niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
03/09/2014
-

Euromajdan to już prawdziwa twierdza. NASZA RELACJA z Kijowa

Dodano: 14.12.2013 [09:17]
Euromajdan to już prawdziwa twierdza. NASZA RELACJA z Kijowa - niezalezna.pl
foto: Nessa Gnatoush; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en
Majdan to już prawdziwa twierdza. Kozacki obóz, acz w wersji bardziej cywilizowanej. Barykady wznoszą się w niebo na wysokość nawet czterech metrów. W toaletach centrum prasowego młodzi chłopcy rozlewają koktajle Mołotowa. Pytam się na co im one? „Sami nigdy nie zaatakujemy, ale musimy być przygotowani na wszystko”.

Majdan rośnie w górę. Barykady w niektórych częściach dochodzą do 4 m wysokości i bywają u podstawy tej samej grubości. Wybudowano w nich prawdziwe bramy, poprzez które wciąż przybywają ludzie. Barykady składają się najczęściej z lodu, śniegu, piasku, opon, desek, a także po prostu śmieci. Utwardzone są dzięki stalowym bądź drewnianym szkieletom. Z niektórych zwisają na zewnątrz grube pęta drutu kolczastego, żeby uniemożliwić zbliżenie się do nich funkcjonariuszom Berkutu. Są też, jeśli temperatura jest odpowiednio niska, polewane wodą.

Te wały obronne są miejscami tak grube i solidne, że obrońcy zdołali wydrążyć w nich jaskinie, w których się chowają przed mrozem. Na szczytach barykad wciąż stoi straż. Zmienia się co około cztery godziny, jak i w innych miejscach Majdanu, np. okupowanym Ratuszu. Obrońcy są raz członkami którejś z partii, raz wolontariuszami. Tylko Ratusz został zagarnięty przez jedną partię – widać w nim mocną dominację Swobody. Z konsekwencjami. Pojawia się w nim coraz więcej podejrzanych symboli, szczególnie celtyckich krzyży (jest to jednak wciąż element raczej marginalny).

Majdan może zostać zaatakowany też od dołu. Ze strony wejść do metra. Dlatego protestujący ustawili przy nich beczki z oliwą i benzyną. Możemy się domyślić ich ewentualnej taktyki, gdyby Berkut wpadł na pomysł takiego ataku...

Klimat w środku obozowiska jest niesamowity. Dziesiątki namiotów. W potężnych garach, na wolnym powietrzu, gotuje się ciepła zupa i herbata (jeśli ten melanż cukru, naparu i cytryny można jeszcze tak nazywać). Wciąż widzę, jak ciężarówkami i autobusami dowożone jest zaopatrzenie protestu. Drewno do opału, napoje i żywność. Ich ilość idzie zapewne w kilkanaście ton dziennie.

W różnych punktach Majdanu grają orkiestry. Najczęściej ludowe rytmy, w których ważną rolę grają piszczałki wydające przeciągłe dźwięki. Momentami człowiek ma wrażenie, jakby przeniósł się w czasie. Wrażenia dopełnia postawiony w centralnym punkcie Majdanu namiot, będący kaplicą do modłów. W ciszy i ciemności, pośród powieszonych ikon i rozłożonych na płytach Majdanu dywanów, kapłani modlą się wciąż z uczestnikami protestów.

Atmosfera jest bojowa. Ochrona już dokładniej sprawdza wchodzących dziennikarzy, jej zachowania są agresywniejsze. Rozmawiam z dwójką młodych studentów, Aliną i Nazarem – z Lwowa. „Musimy tu być, to nasza przyszłość” - mówią. Pytam się ich o plotki chodzące po Majdanie, potwierdzane przez część opozycji – że Janukowycz jest naciskany przez rosyjskie FSB, by użyć gazów wobec protestujących. „To możliwe, on jest zdolny do wszystkiego. Ale nawet jak nas rozpędzi, to wrócimy. I będzie nas jeszcze więcej” - odpowiada Nazar. Przypominając sobie niesamowite zdolności regeneracyjne Majdanu, zmuszony jestem mu uwierzyć. Alina dodaje – „ale dzięki tym potężnym fortyfikacjom czujemy się bezpieczniej”.

W ratuszu drzwi wejściowych bronią dwa Michały. Potężne chłopy. Wypowiadają się w podobnym tonie - „Berkut już nie zdoła nas roznieść. Raczej my jego. A my będziemy czekać i trzy lata na mrozie, jak trzeba będzie”.

Co niesamowite – Majdan rośnie nie tylko w górę, ale i wszerz. Powiększył radykalnie swoją objętość. Pożarł ogromną przestrzeń Chreszczatyku, głównego, wielkiego bulwaru kijowskiego. Ratusz, który był kiedyś swoistym barbakanem Majdanu, stał się jego integralną częścią. Teraz też jest otoczony kilkoma barykadami łączącymi się bezpośrednio z głównym placem. Są one niższe, ale i tak mają często po dwa metry wysokości. W ten sposób Majdan jest już dwukrotnie większy. W tej „nowej” połowie Majdanu znów samochody służą za blokady. Biegają po nim, poza protestującymi, ludzie przebrani za zwierzęta i rozweselają przechodzących. Zupełny surrealizm. A na latarniach Chreszczatyku rozwieszono wielki sztandar - „rewolucja – tak; imitacja – nie”.

Na pewno nie jest to imitacja. W kontekście potęgi obozowiska na Majdanie można zaufać szczerości Janukowycza, gdy podczas okrągłego stołu, jaki wczoraj odbywał się między władzą a opozycją, ogłosił memorandum na użycie przemocy. Owszem, słusznie Kliczko spuentował tę deklarację słowami: „A ile razy on coś obiecywał?”. Ale z drugiej strony, jak powiedział „Gazecie Polskiej Codziennie” Juszczenko, pytany o możliwość złamania przez Janukowycza memorandum w najbliższym czasie - „chyba nie jest samobójcą”. Faktycznie, ciężko wyobrazić sobie zajęcie Majdanu bez wojska i ostrej amunicji...



Barykady wciąż rosną, fot. Facebook



Odpoczynek po ciężkim dniu, fot. Facebook



Piękne Ukrainki zjednują sobie milicjantów, fot. Facebook



Bez odwagi kobiet nie byłoby Euromajdanu, fot. Facebook



Na Majdanie widać także najmłodszych, fot. Facebook



Jedna z niezwykłych scen, jakie można zobaczyć w Kijowie, fot. Facebook
 
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

W Polsce władza robi wszystko, aby naród podzielić a podzielony i skłócony naród nie stanowi już takiej siły.

Unia nie jest w porządku ale jest lepsza od Rosji Putina.

tylko nie dali sie podielic jak w Polsce w czasie stanu wojennego. Mnie wydali sasiedzi jak wrocilam do domu no ae wielu z nich pracowalo dla wladzy.

Te 2 Michały to Kiemlicze?

Bracia Kiemlicze byli Polakami , byli potężni i trochę nieokrzesani ale wierni swojej Ojczyźnie walczyli pod Królem Janem Kazimierzem wraz z Wołodyjowskim ,Zagłobą i innymi .
Ja obstawiam tych dwóch ogromnych Michałów jako braci Kliczko , tak na chwilę do zdjęcia . :)

same plyna do oczu. Z kazdym dniem coraz bardziej czuje nienawisc do kremla i pseudo polskiego rzadu.

Sikorski w Październiku przed szczytem w Wilnie: „Waży się czy Ukraina wypełni warunki umowy stowarzyszeniowej z UE; apeluję do władz Ukrainy, żeby nie grały na czas. Gdyby Kijów nie spełnił warunków przed listopadowym szczytem PW, umowa może być PODPISANA ZA ROK.” – Szkoda, że Janukowicz nie posłuchał, ale Ukraińcy też nie chcą czekać 365 dni! Właściwie o co chodzi z tym podpisaniem za rok? To dobra strategia Unii Europejskiej? Czy agresywna polityka Rosji w stosunku do Ukrainy zniknie w ciągu roku? A co się stanie jeśli Ukraina wstąpi do Unii Celnej w najbliższym czasie? Też podpisze ZA ROK? Totalnie się zagubiłem, pomóżcie….

Słowa? Ani putany ani janukowany z ruskiej teczki ich nie słuchają!
Apele, oceny czy perspektywy czasowe matołków-d/s-zagranicznych z polskim paszportem nie ważą absolutnie NIC, bo wyrażane są przez kraj zwasalizowany tj. euro-POlskę...
Natomiast nieskłamana: wola, determinacja wytrwałość prostestujących WAŻĄ i PRZEWAŻAJĄ. Odgrywa zresztą rolę także i to, że Ukraińcy mieli przyobiecane stowarzyszenie (i - o ludzka naiwności - uwierzyli janukowatemu!), a potem im to brutalnie WYRWANO!!! Wyrwano im nadzieję wyrwania się spod ruskiej, antycywilizacyjnej kontroli i dominacji. Osoba-d/s-zagranicznych sikorski nigdy by nie potrafiła !-aktywnie-! wesprzeć Ukraińców w walce i w tym narodowym przecież zrywie, zwyczajnie za matoł na to jest. On i jemu POdobni wolą robić rzeczy proste i wmawiać technikami zagłuszająco-lukrującymi, że nic nie można zrobić. No bo faktycznie, PO co się narażać, skoro można być tchórzem i notowania nie spadają... PO co...? PO jaką cholerę?! Zastanówcie się nad tym chwilę, POlacy!

O to jest pytanie?, chciałoby się odpowiedzieć na to "hamletowskie" zawołanie. A więc dla Janukowycza to "być" byłoby wbicie słupów granicznych wokół wschodniej Rosji, gdzie ma poparcie etnicznych Rosjan oraz przeprowadzka z Kijowa na Krym gdzie prorosyjscy mieszkańcy staną murem po jego stronie. A co z "nie być", chyba z za grobu podpowie William Szekspir - po prostu zostawić "Euromajdan" z całą zachodnią Ukrainą dla Unii europejskiej - to tyle.

Pomiedzy mlotem, a kowadlem. UE ich zadluzy i zrobi z nich niewolnikow systemu'a Rosja pozwoli na małą płynnosc finansową, ale jakosc zycia w ogole sie nie poprawi i Ukraina dalej bedzie pod kacapskim zaborem. Tak sie niszczy panstwa narodowe.

Imponuje mi organizacja , mądrość i optymizm Tych ludzi .
Niespotykana odwaga , charyzma , determinacja i poczucie wielkiej wspólnoty narodowej może sprawić , że Im się uda spełnić Swe marzenia i szczęśliwie dojść do celu .
Najlepszego życzę na nowy Rok !

ukraińcy chcą sie uwolnić od Rosji wchodząc do UE ale wy już jesteście w UE a dalej płaczecie, że jesteście pod ruską okupacją, nic wam to wejście nie dało, Ruscy dalej rządzą a putin codziennie wydaje dla yzego rozkazy przez telefon, to po co oni mają wchodzić?

Kłaniam się Narodowi Ukraińskiemu i jestem pełna podziwu dla jego walki o wolność. Podziwiam wspaniałą i inteligentną organizację tej pokojowej rewolucji, a jej posłanie osiąga cały świat. Jest to przykład narodu, który wziął swój los w swoje ręce. Towarzyszę MAJDANOWI, który jest dzisiaj zdrowo bijącym SERCEM EUROPY i przesyłam wszystkim uczestnikom walki o demokrację i wolność moje wyrazy podziwu iżyczenia zwycięstwa.

Pani Prawdecka, pani się nie podnieca. Zdrowy rozsądek i prawidłowa ocena danego zjawiska potrzebuje czasu.

są w takiej sytuacji bezradne

Dziękujemy

Ale zamotali tym biednym ludziom eurosodomici majdańscy. Żal mi ich...Będzicie mieć taki dobrobyt jak my Polacy ale ci przy korycie PO.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl