Kto przejmie Port Gdańsk?

Maj-Britt Hoiaas Lassen

Maciej Pawlak

Kontakt z autorem

Mimo wcześniejszych zapowiedzi przed Bożym Narodzeniem nie zapadła decyzja w sprawie przejęcia spółki Port Gdański Eksploatacja (PGE) – ostatniego już prywatyzowanego portu w Polsce. Wg nieoficjalnych informacji Pulsu Biznesu decyzja ma zostać ogłoszona w styczniu 2015 r. Oznacza to, że wkrótce może się okazać, iż tajemniczy, maltański kapitał przejmie najbardziej wrażliwe części polskiej gospodarki.

Gazeta napisała także, iż dopuszczone wcześniej do udziału w prywatyzacji PGE polskie konsorcjum PKP Cargo i Węglokoks napisało list do szefów resortów infrastruktury i rozwoju oraz skarbu, w którym skarży się, że nie podjęto z nim rozmów.

Możliwe, że przesunięcie decyzji o tym, kto ostatecznie przejmie PGE, wiąże się z niespodziewaną krótką wizytą, jaką 19 grudnia złożyła w Porcie Gdańsk minister infrastruktury Maria Wasiak. Zapoznała się ona wówczas z jego planami inwestycyjno-rozwojowymi.

Jeszcze w maju do zarządu Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG) trafiło pięć wstępnych ofert, jednak od 30 września liczą się tylko dwie: konsorcjum firm Węglokoks SA i PKP Cargo SA oraz tajemniczej spółki z Malty - Mariner Capital Ltd.

PGE jest bardzo ciekawym kąskiem dla wielu graczy. Port dysponuje prawie 100 ha gruntu w porcie wewnętrznym w Gdańsku, z nabrzeżami o charakterze uniwersalnym do przeładunku drobnicy i ładunków masowych. Jest także wyłącznym operatorem na Gdańskim Terminalu Kontenerowym.

Konsorcjum PKP Cargo i Węglokoksu to silna para. Dla PKP Cargo dostęp do portu oznaczać będzie wzmocnienie pozycji na rynku TSL (transport – spedycja – logistyka) i lepszą obsługę klientów. Szczególnie, że konkurencja nie śpi  - np. DB Schenker ma już własne spółki portowe. Współpraca z Węglokoksem jeszcze bardziej wzmacnia tę ofertę, bo dysponuje on odpowiednim know-how - poprzez spółkę zależną Inter Balt świadczy kompleksowe usługi logistyczne związane z transportem morskim.

PGE, dla którego partnerem strategicznym stałoby się polskie konsorcjum, mogłoby stać się szansą na stworzenie dużego narodowego operatora logistycznego, mogącego walczyć jak równy z równym z Niemcami i Rosjanami. Leżałoby to w naszym, narodowym interesie gospodarczym, stanowiąc zabezpieczenie bezpieczeństwa narodowego w zakresie logistyki i transportu. Dla samego PKP Cargo byłoby szansą na stworzenie synergii (poprzez połączenie transportu kolejowego z morskim) i dywersyfikację działalności.

Niestety niewiele wiadomo o drugim oferencie Mariner Capital Ltd z siedzibą w Malcie, mającym od końca października br. wyłączność w negocjacjach na kupno PGE. Z dostępnych informacji wynika, że to spółka rodzinna, która jest operatorem portów w Rydze, Wenecji i Albanii.

Wg Rady Nadzorczej i zarządu ZMPG proces sprzedaży akcji PGE SA „prowadzony jest zgodnie z przepisami polskiego prawa, prawa międzynarodowego (w tym prawa UE) oraz zgodnie z regulaminem sprzedaży akcji PGE SA określonym przez ZMPG SA. (…) Gwarantuje to zachowanie zasad równego dostępu wszystkich potencjalnych oferentów do poszczególnych etapów procesu”.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

Ulewa trwa, strażacy mają ogrom pracy

Ulewa trwa, strażacy mają ogrom pracy

„Lewy” strzela, ale Bayern traci punkty

„Lewy” strzela, ale Bayern traci punkty

Kolejni żołnierze WOT złożą przysięgę

Kolejni żołnierze WOT złożą przysięgę

Ewakuacja Portorykańczyków. Zapora może…

Ewakuacja Portorykańczyków. Zapora może…

Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

@MON

Gen. Maćkowiak, walcząc na frontach II wojny światowej, dał świadectwo męstwa i ofiarnej służby dla wielkiej sprawy wolności ojczyzny - napisał biskup polowy WP Józef Guzdek w liście odczytanym podczas uroczystości pogrzebowych gen. Alfonsa Maćkowiaka w Warszawie.

"Był człowiekiem o niezwykłym harcie ducha, przypadł mu w udziale los uchodźcy, jednak sercem pozostał w Polsce. Po wojnie osiadł w Anglii i do końca swoich dni pielęgnował pamięć o dokonaniach spadochroniarzy gen. Sosabowskiego. Z wdzięcznością żegnamy tego żołnierza Rzeczypospolitej, który zasłużył się ojczyźnie. Ostatnia wola generała została spełniona - wrócił na wieczny spoczynek do niepodległej Polski" - napisał bp Guzdek w liście odczytanym przez ks. ppłk. Mariusza Tołwińskiego.

 

Uroczystości pogrzebowe gen. bryg. Alfonsa Wiktora Maćkowiaka rozpoczęły się mszą żałobną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Po jej zakończeniu nastąpi złożenie prochów generała w Kwaterze Żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Alfons Wiktor Maćkowiak (ur. 29 marca 1916, zm. 31 stycznia 2017) – był polskim żołnierzem 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej, instruktorem Cichociemnych, uczestnikiem wojny obronnej 1939 roku oraz operacji "Market-Garden". Po agresji ZSRR na Polskę dostał się do niewoli sowieckiej, z której zbiegł na Węgry, gdzie został internowany.

W lutym br. został awansowany przez prezydenta Andrzeja Dudę do stopnia generała brygady. Zmarł w Londynie. Jego rodzina zdecydowała się przenieść prochy do kraju.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, twitter

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Marszałek Senatu o kulisach wczorajszych rozmów. A także spotkaniu, które dopiero będzie

Krzysztof Sitkowski / KPRP

- Najważniejsze, że jest dobry dialog; cieszy mnie zadowolona mina Jarosława Kaczyńskiego wychodzącego z Belwederu, ale również i prezydenta, który się z nim żegnał - widziałem w jego twarzy optymizm - mówi o spotkaniu Andrzeja Dudy z szefem PiS marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Marszałek Senatu powiedział dzisiaj w radiu RMF FM, że podczas piątkowego spotkania prezydent Duda nie zaprezentował swoich projektów ustaw ws. KRS i SN Jarosławowi Kaczyńskiemu. Dodał, że szef partii rządzącej przedstawił swoje propozycje i "panowie rozmawiali między sobą".

"Najważniejsze, że jest dialog i to dobry dialog. Cieszy mnie taka zadowolona mina prezesa Jarosława Kaczyńskiego wychodzącego z Belwederu, ale również i prezydenta, który żegnał się z Jarosławem Kaczyńskim - widziałem w jego twarzy optymizm" - ocenił Karczewski.

Powtórzył również słowa prezesa PiS, że "droga do porozumienia jest otwarta".

"Bardzo mnie to cieszy, bo te ustawy, ta reforma wymiaru sprawiedliwości jest bardzo potrzebna, oczekiwana przez społeczeństwo. Jest trudna, rozumiemy to" - mówił Karczewski. Zaznaczył, że rozmowa Dudy z Kaczyńskim po raz drugi odbyła się z inicjatywy prezydenta.

Zapytany, co się wydarzy w poniedziałek, powiedział: "W poniedziałek prezydent zapowiedział przedstawienie dwóch projektów ustaw. Czekamy na te projekty, na pewno będę słuchał konferencji prasowej prezydenta".

Na stwierdzenie, że "na pewno wie więcej, niż my", odparł: "Wiem pewnie więcej, ale cokolwiek więcej wiem, to nie powiem. Natomiast sam czekam na szczegóły, najważniejsze są szczegóły".

Karczewski na pytanie, czy wyobraża sobie sytuację, że prezydenckie projekty ustaw reformujące wymiar sprawiedliwości nie wejdą w życie, odpowiedział: "Jako osoba z pewnym doświadczeniem wiekowym, jestem w stanie wyobrazić sobie wszystko, również i taki wariant".

"Jestem przekonany, że nie dojdzie do tego i że wspólnie z prezydentem Prawo i Sprawiedliwość - a i myślę, że inni posłowie i senatorowie - zagłosują za ustawami(...), tymi które będą wychodziły z Sejmu. Bo nigdy nie jest tak - bardzo rzadko jest tak - że głosujemy bez jakiejkolwiek poprawki" - powiedział Karczewski.

 

Zaznaczył jednak, że może nie być żadnych korekt, mogą być one niewielkie wskazał, że mogą być one również "głębokie".

"Mam nadzieję, że to będą niewielkie korekty i wspólnie będziemy mogli powiedzieć z prezydentem: "uchwaliliśmy dobre reformy, zrobiliśmy dobre ustawy". Tego ludzie oczekują" - zaznaczył marszałek Senatu

Marszałek był też pytany, czy brał udział w piątek w wieczornym spotkaniu PiS w Sejmie. Poinformował, że nie brał udziału "w żadnym spotkaniu". Dopytywany, kto na nim był, odparł: "Jak nie brałem, to nie wiem".

Zaznaczył również, że tego typu spotkania są "zupełnie normalne".

"Spotykamy się w różnych konfiguracjach, rozmawiamy między sobą. Nie było spotkania takiego ścisłego kierownictwa partii" - wyjaśnił Karczewski. Dodał, że takie odbędzie się "zapewne w jakimś najbliższym czasie - być może w poniedziałek, być może we wtorek". "Zobaczymy" - powiedział marszałek Senatu.

Karczewski był też poproszony o komentarz do piątkowego spotkania Kaczyńskiego z ministrem sprawiedliwości-prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro w siedzibie PiS na ul. Nowogrodzkiej. "Mnie też wtedy nie było tam i nie wiem o czym panowie rozmawiali" - zaznaczył. "Bardzo często dziennikarze uważają to za jakąś sensację, że przyjeżdżamy, rozmawiamy, a ja uważam to za bardzo dobre i świetne, że rozmawiamy" - podkreślił marszałek Senatu.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl