niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
10 grudnia 2016

„I will polish my English”, czyli angielski Donalda Tuska

Dodano: 30.08.2014 [21:31]
„I will polish my English”, czyli angielski Donalda Tuska - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek
Nowy przewodniczący Rady Europejskiej nie popisał się podczas swojego pierwszego wystąpienia. Donald Tusk zaczął od słów „let me speak Polish” i to były właściwie jego jedyne słowa po angielsku w trakcie konferencji.

Dalej Tusk mówił po polsku, choć obiecał, że od grudnia – kiedy zastąpi Hermana Van Rompuya na stanowisku szefa RE – konferencje będzie prowadził po angielsku.

Jakoś nie dał mu wiary dziennikarz „Financial Times”, który zapytał, czy Tusk nie uważa, że problemem w nowej pracy może się okazać brak znajomości języka angielskiego i francuskiego.

I will polish my English (doszlifuję mój angielski – red.) – odpowiedział mu rezolutnie Donald Tusk.

„Financial Times” jeszcze przed wyborem polskiego premiera zastanawiał się, czy ze swoimi brakami językowymi poradzi sobie na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej.

Tusk nie mówi płynnie po angielsku i francusku, co sprawia, że może mieć problemy w dyskusjach z przywódcami 28 państw" – zauważał brytyjski dziennik.

Jak sobie poradzi, dowiemy się niebawem – Tusk obejmie swoje obowiązki 1 grudnia.
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl