Współpracownicy z "Ozonu" ujawniają jak Palikot synowi na urodziny prezent załatwiał

flickr.com/photos/drabikpany

  

-  Pan poseł zapomniał o urodzinach syna, i prosi, żeby wydrukować mu plakat ze zdjęciem Benedykta XVI. No tośmy wydrukowali - tak na swoim blogu na salo24 zaczyna wspomnienie z pracy w katolickim tygodniku Marcin Kędryna. Historia przygotowania prezentu dla własnego syna wiele nam mówi o tym polityku.

Mało kto pamięta, że zanim Januszowi Palikotowi zaczęło opłacać się być wojującym antyklerykałem, prowadził katolicki tygodnik. Nazywał się "Ozon". Jednak jak się dziś dowiadujemy, już wtedy z Palikota wychodziła jego prawdziwa natura. Jedną z takich historii przywołuje Kędryna.

Kuba Mielnik wydał ostatnio książkę. „Kronika końca świata”. Opisał tam też tę historię. Też, bo przypomniał tam historię, z czasów, kiedy razem pracowaliśmy w „Ozonie” - pisze były pracownik tygodnika.  - Otóż pewnego dnia wpadła do nas pani dyrektor wydawnicza: "Pan poseł zapomniał o urodzinach syna, i prosi, żeby wydrukować mu plakat ze zdjęciem Benedykta XVI".

- No tośmy wydrukowali. Wziąłem z Corbisu papieża chyba z Oświęcimia, dopisaliśmy „wszystkiego najlepszego z okazji urodzin”, dołożyliśmy papieski podpis. Przyjechał kierowca i zabrał. Poseł nazywa się Palikot - wspomina Kędryna i podsumowuje: Cała jego lewicowa wrażliwość to bullshit. Kiedy zamykał „Ozon”, powiedział, że nie ma zamiaru płacić współpracownikom. – Ponieśli normalne ryzyko biznesowe.
Źródło: salon24.pl,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

2 osoby w rękach CBA. W tle 8 mln zł

/ cba.gov.pl

  

Kolejne osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy CBA z Łodzi – podało w komunikacie Centralne Biuro Antykorupcyjne. Tym razem oprócz fikcyjnych faktur, mamy do czynienia z praniem pieniędzy i uczestnictwem w zorganizowanej grupie przestępczej.

Pranie pieniędzy na ponad 8 milionów złotych, fikcyjny obrót towarami i powiązania ze zorganizowaną grupą przestępczą - tego wszystkiego dopuściły się 2 osoby zatrzymane przez CBA. Do zatrzymań doszło w Łodzi.

Agenci CBA ustalili, że jeden z zatrzymanych to członek zarządu spółek - słupów. Miał za zadanie wypłacanie pieniędzy z bankomatów, które wcześniej trafiały na konta tych spółek w zamian za fikcyjny zakup tekstyliów.

Kolejna osoba szukała nabywców na faktury dokumentujące ten fikcyjny obrót tekstyliami, brała również udział w przekazywaniu środków pieniężnych pomiędzy odbiorcą i wystawcą fikcyjnych faktur. Uczestniczyła także w fikcyjnym obrocie odzieżą z Ukrainy.

Funkcjonariusze CBA przeszukali mieszkania zatrzymanych i zabezpieczyli dowody. Podejrzani zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, gdzie usłyszą zarzuty.

Zatrzymania w branży tekstylnej trwają od początku roku. W marcu br. agenci z CBA zatrzymali biznesmena pochodzenia tureckiego działającego w branży tekstylnej m.in. w Wólce Kosowskiej. Ustalenia śledczych wskazują, że w latach 2016 - 2017 nabył on faktury VAT poświadczające nieprawdę na kwotę ponad 2,5 mln zł.

Na początku kwietnia br. agenci z Delegatury CBA w Łodzi zatrzymali kolejne cztery osoby, w tym dwoje biznesmenów pochodzenia wietnamskiego działających w branży tekstylnej w Wólce Kosowskiej. Wg ustaleń śledczych spółki prowadzone przez zatrzymanych biznesmenów pochodzenia wietnamskiego wystawiły fikcyjne faktury VAT na kwotę co najmniej 16 mln 400 tys. zł.

Do dziś w tym śledztwie zarzuty dotyczące m.in. udziału w latach 2014-2017 w zorganizowanej grupie przestępczej usłyszało 36 podejrzanych: pośredników, pomocników i przedstawicieli spółek.

Funkcjonariusze katowickiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 4 osoby w Bydgoszczy, jej okolicach i w powiecie żywieckim. To biznesmeni podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Trzech z nich przyjęło łapówki na łączną kwotę 600 000 złotych w zamian za powoływanie się na wpływy w urzędach skarbowych. Wręczający łapówki, w ratach po 50 000 złotych, liczył na pozytywne rozstrzygnięcie kontroli skarbowych w swoich firmach.

Sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone są kolejne zatrzymania, a lista zarzutów może zostać powiększona.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl