Szokujący pomysł MEN

Tiffany Szerpicki/SXC

  

Spór wokół programu wychowania do życia w rodzinie oraz „edukacji seksualnej” coraz bardziej się zaostrza. Pod kierownictwem nowej minister edukacji resort planuje wprowadzenie równocześnie trzech skrajnie różnych programów zajęć o życiu w rodzinie.

Jak wynika z informacji „Gazety Wyborczej” Ministerstwo Edukacji Narodowej pod wodzą Joanny Kluzik-Rostkowskiej chce, aby zamiast jednego przedmiotu dla wszystkich do wyboru było kilka ścieżek związanych z zajęciami o życiu w rodzinie i „edukacją seksualną”

Jednym uczniom szkoła zaproponuje „konserwatywne” zajęcia o życiu w rodzinie. Na równoległych zajęciach ich koledzy z tej samej klasy dowiedzą się o różnych sposobach antykoncepcji. Jeszcze inni będą dodatkowo rozmawiać o homoseksualizmie lub o prawach kobiet.

Projekt MEN zakłada więc, że podczas gdy część klasy będzie się uczyła o tym, że antykoncepcja jest grzechem i będzie poznawać naturalne metody planowania rodziny, pozostała część uczniów „będzie uczyła się jak nakładać prezerwatywę”.

Nowy wymysł MEN ma „pogodzić odrębne światopoglądy rodziców”. Zgodnie z koncepcją lansowaną przez Joannę Kluzik-Rostkowską z edukacją seksualną ma być jak z religią, gdzie uczniowie mają teoretycznie do wyboru etykę. Jedną z pierwszych działań nowej minister edukacji po objęciu resortu było zapewnienie, że „z edukacją seksualną zrobi wreszcie porządek”.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Wyborcza,PAP


Wczytuję komentarze...

Zaprośmy polskie dzieci z Litwy

/ otwartydom.com.pl/

  

Rodziny, które chcą podczas świąt ugościć polskie dzieci z domów dziecka lub ubogich rodzin z Litwy, mogą zgłaszać się do białostockiego Stowarzyszenia "Otwarty Dom".

Dzieci, które zaprasza Stowarzyszenie "Otwarty Dom" z Białegostoku, to podopieczni domów dziecka w Podbrodziu i Niemenczynie na Litwie oraz dzieci z ubogich rodzin z Bujwidz i Podbrodzia. Wszystkie mają polskie korzenie. Na ich przyjazd zgodę wyrażają rodziny, prawni opiekunowie lub dyrekcja placówki, w której przebywają.

W środę o godzinie 17 w siedzibie Stowarzyszenia "Otwarty Dom" przy ulicy gen. Józefa Hallera 8 w Białymstoku odbędzie się spotkanie organizacyjne z rodzinami, które chcą przyjąć dzieci z Litwy na święta.

Według Stowarzyszenia "Otwarty Dom", w tym roku do Białegostoku przyjedzie trzydzieścioro dzieci. Święta spędzą głównie u rodzin z województwa podlaskiego, ale wyjadą także do Warszawy, Grójca, Ełku oraz na Śląsk. "Rodziny z Polski centralnej dopytują się już od dawna, kiedy rozpoczniemy zapisy" - powiedziała prezes białostockiego "Otwartego Domu" Irena Stankiewicz.

Stankiewicz dodała, że taki przyjazd to dla dzieci możliwość kontaktu z krajem i polskimi tradycjami. Dzięki tym pobytom dzieci mogą doskonalić język ojczysty, uczą się też funkcjonować w rodzinie, a część z nich w przyszłości planuje rozpocząć studia w Polsce. "Mają obowiązki, ale też otrzymują ciepło drugiego człowieka" - powiedziała.

Prezes przyznała, że na tegoroczne święta przyjedzie mniej dzieci z Litwy niż dotychczas. Wcześniej przyjeżdżała grupa ponad czterdzieściorga dzieci. "Chodzi o to, że chcemy, żeby te dzieci przyjechały w nagrodę. Za dobrą naukę, za sprawowanie, żeby to było wyróżnienie" - tłumaczyła Stankiewicz i dodała, że w tym roku przyjadą młodsze dzieci do 15 roku życia. A o tym, które dzieci przyjadą do Polski, zdecyduje dyrekcja placówek na Litwie, w których przebywają.

Stowarzyszenie "Otwarty Dom" podkreśla, że przyjęcie dzieci nie oznacza potrzeby stworzenia im luksusowych warunków i obdarowywania ich prezentami. "Wystarczy oddzielne łóżko dla dziecka, wyżywienie i - to, co najważniejsze - poczucie bezpieczeństwa" - powiedziała Stankiewicz.

Rodziny, które przyjmą dzieci, pokrywają koszt ich przyjazdu w wysokości ok. 150 zł. Podczas pobytu dzieci będą miały zorganizowaną przez "Otwarty Dom" wspólną zabawę choinkową, wezmą też udział w mszy św. w białostockiej katedrze.

Osoby, które chcą gościć małych Polaków z Litwy, powinny zgłosić się do Stowarzyszenia "Otwarty Dom" na adres elektroniczny: otwartydom@gmail.com lub telefonicznie na numer: 695 629 678.

Pobyt dzieci w Polsce rozpocznie się 21 grudnia i potrwa do 30 grudnia. Podobny przyjazd organizuje też Stowarzyszenie "Otwarte Serca" z Gdyni.

Głównym celem działania Stowarzyszenia "Otwarty Dom" z Białegostoku jest pomoc polskim dzieciom na Wschodzie. Przyjazdy do Polski organizowane są od 17 lat. Oprócz Bożego Narodzenia, dzieci zapraszane są również na Wielkanoc oraz na letni wypoczynek. Stowarzyszenie organizuje też w ciągu roku pomoc materialną dla ubogich dzieci z Litwy. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl