„Urzędnicy skarbowi zniszczyli moją firmę”. Przedsiębiorca apeluje do Komorowskiego

youtube.com/print screen

oa

Kontakt z autorem

Właściciel firmy Nexa Stanisław Kujawa umieścił w internecie apel do prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Urzędnicy skarbowi zniszczyli moją firmę. Przygotowałem ten apel, gdyż czuję się bezsilny – tłumaczy przedsiębiorca. Problemy firmy Nexa trwają od 2011 r. z powodu przedłużającej się kontroli skarbówki.

Jak pisze portal lublin.gazeta.pl, Nexa to zamojskie centrum handlowe sprzedające sprzęt AGD i RTV w kraju i za granicą. Firma istniejąca od 1991 r. w najlepszych czasach zatrudniała 174 osoby. W 2011 r. do Nexy wkroczył Urząd Kontroli Skarbowej. Miał ustalić, czy firmie należy się 33,5 mln zł zwrotu podatku VAT. Konta Nexy zostały zamrożone na poczet długów, a kontrole trwały i trwały. To sprawiło, że firma zaczęła padać. Prokuratura w Lublinie oraz Ministerstwo Finansów po zbadaniu sprawy uznali, że kontrolerzy nie złamali prawa. Jednak w czerwcu 2014 r. sąd administracyjny uznał, że kontrola przeprowadzana w zamojskiej firmie trwała za długo.
 
Jednak sytuacja w firmie się nie poprawiła. Zdesperowany przedsiębiorca nagrał i opublikował na YouTube apel do Komorowskiego.
 
– Mimo wyroków sądów potwierdzających rażące naruszenie prawa wobec mnie i mojej firmy, właśnie mija cztery lata nieprzerwanych kontroli podatkowych. Przez ten czas urzędnicy nie wykazali ani jednej nieprawidłowości, a mimo to zablokowali zwrot 33 mln zł, co doprowadziło zbudowaną przeze mnie od podstaw firmę Nexa do upadku – stwierdza Kujawa.

– Przygotowałem ten apel do prezydenta Bronisława Komorowskiego, gdyż czuję się bezsilny. Razem z prezydentem byliśmy internowani 13 grudnia 1981 roku w więzieniu w Białołęce. Wspólnie walczyliśmy o Polskę wolną, demokratyczną, będącą państwem prawa. Przez ostatnie cztery lata dobitnie przekonałem się, jak wciąż bezradna może być jednostka wobec aparatu urzędniczego, nawet mając po swojej stronie decyzje niezawisłych sądów – dodaje.

W swoim apelu proszę o naprawdę niewiele – o przeniesienie mojej sprawy do innego urzędu skarbowego. W Lublinie urzędnicy mają za nic wyroki sądów, które nakazują im zakończenie kontroli i wskazują rażące naruszenie prawa – mówi przedsiębiorca.

Czy doczeka się odpowiedzi Komorowskiego?

Obejrzyj całe nagranie:
Źródło: lublin.gazeta.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Śniadania polskich uczniów to głównie…

Śniadania polskich uczniów to głównie…

„Tusk nie ma żadnych szans w wyborach…

„Tusk nie ma żadnych szans w wyborach…

Podano hasło przyszłorocznego Spotkania…

Podano hasło przyszłorocznego Spotkania…

CBŚP rozbiło narkotykowy gang…

CBŚP rozbiło narkotykowy gang…

Nienaprawiona krzywda mieszkańców Gdyni

Nienaprawiona krzywda mieszkańców Gdyni

Minister sportu o Tusku: lewy pomocnik, który fauluje. Na trybuny go!

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Używając terminologii sportowej: szef Rady Europejskiej Donald Tusk to zawodnik, który mocno fauluje na boisku, na pewno nie jest nastawiony na grę drużynową, tylko na własny interes - powiedział dziś minister sportu i turystyki Witold Bańka.

Minister został zapytany o tweet szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawiłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media - strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie - napisał wczoraj b. premier Donald Tusk.

Jeśli zostajemy przy tej terminologii sportowej, to muszę powiedzieć, że lewy pomocnik RE to jest zawodnik, który na boisku mocno fauluje i ciągnie za koszulę; na pewno nie jest nastawiony na grę drużynową, tylko na własny, partykularny interes

 - powiedział Bańka.

Ale w Europie już go odstawiają na ławkę rezerwowych, a myślę, że jego miejsce jest na trybunach politycznych

 - ocenił minister.

Zdaniem Bańki działania Tuska udowadniają, że nie jest to polityk, "u którego polski interes jest na pierwszym miejscu".

W nawiązaniu do tweetu, który Bańka opublikował z okazji dwulecia rządu premier Beaty Szydło, gdzie porównywał swoją ministerialną kadencję do biegu, prowadzący rozmowę zapytał ministra, czy obecnie jest może potrzebny mu nowy "trener". Bańka podkreślił, że decyzja w tej kwestii nie należy do niego.

Jarosław Kaczyński, jeśli poruszamy się w tej nomenklaturze sportowej, jest trenerem, selekcjonerem, autorem tego wielkiego zwycięstwa w 2015 r., to on desygnował do gry dwóch głównych zawodników: Andrzeja Dudę i Beatę Szydło

 - zauważył szef resortu sportu.

Dokonanie zmian w rządzie premier Szydło zapowiedziała pod koniec października; nie podała, kto ma z niego odejść, ani kim będą nowi ministrowie. Jak wówczas mówiła, decyzje w tej sprawie omawia z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Powiedziała też, że poinformuje o nich w ciągu kilkunastu dni. W listopadzie rzecznik rządu Rafał Bochenek wskazał, że rekonstrukcja Rady Ministrów będzie miała charakter strukturalny.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl