niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
21/04/2014
-

Wesoła grupa narciarskich świrów, czyli dzieci Małyszomanii

Dodano: 06.12.2013 [21:07]
Wesoła grupa narciarskich świrów, czyli dzieci Małyszomanii - niezalezna.pl
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Piotr Żyła, który zwariowanymi wypowiedziami podbija internet. Kamil Stoch, podkreślający swoje przywiązanie do rodziny i wiary. Sensacyjny lider Pucharu Świata Krzysztof Biegun. Na Małyszomanii wychowała się grupa młodych chłopaków, którzy choć kompletnie różni, razem rozpoczynają właśnie sensacyjny podbój światowych skoków - pisze „Gazeta Polska”.

Skoki narciarskie, czyli sport dla dziwaków i wariatów. To pierwsze skojarzenia, jakie przychodzą do głowy na myśl o tej odmianie narciarstwa klasycznego. Czas jednak na zmianę wyobrażeń. Ci, którzy myśleli, że parę lat po tym, jak karierę skończył Adam Małysz, Wielką Krokiew trzeba będzie zamknąć, przeżyją zawód.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu liczył się tylko Kamil Stoch. Później dołączyli do niego Piotr Żyła, Maciej Kot i Dariusz Kubacki. Teraz pojawili się kolejni – Jan Ziobro i sensacyjny lider Pucharu Świata po dwóch konkursach Krzysztof Biegun.

Kibice ich kochają

Tworzą wyjątkową grupę sportowców, której w odróżnieniu od piłkarzy w głowie nie tylko drogie fury, zakupy w galeriach handlowych i noce spędzone w kasynie. Tych młodych chłopaków naprawdę nie da się nie lubić. Najwięcej uwagi kibiców skupia wokół siebie Żyła, którego wszystkie wypowiedzi od razu stają się hitem internetu. ‒ Leciałem i tak sobie myślę, że nic z tego nie będzie. Miałem takie wrażenie, że ktoś mnie za pupę złapał, narty podeszły, ale przyjemnie się leciało ‒ opowiadał o swoich wrażeniach po locie w Planicy na 232,5 m. Kibice kochają go, a profil na Facebooku śledzi ponad 620 tys. internatów. Pod tym względem Żyła jest jednym z najpopularniejszych polskich sportowców.

Popularnością zdecydowanie bije Kamila Stocha, aktualnego mistrza świata i naszego faworyta do podium w Soczi w konkursie indywidualnym. Stoch to przeciwieństwo Żyły, trochę zdystansowany, zamyślony. ‒ Zawsze staram się być sobą. Robię to, na co mam ochotę, ale tak, żeby nie skrzywdzić innych. Mam na uwadze dobro swoich najbliższych. Jestem mocno wierzącym i praktykującym chrześcijaninem. Staram się również żyć zgodnie z przykazaniami Bożymi – mówił dla „Gazety Polskiej Codziennie”.

Stoch dodał, że najważniejszym momentem w jego życiu było małżeństwo. ‒ To jest wielka odpowiedzialność. Życie praktycznie całkowicie się zmienia. W moim przypadku jednak nie do końca, ponieważ robię to, co robiłem wcześniej, czyli skaczę i dalej uprawiam zawodowo sport. W życiu prywatnym nastąpiła natomiast absolutna zmiana. Już nie jestem sam i muszę zadbać o Ewę. Przede wszystkim być odpowiedzialnym nie tylko za siebie, ale również za „drugą połówkę” oraz dom. Być już nie tylko chłopcem, ale i dobrym mężem – podkreśla Stoch w rozmowie z "Codzienną".

Sportowiec to nie filozof

‒ No, ale sportowiec nie ma być filozofem, tylko skupiać się na swojej robocie – mówi Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego. Zauważył on, że mimo dużych różnic w charakterach, w grupie skoczków panuje znakomita atmosfera. – To ich wielka siła. Moje doświadczenie mówi, że na wynik składa się 50 proc. atmosfery w zespole i 50 proc. pracy trenera, którą można realizować na tysiące sposobów. Jeżeli w grupie jest zgniłe jabłko, które zaraża innych, to czasem i trening jest bezcelowy.

Do grupy skoczków, którą znamy z poprzedniego sezonu, dołączają kolejni. Ostatnio na ustach wszystkich był Krzysztof Biegun. Dzięki wygranej w Kligenthal stał się pierwszym po Małyszu Polakiem, który został liderem Pucharu Świata. – Wiedziałem, że kiedyś któryś z naszych w końcu założy żółty plastron lidera, ale nie spodziewałem się, że będzie to akurat Krzysiek. Nie zmienia to faktu, że jest on niezwykle utalentowany. Biegun miał udane Letnie Grand Prix, teraz znakomicie rozpoczął sezon, może czeka go taka kariera jak Janne Ahonena, Andreasa Goldbergera czy Gregora Schlierenzauera, którzy jako nastolatkowie już byli na szczycie i później praktycznie nie schodzili poniżej pewnego poziomu – opowiada Apoloniusz Tajner.

A to dopiero początek wielkiej fali utalentowanych Polaków latających na nartach. – Jeśli chodzi o centralne szkolenie dzieci, to jesteśmy w tej chwili najlepsi na świecie. Bijemy nawet Norwegów – chwali się prezes PZN. Mówi, że jest świadkiem wielkiej przemiany w skokach. ‒ Kiedy obejmowałem kadrę w 1999 r., miałem do dyspozycji czterech seniorów. Nie mogliśmy nawet zorganizować mistrzostw Polski, bo do tego potrzeba pięciu uczestników. W tej chwili na MP zgłasza się ponad setka zawodników. Musimy robić selekcję, kogo zaprosimy do udziału – dodaje.

Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”.

Sprzedaż elektroniczna pomaga ominąć cenzurę oraz jest tańszym sposobem nabywania naszych gazet.
Opinie użytkowników

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Na kasku Klimka jest Matka Boża - zobaczcie jak skrzętnie realizatorzy tv (na czyjeś polecenie) starają się tego nie pokazywać, czy raczej ukrywają to skrzętnie przed widzami.

Przypominam, że Małysz był przeciwny pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. Sikorski miał rację, można być niskim i w dodatku małym.

Małyszowi bardziej należał by się pochuwek na Wawelu niż... Broń Boże nie życze mu śmierci!

OMG przenieś się na portal popierający takich gości, którzy piszą w "bulu". Ze swoim "pochuwkiem" będziesz tam gwiazdą, lewicowcu.

Kiedy w 2008 rokuy otwierano wystawę i sesję na temat zamęczonego w Auschwitz Bronka Czecha to pamiętam, że Pan Tajner i nasi skoczkowie tam byli m.in. Kamil Stoch.To taki mały przykład ale świadczący,że nie tylko sportowo są formowani

konkursów skoków pań? Wczoraj gdy nasze zawodniczki PO raz pierwszy wystartowały w Pucharze Świata, TVP nadawało w tym czasie powtórkowe odcinki "Klanu".

jednym , nie dajcie sie okrasc POwsko-zydoskiej bandzie judoszy .

Czytajcie o kłamstwach z dzisiejszej ustawki tuska:
http://obroncakrzyza.wordpress.com/2013/12/06/tusk-wierny-uczen-putina/

Ludzie są uwięzieni już od 11 godzin w samochodach, zaczęło się przed ustawką tuska, o czym milczano.
Brakuje już benzyny, marzną, nie ma pomocy!

http://obroncakrzyza.wordpress.com/

Kolejne kłamstwa reżimu.
Najpierw mówią, że w całej Europie jest 100 tys osób bez prądu.
A po chwili, że w Polsce jest bez prądu 500 tys.

http://obroncakrzyza.wordpress.com/

Za narty Małysza łapał się Kwaśniewski z Milerem a tylko czekać jak na skoczni zobaczymy Komoruskiego z Tuskiem.

Jeżeli na skoczni pojawił by się premier,albo prezydent to co w związku z tym? Cała Polsk trzyma za was kciuki "świry" ;)

Dlaczego wypowiada się Tajner, a nie Kruczek? Tajner nie wychował żadnego skoczka -pamiętam jego wypowiedź z filmu o Małyszu po skoku treningowym tego ostatniego: "...dobrze. Nic nie mam do dodania." A co miał by dodać? Małysz skakał sam, z trenerem, czy bez (jakieś zawirowania były po usunięciu z kadry psychologa, o ile pamiętam). Tajner dostał specjalnie stworzoną dla niego posadę więc niech się cieszy i nie przeszkadza, tyle z niego (najlepiej won! -oczywiście). Panie Łukaszu, niech się Pan trzyma i nie da bez-użytecznej sitwie (na ile to możliwe w dniu dzisiejszym). Pańscy (!) skoczkowie dostarczają nam zachwytów i dumy.

A wielki Tonio? :)

https://www.youtube.com/watch?v=J0VN-u2KBGU

brakuje tematów ?

Niedawno zaczał sie sezon i nasz rodak jest liderem i są bardzo duże szanse na dobre wyniki naszej ekipy. Jedna z niewielu dyscyplin w których jestesmy jednymi z najlepszych. Dzięki takim jak oni o Polsce sie mówi,i to mówi dobrze. NIE INTERESUJE CIE TO NIE CZYTAJ!!!

Informacja o depeszach PAP | Kontakt | © 2008-2014 Słowo Niezależne Sp. z o.o. Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się --> tu <--. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.