Agent bezpieki skazany po 61 latach

Jason Morrison/sxc.hu

  

Czeski sąd skazał byłego agenta komunistycznej bezpieki na dwa lata więzienia w zawieszeniu za przestępstwo sprzed 61 lat, polegające na prześladowaniu rolników w 1952 r. podczas kolektywizacji.

89-letni Jan Jilek był w latach 50. dowódcą powiatowego Korpusu Bezpieczeństwa Narodowego (czeski odpowiednik Służby Bezpieczeństwa). Brał udział w wywłaszczaniu chłopów we wsi Sobiechleby w okolicach Przerowa na Morawach.

Kolektywizacji towarzyszyła intensywna agitacja. Część chłopów oddawała kołchozom swoje grunty dobrowolnie. Wielu jednak zostało do tego zmuszonych. Kolektywizacja odbywała się pod hasłem: „Po zaoraniu miedz na polach przyjdzie czas na zaoranie miedz w głowach i sercach ludzi”. Jak w uzasadnieniu wyroku zwrócili uwagę sędziowie, Jilek „popełnił szczególnie poważne przestępstwo, ponieważ jako osoba urzędowa dążył do wyrządzenia szkody innej osobie ze względu na jej przekonania polityczne”.

Z uzasadnienia wyroku nie wynika jednak, by Jilek bezpośrednio brał udział w represjach. Jego rola polegała na tym, że jako przełożony służby bezpieczeństwa nadzorował okręgową komisję ds. walki z kułakami, która zajmowała się wysiedlaniem bogatych chłopów. „Z racji pełnionej funkcji współdecydował o bezprawnym wysiedlaniu chłopów i ich rodzin” - wskazał sąd.

Argumentem pozwalającym na ściganie Jilka był fakt, że sposób przeprowadzenia kolektywizacji naruszał nawet ówcześnie obowiązujące prawo i konstytucję. Skazanie byłego agenta 61 lat po tamtych wydarzeniach było możliwe dzięki temu, że czeski Sąd Najwyższy wielokrotnie orzekał, iż zbrodnie komunistyczne nie ulegają przedawnieniu.

Skazany ani prokuratura nie odwołują się od decyzji sądu. Wyrok jest prawomocny.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Kilkuset kandydatów wystawi Mniejszość Niemiecka

/ rohrspatz

  

Ponad sześciuset kandydatów do władz różnych szczebli w regionie wystawi w wyborach samorządowych KWW Mniejszość Niemiecka.

Podczas konwencji KWW Mniejszość Niemiecka w Opolu przedstawiono kandydatów na wszystkie szczeble samorządu w województwie opolskim. Jak podkreślał Rafał Bartek, przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim, zostali oni wyłonieni w oddolnym procesie, jaki przeprowadzono w strukturach TSKN - organizacji liczącej ponad 30 tysięcy członków płacących składki.

"Do sejmiku wystawiamy 31 kandydatów w czterech na pięć okręgów. O miejsca w radach siedmiu powiatów zawalczy 154 naszych kandydatów. Mamy 395 zgłoszonych osób do rad 36 gmin i 23 na funkcje wójtów i burmistrzów. Po raz pierwszy podpisaliśmy umowy o oficjalnym poparciu ośmiu kandydatów w wyborach na wójtów i burmistrzów, którzy nie startują z naszych list"

- wyliczał Bartek.

Zdaniem lidera TSKN, kandydaci z list Mniejszości Niemieckiej będą starali się nie tylko o głosy tej grupy narodowościowej.

"Budujemy alternatywę dla trwającej wojny na górze. Za nami stoi doświadczenie. U nas nie ma ludzi z przypadku, zapisywanych w ostatniej chwili, jak to się na niektórych listach zdarza. (...) Wiemy, jak zadbać o rozwój regionu, bo robimy to na codzień. My nie tylko potrafimy postawić nową ławkę, ale też wiemy, co zrobić, jak się zepsuje i jak ją naprawić. (...) Chcemy, by w szkołach rozwijała się nauka języka niemieckiego. Nie chodzi nam tylko o liczby, ale też o jakość tego nauczania. Dlatego chcemy, żeby w każdej gminie powstała jedna placówka dwujęzyczna. Zadbamy o to, by nie zabrakło fachowców, którzy w nich będą nauczali. Znajomość języka to praca w regionie, to rozwój lokalnych firm, to rozwój województa. Korzystają z tego wszyscy jego mieszkańcy. Opolskie, nasz Heimat, to nasza wspólna sprawa"

- podkreślał Bartek.

Przewodniczący TSKN wyraził nadzieję, że w trakcie wyborów Mniejszości Niemieckiej uda się utrzymać stan posiadania w sejmiku województwa opolskiego, gdzie mająca siedem mandatów MN wchodzi w skład rządzącej koalicji z PO i PSL. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl