niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 czerwca 2016

Urzędnicy pod palmami Kiribati. Kręcili tam film za setki tysięcy złotych

Dodano: 07.09.2013 [19:53]
Urzędnicy pod palmami Kiribati. Kręcili tam film za setki tysięcy złotych - niezalezna.pl
foto: exkrupier/sxc.hu
W Polsce trzeba łatać dziurę budżetową - najłatwiej pieniędzmi z OFE - ale będąc w Oceanii, kryzysu się nie odczuwa. Dlatego też polski resort środowiska postanowił nagrać krótki filmik promocyjny przed szczytem klimatycznym, wysyłając na dwa tygodnie sześć osób na piękną wyspę Kiribati. Podatnika kosztowało to 230 tysięcy złotych. 

Jak informuje "Wprost" - w lipcu resort środowiska, który odpowiada za organizację tegorocznego szczytu klimatycznego, posłał na dwa tygodnie ekipę sześciu osób do Oceanii: na piękną wyspę Kiribati. Ministerstwo, kierowane przez Marcina Korolca, wydało na ten cel 233 tys. zł. Wysłane osoby miały nakręcić 10-minutowy filmik, który będzie otwierał szczyt.

Według tygodnika - nie było przetargu i wszystko odbywało się „z wolnej ręki”. 

Pretekst do tak absurdalnego pomysłu był doskonały. Na jednej z wysepek Kiribati jest osada Poland, której nazwa pochodzi od Stanisława Pełczyńskiego, który na początku XX w. miał tam plantację palm kokosowych. 

Ministrowi Korolcowi proponujemy, by następnym razem wysłał na wysepkę z osadą Poland (którą można przemianować na "PO-land") wszystkich swoich kolegów z rządu - i to na nieco dłużej niż dwa tygodnie. Klimat w Polsce z pewnością by się polepszył.



 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl