Malezyjski boeing - nowe fakty!

Chris Finney (Wikipedia)

Amerykańscy śledczy badający zniknięcie samolotu Malaysia Airlines z 239 osobami na pokładzie podejrzewają, że po utracie kontaktu z kontrolerami lotów maszyna leciała przez kolejne cztery godziny - podał dziennik "Wall Street Journal".

P.o. minister transportu Malezji Hishammuddin Hussein zdementował te doniesienia. "Są one fałszywe" - powiedział na konferencji prasowej.

Jak komentuje agencja Reutera, informacje te stanowiłyby kolejny dramatyczny zwrot w sprawie, będącej najbardziej zaskakującą tajemnicę w historii współczesnego lotnictwa. Boeing 777 wyleciał do Pekinu ze stolicy Malezji Kuala Lumpur w sobotę. Godzinę po starcie zniknął z cywilnych radarów nad Morzem Południowochińskim między Malezją a Wietnamem."WSJ" napisał w czwartek, że według amerykańskich śledczych lotniczych i agentów bezpieczeństwa maszyna mogła lecieć łącznie przez pięć godzin. Powodem tych podejrzeń są dane pobierane automatycznie i wysłane na ziemię z silników Boeinga 777 w ramach rutynowego programu monitorowania. Gazeta powołuje się na dwie osoby zaznajomione z tą sprawą.

Oznacza to, że samolot mógł przelecieć dodatkowo 3,5 tys. km, potencjalnie docierając do Pakistanu czy miejsc na Oceanie Indyjskim - podaje "WSJ".

Według gazety amerykańscy agenci antyterrorystyczni badają trop, mówiący o tym, że pilot lub inna osoba znajdująca się na pokładzie zmieniła kurs samolotu i celowo wyłączyła transpondery, by Boeing 777 nie został wykryty przez radary.
Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

W Czechach powstanie satelitarne centrum wywiadów NATO

/ / / FLICKR/ NICOLAS RAYMOND/ CC BY-SA 2.0

W Czechach powstanie centrum satelitarne przeznaczone dla czeskiego oraz natowskiego wywiadu. Mają być w nim opracowywane dane z satelitów i radarów NATO - poinformowała we wtorek w komunikacie prasowym rzeczniczka wywiadu wojskowego Czech Alżbieta Riethofova.

Centrum powstanie 1 lipca, a pełną funkcjonalność powinien osiągnąć do końca 2019 roku - przekazał szef wywiadu wojskowego Jan Beroun.

Koszty mają zostać pokryte z budżetu ministerstwa obrony. Dziennik "Pravo", który jako pierwszy napisał o planach wywiadów NATO, podał, że centrum będzie kosztować setki milionów koron, czyli kilkadziesiąt milionów euro.

Centrum będzie pozyskiwać i opracowywać zdjęcia satelitarne, które mogą być wykorzystywane przez zagraniczne misje wojskowe. Agencja CTK pisze, że praca centrum może także służyć celom cywilnym. Dane satelitarne mogą pomóc w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych i katastrof budowlanych.

Według ekspertów, z którymi rozmawiało "Pravo", centrum ma wykorzystywać satelity nadsyłające dane z najwyższym poziomem rozdzielczości. Pozwala to według dziennika na rozpoznanie, czy jadący pojazd ma charakter wojskowy.

Technologicznie dołączymy do światowej czołówki. Takie wyposażenie i zdolności ma zaledwie kilka państw na świecie

 – powiedział "Pravu" jeden z anonimowych ekspertów, który ma pracować w nowym centrum.

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl