Czego boi się prezydent. Dlaczego Komorowski nie chce odznaczyć płk. Kuklińskiego?

archiwum

Już od wielu lat wraca postulat o odznaczenie płk. Ryszarda Kuklińskiego orderem Orła Białego oraz pośmiertne awansowanie go do stopnia generała. Zbliża się 10. rocznica jego śmierci, a Bronisław Komorowski nadal w tej sprawie milczy. Czego boi się prezydent?

- W dniu śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego, 11 lutego 2004 r., gdy przyszła do mnie wiadomość o jego śmierci, napisałem pismo do prezydenta Kwaśniewskiego w imieniu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, a także jako reprezentant prasowy płk. Kuklińskiego w sprawie jego podwójnego uhonorowania: orderem Orła Białego i awansem generalskim. To pozostało jednak bez odpowiedzi. Ponawiałem to przy okazji rocznic śmierci pułkownika, 11 listopada i 13 grudnia - mówi portalowi niezalezna.pl dr Jerzy Bukowski, rzecznik porozumienia Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Doktor Jerzy Bukowski ujawnia, że przełom w tej sprawie nastąpił za kadencji śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - Odbyłem rozmowę z prezydentem Lechem Kaczyńskim w 2009 r. On w sposób zdecydowany mówił, że płk Kukliński był dla niego bohaterem. Miał więc wolę, ale zabrakło czasu – tłumaczy w rozmowie z portalem niezalezna.pl dr Bukowski.

Nadzieje na uhonorowanie płk. Kuklińskiego zostały jednak pogrzebane za prezydentury Bronisława Komorowskiego. Pomimo ponawianych apeli w tej sprawie Bronisław Komorowski nadal milczy.

- Wystąpiłem również do prezydenta Komorowskiego, aby sprawę jednoznacznie załatwić. Podtrzymuję zdanie, że awansowanie pułkownika na generała, przy jednoczesnej degradacji generała Jaruzelskiego, o które nasze porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych walczy, byłoby taką klamrą zamknięcia okresu PRL i jasnego powiedzenia, kto jest bohaterem, a kto zdrajcą. Jednak zdecydowanie kładę tutaj nacisk na pozytywną stronę – postać płk. Kuklińskiego – tłumaczy Jerzy Bukowski.

Choć oficjalna odpowiedź Bronisława Komorowskiego nie nadeszła, do sprawy odniosła się kapituła orderu Orła Białego oświadczając, że „nie chcą robić precedensu poprzez przyznawanie go osobom nieżyjącym, ponieważ spowodowałoby lawinę wniosków”.

- To jest absurdalne, bo ordery były już przyznawane osobom zmarłym już za prezydentury Lecha Wałęsy. Prezydent może załatwiać te sprawy jednoosobowo i kapituła jest wtedy tylko organem doradczym. Na przykład kiedy m.in. Władysław Bartoszewski sprzeciwił się przyznaniu tego orderu rtm. Pileckiemu, wówczas decyzję o jego odznaczeniu podjął prezydent Lech Kaczyński – przypomina Jerzy Bukowski.

Według naszego rozmówcy, gdyby prezydent Komorowski faktycznie chciałby przyznać płk. Kuklińskiemu ten order pomimo wątpliwości kapituły – to może to zrobić, ponieważ takie są kompetencje głowy państwa. Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych nie zamierza jednak składać broni.

- Będę zabiegał, aby płk Kukliński został w ten sposób uhonorowany. Za 2 miesiące będzie 10. rocznica śmierci pułkownika Kuklińskiego. Złożono wniosek do sejmowej komisji kultury aby Sejm uczcił płk. Kuklińskiego uchwałą. Apeluję do przewodniczącej komisji pani poseł Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej, aby zajęła się tą sprawą i Sejm podjął stosowną uchwałę - podkreśla dr. Bukowski.
Źródło: niezalezna.pl,Nasz Dziennik

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MON rozmawiał z doradcą Trumpa. Poruszono temat zwiększenia liczby żołnierzy USA w Polsce

/ mon.gov.pl

Z doradcą prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa Johnem Boltonem rozmawialiśmy m.in. o liczniejszej obecności wojsk amerykańskich w Polsce - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak przebywający z wizytą w Waszyngtonie. Jak dodał, Bolton na propozycję zareagował "bardzo poważnie".

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu Błaszczak podkreślił, że było to jedno z pierwszych spotkań doradcy prezydenta Trumpa z przedstawicielami państw sojuszniczych. "Czuję się wyróżniony. Sam fakt, że spotkanie trwało dłużej niż było przewidziane, tez jest dla mnie powodem do satysfakcji i może być powodem do satysfakcji dla nas wszystkich, dla Polski" - ocenił.

Pytany o reakcję doradcy prezydenta USA na sugestie zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy na terytorium Polski, szef MON podkreślił, że Bolton zareagował "bardzo poważnie".

- Oczywiście, był informowany o tej propozycji, ja też jestem w kontakcie ze współpracownikami, z urzędnikami

 – mówił minister. "Ja jestem dobrej myśli" - dodał Błaszczak.

Szef MON poinformował, że rozmawiał z Boltonem również na temat "nowoczesnego sprzętu wojskowego, który jest kupowany przez Polskę".

- Mówiłem o umowie podpisanej, na mocy której kupujemy baterie Patriot, mówiłem o negocjacjach, które dotyczą drugiej fazy tego programu, mówiłem o nowoczesnych systemach dowodzenia

 - relacjonował minister.

Błaszczak dodał, że rozmowa dotyczyła także zmian, które są wprowadzane w ramach NATO.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl