Brawo patriotyczny Głogów! 1 maja w wspominano tam ofiary komunizmu, a nie dobrodziejstwa socjalizmu

Facebook/Godzina dla Polski

JW

Kontakt z autorem

- Zabraliśmy towarzyszom ich miejsce i ich święto. Nie było więc darmowego piwa czy darmowej kiełbaski z grilla. Nie było też propagandy komunistycznej, która zawsze towarzyszyła takim obchodom w naszym mieście. Nie było „fajerwerków”, ale za to mocny i prawdziwy przekaz – mówi portalowi niezalezna.pl Marcin Marciszak ze Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów.


Jak świętowano 1 maja w Głogowie?
Spotkaliśmy się w miejscu, które od lat kojarzyło się z miejscowymi komunistami, w Parku Słowiańskim, przy pomniku ku czci Armii Czerwonej, dzisiaj omyłkowo nazywanym „ku czci Koalicji Antyhitlerowskiej” (choć w zasadzie to różnica niewielka) – tam, gdzie od 20 lat miejscowa tzw. „socjaldemokracja” obchodziła sobie 1 maja. Zabraliśmy towarzyszom ich miejsce i ich święto. Nie było więc darmowego piwa czy darmowej kiełbaski z grilla. Nie było też propagandy komunistycznej, która zawsze towarzyszyła takim obchodom w naszym mieście. W tym roku to Stowarzyszenie Patriotyczny Głogów zostało organizatorem dnia 1 maja. Było skromnie, ale dość konkretnie. Nie było „fajerwerków”, ale za to mocny i prawdziwy przekaz!





Co przygotowaliście?
Zaprezentowaliśmy wystawę „Oprawcy bez kary”, przedstawiającą postacie, które odpowiedzialne były za setki zamordowanych, torturowanych, więzionych polskich Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego, polskich robotników i duchownych… Były krótkie wystąpienia, w których opisywaliśmy zbrodnie popełnione przez komunistów. Były też małe atrakcje dla dzieci. Wszystko to w otoczeniu muzyki m.in. Andrzeja Kołakowskiego i zespołu Horytnica.



Pomysł wypalił?
Cel został osiągnięty w pełni. 1 maja wygoniliśmy miejscowych komunistów do podziemi. Zamiast mówić o „dobrodziejstwach socjalizmu” mówiono o ich zbrodniach. Głogów w tym dniu był patriotyczny i narodowy. To nasz ogromny sukces. Możemy być z siebie dumni.
A nasi miejscowi towarzysze? Pojawili się pod pomnikiem o 5 rano. O świcie składali wieńce, powiesili też swoje "czerwone" flagi. Około godziny 10:00 znów pojawili się w kilka osób w pobliżu pomnika. Kiedy jednak prawica zaczęła opowiadać o zbrodniach ich mocodawców, oni pochowani byli gdzieś głęboko w krzakach. Jak "szczury", w głębokim podziemiu - tam, gdzie ich miejsce.



 


 
Zdjęcia pochodzą ze strony: facebook.com/Godzina-Dla-Polski
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Makabryczna zbrodnia sprzed 15 lat. Czterech…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Nowelizacja budżetu na 2017 rok opublikowana…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Zapadł wyrok ws. komercyjnego…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Kolejne nazwiska ofiar komunizmu poznamy już…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Napad na bank w Katowicach. Policja poszukuje…

Były polityk PO dosadnie o wpisie Tuska. „Zarzucił PiS-owi strategię opozycji totalnej i rządów PO-PSL”

/ KPRM

– Zdenerwowały mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest bezpośredni zarzut do Prawa i Sprawiedliwości, który jest właściwie streszczeniem strategii opozycji totalnej i Platformy Obywatelskiej za poprzednich rządów PO-PSL. Patronem i programistą tejże strategii był oczywiście przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, czyli sam zainteresowany. Drugą rzeczą natomiast jest insynuacja i absurd – powiedział w Telewizji Republika eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski.

Mówiąc o drugiej rzeczy, która zdenerwowała go we wpisze Tuska wskazał, że "mowa o zarzucaniu Prawu i Sprawiedliwości współpracy i podobnej taktyki do kremlowskiej polityki Putina".

Tego typu polityczne oskarżenia nie wyszły od pierwszego lepszego polityka, tylko przewodniczącego RE. Cały świat więc pomyślał, że to prawda i jest się o co martwić, tym bardziej, jeśli jesteśmy świadkami debat na temat praworządności w Polsce -- ocenił.

Z kolei na antenie Polsat News podkreślił, że swoim wpisem przewodniczący Rady Europejskiej zaszkodził Polsce.

Donald Tusk to nie jest bloger, tylko to jest numer dwa w UE - w sensie hierarchii formalno-protokolarnej - i to jest czytane na całym świecie – powiedział europoseł.

W ocenie Saryusz-Wolskiego Tusk naruszył ducha artykułu 15. traktatu o UE.

Artykuł 15., ustęp 6. mówi o tym, że przewodniczący Rady nie może sprawować żadnych publicznych funkcji – wskazał eurodeputowany.

Źródło: telewizjarepublika.pl, PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl