niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 marca 2017

Brawo patriotyczny Głogów! 1 maja w wspominano tam ofiary komunizmu, a nie dobrodziejstwa socjalizmu

Dodano: 02.05.2014 [19:16]
Brawo patriotyczny Głogów! 1 maja w wspominano tam ofiary komunizmu, a nie dobrodziejstwa socjalizmu - niezalezna.pl
foto: Facebook/Godzina dla Polski
- Zabraliśmy towarzyszom ich miejsce i ich święto. Nie było więc darmowego piwa czy darmowej kiełbaski z grilla. Nie było też propagandy komunistycznej, która zawsze towarzyszyła takim obchodom w naszym mieście. Nie było „fajerwerków”, ale za to mocny i prawdziwy przekaz – mówi portalowi niezalezna.pl Marcin Marciszak ze Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów.


Jak świętowano 1 maja w Głogowie?
Spotkaliśmy się w miejscu, które od lat kojarzyło się z miejscowymi komunistami, w Parku Słowiańskim, przy pomniku ku czci Armii Czerwonej, dzisiaj omyłkowo nazywanym „ku czci Koalicji Antyhitlerowskiej” (choć w zasadzie to różnica niewielka) – tam, gdzie od 20 lat miejscowa tzw. „socjaldemokracja” obchodziła sobie 1 maja. Zabraliśmy towarzyszom ich miejsce i ich święto. Nie było więc darmowego piwa czy darmowej kiełbaski z grilla. Nie było też propagandy komunistycznej, która zawsze towarzyszyła takim obchodom w naszym mieście. W tym roku to Stowarzyszenie Patriotyczny Głogów zostało organizatorem dnia 1 maja. Było skromnie, ale dość konkretnie. Nie było „fajerwerków”, ale za to mocny i prawdziwy przekaz!





Co przygotowaliście?
Zaprezentowaliśmy wystawę „Oprawcy bez kary”, przedstawiającą postacie, które odpowiedzialne były za setki zamordowanych, torturowanych, więzionych polskich Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego, polskich robotników i duchownych… Były krótkie wystąpienia, w których opisywaliśmy zbrodnie popełnione przez komunistów. Były też małe atrakcje dla dzieci. Wszystko to w otoczeniu muzyki m.in. Andrzeja Kołakowskiego i zespołu Horytnica.



Pomysł wypalił?
Cel został osiągnięty w pełni. 1 maja wygoniliśmy miejscowych komunistów do podziemi. Zamiast mówić o „dobrodziejstwach socjalizmu” mówiono o ich zbrodniach. Głogów w tym dniu był patriotyczny i narodowy. To nasz ogromny sukces. Możemy być z siebie dumni.
A nasi miejscowi towarzysze? Pojawili się pod pomnikiem o 5 rano. O świcie składali wieńce, powiesili też swoje "czerwone" flagi. Około godziny 10:00 znów pojawili się w kilka osób w pobliżu pomnika. Kiedy jednak prawica zaczęła opowiadać o zbrodniach ich mocodawców, oni pochowani byli gdzieś głęboko w krzakach. Jak "szczury", w głębokim podziemiu - tam, gdzie ich miejsce.



 


 
Zdjęcia pochodzą ze strony: facebook.com/Godzina-Dla-Polski
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl