Wczoraj zakazał krytyki PKW. Gdy to samo działo się na Ukrainie - "wyrażał zaniepokojenie"

youtube.com

- Nie ma zgody na kwestionowanie uczciwości wyborów, na przykład przez lansowanie szkodliwej tezy o konieczności powtórzenia wyborów. To odmęty szaleństwa - grzmi prezydent Bronisław Komorowski, broniąc PKW, mimo kolejnych informacjach o rażących błędach i fałszerstwach wyborczych. Gdy dwa lata temu na Ukrainie opóźniało się ogłoszenie wyników - zadzwonił "zaniepokojony" do prezydenta Wiktora Janukowycza.

"Prezydent Bronisław Komorowski w niedzielnej telefonicznej rozmowie z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem wyraził zaniepokojenie opóźnieniem podania wyniku wyborów oraz mnożącymi się sygnałami o istotnych nieprawidłowościach w trakcie liczenia głosów w jednomandatowych okręgach wyborczych." - to fragment oficjalnego komunikatu kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego z 4 listopada 2012 r.

Komorowski podkreślał przy tym, że "ostatnie wydarzenia na Ukrainie negatywnie wpływają na ogólną ocenę wyborów". Powodem oburzenia i zaniepokojenia był fakt, że Centralna Komisja Wyborcza Ukrainy w tydzień zdołała podliczyć 99,91 proc. głosów, ale cały czas nie miała wyników z części okręgów jednomandatowych.



Wczoraj Bronisław Komorowski wyraził swoje oburzenie jakimikolwiek sugestiami fałszerstw wyborczych w Polsce i krytyką PKW. Każdego kto podnosi rękę na komisję wyborczą nazwał szaleńcem. - ​Nie ma zgody na kwestionowanie uczciwości wyborów, na przykład przez lansowanie szkodliwej tezy o konieczności powtórzenia wyborów. To odmęty szaleństwa - powiedział w krótkim oświadczeniu i opuścił konferencję prasową.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Japonia reaguje na deklarację Korei Płn.

/ flickr.com/ Nicolas Raymond/creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Deklaracja władz KRLD o wstrzymaniu testów jądrowych i rakietowych nie jest zadowalająca, gdyż nie obejmuje pocisków średniego i krótkiego zasięgu - powiedział przebywający w Waszyngtonie minister obrony Japonii Itsunori Onodera.

"Nie możemy być zadowoleni" - stwierdził wczoraj wieczorem czasu lokalnego Onodera, podkreślając, że Korea Północna zadeklarowała wstrzymanie prób jądrowych i testów międzykontynentalnych rakiet balistycznych, nie wspominając nic o rakietach krótkiego i średniego zasięgu.

Zapewnił, że Japonia nie zrezygnuje z polityki wywierania maksymalnej presji na KRLD, by władze w Pjongjangu całkowicie zrezygnowały z broni masowego rażenia, broni nuklearnej i pocisków rakietowych.

Od 21. kwietnia Korea Północna zaprzestaje prób jądrowych i startów międzykontynentalnych rakiet balistycznych

- ogłosiły w dziś rano czasu lokalnego władze KRLD za pośrednictwem agencji KCNA.

Decyzję władz w Pjongjangu z zadowoleniem przyjęły USA i Korea Południowa. To "wielki postęp" i "bardzo dobra wiadomość dla świata i samej Korei Północnej" - napisał na Twitterze prezydent Donald Trump.

To znaczący postęp w denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego - ocenił decyzję władz w Pjongjangu rzecznik prezydenta Korei Południowej.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl