Upadek „Rzeczpospolitej”

Informacja o zwolnieniach w mediach Grzegorza Hajdarowicza to dobra okazja, by przypomnieć jego karierę biznesową. Jest ona bowiem bardzo charakterystyczna dla III RP – zwłaszcza tej za rządów Tuska. Otóż jakiś biznesmen, w bardzo wątpliwej sytuacji finansowej, po spotkaniu z rzecznikiem rządu nabywa jeden z większych dzienników w Polsce i najlepiej sprzedający się tygodnik „Uważam Rze”. Całość transakcji z państwem jest tak przeprowadzona, że właściwie Hajdarowicz za nic nie płaci. Dochodzi do wymiany redaktora naczelnego i dziennikarzy. W efekcie tygodnik, który sprzedawał się w liczbie średnio 140 tys. egzemplarzy, w tej chwili sprzedaje się w liczbie około 20 tys. Dziennik również pikuje. Hajdarowiczowi kupiono te dwa byty prasowe, aby je doprowadził do upadłości. W normalnym świecie ta sprawa byłaby przyczyną gigantycznej afery. U nas cisza. Ta sytuacja pokazuje, jak mocno władza wpływa na media. Eliminuje te, które są wobec niej krytyczne. Jest to przyjmowane z aprobatą przez główny nurt mediów. To najlepiej pokazuje stan państwa, w którym żyjemy.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Umęczony papież w Ostrej Bramie

Kościół przeżywa w ostatnich tygodniach trudny czas. Chodzi nie tylko o kolejne afery pedofilskie, tym razem w USA i Chile, które uderzają w samego papieża. Antykościelne nastroje i odrzucanie nauki Kościoła są coraz powszechniejsze w Europie i obu Amerykach.

Nawet w Irlandii Ojciec Święty został podczas niedawnej pielgrzymki przyjęty przez władze wręcz lodowato. Jakże kontrastuje z tym nastrój pielgrzymki papieża na Litwę, Łotwę i do Estonii. Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, witając Franciszka, powiedziała, że ta pielgrzymka to prezent na stulecie niepodległości. Cóż, jakoś tak było i jest w ostatnich latach, że papież, ten czy inny, w Europie Środkowej i Wschodniej (nie tylko w Polsce) jest bardziej szanowany, wręcz kochany. Tu może, jak to mówią czasem młodzi księża na kazaniach, „naładować duchowe akumulatory”. Po przylocie Ojciec Święty modlił się u Matki Boskiej Ostrobramskiej, prosząc o błogosławieństwo dla ziemi litewskiej, ale i całego Kościoła. Papież w trudnej dla Kościoła i świata chwili pielgrzymuje do tak drogiego również Polakom miejsca. Dla kogoś, kto patrzy na świat oczami wiary – to nie może być przypadek.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl