niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
30/10/2014
Piotr Łuczuk

Czego boi się prezydent. Dlaczego Komorowski nie chce odznaczyć płk. Kuklińskiego?

Dodano: 13.12.2013 [12:30]
Czego boi się prezydent. Dlaczego Komorowski nie chce odznaczyć płk. Kuklińskiego? - niezalezna.pl
foto: archiwum
Już od wielu lat wraca postulat o odznaczenie płk. Ryszarda Kuklińskiego orderem Orła Białego oraz pośmiertne awansowanie go do stopnia generała. Zbliża się 10. rocznica jego śmierci, a Bronisław Komorowski nadal w tej sprawie milczy. Czego boi się prezydent?

- W dniu śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego, 11 lutego 2004 r., gdy przyszła do mnie wiadomość o jego śmierci, napisałem pismo do prezydenta Kwaśniewskiego w imieniu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, a także jako reprezentant prasowy płk. Kuklińskiego w sprawie jego podwójnego uhonorowania: orderem Orła Białego i awansem generalskim. To pozostało jednak bez odpowiedzi. Ponawiałem to przy okazji rocznic śmierci pułkownika, 11 listopada i 13 grudnia - mówi portalowi niezalezna.pl dr Jerzy Bukowski, rzecznik porozumienia Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Doktor Jerzy Bukowski ujawnia, że przełom w tej sprawie nastąpił za kadencji śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - Odbyłem rozmowę z prezydentem Lechem Kaczyńskim w 2009 r. On w sposób zdecydowany mówił, że płk Kukliński był dla niego bohaterem. Miał więc wolę, ale zabrakło czasu – tłumaczy w rozmowie z portalem niezalezna.pl dr Bukowski.

Nadzieje na uhonorowanie płk. Kuklińskiego zostały jednak pogrzebane za prezydentury Bronisława Komorowskiego. Pomimo ponawianych apeli w tej sprawie Bronisław Komorowski nadal milczy.

- Wystąpiłem również do prezydenta Komorowskiego, aby sprawę jednoznacznie załatwić. Podtrzymuję zdanie, że awansowanie pułkownika na generała, przy jednoczesnej degradacji generała Jaruzelskiego, o które nasze porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych walczy, byłoby taką klamrą zamknięcia okresu PRL i jasnego powiedzenia, kto jest bohaterem, a kto zdrajcą. Jednak zdecydowanie kładę tutaj nacisk na pozytywną stronę – postać płk. Kuklińskiego – tłumaczy Jerzy Bukowski.

Choć oficjalna odpowiedź Bronisława Komorowskiego nie nadeszła, do sprawy odniosła się kapituła orderu Orła Białego oświadczając, że „nie chcą robić precedensu poprzez przyznawanie go osobom nieżyjącym, ponieważ spowodowałoby lawinę wniosków”.

- To jest absurdalne, bo ordery były już przyznawane osobom zmarłym już za prezydentury Lecha Wałęsy. Prezydent może załatwiać te sprawy jednoosobowo i kapituła jest wtedy tylko organem doradczym. Na przykład kiedy m.in. Władysław Bartoszewski sprzeciwił się przyznaniu tego orderu rtm. Pileckiemu, wówczas decyzję o jego odznaczeniu podjął prezydent Lech Kaczyński – przypomina Jerzy Bukowski.

Według naszego rozmówcy, gdyby prezydent Komorowski faktycznie chciałby przyznać płk. Kuklińskiemu ten order pomimo wątpliwości kapituły – to może to zrobić, ponieważ takie są kompetencje głowy państwa. Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych nie zamierza jednak składać broni.

- Będę zabiegał, aby płk Kukliński został w ten sposób uhonorowany. Za 2 miesiące będzie 10. rocznica śmierci pułkownika Kuklińskiego. Złożono wniosek do sejmowej komisji kultury aby Sejm uczcił płk. Kuklińskiego uchwałą. Apeluję do przewodniczącej komisji pani poseł Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej, aby zajęła się tą sprawą i Sejm podjął stosowną uchwałę - podkreśla dr. Bukowski.
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

I ktorych nie lubia. Judeosatanista Urbach nigdy nie ominie sposobnosci aby mowiac o Leszku Millerze nie wypominal mu z obrzydzeniem odznaczenie Ryszarda Kuklinskiego.Stary czerwony diabel dobrze czuje pismo nosem I wie dobrze, ze nazwisko Kuklinski wywoluje posytywny oddzwiek w stosunkach Polska-USA. A przeciez jest rzecza absolutnie niedopuszczalna aby goje znad Wisly mieli jakies pozytywne przyczolki za Atlantykiem I ustawiali sie bezczelnie w kolejce o przyslugi sojusznicze w miejscu juz od lat wyznaczonym na zasadzie wylacznosci panstwu na terenie okupowanej Palestyny.

Śp. płk Ryszard Kukliński, wbrew temu, co twierdził również sp. Józef Szaniawski, nie znał rozmieszczenia sowieckich stanowisk dowodzenia, a plany ataku na zachód znał tylko w ogólnym zarysie. Najważniejsze, że i on (Kukliński) nie wiedział, na jakim kierunku Sowieci użyją naszych żołnierzy: na północnym (Wyspy Duńskie), czy na centralnym – na Paryż. Podając zaś Amerykanom informacje, dotyczące rozmieszczenia naszych stanowisk obrony przeciwlotniczej (bo miejsc dyslokacji naszych stanowisk dowodzenia czas wojny, również nie znał), wystawił polskie miasta na strzał. Najgorsze, że jak to bywa w takich wypadkach, zdradził przede wszystkim swoich kolegów w pracy. Niektórzy – ci, co dali nabrać się na jego „koleżeńskość” i udostępnili mu swoje dokumenty, z pominięciem obowiązujących w takich przypadkach procedur, mieli po jego ucieczce poważne nieprzyjemności.
Różnica miedzy płk Kuklińskim a rtm. Pileckim i gen. Fieldorfem polega na tym, że ci dwaj ostatni wiedli życie pełnie niebezpieczeństw i niewygód. Tymczasem pan pułkownik (pardon „obywatel”) zajadał sobie kawior i popijał go szampanem, na podarowanym mu przez pryncypała (gen. Jaruzelskiego) jachcie i ... bezczelnie zdradzał tego łaskawego pryncypała

serc Patriotów, dumnych Polaków. I niech żaden Komorowski a właściwie Szczynukow nie odznacza Go, bo Płk. w grobie się przewróci.

WSIowych prosze Pana WSIowych,choc sam Bul ciul komoruski jest z WSIowego bagna to sie ich boi,ilu juz odwiedzil seryjny morderca? to ze ubek Tobiasz zatancowal sie na smierc jeszcze bardziej przysparza komoruskiemu strachu, WSIowe akceptuja,kiedy odznacza sie ruskich i po polskiej stronie zdrajcow,np.komporuski odznaczal i awansowal szofera manka janickiego za co? a no za przylozenie zbrodniczych lap do mordu nad Smolenskiem,a czepianie odznaczen ruskim w Moskwie,za co komoruski to robil?a no za to ze dobrze zacierali slady polsko-ruskiego mordu nad Smolenskiem,poki przy korytach i na urzedach naszego panstwa zdrajcy typu:ryzy z Kaszub,komoruski,klichy,tlustowlosy-niedouk sikorski i reszta oszustow antypolskich kolaborantow i targowiczan antyPol.Zjedn.Platformy Obywatelskiej dotad Polska nie bedzie Polska.

nie spadnie. "Tobiasz też z WSI i zatańczył sie na smierć,żeby przypadkiem nie wydał Komorowskiego w tzw.aferze marszałkowskieij". O aferze marszałkowskiej jest duzo na googlach, np. autorstwa świetnego publicysty Aleksandra Ściosa, warto poczytac.

skręca z BULU,że ich kacapski plan został unicestwiony przez polskiego patriotę płk.Ryszarda Kuklińskiego.Postępowanie tego ruskiego namiestnika dowodzi,że był zawsze zdrajcą narodu polskiego.

Przecież miał dosyć czasu!
Trudno mieć pretensje do człowieka Moskwy, dla której Pan Pułkownik Ryszard Kukliński Największy Bohater Polski jest zdrajcą, że nie chce go odznaczyć.
Poza tym sami Polacy wybrali człowieka Moskwy na prezydenta.

Po nim czas na kolejnych: Traugutt, Józef Chłopicki, Maciej Rybiński, Jan Skrzynecki, Ludwik Mierosławski. Oszołomy, bandyci i warchoły, które napadły na legalną, rosyjską władzę w Polsce.

Polski. Lepiej zeby nie odznaczal . W przyszlosci wszystkie ordery ktorymi uhonorowal Polakow i polakow beda niewazne. Trzeba bedzie na nowo przeprowadzic lustracje. Ten czlowiek ktory pilnuje zyrandola nie reprezentuje interesow Polski , znalazl sie tam poprzez oszustwo, on nie ma prawa nazywac sie Prezydentem Polski.

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=1427

wywiad mocny, szkoda...

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=4470

widać Jaruzel w III RP nadal rządzi

Uhonorowanie Kuklińskiego jest automatycznym przyznaniem zdrady Jaruzelskiego i całej agentury sowieckiej!

To nie tylko chodzi o płk. Kuklińskiego. Komorowski i jego stronnictwo nie chcą promować prawdziwych polskich bohaterów. Dlatego chronią Jaruzelskiego, a poniżają Kuklińskiego. Dlatego chcą, żeby najbardziej znanym Polakiem za granicą był prostak-robotnik Wałęsa, a nie filozof-papież Jan Paweł II. Dlatego przeszkadza im rtm. Pilecki oraz Powstanie Warszawskiego, bo chcą eksponować Powstanie w Gettcie i ich bohaterów. Dlatego daje się pieniądze na film "Pokłosie", obdarza nagrodami książki, które kpią i szydzą z polskiej kultury.

Szechter czy Szymborska.

a w Polsce odbywa się od przeszło 24 lat spektakl, który obraża i urąga pięścią pojęciu demokracji - powszechnie rozumianej.
W 1989 r. przeprowadzono wybory, gdzie jedna ze stron miała zapewnione zwycięstwo (65%) nawet gdyby otrzymała zerowe poparcie.
Już nie ma co zanudzać i przytaczać dziesiątki drastycznych antydemokratycznych faktów. Przytoczmy tylko ten aktualny dot. Komorowskiego.
Głową państwa jest obecnie człowiek, który wogóle nie powinien zostać wystawiony na kandydata w wyborach prezydenckich, chociażby za to, że jako marszałek sejmu w sposób absolutnie niedopuszczalny obraził w 2008 r. urzędującego prezydenta, mówiąc o ślepym snajperze, który nie trafił w prezydenckie auto pod Tbillisi. A to, że Komorowski w 2010 r. wygrał wybory (liczonych na moskiewskich serwerach), to jeszcze o niczym nie świadczy. Odpowiednio manipulowane, ciężkogłowe, zagubione społeczeństwo często dokonuje szalonych wyborów. Przypomnieć należy, że pewien Adolf w 1933 r. też wygrał wybory w sposób demokratyczny.

Bo tym samym uznać musiałby za zdrajców kolegów wojskowych z tego okresu.

Kukliński, wielki Polak, walczył z okupantem sowieckim, to jak można mu przyznać Order Orła Białego. I Bydłoszewski tez jest przeciwny, tak samo będzie wiszczał, gdy Prezydent Lech Kaczyński chciał posmiertnie odznaczyć rotmistrza Pileckiego. Polacy chcą swoich Bohaterów odznaczać i Komorowski ma nas słuchać.

Dla WSI and country Kukliński był zdrajcą, który zaprzepaścił dziejową konieczność zjednoczenia Europy i Azji. Dlatego z nadania Komorowskiego żadnego orderu nie dostanie. Nigdy. No, chyba że popeerelowe dziadziostwo uzna, że jakaś wyższa racja stanu popeerelowskiego dziadziostwa tego wymaga. Ale to tak samo prawdopodobny zbieg okoliczności, jak mgła, brzoza, naciski und so weiter w Smoleńsku/

Nasz zacny i bardzo kochany obecny Pan Prezydent odznacza tylko członków byłej nieboszczki Unii Wolności i jej zacnej siostry również ś.p. nieboszczki KLD. Ta już bardzo mała czelodka obecnych doradców, i nie tylko, pana Prezydenta rzeczywiście miała i ma ogromny i ważny wkład we wszechstronny, nienotowany dotąd na świecie gwałtowny rozwój gospodarczy i społeczny naszej Rzeczypospolitej, dlatego też słusznie prawie wszyscy jej członkowie zostali już uhonorowani najwyższymi odznaczeniami. Powinniśmy pamiętać, że nasz pan Prezydent jest nie tylko wybitnym historykiem, ale przede wszystkim wybitnym politykiem i strategiem, który wie doskonale, kto najbardziej zasłużył się w budowie naszego dobrobytu i we wszechstronnym rozwoju gospodarczym naszego państwa, dotąd nienotowanym w tysiącletniej historii.

Zdajecie sobie sprawę, że gdyby doszło wo wybuchu wojny między UW a NATO to amerykańskie bomby atomowe spadłyby na miejsca na mapach przekazanych przez Kuklińskiego i wiele z was by dziś nie istniało?

ICH ameryknckie bomby nie ruszaja...zresztą nie przesdzajmy na PGRy nikt by bob nie rzucalB

Obecnej władzy nie zależy na uhonorowaniu polskiego bohatera, gdyż Polską dalej rządzi komunistyczny wywiad wojskowy. Czego innego można spodziewać się po prezydencie, który był przeciwnikiem rozwiązania Wojskowych Służb Informacyjnych? Przecież nie odznaczy swojego wroga. Tacy ludzie, jak on potrafią odznaczać tylko swoich kolesi. Niestety, w ostatnich latach polskie odznaczenia mocno utraciły na wartości.
swietlistedusze.pl

Nowe plany depopulacji

Niedługo do układów klimatyzacji w samochodach trafi nowe chlodziwo o symbolu HFO-1234yf, 2,3,3,3-tetrafluoropropan czyli fluorowany węglowodór.
Ma ono zastąpić wycofywany z rynku R 134a, jako że ten ostatni został uznany za gaz cieplarniany, a jak wiadomo gazy cieplarniane powodują ocieplenie klimatu, co stanowi nowy dogmat wiary NWO.
Nowe chłodziwo ma 300-krotnie mniejsze możliwości tworzenia efektu cieplarnianego i to jest jego jedyna, wątpliwa zaleta.
Jednoczesnie jednak ma dwie spore wady: po pierwsze, pod wpływem wysokiej temperatury przekształca się w śmietelną truciznę, fluorowodór, a po drugie jest horrendalnie drogie.
Fluorowodór wydzielający się przy silnym podgrzaniu HFO-1234yf bezbolesnie przenika przez skórę, a nawet przez strój ochronny. Zresztą fluorowodór swobodnie trawi szkło, więc cóż to dla niego skóra

http://alexjones.pl/pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/17699-nowe-plany-depopulacji

1. Odznaczy Orderem Orła Białego bandytę Jaruzelskiego
2. Zdegraduje pośmiertnie Płk Kuklińskiego
W wypadku pretensji wytłumaczy się kolejną gafą, dysortografią, albo zwali winę na urzędniczkę kancelarii.

ewidentnie widać, że zagrał Kukliński na nosie nie tyle marionetkom GRU w Polsce, ale GRU w ogóle.
Budujace jest to, że za 20-30 lat Rosja przestanie istnieć w obecnej formie, i stanie się częścią Nowego Porządku Światowego. W sumie wolę NWO niż wizję zsyłki na Sybir w perspektywie jednego lub góra dwóch pokoleń.
Jeśli matecznik komunizmu, zostanie rozdrobniony to i z neokomunizmem (NWO) sobie ludzie też poradzą.

Rosyjski agent wpływu ma odznaczyć wroga Rosji????

No darujcie już sobie te pytania.

kombatanci to najwięksi patryjoci bo już raz zdrowiem o kraj zawalczyli a teraz gdy wygrają to nas uratują juz drugi raz i dobrze byłoby to wiedziec. Czy jest to wogole do osiagniecia w kraju którego nie ma? Polska już dawno sprzedana zostali już tylko Polacy którzy jeszcze o tym nie wiedza

Dlaczego prezydent L. Kaczyński przez 4,5 roku swojej prezydentury nie odznaczył Kuklińskiego?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl