumacyjnych.

Chodziło o sprawdzenie najnowszych relacji, wedle których - także tam mogą być pochówki ofiar UB.

Jak poinformował Bogusław Łabędzki z wieloosobowego stanowisko ds. poszukiwań i identyfikacji IPN w Białymstoku, w czasie dwutygodniowych prac odkryto szczątki kostne. Jak wskazują oceny archeologów, są to wymieszane szczątki ludzkie. "Ostatecznej oceny dokona antropolog" - zaznaczył. Łabędzki zwrócił też uwagę, że w czasie prac okazało się, iż pierwotne ogrodzenie terenu przy areszcie znajdowało się ok. dwa metry dalej, niż obecnie.

Pion śledczy IPN w Białymstoku prowadzi też śledztwo, w ramach którego również na posesjach w okolicach cmentarza prawosławnego przy ul. Wysockiego, prowadzone były (i nie zostały jeszcze zakończone) prace ekshumacyjne. Podczas prac przeprowadzonych w czerwcu odnaleziono szczątki 22 osób, jesienią ubiegłego roku - szczątki 21 osób i drobne kości dwóch kolejnych.

Tam również prowadzony był teraz kolejny etap prac sondażowych. Następny zaplanowany jest na wiosnę 2019 r. Prowadzone są one na dużej nieruchomości sąsiadującej z miejscem, gdzie wcześniej odkryto szczątki i przeprowadzono ekshumacje.

W ramach tych prac IPN weryfikuje informacje z relacji świadków i dokumentów archiwalnych, m.in. raportów wywiadu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość o tym, że w tych miejscach krótko po wojnie, wiosną i latem 1946 r. pochowano ofiary zbrodni komunistycznych, popełnionych na terenie ówczesnego województwa białostockiego. Historycy IPN zwracają uwagę, że w tym czasie były w tych miejscach okopy. I tam, czasem codziennie, czasem co kilka dni, przyjeżdżał samochód, a osoby w mundurach zrzucały do dołów zwłoki, które przysypywano warstwą słomy, a potem piasku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl