niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 czerwca 2016

Przesłuchanie Bronisława Komorowskiego – RELACJA

Dodano: 18.12.2014 [11:19]
Przesłuchanie Bronisława Komorowskiego – RELACJA - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
O godz. 10.00 rozpoczęła się rozprawa, w której zeznaje Bronisław Komorowski. Prezydent jest świadkiem w procesie dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego i byłego oficera WSI płk. Aleksandra L., oskarżonych o płatną protekcję przy weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Transmisja jest dostępna w Telewizji Republika. Warto zaznaczyć że na sali jest obecna telewizja TVN, ale nie prowadzi transmisji.

Komorowski zeznaje w nietypowych okolicznościach, bo nie w gmachu sądu, a w Kancelarii Prezydenta. Rzekomo ze względów bezpieczeństwa.

14.15
Sąd odroczył sprawę do 11 lutego 2015 roku.

14.12
Zakończyło się przesłuchanie świadka Bronisława Komorowskiego. Sumliński wydał na zakończenie oświadczenie ws. zeznań prezydenta – zaznaczył w nim, że sprawa fundacji Pro Civili nigdy nie trafiła do sądu.

Bronisław Komorowski wyszedł z sali.


(TV Republika)

14.07
Komorowski: - Od dłuższego czasu wmawia się opinii publicznej na temat moich związków z oficerami WSI. To absurdalne zarzuty i oskarżenia. Moje kontakty z WSI zawsze były kontaktami wynikającymi ze zwierzchnictwa. Wynikały one z moich obowiązków z czasów MON.

14:01
Sąd uchyla kolejne pytania Wojciecha Sumlińskiego. Oskarżony pyta o znajomości ludzi z fundacji Pro Civili i świadka Komorowskiego.

13.49
- Czy świadek słyszał coś o fundacji Pro Civili, kiedy był ministrem obrony narodowej? - dopytuje Sumliński. Przewodniczący uchyla pytanie, bo nie ma związku ze sprawą. Wcześniej Sumliński zwrócił się do sądu o włączeniu do akt sprawy jego dziennikarskiego materiału dotyczącego fundacji Pro Civili.


(TV Republika)

13.46
- W grudniu 2006 r. usiłowałem, jako dziennikarz Telewizji Polskiej, przeprowadzić wywiad ze świadkiem. Wywiad miał dotyczyć WSI. Świadek przyjął mnie przyjaźnie, jako dziennikarza Telewizji Polskiej, ale po pytaniu o Pro Civili, wyszedł z gabinetu. Zostaliśmy sami z ekipą - przypomniał w oświadczeniu Sumliński. - Staram się wskazać na pewien rodzaj współpracy między świadkiem Komorowskim a Leszkiem Tobiaszem - dodał.

13.40
- Czy świadek miał jakieś naciski ze strony WSW, czy byłych WSI? - pyta Sumliński. Przewodniczący uchyla pytanie.

13:35
Sumliński zadaje kolejne pytania. Komorowski zasłania się niewiedzą.
- Czy świadek wiedział, że prokuratura prowadziła w stosunku do Leszka Tobiasza postępowania karne?
- Nie.
- Czy świadek wiedział, że pułkownik Tobiasz przygotowywał się do wyjazdu na placówkę w Uzbekistanie?
- Nie, nie wiedziałem.

13:31
- Dlaczego pan formalnie nie powiadomił prokuratury - zapytał sędzia. - To uczyniła ABW. Uważałem, że wyczerpuje obowiązek obywatelski informując służby - odpowiedział Komorowski. - Gdyby ktoś chciał okraść sklep to powiadomiłbym policję. Jeśli w moim odczuciu chodziło bezpieczeństwo państwa powiadomiłem służby - dodał prezydent.

13.21
- Dlaczego świadek po tajnej naradzie nadal spotykał się z Leszkiem Tobiaszem i czego te spotkania dotyczyły - zapytał Sumliński.
- Jeśli to są informacje tajne, może świadek odmówić odpowiedzi - pomógł Komorowskiemu sędzia. Ten jednak zdecydował się na odpowiedź.

13:20
Wojciech Sumliński mówi o tajnej naradzie z udziałem Grasia, Bondaryka i Tobiasza. - Wysoki Sądzie oskarżony wprowadził mnie w pewną konfuzję. Spotkałem się z Bondarykiem i Grasiem w moim biurze poselskim, a nie w gabinecie marszałka Sejmu - powiedział Komorowski.
 
13:12
- Ktoś tutaj kłamie. Bez konfrontacji nie wiem jak wyjaśnić sprzeczności w zeznaniach. Czy kłamie Graś, Bondaryk, Tobiasz czy Komorowski? - wydał oświadczenie Wojciech Sumliński.

13.09
- Czy ja mam precyzować pytania oskarżonego? – zapytał sędziego Komorowski po kolejnym pytaniu Sumlińskiego. - Jestem bezradny.
- To ja jestem bezradny - wtrącił Sumliński.

13.00
- Bardzo trudno dowiedzieć się czegoś od świadka. Świadek albo odsyła do zeznań w prokuraturze, albo zasłania się niepamięcią. Proszę wysoki sąd, żeby jednak zdyscyplinował świadka – mówi Wojciech Sumliński.

12.55
Komorowski przerwał Sumlińskiemu. - Proszę o uniemożliwienie zadawania pytań, które insynuują moją rolę w zdobyciu aneksu - powiedział prezydent.

12:53
- Ja uważałem, że moja rola powinna się skończyć na poinformowaniu szefa komisji służb i koordynatora. To była moja wola. Jednak przeciągało się przejęcie pułkownika Tobiasza przez służby - powiedział Komorowski.

12.50
- Wedle mojej pamięci powiadomiłem Pawła Grasia (o wizytach Aleksandra L. i Leszka Tobiasza – przyp. red.) i chyba doszło do spotkania Bondaryka z Grasiem – powiedział Komorowski.
- Dlaczego zdecydował się świadek na pośrednictwo Pawła Grasia? – dopytywał sąd.
- Wydawało mi się to naturalne – odpowiedział prezydent.
- Nic więcej nie pamiętam – odpowiada Komorowski na kolejne pytanie sądu dotyczące tego wątku.

12.44
- Czy świadek może odpowiedzieć, skąd wynikała zwłoka ze zgłoszeniem tego organom ścigania i dlaczego świadek zdecydował się na kolejne spotkania (z Leszkim Tobiaszem – przyp. red.)? - zapytał Komoroskiego sąd.

12:41
- Chciałbym pomóc. Ale nie dysponuje lepszą pamięcią niż wtedy - powiedział Komorowski. Po raz kolejny Komorowski wskazuje, że to sąd i prokuratura ma ocenić czy jego zeznania są wiarygodne. - Które zeznania - pierwsze czy drugie zeznania świadka są prawdziwe - pyta Sumliński.

12.38
- Nie mogę wydobyć od świadka odpowiedzi na najprostsze pytania, czy świadek mówi prawdę w pierwszych, czy drugich zeznaniach. Nie mogę dowiedzieć się odpowiedzi na proste pytania od prezydenta Polski - oświadczył Sumliński.

12:36
- Nie dysponuje lepszą wiedzą niż to co zeznałem w prokuraturze - oświadczył świadek Komorowski.

12:30
Sąd wznowił obrady. Wojciech Sumliński wykazuje sprzeczności w zeznaniach Bronisława. - Czy pierwsze było spotkanie z Tobiaszem czy z L. - pyta Sumliński. - To do wysokiego sądu należy stwierdzenie czy moje zeznania są spójne. W tym czasie to było jedno z bardzo wielu wydarzeń. Dla mnie jest istotna sekwencja zdarzeń - odpowiedział Komorowski.

12:01
Sędzia zarządził przerwę do godziny 12.20.

12:00
- Przeczytane zostały dwa zeznania? Czy nie widzi pan sprzeczności w terminach spotkań? W jedynym pojawia się październik, w drugim listopad - mówi adwokat oskarżonego. - Zeznawałem z najlepszą wolą. Dopuszczam jednak możliwość błędu. Mogłem błędnie zapamiętać niektóre daty. Podtrzymuje złożone zeznania - powiedział Komorowski.

11.55
- Tak zeznawałem - potwierdził po odczytaniu zeznań Komorowski. - Dla mnie ta sprawa naprawdę nie była priorytetowa - dodał. Nie wykluczył też możliwości, że jego zeznania nie znajdą potwierdzenia w zeznaniach innych świadków.

11.42
Sędzia po raz kolejny odczytuje wcześniejsze zeznania Komorowskiego, ws. rozmów ówczesnego marszałka z Leszkiem Tobiaszem.

11:39
Czy świadek podtrzymuje że po raz pierwszy spotkał pułkownika Tobiasza po raz pierwszy 21 listopada 2007 roku? - zapytał Sumliński. - Podtrzymuje to co powiedziałem w prokuraturze - odpowiedział Komorowski. Sumliński poprosił, żeby sędzia odczytał protokół z zeznań Komorowskiego.

11:37
- Do kogo powinien się zgłosić poseł kiedy jest świadkiem przestępstwa - pyta Sumlinski. - Każdy postępuje jak uważa. Ja postąpiłem jak postąpiłem. Wtedy zachodziło zagrożenie bezpieczeństwa państwa - powiedział Komorowski.

11.25
Sumliński: - Czy świadek miał świadomość, że Tobiasz był szantażystą biskupa Paetza? - Wszytko co wiedziałem o pułkowniku zeznałem w prokuraturze - powiedział Komorowski.

11.21
- Zeznania świadka są sprzeczne z zeznaniami Zakrzewskiej - oświadczył Sumliński. Sąd: - W tej chwili nie prowadzimy konfrontacji.

11.19
Czy świadek wie, w jakich okolicznościach Jadwiga Zakrzewska została wiceministrem w Ministerstwie Obrony Narodowej? – dopytał Sumliński.
Sąd uchylił pytanie.

11:15
- Kto zorganizował spotkanie z pułkownikiem Tobiaszem? Czy to była poseł Jadwiga Zakrzewska? - zapytał Sumliński. - Tak to była poseł Zakrzewska - odpowiedział Komorowski.

11:12
Komorowski zasłania się zeznaniami złożonymi w prokuraturze. Nie odpowiada na kolejne pytania Sumlińskiego. - Podtrzymuje zeznania - powtarza ciągle Komorowski.

11.09
Wojciech Sumliński zadał kolejne pytanie. Sąd pouczył go, żeby formułował je prościej, bo są zbyt złożone.

11.05
Sumliński zapytał, czy w zeznaniach kłamie Paweł Graś czy Bronisław Komorowski. Sąd uchylił pytanie jako „niestosowne”.

11:04
- Czy to, co świadek powiedział dziś jest prawdą, czy to co dziś zeznał? - zapytał Sumliński. - Nie widzę sprzeczności. Ja wyraziłem wstępnie zainteresowanie jego propozycją, żeby go nie spłoszyć - powiedział Bronisław Komorowski.

10:59
Na kolejne pytania Komorowski zaznacza, że nic nie pamięta i nie chcę się pomylić. Wojciech Sumliński wykazuje sprzeczności w protokole z zeznań Komorowskiego w prokuraturze, a dzisiejszymi zeznaniami. Prezydent nie widzi żadnych sprzeczności.


(TV Republika)

10:58
Prawdopodobnie czytałem aneks do raportu WSI - powiedział świadek Komorowski.

10:55
- W rozmowie z T. przewijał się jakiś pośrednik - zapytano świadka. - To co zapamiętałem przekazałem prokuraturze. Z całym szacunkiem ja miałem państwo na głowie. Nie mam żadnych dodatkowych informacji. Nie pamiętam nic więcej - powiedział Komorowski.

10.45
Sąd odczytuje wcześniejsze zeznania prezydenta.

10.41
Już po pierwszych odpowiedziach prezydenta Sumliński zwrócił się do sądu, że pojawiają się w nich rozbieżności i poprosił o odczytanie protokołu z wcześniejszych zeznań świadka Komorowskiego.

10.37
Pytania Bronisławowi Komorowskiemu zadaje Wojciech Sumliński. - Aleksander L. obiecał świadkowi aneks. Czy dostarczył Aneks? - zapytał dziennikarz. - To była sugestia, że może dostarczyć - odpowiedział Bronisław Komorowski.

10.32
Prezydent oświadczył, że podtrzymuje zeznania złożone w prokuraturze. - Zdziwiła mnie sugestia Aleksandra L., gdyż jako marszałek Sejmu miałem dostęp do tajnego aneksu - powiedział Komorowski.

10.28
Komorowski rozpoczął składanie zeznań.

10.25
Bronisław Komorowski złożył przysięgę przed sądem. Sędzia zapytał prezydenta, czy wie, w jakiej sprawie zeznaje, a następnie poprosił, aby dokładnie opowiedział, co wie na ten temat.

10.15
Złożono wnioski o transmisję rozprawy i możliwość jej rejestracji.

10.05
Jako pierwszy głos zabrał Wojciech Sumliński. – Jak mam się zwracać do świadka, czy jest to świadek, czy mam się zwracać w sposób inny – zapytał sądu Sumliński.

Sędzia odpowiedział, że ma się to odbywać „zgodnie z zasadami szacunku” i dodał, iż Bronisław Komorowski występuje dziś jako świadek.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

„zgodnie z zasadami szacunku”

Ja jak i wielu innych prawdziwych Polaków z krwi i kości nie uznaję że Bronisław Bul Komorowski jest prezydentem polski.

To jest BANDYTA którego ostatnią zbrodnią był udział w spisku i zamordowanie naszego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 95 innymi osobami na pokladzie nad Smoleńskiem.

Powinien zostać zaresztowany, zakuty w kajdanki i przesłuchiwany jako zamachowiec a nie jako świadek!

Niesamowitej, jak się błaźnią Polskie sądy. Kto zezwolił, żeby akta wyciągać z sądu? Skandal. Republika bananowa. Nie dało się aby prezydent zgłosił się do sądu, tylko zrobiono szopkę. A jeśli zaginęły akta? A może o to chodziło. Dziennikarz dostał zakaz obrony. Panie Komorowski po co sowietom była potrzebna opinia o Panu. Może jest w niej coś, co jest powodem szantażu? Kim są rodzice Komorowskiego? Za dużo wątpliwości. Jak się zmieni rząd i zlustruje sądy dojdziemy do prawy, niewygodnej dal pana.

Co to za państwo Polskie biednego kalekę który sikał pod siebie ciągali po sądach A tu proszę uprzywilejowana osoba Prezydent i przyszli do pałacyku go przesłuchac To sie w głowie nie miesci jak my biedacy jesteśmy traktowani a przecież żyją za nasze pieniadze do czego to doszło

W dniu,w ktorym podano,ze Komorowski zdecydowal,kto do kogo ma przyjsc,zakpilem sobie z sadu piszac,ze siedza
Sumlinski,protokolant,sedzia,obronca i gdy otwieraja sie drzwi,sedzia wstaje mowiac,prosze wstac prezydent idzie.
Pomylilem sie,ale niewiele.Niemniej,bylismy swiadkami narodzin nowego obyczaju,jestesmy pionierami.Nikt nam tego
nie odbierze,tak jak pierwszenstwa w obaleniu komuny.Bylo nagrane w pokoju w sejmie i swiat to zobaczy,tak jak
na zywe oczy zobaczyl,ze wszystko zaczelo sie od muru berlinskiego.Komorowski,zostanie uwieczniony jako nowator,a przy okazji podreperuje sie nasza,nieco nadszarpnieta opinia,po szalenstwach nierozgarnietych wyborcow.Red.Rachon,
mial nosa jak trzymac telefon.Gra cialem swiadka,odpowiedziala wymownie na zadane i nie zadane pytania.Dla mnie
nic nie musi dodawac,tylko Temida udaje,ze jest slepa.Ten uklon w strone sedziego,tuz przed ruszeniem do wyjscia,rowniez byl nienaturalny,ale mowiacy o wielkiej wdziecznosci sedziemu,ze tak skutecznie przejal role
obroncy.Mam nadzieje,ze kiedys ktos z tych od wizerunku,pusci nieopatrznie pare.

- a czy ktoś widzial ostatnio bolka ? - może jakiś komentarz by wglosil bo ostatnio malo komedii w TV "puszczają".

Wiele POlskich tajemnic państwowych dotyczy zamkniętego grona skorumpowanych 'notabli'.
PO mordach ich POznacie.

Gdyby prezydent: Francji, USA, kanclerz Niemiec, premier W.Brytanii..itp..
przed sądem stawał, gdyby tak było, to WSZYSTKIE agencje danego kraju a nawet -zagraniczne
o tym by pisały , mówiły.
Polska to nie USA... jednak, milczenie , lokalnych,reżimowych mediów na ten temat jest znamienne.
PSY, na własciciela nie szczekają -wszakże..
W sprawie Smoleńska , nie zeznawał..
Obecnie, łaskawa prokuratura, uchyla , "niestosowne pytania"
aby; godnosci nie naruszać..Tylko ; czy to przez przypadek nie ma wpływu na wyrok?
Na prawidłową ocenę sprawy?
Jak prokuratura może ocenić zeznania swiadka , nie będąc zainteresowana ich wysłuchaniem?
UCHYLAM PYTANIE...ogłasza "łaskawy" prokurator...
A przecież sprawy nie są błahe! Dotyczą państwa!!!!
Przecież; są sprzeczne zeznania INNYCH swiadków, rózne od swiadka Komorowskiego.
Nawet tak DWORSKO przesłuchiwany , różnie zeznaje -kluczy..uchyla się zanikami pamięci..
Nawet w tak dla siebie komfortowej sytuacji, wypada -niewiarygodnie..
Tak , to farsa ..to drwina z wymiaru sprawiedliwosci..
to kpina , z nas..obywateli..
Emerytkę, za batonik do więzienia..BUL'owi obronę prokuratorska, przed pytaniami..
WSZYSCY RÓWNE PRAWA... podobno- mamy..
Prokurator "łaskawy' dla łaskawcy BUL'a reżimowe media "łaskawie" milczą..
Usmiech z oblicza, BUL'a Smoleńskiego nie schodzi..
Oto obraz z DYKTATORSKIEGO KRAJU..
usmiechniety - radosny zamordysta i łaskawi dla niego dworzanie..
Ten facet na pałace, salony wszedł ..ale; walonek, do tej pory nie sciągnął.
"A kto z nami nie wypije , tego we dwa kije..
łupu, cupu, łupu, cupu"..
Życzę powodzenia i zdrowia redaktorowi Sumlińskiemu.
Dziękuje za niezłomnosć!!!

jak taki tępy baran co nic nie pamięta i wszystko co ma do powiedzenia czyta z kartki może być prezydentem ????????jeśli rzekomo ma 80% poparcia w co nie uwierzę nigdy !!! co za debile te 80% ??? czy to się w końcu zmieni ???

Oj, jaki łun bidny - niczego nie pamięta, a przecież podobno lewatywa dobrze mu robi na głowę... Pewnie zapomniał zaaplikować dawki z rana...

USTAWIONE PYTANIE
USTAWIONA ODPOWIEDZ
bedzie cytowana w tvn I gownie w.

"13:31
- Dlaczego pan formalnie nie powiadomił prokuratury - zapytał sędzia. - To uczyniła ABW. Uważałem, że wyczerpuje obowiązek obywatelski informując służby - odpowiedział Komorowski. - Gdyby ktoś chciał okraść sklep to powiadomiłbym policję. Jeśli w moim odczuciu chodziło bezpieczeństwo państwa powiadomiłem służby - dodał prezydent"

To tylko ukazuje prawdę co powiedził Pan Jarosław o Polskim???wymiarze niesprawiedliwośi.Ta cała zgraj PO jednych pieniądzach pudlo-sowiecka agentura!!!!

gdzie znajdę rzetelną relację z tego wydarzenia?

"Świadek zasłania się niepamięcią." Może nie zasłania się tylko ma kłopoty z pamięcią.
Wszyscy urzędnicy państwowi powinni byś badani co roku przez lekarza medycyny pracy czy są zdolni do pełnienia swojego urzędu.

Zeznaje prezydent BuL, człowiek WSI, kremlowski emisariusz i nikogo poza TV REPUBLIKA to nie interesuje.
To najlepiej świadczy o stanie państwa i mediów resortowych dzieci w nim funkcjonujących...
To państwo nie tylko przypomina Białoruś ,to jest Białoruś...

Czytałem gdzieś w sieci, jeszcze przed tragedią smoleńską wypowiedź dziewczyny zajmującej się wróżeniem. napisała, że ani Lech Kaczyński ani Tusk nie zostaną wybrani na urząd w nadchodzących wyborach.
kiedy było już jasne ,że Komoruski zostanie p(r)ezydentem, postanowiłem ją poszukać i udało mi się.
na dociekliwe pytania jakiegoś człowieka, odpowiedziała ,że Komorowski odejdzie z urzędu w niesławie.
musimy tylko poczekać, jest na dobrej drodze.

Pisali o tym na niezależnych portalach,że przed zamachem odbył wiele spotkań z rosyjską agenturą na ich terenach i wymusił remont samolotu w zakładach przyjaciela Putina.To,że Prezydent gdzieś poleci i nie wróci nie wzięło się z znikąd.Tusk sam z kandydowania na Prezydenta tez nie zrezygnował.Przed zamachem zrobiono prawybory na prezydenta,żeby po wszystkim Komorowski miał legitymacje na tymczasowe objęcie stołka.

Anna Rojer Dziadzia Kiedy patrzę na tego faceta i myślę, że jego małżonka jest
córką pułkownika PRLowskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, to przestaję zwracać uwagę na fakt, że ma żonę Żydówkę, której rodzice uratowali się z racji na zmianę nazwiska i aryjską pomoc, ale myślę, że jest to oszust pierwszej wody. Mając takiego teścia nie mógł być aresztowanym jako opozycjonista, bo teść wyciągnął by go za te spasione uszy, ale właśnie teść pewnie namówił go do odsiadki, zaledwie przez trzy miesiące, aby mieć delegację do działania w Solidarności jako zwyczajny i bardzo utajniony szpicel. Podobne trzy miesiące odsiedział mój koleś z wojska, który dziś już nie jest moim kumplem.

kompletnego Foresta Gumpa, który zasiada dziś w Belwederze, w najlepszym wypadku takich, jak nasz sztandarowy produkt eksportowy - Jerzy Buzek, polityk, który zawsze ma zdanie ostatniej osoby jaka z nim rozmawiała. Jakie ten system stworzył elity? Na miarę Grabarczyków, Rysiów i Mirów, dyżurnych ekspertów z TVN 24 czy Tok FM, i zeskleroziałych salonów, po sto razy dziennie zapluwających się z nienawiści do "endeckiego ciemnogrodu

czym Wy się emocjonujecie. przeciez to miala byc i jest farsa. teatr dla naiwnych.

Jak to prezydent kłamie rozumiem że błędy robi bul pisze Nie ładnie to znaczy że mamy kłamcę za prezydenta a to się może udzielić panie komoruski

Proszę mi coś wyjaśnić, bo niezbyt jestem zorientowany w zawiłościach polityczno-tajniackich. A mianowicie - proszę odpowiedzieć: Czy do zadań marszałka Sejmu Rzeczypospolitej (zwanej demokratycznym państwem prawa) należy prowadzenie tajnych rozmów z byłymi oficerami zlikwidowanych sił specjalnych?

wy komoruski jestescie oszustem lgarzem kretynem w bialych rekawiczkach ,to WYkomoruski jestescie wspolnikiem Zamachu w Smolensku to wyscie komoruski wtargneli w filcokach do belwederu,jeszcze akt zgonu prezydenta polski Lecha Kaczynskieg nie potwierdzono-to wy komorowski gadaliscie i smialiscie sie ze prezydent gdziec poleci i sie skonczy ,wy tez sie przelecicie komoruski z jednej orbity na druga ,durnie mamy w belwederze durnia skleroznika cholote kiszczakoska.

Dlaczego Polacy nie mogą mieć normalnego prezydenta???

Dlaczego???

Od końca drugiej wojny światowej mieliśmy tylko jednego normalnego prezydenta - śp. Lecha Kaczyńskiego.

Reszta to kanalie .

Bierut - agent zbrodniczej sowieckiej NKWD

Jaruzelski - agent zbrodniczej Informacji Wojskowej

Wałesa - agent Słuzby Bezpieczeństwa PRL

Kwaśniewski - agent Słuzby Bezpieczeństwa PRL

Komoruski - agent WSI

O ile w czasach PRL-u nie mielismy wyboru to teraz możemy wybrać normalnego prezydenta , nie uwikłanego w bandyckie służby.

Jeden jedyny nie agent nie szpicel nie alkocholik i nie zlodziej -to byl PREZYDENT POLSKI LECH KACZYNSKI-reszta agenci zlodzieje alkocholicy -tak bylo i tak jest.ten obecny rezydent belwederu, jeszcze chory chorszy slepy gluchy skleroznik.

bezpieczenstwo panstwa...cha,cha...dobre. Odpowiedni czlowiek w odpowiedniej sytuacji. Twierdzenie o panstwowosci polskiej znacznie na wyrost. Uzywajmy adekwatnych pojec. Dbajmy o jezyk. Nie poszerzajmy semantyki i tak niekiedy za szerokiej. Jezeli nie ma odpowiednich symboli i definicji mozna je sformuowac.

Uniajwnić ten aneks i prawda o Komorowskim wycieknie i to jaka brrrr. A kto na Komorowskiego głosował? Bydło, 'bydło głosować" tu Bartoszewski ponizył Komorowskiego okrutnie i dobrze. Niech bydło dalej głosuje.

Między innymi mój ojciec. Bo jest stary i już totalnie zgłupial przez to pranie mózgów jakie funduje nam czerwona hołota. Ale chciał dobrze, zawsze szedł głosować bo wie, że taki ma obowiązek jako obywatel RP tyle, że te starsze pokolenia które teraz siedzą przed telewizorem nie ważne jak bardzo by chciały dobrze to i tak nie wiedzą na kogo głosować to albo idą i głosują źle albo nie idą bo nie ma na kogo. Nie chce im się szukać informacji na temat tych wszystkich układowczyków tylko czekają na cud. Taki cud który nagle ześle im więdze na temat tych wszystkich śmieci. Ale z drugiej strony trudno się niektórym bo nie wszystkim dziwić. Nie wyobrażam sobie moich 60 letnich wciąż zarobionych rodziców z wypranymi mózgami którzy ledwo ogarniają telefon komórkowy z przed 10 lat przed komputerem czytając o tym co się dzieje w kraju i na jakie sposoby ich teraz okradają. Oni już tyle gówna przeżyli, że mają dość. Jak nie my to ku#wa nie wiem kto.

Szanowni państwo. To wszystko dzieje się pod publikę, żebyśmy odnieśli wrażenie że żyjemy w praworządnym kraju. Tymczasem wszystko jest już dawno uzgodnione i poukładane w tej sprawie...Rzeczy naprawdę ważne i mające znaczenie dzieją się poza sądami, sejmem i senatem.

Co daje pewność temu gościowi, że ma jakieś szanse wyboru na drugą kadencję prezydencką ?

Polityczno-wojskowy gang.

"Wojciech Sumliński zadał kolejne pytanie. Sąd pouczył go, żeby formułował je prościej, bo są zbyt złożone." - być może faktycznie dla bula pytania są za trudne.

Epidemia Debilizmu niszczy mały % społeczeństwa o zdrowym umyśle!

Pamięć zawodna, ale zew myśliwego ożył: "żeby go nie spłoszyć".

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl