niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
06/03/2015
-
1 % SWS)

Żółta woda, zlew bez kranu, hotele w budowie - koszmar w Soczi na dwa dni przed igrzyskami

Dodano: 05.02.2014 [09:11]
Żółta woda, zlew bez kranu, hotele w budowie - koszmar w Soczi na dwa dni przed igrzyskami - niezalezna.pl
foto: Twitter
Zachodni dziennikarze prześcigają się w publikowaniu zdjęć i opisów z Soczi. Hotele, które miały być już dawno gotowe na przyjęcie gości, nie spełniają jakichkolwiek standardów. Albo są jeszcze budowane, albo się rozpadają, albo brakuje w nich wody.

Zaczął dziennikarz "New York Times" David Segal. Nazwał on Soczi miastem "nieukończonych hoteli i na wpół ukończonych sklepów".

"Śniadanie ma być podawane w budynku nr 10. Ale nie dość, że budynek nr 10 jest trudny do odnalezienia, to na dodatek nie widać w nim żadnej restauracji" - opisuje Segal i dodaje, że większość personelu obsługującego olimpiadę na pytanie o wyjaśnienia odpowiada ze wzruszeniem ramion: "To Rosja".

Dziennikarz CNN relacjonuje z kolei na Twitterze, że jego ekipa przybyła do hotelu, który - jak okazało się na miejscu - nie został nawet ukończony. Po 48 godzinach dziennikarzom nadal nie udało się znaleźć zakwaterowania.

Inny reporter CNN - Ivan Watson - ujawnił, że na 4 dni przed rozpoczęciem olimpiady hotel Marriott... nie przyjmuje płatności kartami kredytowymi. Dziennikarz Harry Reekle pisze z kolei na Twitterze: "CNN zamówił 11 pokoi w hotelu w Soczi już pięć miesięcy temu". I dodaje, że na miejscu okazało się, że gotowy na przyjęcie gości jest tylko... jeden pokój.

Dziennikarka Stacy St. Clair skarżyła się: "W moim hotelu nie ma wody". A gdy "woda" już się pojawiła, St. Clair zamieściła jej zdjęcie:



Zdjęć obrazujących pomysłowość Rosjan nie brakuje. Fotografie pokazujące grzejniki wiszące pod sufitem lub gniazdka elektryczne zainstalowane tam, gdzie goście hotelowi zwykle kładą głowę podczas snu, robią furorę w zachodnich mediach.




Nick Hope z BBC, po przybyciu do hotelu, zastał np. w pokoju telefon. Problem w tym, że nie był on nawet rozpakowany i złożony (nie mówiąc o już podłączeniu):



Nie była to jedyna przykra niespodzianka. Gdy Hope chciał się wykąpać, jego oczom ukazał się następujący widok:



A to wejście do hotelu, w którym pokój wykupiła dziennikarka Natalie Peters:



To zaś kran w pokoju innego dziennikarza:


Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

w bufetach dla podróżnych jest dostępny wrzątek.
Wchodzi podróżny do bufetu i pyta się bufetowej.
- Kipiatok u was jest?
- Da, tolko chołodnyj.

PS. Bardak w Rosji był, jest i, co widać z artykułu, na zawsze pozostanie.

maja trzyosoboowe pokoje a liczyli na dwuosobowe,nie moga podlaczyc urzadzen elektronicznych.
ubolewala jakas sportsmenka.wszystko musi byc pod kontrola,KGB czuwa.

Zolta woda zolte zeby,to uklon w strone azjatyckich poteg zimowej para olimpiady szpiegowskiej,lecaca gorzala z kranu o zabarwieniu zoltym,instrukcja obslugi muszli klozetowej????oraz podsluchy wszechobecne wszedzie,nawet papier toaletowy jak antena-nadajnik,w kazdym pokoju tysiace urzadzen podsluchowych,oto prawdziwy obraz Soczi jako swiatowej stolicy podsluchu!!!!,a wszystkie nitki i przekaz bezposrednio do gabinetu putina w Moskwie,ktory zaszyty w swoim pokoju w chelmofonie na glowie i gorzala na stole i agentami wsi-nkwd odsluchuje i obserwuje na zywo kazde slowo kazdy gest sportowcow szpiegow ktorzy zjechali do imperium zla zeby szpiegowac kraj rad,nawet liczy sie melodia koncertow warg schromowych jakie wydaja w kiblu,wszystko pod kontrola osobista cara wladimira nasluchjacego wrogich osrodkow szpiegowskich i zaawansowanych szpiegow udajacych sportowcow,utarlo sie nawet takie powiedzenie wsrod wakatujacych ze wjechac do Soczi jest latwo,ale wyjechac bedzie trudniej,wladze kraju rad przygotowaly miejsca na dalekiej polnocy w koloniach karnych z wyrokami zblizonymi do wyroku chodorowskiego,biada tym ktorzy do Soczi przyjechali w innym celu jak sportowy ,wiesc moze o nich zaginac na zawsze?

do których dążą twuskoidy komoruskie

Czy to możliwe? Sorry, ale to Rosja właśnie.

kranem w pokoju.brakuje tylko muszli klozetowej i bedzie dwa w jednym.

Oj tam oj tam, niech się cieszą ze żyją ci dziennikarze. Bo zawsze mogą dostać w potylice z bliskiej odległości albo bedą gdzieś lecieć i różnie może być, a nie zdjęcia z krytyka publikują, chodzi o to zeby był aplauz, a nie krytyka

nowoscia jest to ze nie aresztuje sie niezadowolonych dziennikarzy

to takie drobiazgi to nic w porównaniu z tym co widać tu na filmie http://www.youtube.com/watch?v=2elkAL-FG4g zaledwie sprzed kilku miesięcy - jedno wielkie pobojowisko

I dobrze niech swiat zobaczy te oblude, zaklamanie Putina i wiele innych jeszcze gorszych epitetow ,ktore nalezaloby dodac, a co do wody zoltej , to oni nie wiedza,ze tam leci od razu herbata do szklanek?

Podczas budowy zrujnowano doszczętnie koryto rzeki Mzymty, poprzecinano cieki wodne w zboczach, zaburzona została cała gospodarka wodna. Ludziom powysychały studnie. Dziennikarzy martwi to, w czym się umyją - niech pomyślą, że to samo będą musieli pić!

proponuję śnieżne bałwanki wyskakujące z matrioszek i "Taniec z kałachami"

że może jest u nich trudno, ale to dlatego,że:
"my kormim wieś mir i zaszcziszczajem mir na wsiej zemli!, a wy Poliaki,Solidarność zatruwacie żywność i wysyłacie ją do nas."

a debil z zachodu to już nie potrafi rozpakować i podlaczyć telefonu.
A polak wszystko potrafi!
:-D

miał byś koło stodoły dymarkę a z zebranego złomu odlewał sobie stal na bronę.

UWAGA, UWAGAA ;........ja bym tam byla ostrozna na miejsu sportowcow, te gniazdka

elektryczne zamontowane pod glowami to nie bez powodu!

A moze sa podlaczone jakies promieniowanie, ktore bedzie oslabiac

sportowcow i przyjezdni sportowcy nie zdobeda zadnych MEDALI.

U NICH trzeba sie bac wszystkiego!

Nie jeden z Was by chciał żeby z kranu Cola leciała:)

A tak na marginesie przypomniał mi się stary kawał.
W USA jest CocaCola
W Polsce jest Pepsi Cola
A u Ruskich ??????? ............... Kola bierz wiadro i po wodę :)

To swiadczy tylko o bogactwie kraju i szacunku jakim sie darzy przybyszow z innych krajow.

A Putin to taki Midas.

...

Panie redaktorze, koniecznie należy dodać, że to wszystko za 50 mld dolarów. No to się towarzystwo z KGB, ich koledzy i podstawione słupy obłowiły. Będą środki na sianie dezinformacji przez sowiecką agenturę na zachodzie oraz na opłacenie seryjnych samobójców i innych sołdatokratów znajdujących się na usługach Kremla.

naszych fachowców nie wzięli do pracy?
gdzie ta przyjaźń POlskobolszewicka?
firmom nie zapłacili tak jak i u nas
POgonić to łajdactwo żłodziejskie, a będzie nam się żyło lepiej

Nic nie przebije jednak tych podwójnych kibelków.

To jest majstersztyk sowieckiej myśli budowlanej.

Kolektywne kibelki miały swoich prekursorów. W XIX-wiecznych fortach austriackich w Przemyślu budowano np. taki: długi parapet z sześcioma dziurami bez żadnych przepierzeń. Albo centralnie w pomieszczeniu gruba rura kanalizacyjna, a do niej wianuszkiem podłączone 6 kibelków. Żołnierskie życie towarzyskie musiało kwitnąć!

mają też taką opcję obcowania z sobą (hgw) ???

mają też taką opcję obcowania z sobą (hgw) ???

Zeby w ubikacji byl kibelek i bidet. Wykonawca dal ciala, pewnie nie wiedzac ze takie cudo jak bidet w ogole istnieje.

zakwaterować w gułagach.

Przeciez to wsio normalna!Szczegolnie ten obrazek z kaloryferem!!!Pamietam z wczesniejszych pobytow w MOskwie:hotel studencki parapety okienne na I Pietrze na wysokosci 1,70 m a na IX pietrze troche ponizej kolan!Jak dodac do tego plaga pluskiew,ktore gryzly niemilosiernie jak sie czlowiek wykapal i zmienil posciel to mamy cala Rosje ( wtedy jeszcze ZSRR) w komplecie!jak widze nie zmienilo sie zbyt wiele bo wlasciwie dlaczego mialoby sie zmienic jak rzdzi ta sama ekipa!Tak wiec dla sportowcow mam rade: nie myjta sie zbyt wiele bo wtedy wasze wartosci hemetokrytowe ( ze wzgledu na dzialalnosc pluskiew) maga byc zbyt niskie! A calej tej imprezie zycze z calego serca wspanialem,slonecznej pogody i temperetur w omkolicach 20 ° C !!!! Takiej perfekcyjnej katastrofy!!

Cóż, miały być najlepsze zimowe igrzyska, a będzie trochę rżyska, i trochę igrzyska, a skorzysta jakiś bank....

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl