Bójka palikotowców ze zwolennikami PSL! Córka jednego z posłów dostała w twarz

screen z TVN

  

W Rzeszowie doszło do żenujących scen. Na drzwiach siedziby PSL w Rzeszowie Janusz Palikot przykleił plakat z napisem "Zrobię z nimi porządek", mówiąc, że Polskie Stronnictwo Ludowe jest "złodziejską partią". Następnie, gdy młodzi działacze PSL zakleili plakat Palikota wizerunkiem Adama Jarubasa, doszło do przepychanek. Twój Ruch poinformował nawet, że córka posła Jacka Kwiatkowskiego została uderzona w twarz.

Palikot został powitany z ironią chlebem i solą przez Dariusza Dziadzię, który obecnie jest posłem PSL, a wcześniej należał do klubu Ruchu Palikota. Szef podkarpackich struktur PSL Jan Bury wręczył z kolei Palikotowi słoik podkarpackich ziół. Lider Twojego Ruchu zrewanżował się ludowcom, wręczając im "sztabki złota" - informuje portal Onet.pl. 

Palikot odgrażał się: "wcześniej czy później zrobię porządek z Polskim Stronnictwem Ludowym. Nie może mieć miejsca taka patologia. Platforma Obywatelska, inni koalicjanci, wcześniej SLD, tolerowali przez lata właśnie funkcjonowanie tej złodziejskiej partii, tej mafii partyjnej – deklarował.

Gdy sympatycy PSL zaczęli skandować nazwisko kandydata ludowców na prezydenta Adama Jarubasa, to próbowali ich przekrzyczeć palikotowcy. Lider Twojego Ruchu nalepił na drzwiach wejściowych do siedziby PSL plakat z napisem "zrobię z nimi porządek", który natychmiast został zalepiony plakatem z podobizną Jarubasa. Jak informuje Onet.pl - wywiązała się... przepychanka między obiema grupami.

Biuro prasowe Twojego Ruchu w oświadczeniu napisało, że "efektem ataku ze strony działaczy PSL było uderzenie w twarz córki posła Jacka Kwiatkowskiego", a lokalna policja w tej sprawie zachowała się "nieprofesjonalnie".

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: onet.pl,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Wymiar sprawiedliwości nie odpuszcza Piotrowi N. Dziennikarz usłyszał kolejne zarzuty!

/ Wikimedia Commons/Sławek/CC BY-SA 2.0

  

Policja z Konstancina-Jeziorny skierowała do sądu wniosek o ukaranie Piotra N. za trzy wykroczenia. Dziennikarz usłyszał zarzuty dotyczące jazdy samochodem bez ważnego przeglądu, ubezpieczenia i bez prawa jazdy. Wyznaczono także termin rozprawy, podczas której odpowie za spowodowanie wypadku na przejściu dla pieszych.

Obwinionemu zostały przedstawione zarzuty dotyczące trzech wykroczeń - prowadzenia pojazdu bez ważnych badań technicznych, obowiązkowego ubezpieczenia OC, a także bez wymaganych uprawnień, ponieważ Piotrowi N. prawo jazdy zostało zatrzymane w 2009 roku za przekroczenie punktów karnych

– poinformował kom. Jarosław Sawicki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Policjanci w poniedziałek po południu skierowali do Sądu Rejonowego w Piasecznie wniosek o ukaranie Piotra N. Za wymienione wykroczenia grozi kara grzywny. W związku z jazdą bez uprawnień sąd może orzec także zakaz prowadzenia pojazdów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Piotr N. nie może spać spokojnie! Unieważniono skandalicznie niski wyrok

W tym samym sądzie 9 listopada odbędzie się rozprawa przeciwko N. za spowodowanie wypadku na przejściu dla pieszych, w którym ucierpiała 77-letnia kobieta. Wyznaczono także dodatkowe terminy na 20 grudnia br. i 21 stycznia przyszłego roku.

Do wypadku doszło 5 października w Konstancinie-Jeziornie. To właśnie wtedy dziennikarz nie miał prawa jazdy, OC i ważnego przeglądu. W toku śledztwa Piotr N. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura Rejonowa w Piasecznie skierowała pod koniec czerwca do sądu akt oskarżenia. Dziennikarz został nawet skazany wyrokiem nakazowym (bez rozprawy) z dnia 25 lipca, ale prokuratura wniosła sprzeciw z powodu rażącej niewspółmierności kary. Sąd w Piasecznie wymierzył bowiem dziennikarzowi karę grzywny w wysokości 6 tysięcy złotych, 10 tysięcy złotych nawiązki dla nieżyjącej już pokrzywdzonej oraz zobowiązał do pokrycia blisko 6 tysięcy kosztów sądowych.

Według prokuratury, N. przejawiał lekceważący stosunek do przepisów drogowych oraz bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Po ujawnieniu informacji o wyroku nakazowym w sprawie Piotra N., skomentował ją minister Zbigniew Ziobro. Prokurator generalny w mediach społecznościowych podkreślił, że „wypadki się zdarzają, ale Polacy oczekują, że prawo będzie równe dla wszystkich, bez względu na to, czy sprawca to osoba znana czy nie...”.

Za spowodowanie wypadku grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl