niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27/05/2015
Redaktor wydania: -

​Mieszkańcy Soczi żyją jak w piekle

Dodano: 01.12.2013 [10:53]
​Mieszkańcy Soczi żyją jak w piekle - niezalezna.pl
foto: archiwum
Mieszkańcy Soczi żyją w pule, kurzu, nierzadko bez wody i prądu. Wszystko zaczęło się 6 lat temu, gdy Rosyjskie miasto zostało wybrane do bycia gospodarzem Igrzysk Zimowych w 2014 roku. Od kilku lat miasto jest placem budowy. Mieszkańcy nie mogą normalnie funkcjonować.
 
- Nawet sobie nie wyobrażacie, ile tu wycierpieliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat. Ogrzewanie u nas w domach jest elektryczne, a prąd nam odłączano na trzy dni, a było nawet tak, że i przez tydzień żyliśmy bez prądu. Na naszej ulicy mieszkają starsi ludzie i małe dzieci. W zimie temperatura spadła do minus pięciu stopni, czego tutaj nigdy nie było. W nocy musiałam się okładać butelkami z ciepłą wodą. Żyjemy tu bez prądu, światła, wody, w huku, brudzie i w korkach – mówi dla Polskiego Radia Tatiana mieszkająca w dzielnicy sąsiadującej z jednym z placów budowy.
 
Miejscowy ekolog Vladimir Kimajev opisuje panujący w Soczi bałagan.
 
- Nawet centrum miasta pozostaje bez prądu i to nie dlatego, że mamy problemy z produkcją energii, tylko dlatego że panuje tu totalny bałagan! Przykład: Najpierw rozkopali drogę i położyli rury gazowe, zakopali i zaasfaltowali, ale zapomnieli ułożyć studzienek burzowych - rozkopali - ułożyli studzienki, zakopali i zaasfaltowali, ale jeszcze później okazało się że zapomnieli ułożyć rur z kanalizacją - znowu zdarli asfalt, rozkopali, ułożyli rury i przez cały czas podczas tych prac kabel jest przecinany – tłumaczy w rozmowie z Polskim Radiem ekolog.
 
Jednym z problemów Soczi są ciągłe korki. 30 kilometrową dwupasmową drogę na lotnisko w sąsiadującym mieście Adler kierowcy pokonują w 3,5 godziny. Miejscowa gazeta jest zbulwersowana, bo przez te korki ludzie tracą życie.
 
- U jednej kobiety, która miała pięcioro dzieci, przeziębiła się córeczka. Gorączka u dziecka się nasilała. Wezwali karetkę, ale z powodu korków karetka nie dotarła. Dziewczynka zmarła. Jej matka napisała rozpaczliwy list do przewodniczącego Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego wołając: "Uratujcie Soczi! Mi już Pan nie pomoże, ale mój przypadek nie jest jednostkowy. Takich matek jak ja jest wiele. Proszę uratować nas, bo już nie wiem, do kogo się zwrócić – mówi dla Polskiego Radia Aleksander Rubieżański, redaktor naczelny miejscowej gazety.
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Każdy rubel wyrzucony w błoto, każda klęska, obsuwa, katastrofa,
to katastrofa naszego odwiecznego wroga.
Każdy martwy rusek, niezależnie od przyczyn i wieku,
to dobry rusek.....

U sowietów to normalność syf.

Witam!!

Cóż poradzić na tak drastyczną sytuację jaka ma tam miejsce?? W końcu Rosja "musi"(??) się "pokazać" na arenie
międzynarodowej, zademonstrować swą siłę, potęgę... A, że cierpieć na tym będą niewinni ludzie?? Cóż...
Podobną politykę możemy zaobserwować w przypadku Chin. Państwo Środka również konsekwentnie realizuje swe imperialistyczne zapędy... Realizuje kosztem większości obywateli rzecz jasna. Co jest charakterystyczne dla tego rodzaju powszechnych procederów wśród światowych mocarstw?? To, iż człowiek niejako urasta jedynie do rangi symbolu,
"liczby w tabelce", w klasyfikacji... Bowiem właśnie te miejsca w różnorakich notowaniach, rankingach, klasyfikacjach w skali międzynarodowej, stają się w zasadzie ważniejsze od człowieka, jednostki, obywatela tego
"wspaniałego imperium brylującego we wszelkich międzynarodowych notowaniach"... Zapomina się przy tym jednak, że sukces ten potężnie kosztuje... Dla zwykłych mieszkańców oznacza często pracę ponad siły, biedę...
Ale o tym już nikt zdaje się nie pamiętać... Liczą się wskaźniki... I to jest bolesna prawda...
Czy po olimpiadzie w Soczi ktoś jeszcze wspomni na tych zwyczajnych, szarych obywateli, którzy musieli ponieść tak potężny trud, ofiarę, w imię bliżej nieokreślonej idei?? Czy pozostanie jedynie wspomnienie o przepychu, doskonałej organizacji, medalach i sukcesach??? Bolesna prawda, z którą każdy winien się zmierzyć...
Pozdrawiam serdecznie :):)

bojkotu Olimpiady w Soci I pograzy to Rosje w wielkich dlugach, chyba ze Rosjanie obala rzad Putina zmieni historie !!!

Panowie dziennikarze mogą nie oglądać sobie w telewizji Igrzysk Olimpijskich w Soczi (o co zakład, że nie tylko będą je oglądali, ale również wystarają się o akredytację, by je na bieżąco relacjonować). Ja będę oglądał i podziwiał (mam nadzieję) medalowe osiągnięcia naszych sportowców.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl