Żółta woda, zlew bez kranu, hotele w budowie - koszmar w Soczi na dwa dni przed igrzyskami

Twitter

wg

Kontakt z autorem

Zachodni dziennikarze prześcigają się w publikowaniu zdjęć i opisów z Soczi. Hotele, które miały być już dawno gotowe na przyjęcie gości, nie spełniają jakichkolwiek standardów. Albo są jeszcze budowane, albo się rozpadają, albo brakuje w nich wody.

Zaczął dziennikarz "New York Times" David Segal. Nazwał on Soczi miastem "nieukończonych hoteli i na wpół ukończonych sklepów".

"Śniadanie ma być podawane w budynku nr 10. Ale nie dość, że budynek nr 10 jest trudny do odnalezienia, to na dodatek nie widać w nim żadnej restauracji" - opisuje Segal i dodaje, że większość personelu obsługującego olimpiadę na pytanie o wyjaśnienia odpowiada ze wzruszeniem ramion: "To Rosja".

Dziennikarz CNN relacjonuje z kolei na Twitterze, że jego ekipa przybyła do hotelu, który - jak okazało się na miejscu - nie został nawet ukończony. Po 48 godzinach dziennikarzom nadal nie udało się znaleźć zakwaterowania.

Inny reporter CNN - Ivan Watson - ujawnił, że na 4 dni przed rozpoczęciem olimpiady hotel Marriott... nie przyjmuje płatności kartami kredytowymi. Dziennikarz Harry Reekle pisze z kolei na Twitterze: "CNN zamówił 11 pokoi w hotelu w Soczi już pięć miesięcy temu". I dodaje, że na miejscu okazało się, że gotowy na przyjęcie gości jest tylko... jeden pokój.

Dziennikarka Stacy St. Clair skarżyła się: "W moim hotelu nie ma wody". A gdy "woda" już się pojawiła, St. Clair zamieściła jej zdjęcie:



Zdjęć obrazujących pomysłowość Rosjan nie brakuje. Fotografie pokazujące grzejniki wiszące pod sufitem lub gniazdka elektryczne zainstalowane tam, gdzie goście hotelowi zwykle kładą głowę podczas snu, robią furorę w zachodnich mediach.




Nick Hope z BBC, po przybyciu do hotelu, zastał np. w pokoju telefon. Problem w tym, że nie był on nawet rozpakowany i złożony (nie mówiąc o już podłączeniu):



Nie była to jedyna przykra niespodzianka. Gdy Hope chciał się wykąpać, jego oczom ukazał się następujący widok:



A to wejście do hotelu, w którym pokój wykupiła dziennikarka Natalie Peters:



To zaś kran w pokoju innego dziennikarza:


Źródło: niezalezna.pl,miss-snowitall.com,nytimes.com

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

Ulewa trwa, strażacy mają ogrom pracy

Ulewa trwa, strażacy mają ogrom pracy

„Lewy” strzela, ale Bayern traci punkty

„Lewy” strzela, ale Bayern traci punkty

Kolejni żołnierze WOT złożą przysięgę

Kolejni żołnierze WOT złożą przysięgę

Ewakuacja Portorykańczyków. Zapora może…

Ewakuacja Portorykańczyków. Zapora może…

Pożegnanie śp. generała A. Maćkowiaka

@MON

Gen. Maćkowiak, walcząc na frontach II wojny światowej, dał świadectwo męstwa i ofiarnej służby dla wielkiej sprawy wolności ojczyzny - napisał biskup polowy WP Józef Guzdek w liście odczytanym podczas uroczystości pogrzebowych gen. Alfonsa Maćkowiaka w Warszawie.

"Był człowiekiem o niezwykłym harcie ducha, przypadł mu w udziale los uchodźcy, jednak sercem pozostał w Polsce. Po wojnie osiadł w Anglii i do końca swoich dni pielęgnował pamięć o dokonaniach spadochroniarzy gen. Sosabowskiego. Z wdzięcznością żegnamy tego żołnierza Rzeczypospolitej, który zasłużył się ojczyźnie. Ostatnia wola generała została spełniona - wrócił na wieczny spoczynek do niepodległej Polski" - napisał bp Guzdek w liście odczytanym przez ks. ppłk. Mariusza Tołwińskiego.

 

Uroczystości pogrzebowe gen. bryg. Alfonsa Wiktora Maćkowiaka rozpoczęły się mszą żałobną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Po jej zakończeniu nastąpi złożenie prochów generała w Kwaterze Żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Alfons Wiktor Maćkowiak (ur. 29 marca 1916, zm. 31 stycznia 2017) – był polskim żołnierzem 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej, instruktorem Cichociemnych, uczestnikiem wojny obronnej 1939 roku oraz operacji "Market-Garden". Po agresji ZSRR na Polskę dostał się do niewoli sowieckiej, z której zbiegł na Węgry, gdzie został internowany.

W lutym br. został awansowany przez prezydenta Andrzeja Dudę do stopnia generała brygady. Zmarł w Londynie. Jego rodzina zdecydowała się przenieść prochy do kraju.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, twitter

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Marszałek Senatu o kulisach wczorajszych rozmów. A także spotkaniu, które dopiero będzie

Krzysztof Sitkowski / KPRP

- Najważniejsze, że jest dobry dialog; cieszy mnie zadowolona mina Jarosława Kaczyńskiego wychodzącego z Belwederu, ale również i prezydenta, który się z nim żegnał - widziałem w jego twarzy optymizm - mówi o spotkaniu Andrzeja Dudy z szefem PiS marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Marszałek Senatu powiedział dzisiaj w radiu RMF FM, że podczas piątkowego spotkania prezydent Duda nie zaprezentował swoich projektów ustaw ws. KRS i SN Jarosławowi Kaczyńskiemu. Dodał, że szef partii rządzącej przedstawił swoje propozycje i "panowie rozmawiali między sobą".

"Najważniejsze, że jest dialog i to dobry dialog. Cieszy mnie taka zadowolona mina prezesa Jarosława Kaczyńskiego wychodzącego z Belwederu, ale również i prezydenta, który żegnał się z Jarosławem Kaczyńskim - widziałem w jego twarzy optymizm" - ocenił Karczewski.

Powtórzył również słowa prezesa PiS, że "droga do porozumienia jest otwarta".

"Bardzo mnie to cieszy, bo te ustawy, ta reforma wymiaru sprawiedliwości jest bardzo potrzebna, oczekiwana przez społeczeństwo. Jest trudna, rozumiemy to" - mówił Karczewski. Zaznaczył, że rozmowa Dudy z Kaczyńskim po raz drugi odbyła się z inicjatywy prezydenta.

Zapytany, co się wydarzy w poniedziałek, powiedział: "W poniedziałek prezydent zapowiedział przedstawienie dwóch projektów ustaw. Czekamy na te projekty, na pewno będę słuchał konferencji prasowej prezydenta".

Na stwierdzenie, że "na pewno wie więcej, niż my", odparł: "Wiem pewnie więcej, ale cokolwiek więcej wiem, to nie powiem. Natomiast sam czekam na szczegóły, najważniejsze są szczegóły".

Karczewski na pytanie, czy wyobraża sobie sytuację, że prezydenckie projekty ustaw reformujące wymiar sprawiedliwości nie wejdą w życie, odpowiedział: "Jako osoba z pewnym doświadczeniem wiekowym, jestem w stanie wyobrazić sobie wszystko, również i taki wariant".

"Jestem przekonany, że nie dojdzie do tego i że wspólnie z prezydentem Prawo i Sprawiedliwość - a i myślę, że inni posłowie i senatorowie - zagłosują za ustawami(...), tymi które będą wychodziły z Sejmu. Bo nigdy nie jest tak - bardzo rzadko jest tak - że głosujemy bez jakiejkolwiek poprawki" - powiedział Karczewski.

 

Zaznaczył jednak, że może nie być żadnych korekt, mogą być one niewielkie wskazał, że mogą być one również "głębokie".

"Mam nadzieję, że to będą niewielkie korekty i wspólnie będziemy mogli powiedzieć z prezydentem: "uchwaliliśmy dobre reformy, zrobiliśmy dobre ustawy". Tego ludzie oczekują" - zaznaczył marszałek Senatu

Marszałek był też pytany, czy brał udział w piątek w wieczornym spotkaniu PiS w Sejmie. Poinformował, że nie brał udziału "w żadnym spotkaniu". Dopytywany, kto na nim był, odparł: "Jak nie brałem, to nie wiem".

Zaznaczył również, że tego typu spotkania są "zupełnie normalne".

"Spotykamy się w różnych konfiguracjach, rozmawiamy między sobą. Nie było spotkania takiego ścisłego kierownictwa partii" - wyjaśnił Karczewski. Dodał, że takie odbędzie się "zapewne w jakimś najbliższym czasie - być może w poniedziałek, być może we wtorek". "Zobaczymy" - powiedział marszałek Senatu.

Karczewski był też poproszony o komentarz do piątkowego spotkania Kaczyńskiego z ministrem sprawiedliwości-prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro w siedzibie PiS na ul. Nowogrodzkiej. "Mnie też wtedy nie było tam i nie wiem o czym panowie rozmawiali" - zaznaczył. "Bardzo często dziennikarze uważają to za jakąś sensację, że przyjeżdżamy, rozmawiamy, a ja uważam to za bardzo dobre i świetne, że rozmawiamy" - podkreślił marszałek Senatu.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl