Eksport na ostrym zakręcie

Leonardini/sxc.hu

  

Eksport ostro hamuje. To oznacza, że nie jest już siłą napędową naszej gospodarki. Zbyt mocno bowiem uzależniliśmy się od Rosji i Niemiec. Rosjanie nałożyli embargo na nasze produkty, a niemiecka gospodarka – choć oni kupują od nas najwięcej – ostro spowalnia.

Dynamika eksportu do Rosji ma spaść na początku 2015 r. z 15 proc. do poziomu 2–3 proc. – szacują ekonomiści. W związku z tym rok przyszły może być pierwszym od 2009 r. okresem, kiedy wartość eksportu produktów rolno-spożywczych w euro po wielu latach spadnie. W 2009 r. było to tylko chwilowe wahnięcie, ale tym razem z powodu embarga i umacniającego się złotego ten spadek może potrwać o wiele dłużej.

Na świecie popyt na żywność rośnie, ale potrzeba czasu, aby znaleźć nowe rynki zbytu na polskie towary. Niestety, eksporterzy nie wykazali się dużą czujnością i zbyt mocno przywiązali się handlowo do Rosji. Teraz, kiedy zostali odcięci od rosyjskich odbiorców, nerwowo poszukują nowych kontrahentów.

Napływają też niepokojące informacje o kondycji niemieckiej gospodarki, naszego głównego partnera handlowego. Polscy eksporterzy już mogą obawiać się o trwałość kontraktów z tamtejszymi odbiorcami. Zdaniem ekonomistów będą musieli znaleźć alternatywę dla przynajmniej części eksportu do Niemiec. Będzie to dosyć trudne, ponieważ – jak ogłosił Bundesbank, bank centralny Niemiec – wszystkie kraje strefy euro zaczynają odczuwać skutki spowolnienia.

W związku z sytuacją u naszych partnerów minister finansów Mateusz Szczurek wyraził niepokój o naszą sytuację gospodarczą. – Gospodarka nie przyśpiesza w ostatnich miesiącach. Jest to niepokojące – stwierdził. Niepewność popytu na nasze polskie towary i usługi nakazuje z ostrożnością planować wpływy do budżetu. Jak przyznał, efekt rosyjskich sankcji tylko w pewnej mierze odciska swoje piętno na naszej gospodarce, w większym stopniu przyczynia się do tego marazm gospodarczy, który cały czas ściska zachodnią Europę. – To znacznie większy problem – stwierdził.

Cały tekst w weekendowej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Ten sondaż wstrząśnie fasadami Platformy! PiS zostawił partię Schetyny w tyle... bardzo daleko

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się we wrześniu, 42 proc. osób deklarujących gotowość wzięcia udziału w wyborach, zagłosowałoby na PiS, a 20 proc. na PO; w stosunku do ubiegłego miesiąca, partia rządząca odnotowała 6 punktów proc. wzrostu poparcia - wynika z sondażu Kantar Public. To najlepszy notowany przez tę pracownię wynik PiS od stycznia bieżącego roku. Z kolei Platforma odnotowała sześciopunktowy spadek, największy od listopada 2015 r., kiedy to PO straciła poparcie o siedem punktów proc.

Z badania wynika, że do Sejmu dostałoby się cztery ugrupowania - oprócz PiS i Platformy - która w stosunku do sierpnia odnotowała sześciopunktowy spadek poparcia, byłyby to: Kukiz'15 i SLD (po 6 proc.).

Progu wyborczego nie przekroczyłyby natomiast PSL i Nowoczesna (po 4 proc.), Wolność (2 proc. poparcia) i Partia Razem (1 proc.).

W stosunku do badania z sierpnia ruch Kukiz'15 zyskał 1 punkt proc., poparcie dla SLD i PSL utrzymało się. Nowoczesna, Wolność i Partia Razem straciły po 1 punkt proc.

14 proc. spośród badanych (o 3 punkty proc. więcej w stosunku do badania z sierpnia) wyrażających gotowość udziału w wyborach nie umiało określić, na jakie ugrupowanie oddałoby głos.

Chęć udziału w wyborach wyraziło 60 proc. respondentów, z czego 28 proc. stwierdziło, że zdecydowanie poszłoby do głosowania, a 32 proc., że raczej wzięłoby w nim udział.

28 proc. badanych zadeklarowało, że nie wzięłoby udziału w wyborach (14 proc. raczej nie, 12 proc. zdecydowanie nie), a 14 proc. było w tej sprawie niezdecydowanych.

Badanie Kantar Public przeprowadzono w dniach 7-12 września na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1023 pełnoletnich mieszkańców Polski, techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl