MEN nie chce pomagać biednym

ywel/sxc.hu

Dorota Łomicka

Absolwentka Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na UKSW, z \"Gazetą Polską Codziennie\" związana od 2013 r.

Kontakt z autorem

  

Najwyższa Izba Kontroli nie pozostawia złudzeń. – Ministerstwo Edukacji Narodowej nie potrafi albo nie chce pomagać biednym rodzinom. Pod lupą NIK‑u znalazł się rządowy program „Wyprawka szkolna”. Z raportu Izby jednoznacznie wynika, że zawiła biurokracja pozbawiła wielu biedniejszych rodziców szans na zwrot chociaż części wydanych na książki pieniędzy.

Rządowy program „Wyprawka szkolna” ma finansowo wspierać te rodziny, których nie stać na zakup podręczników i materiałów dydaktycznych. Jednak jak wykazuje Najwyższa Izba Kontroli w 2013 r. pomocy udzielono 386 tys. uczniów, czyli zaledwie 67 proc. uprawnionych, wykorzystując przy tym niewiele ponad połowę zaplanowanych na ten cel środków. „Tym samym pomoc nie dotarła do wszystkich uczniów z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej i życiowej” – czytamy w raporcie.

NIK stwierdza, że głównym problemem funkcjonowania programu, który uniemożliwia wykorzystanie go w pełni, jest zbędny formalizm. „Wymagano od rodziców nadmiernie szczegółowego udokumentowania sytuacji materialnej i życiowej oraz zupełnie niepotrzebnie spełniania więcej niż jednego kryterium warunkującego uzyskanie pomocy” – wykazuje NIK. Z kolei gminy i szkoły nieskutecznie informowały o możliwości uzyskania wsparcia. W rezultacie rodziny wielodzietne lub te znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej rzadko korzystały z programu.

„Ministerstwo Edukacji Narodowej, tak jak w ubiegłych latach, nie zadbało o to, żeby skutecznie rozdać pieniądze z wyprawki. Kampanię informacyjną zaniedbano zarówno na poziomie ogólnopolskim, jak i lokalnie” – wytykają rodzice z Fundacji Rzecznik Praw Rodziców. – Nie wiedziałam, że mogę chociaż próbować ubiegać się o zwrot pieniędzy za zakupione podręczniki – przyznaje w rozmowie z „Codzienną” pani Ilona, mama dwóch dziewczynek w wieku 7 i 9 lat.

W podsumowaniu przeprowadzonej przez Fundację akcji „Zwrot za podręczniki” rodzice wykazują też wiele innych problemów systemowych, które, jak podkreślają, wynikają bezpośrednio z przepisów Rozporządzenia Rady Ministrów. Należą do nich chociażby zbyt restrykcyjne zawężenie liczby klas, których uczniowie mogą skorzystać z programu, czy limitowanie liczby uczniów, którzy mogli skorzystać z programu poza kryterium dochodowym. „Zabrakło mechanizmu, który pozwoliłby przesuwać niewykorzystane środki do innej puli, np. na wnioski rodziców niespełniających kryterium dochodowego. Wnioski takich rodziców były rozpatrywane negatywnie, a jednocześnie gminy nie wykorzystywały pieniędzy z programu” – podkreślają rodzice.
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Irlandia jednak za zabijaniem dzieci. Znamy już WYNIKI referendum

/ congerdesigne

  

Irlandczycy zagłosowali przytłaczającą większością za uchyleniem ósmej poprawki do konstytucji zrównującej prawo do życia kobiety i nienarodzonego dziecka. Opowiedzieli się tym samym za liberalizacją obecnych przepisów aborcyjnych - wynika z sondażu Ipsos dla "Irish Times".

Według badania 68 proc. wyborców poparło zmiany, a 32 proc. było przeciw.

Zgodnie z rządową propozycją nowa ustawa, która trafi pod obrady parlamentu jeszcze przed wakacjami, będzie zawierać:

  • możliwość przerwania ciąży do 12 tygodni od poczęcia bez podania powodu, po konsultacji z lekarzem;
  • prawo do aborcji do 24 tygodnia w przypadku poważnego zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, a także poważnego uszkodzenia płodu, które może doprowadzić do jego śmierci przed lub wkrótce po narodzinach; 
  • nieograniczone czasowo prawo do przerwania ciąży w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub śmiertelnego uszkodzenia płodu.

Według obecnych przepisów aborcja jest w Irlandii nielegalna - poza wprowadzonym w 2013 r. wyjątkiem, kiedy lekarze stwierdzają bezpośrednie zagrożenie dla życia kobiety.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl