Prawnik-szpieg miał listę osób do zwerbowania dla GRU. Wśród nich politycy i dziennikarze

twitter.com/SayNewsRu

Prawnik Stanisław Sz., któremu postawiono zarzut szpiegostwa dla Rosji, miał gotowy spis osób jakie chciałby zwerbować do współpracy z rosyjskim GRU. Listę - z nazwiska m.in. dziennikarzy i polityków - znaleziono podczas przeszukania mieszkania zatrzymanego mężczyzny.

"Głównym zadaniem szpiega było wejście do Sejmu i nawiązywanie kontaktów z posłami" - podaje tvn24.pl, który powołuje się na informacje przekazane wczoraj posłom z sejmowej speckomisji przez szefa ABW płk Dariusza Łuczaka. Miał on pokazać posłom "materiały, które dla swoich szefów z GRU tworzył Stanisław Sz.".

- Miał motywacje patriotyczne. Do pracy szpiega był przygotowany profesjonalnie, nadzwyczaj ostrożnie się zachowywał - cytuje tvn24.pl jednego z rozmówców. Stanisław Sz. miał przekazywać od lat raporty pracownikom ambasady Rosji.

Wśród osób, które Stanisław Sz. zamierzał zwerbować byli m.in. dziennikarze, których sylwetki miał opracowane, ale również politycy i eksperci od energetyki. Wśród nich jest osoba, która "była niedawno bliska objęcia stanowiska w kluczowej spółce energetycznej, a także polityk, którego aktualna sytuacja w macierzystej partii pogorszyła się, co zostało wskazane, jako okazja do werbunku".

Portal niezalezna.pl wczoraj ujawnił, że Stanisław Sz. to radca prawny, zatrudniony od 2013 r.  w znanej, warszawskiej kancelarii, w której zajmował się doradztwem w sprawach m.in. przygotowania i realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Już tam nie pracuje, ale zapewne od niedawna, bo na stronie zapowiedzianej na listopad 2014 r. konferencji "Nafta i gaz" Stanisław Sz. (przewodniczący konferencji) figuruje właśnie jako prawnik tej firmy.

Zatrzymany działał w sektorach energetycznym, drogowym i morskim. Pełnił rolę konsultanta w zakresie rynków wschodnich. Co istotne, w 2012 r. wchodził w skład zespołu prawnego, który opiniował projekt budowy terminala regazyfikacyjnego w Świnoujściu (tutaj więcej informacji).

Reakcją polskich władz na zatrzymanie szpiegów ma być wydalenie pięciu rosyjskich dyplomatów z MSZ. „Takie retorsje to ustalona w prawie międzynarodowym sankcja za przekroczenie pewnych granic” – podaje fakt.pl i zaznacza, że zazwyczaj gdy złapany zostanie jeden szpieg, z kraju zostaje wydalony jeden dyplomata. Polska wyrzuci jednak aż pięciu Rosjan w ramach dyplomatycznych sankcji. To znak, że ten incydent ma ogromne znaczenie.
 
Źródło: tvn24.pl,niezalezna.pl,fakt.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Niepewna przyszłość PSL. Partia "chwyci się brzytwy", by uratować swój byt jako klub parlamentarny?

/ Adrian Grycuk; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en

Jednym z tematów, który poruszyli goście programu "Woronicza 17" był transfer posła Mieczysława Baszko z Polskiego Stronnictwa Ludowego do partii Porozumienie Jarosława Gowina. Politycy dyskutowali o tym, czy PSL jest jeszcze klubem, czy już kołem. Paweł Bejda z PSL twierdzi, że Baszko wciąż jest formalnie posłem partii ludowców. - Nie należy dyskutować o tym, czy PSL jest klubem, czy kołem, tylko o tym, czy PSL jest w ogóle potrzebny - stwierdził Jakub Kulesza z Kukiz'15.

Podlaski poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Mieczysław Baszko przeszedł do Porozumienia. Parlamentarzysta poinformował o tym oficjalnie w Białymstoku, na wspólnej konferencji prasowej z liderem ugrupowania, wicepremierem Jarosławem Gowinem.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zjednoczona Prawica z większą siłą w sejmie. Do Porozumienia dołączył kolejny poseł. To koniec PSL?

Jest to spory powód do zmartwień dla sejmowego klubu PSL, który - o ile nie zostanie wzmocniony nowymi członkami - stanie się kołem.

Innego zdania jest prezes partii Władysław Kosiniak-Kamysz, który twierdzi, że klub PSL istnieje i będzie istniał. Jego słowa poparł gość Michała Rachonia w programie "Woronicza 17" w TVP Info Paweł Bejda z PSL. 

Bejda stwierdził, że "poseł Baszko formalnie wciąż należy do klubu PSL, więc nie ma mowy o tym, że partia przekształci się w koło".

Z kolei Jakub Kulesza z klubu Kukiz'15 uważa, ze nie należy dyskutować nad tym, czy PSL jest jeszcze klubem, czy już kołem. tylko nad tym, czy PSL jest w ogóle potrzebny.

Drugi temat #Woronicza17: poseł @BaszkoBaszko odszedł z @nowePSL i dołączył do partii @Porozumienie__ @Jaroslaw_Gowin#wieszwiecej pic.twitter.com/hkzNAmyflK

— TVP Info ???????? (@tvp_info) 21 stycznia 2018

Bejda nie chciał komentować spekulacji, jakoby klub PSL zasili posłowie z koła Unii Europejskich Demokratów - Stanisław Huskowski, Michał Kamiński i Stefan Niesiołowski. Powiedział jednak, że jeśli będą chcieli wstąpić do klubu PSL, "powita ich z otwartymi ramionami".

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl