niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
02/08/2015
Redaktor wydania: -

Czy Rosja zaatakuje państwa bałtyckie? KOMENTARZ naszego eksperta

Dodano: 28.08.2013 [14:47]
Czy Rosja zaatakuje państwa bałtyckie? KOMENTARZ naszego eksperta - niezalezna.pl
foto: kremlin.ru
Przemysław Żurawski vel Grajewski, ekspert ds. obronności, z dystansem podchodzi do groźnie brzmiących słów Michaiła Aleksandrowa z Instytutu Wspólnoty Niepodległych Państw w Moskwie. Rosjanin napisał, że "jeżeli Stany Zjednoczone wejdą do Syrii, Rosja powinna zająć kraje bałtyckie".

"Jeśli Syria zostanie zaatakowana z naruszeniem prawa międzynarodowego, Rosja powinna zająć kraje bałtyckie. Rozmieszczenie rosyjskich wojsk w krajach bałtyckich powinno odbyć się przy minimalnych stratach, a może nawet bez strat. Uważam, że połowa ludności Łotwy i Estonii przywita wojska rosyjskie z kwiatami, jak to było w 1940 r." – napisał Aleksandrow na swoim blogu.

- Myślę, że nie należy traktować poważnie tych słów, z drugiej jednak strony jest to opinia wygłoszona przez ważną w rosyjskich kręgach akademickich osobę. Słowa Aleksandrowa oddają niestety częściowo nastroje panujące w tamtejszych elitach polityczno-komentatorskich - mówi portalowi niezalezna.pl dr Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Polski ekspert uspokaja przy tym: - W najbliższym czasie agresja Rosji na kraje bałtyckie na pewno nie jest możliwa: Rosjanie nie wejdą tam i nie zaryzykują starcia z NATO. Nawet jeśli USA zdecydowałyby się na interwencję w Syrii, reakcja Rosjan będzie prawdopodobnie jedynie werbalna. Może dostarczą broń reżimowi syryjskiemu, może będą inspirować do działania Iran lub jakieś inne państwo tego regionu, z pewnością jednak nie zdecydują się na żadną zbrojną reakcję.
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Z tego co wiem, to z kwiatami witali Niemców, za wyzwolenie spod sowieckiej niewoli. Wiedza tego naukowca pochodzi ze stalinowskiej propagandy.

Nasza "władza" to przywitałaby pewnie wojska rosyjskie nie tylko z kwiatami, ale też z flaszką.

Druga Pieczęć: Trzecia Wojna Światowa (Środa, 16.05.2012, godz.03.10)

Moja najdroższa, ukochana córko, muszę cię poinformować, że Trzecia Wojna Światowa jest w fazie rozwoju na świecie.
Tego ranka, jak możesz zobaczyć, płyną Moje łzy.*
Druga Pieczęć rozwija się, tak jak przepowiedziano Janowi Ewangeliście w Księdze Objawienia.
Początek będzie w Europie. Przyczyną będzie wasz system bankowy, a Niemcy po raz kolejny zaangażowane będą w tę tragedię, jak to było w ostatnich dwóch przypadkach.
Kiedy to się rozpocznie, zakończy się ratowanie gospodarki, a katastrofa dotknie Grecję z dużym negatywnym skutkiem we Francji.
Środkowy Wschód będzie również zaangażowany w stan wojny z Izraelem i Iranem, a Syria odegra poważną rolę w upadku Egiptu.
Moja córko, budzę cię, aby ci to powiedzieć, nie żeby cię przestraszyć, ale aby wezwać w tym czasie do wielkiej modlitwy za Europę
Z powodu wojny i braku pieniędzy znaczna część zbiorów zostanie utracona, a to doprowadzi do otwarcia Trzeciej Pieczęci, która oznacza głód.
To dlatego teraz nakłaniam wszystkie Boże dzieci, aby próbowały składować suszoną i
trwałą żywność, dla wyżywienia swoich rodzin. Ważne jest, aby rozwijać własne zbiory,
jeśli to możliwe.
Pamiętajcie jednak, że modlitwa może złagodzić wiele z tego cierpienia.
Efektem tej wojny będzie, że Mój Kościół Katolicki na ziemi zostanie wciągnięty do jednego światowego kościoła, w imię zjednoczenia.
Ta unifikacja, albo fałszywy pokój, staną się rzeczywistością po tym, jak antychryst sprawi wrażenie wykreowania fałszywego pokoju i tak zwanego końca wojny.
Ten pokojowy pakt obejmie świat zachodni, dopóki w światowe sprawy nie zostaną
zaangażowane Chiny i Rosja.
Będą one stanowić zagrożenie dla „Bestii z dziesięcioma rogami “, Europy, i będą ją
opanowywać dla wprowadzenia komunizmu.
“Czerwony smok”, Chiny, już zdobywa silną pozycję w świecie, ze względu na swą kontrolę światowych finansów.
”Czerwony Smok” i “Niedźwiedź”, którym jest Rosja, nie kochają Boga.
Są one prowadzone przez antychrysta, który jest ze Wschodu, i który ukrywa się za zamkniętymi drzwiami.
Kiedy proroctwa te ujawnią się, cały świat uwierzy w te przekazy. Wówczas nie będzie żadnych wątpliwości. Proszę, odmawiajcie tę Modlitwę Krucjaty, gdyż pomoże to osłabić wpływ tych wydarzeń. Krucjata Modlitwy (54) – Modlitwa do Ojca, aby złagodzić wpływ Trzeciej Wojny
...
Rozpocznijcie wkrótce wasze przygotowania, ponieważ dzień negatywnych konsekwencji w Europie nie jest daleko.
Wasz Jezus
* Uwaga: Kiedy Maria odbierała ten przekaz, mokre łzy spływały ze zdjęcia Jezusa przed nią

Litwini zwrocili sie do POlakow o pomoc. Z najwieksza przyjemnoscia oddamy im wojciecha jaruzelskiego. Ten wybitny POlak i patriota (opinia duzej czesci POlakow i wszystkich lemingow) uratowal kiedys nasz kraj przed sowiecka inwazja. Mordujac ok 100 osob uratowal Polske od rzezi. To bylo "mniejsze zlo". Starzec bedacy konsultantem komorowskiego, (niektorzy uwazaja go za prezydenta) dysponuje nie tylko wiedza fachowa ale takze odpowiednia witalnoscia. W doskanalej formie sa takze jego kolesie tacy jak kiszczak, ciaston, kociolek etc. Ten tack force moglby udac sie na Litwe, wprowadzic stan wojenny, zamordowac kilka tysiecy ludzi, kilkaset tysiecy internowac a putin nie musialby intereniowac. Gdyby taka prosba wplynela do POlski dobrowolnie i nieodplatnie odwioze tych "panow" do granicy.

Potencjalny agresor np. w tym wypadku Rosja bierze pod uwagę kontr uderzenie nuklearne na wojska roryjskie.

Atak nuklearny USA za anektowanie Litwy, Estonii ,Łotwy czy Polski? Szaleju się najadłeś ? Nie bądź naiwny! Pogrożą palcem, nałożą jakieś tam sankcje i na tym moim zdaniem odwet by się zakończył.

Tak posluchac z boku to nie mam zadnej watpliwisci ze tak sie stanie. Zrobili czystke w Polsce I nie spodziewaj sie na szybkie zmiany. Polskie spoleczenstwo jest jak najbardziej w tragicznym spoczynku. Szczynukowicz bedzie poslusznym dyktatorem Putina. FR oczen bolszaya. Mysle ze taka zasluga Polakow. Tak chcielista I tak mota.

Pan Aleksandrow mówi to, co mówi; ważne, co na ten temat myśli Putin. Pribałtykę zaatakuje tylko wtedy, gdy Zachód „wykrwawi się” na Bliskim Wschodzie. Bo o ograniczonym, dwudniowym uderzeniu na Syrię, o którym bredzi Obama, nie ma mowy. To precyzyjne, „chirurgiczne” uderzenie, zamieni się jak nic w PEŁNE zaangażowanie mocarstw zachodnich w konflikt na CAŁYM Bliskim Wschodzie. Tego zaś David Cameron obawia się najbardziej i może dlatego ciągle waha się, z podjęciem decyzji o uderzeniu na Syrię.

"Rosjanie nie wejdą tam i nie zaryzykują starcia z NATO. " - drodzy optymiści, moim zdaniem NATO palcem nie kiwnie ( może jakieś protesty)!Żaden Francuz czy Anglik nie będzie umierał za Wilno,Rygę,Tallinn czy Warszawę!Moim zdaniem możliwość przejęcia dominacji w tych państwach przez Rosję jest wpisane w strategię geopolityczną zachodu.Jakie znaczenie mamy dla USA mogliśmy się dowiedzieć, kiedy Obama ogłaszał 17 września(!)decyzję o rezygnacji z instalacji tarczy antyrakietowej na naszym terytorium. Dla zachodu kraje nadbałtyckie czy Polska , to nic nie znaczące strategicznie peryferia.

Tym bardziej ze ferajna kenijczyka szepcze (na razie cicho) o wspolnym OBSZARZE europejskim i nie ma dla nich znaczenia czy centrum decyzyjne bedzie w Berlinie czy Moskwie!Byc moze ruskie jednak juz postanowili stanac do "przetargu"?

ale tam nie osiadzie jako okupant. Rosja najedzie, nagwalci, ograbi I siedzi bo ma lepiej niz u siebie w domu.
Stosunki zachodu z Rosja sa napiete. Zaczyna sie izolacja Rosji co jest widoczne po uczestnictwie krajow w Soczi.
Odmowa niektorych panstw w olimpiadzie nie jest gra na zarty. Rosja boi sie izolacji poniewaz duzo traci na handlu. Glownym celem Rosji jest Bialorus I Ukraina. Te panstwa bylyby mocno przestraszone. Przyjelyby postawy obronne. Podobnie jest z Polska. Nastroje antyrosyjskie w tych panstwach przyjelyby temperature wrzenia. Nalezaloby spodziewac sie antyrosyjskich czystek na szeroka skale.
Reakcja Unii Europejskiej bylaby negatywna. Niemcy maja swoje interesy w panstwach baltyckich. W odwecie nastapiloby odchodzenie od dostaw gazu ziemnego z Rosji. USA maja nadwyzki gazu I nie maja gdzie ich upchnac. Wiele krajow europejskich ma lupki na swoim terytorium I moze produkowac wlasna rope. W sumie Rosja I Niemcy wiecej straca na takim ataku niz zyskaja. Utrzymywanie wojsk w podbitych krajach jest b.kosztowne. Wiedza o tym Rosjanie po okupacji Afganistanu.
Rola ubezwlasnowolnionej przez agentow Polski jest zbyt oczywista aby ja tutaj opisywac. Jeden aspect dodam.
Niemcy zaczynaja bac sie Rosji. Chca aby Polska stanowila bufor przed Rosja. Do tego cely Tusk jest Im niepotrzebny, on ma telewizje ale nie ma wizji. W podobnej sytuacji Niemcy wypuscily z wiezienia naszego ukochanego Dziadka.

panowaly podobne opinnie...

przypuscmy, ze przy okazji Syrii dochodzi do ataku na Izrael, a dojsc musi w takiej konfiguracji...ruskie woczas beda chcieli -cus- uskubac...czy nie ?

...czy Europa Zach. moze spac spokojnie czy moze liczy nato, ze USA moga prowadzic wojny na kilku frontach ?

Jedyny plan obrony Bałtów i Polski jaki ma NATO zakłada udział dywizji pancernych USA i UK, które do początku tego roku jeszcze stacjonowały w Niemczech. Ale już ich nie ma, tak jak i planu obrony!!! Zostaliśmy tu sami.
Nasze badziewiaki zachęciły putinsynów swoją bezczynnoscią podczas tzw. obrony przestrzeni powietrznej państw bałtyckich przez NATO - czyli śmieszny niemiecki plan wystawiania rotacyjnie 4 samolocików na Litwie. Nasze "orły" dumnie obwieściły że kacapskie samoloty Su-27 latały tam i z powrotem jak chciały a nasi nie interweniowali. Ciężko uwierzyć oni to mówili z dumą, to tak jakby nocny stróż wynajęty do ochrony sklepu przechwalał sie jak mu tam złodzieje włazili i zrobili kupę na środku sklepu. Mało tego ruskie regularnie wlatują w przestrzeń Polski a nasi wykazują się stalowymi nerwami bo nie reagują na tanie zaczepki, takie twardziele. Jedyny przypadek kiedy ruski Su-27 w pełni uzbrojony w rakiety pow-pow R-27 średniego i R-73 krótkiego zasięgu rozbił się (z przyczyn technicznych hehe) bodajże na terenie Estonii podczas dyżuru bojowego tureckich F-16C. Bo Turcy wzięli na poważnie swoje zobowiązanie. A nasze badziewiaki myślą ze to żarty i zabawa. Takie mamy siły zbrojne: głupi, niwyszkoleni ale pełni dumy nie wiadomo z czego, mało tego oczekują szacunku, WTF? Jeżeli o mnie chodzi to każdego spotkanego na mieście w mundurze łowoficera w stopniu powyżej majora można wyśmiać i nakopać do tłustego tyłka za zdradę Ojczyzny. Oni ani nie chcą ani nie potrafią nas bronić i są z tego dumni. A to wojsko nie potrafi nawet maszerować równo na defiladach co widzieliśmy 15 sierpnia br. to jest dno i kompromitacja. Żołnierze z poboru prezentowali sie dużo lepiej.

NATO posiada siły szybkiego reagowania znane jako Siły Odpowiedzi NATO (NRF). Oddziały te są zdolne do interwencji w każdym rejonie świata w ciągu 5 dni od chwili ogłoszenia alarmu. W listopadzie mają odbyć się w Polsce manewry NATO o kryptonimie "Steadfast Jazz 2013" z udziałem NRF. Dlatego absolutnie nie ma znaczenia ile dywizji pancernych NATO stacjonuje obecnie w Niemczech.
Turcja samoloty F-16C w ramach Baltic Air Policing wysłała raz i było to w okresie 31.03.2006 - 01.08.2006r. Od tamtego czasu żaden turecki samolot nie brał udziału w tej operacji. Tak jak żaden rosyjski samolot nie naruszył przestrzeni powietrznej RP. W dniach 16-20 lipca 2012r. nasze samoloty MiG-29 brały udział w ćwiczeniu "Ramstein Guard 4" na Litwie. Ćwiczenia te zbiegły się w czasie z ćwiczeniami Rosjan i wzmożoną aktywnością ich maszyn nad Bałtykiem. Polski kontyngent przechwytywał takie rosyjskie maszyny jak Tu-22M3, Su-24M i Su-27. Zestrzeliwanie w sytuacji w której rosyjskie samoloty na widok natowskich maszyn natychmiast odlatywały w rosyjską przestrzeń powietrzną nie ma sensu. Chyba, że ktoś jest bardzo zawzięty :)... W dodatku decyzje o zestrzeleniu nie podejmują polscy piloci tylko dowództwo NATO w Połączonym Centrum Operacji Powietrznych w niemieckim Uedem.
Rosyjskie samoloty mysliwskie w przeciwieństwie do państw Bałtyckich nie naruszają naszej przestrzeni powietrznej. Owszem zdarzają się zaczepki nad Bałtykiem . Jak mówił w jednym z wywiadów ppłk Ireneusz Nowak pilot F-16 jastrząb rosyjskie samoloty podlatują do naszej strefy ekonomicznej i wód terytorialnych nie wysyłając żadnych kodów rozpoznawczych tzw. sqawk lub wysyłają fałszywe. Nasi piloci dyżurujących F-16 przechwytują rosyjskie samoloty. Do tej pory Rosjanie zawsze bezproblemowo wycofywali się poza polska strefę wód terytorialnych.

Ktoś cię musiał bardzo skrzywdzić jak byłeś w wojsku jeśli wogóle byłeś. Ja nosiłem mundur z dumą i poczuciem dobrze spełnianego obowiązku. To jakie są siły zbrojne zawdzięczamy politykom pamiętaj o tym.

Nie jestem sympatykiem Rosji. Do USA podchodzę z dystansem. Uważam w tej konkretnej sytuacji że interes USA jest bardziej zbieżny z interesem Polski. Ale czy USA nie prowadzą ryzykownej gry? I czy przypadkiem ta gra nie jest nawet jak na standardy polityki międzynarodowej wyjątkowo podejrzana? Czy ta gra nie może zaszkodzić w ostatecznym rozrachunku naszemu interesowi?
Nie przekonuje mnie ten artykuł jak i zauważam brak argumentacji na poparcie postawionych w nim tez.
W 1939 roku również wielu polityków miało swoje koncepcje i jak się okazało większość się myliła.
USA rozszerza strefę swoich wpływów kosztem Rosji. Jest to bardzo korzystne przy tym dla Izraela.
W zasadzie nie wiadomo czy to amerykańscy bankierzy nie sterują polityką USA (albo ogólnie wiadomo :) )
Jeżeli Rosjanie pozwolą zająć Syrię to następnym celem USA (oraz Izraela) będzie Iran.
Czy Rosja może sobie pozwolić na oddawanie wszystkich terytoriów w strefę wpływów USA? Czy może oddawać obszary wpływów tak zupełnie bez walki lub ustępstw terytorialnych w innych obszarach? I tutaj dochodzę do konkluzji mojego postu. Aby tylko USA nie przehandlowali krajów nadbałtyckich Rosji. Wtedy to będzie dla Polski bardzo niebezpieczne.
USA jest totalnie zadłużone. I mogą potrzebować zysków jakie przynieść im może obszar o który teraz toczy się gra. Zysków z ropy. Przy okazji wzrośnie jeszcze bardziej pozycja Izraela oraz na wiele lat całkowicie zniknąć może zagrożenie ze strony wrogich im krajów muzułmańskich. Czy w takiej sytuacji USA nie przehandluje krajów nadbałtyckich?

Ci co glosowali na PO-bandytow przywitali by ruskie wojsko w Polsce kwiatami,kogo ruskie za atakuja to sie dowiemy nie dlugo.Cfele z PO nie oddadza wladzy bez rozlewu krwi.Oni wiedza co ich czeka za morderstwo w Smolensku.

, oni już tam są. Od kilku lat mam przyjemność bywać w Estonii, niestety to jest u nich normalne, że ruscy ćwiczą lotnictwo nad ich terenami, wchodzą z artylerią w głąb suwerennego kraju i nic to nie zmienia. Jak będą chcieli ich pochłonąć to to zrobią i tylko wydadzą komunikat, a my nic nie będziemy wiedzieć. Znajomi mi wprost mówili, że ich rząd g... może. Nie mają wsparcia NATO i nikt ruskim w tym temacie nie podskoczy!!!

z Belwederu i tu POzostaną, aby ich brat dalej był rezydentem w POlszy.

a moze to tak
Amerykanie z brytyjczykami i francuzami pomoga panstwu polozonemu w Palestynie i zgodnie z zapowiedziami zaatakuja Syrje. Rozpoczynajac konflikt z Iranem i Chinami. Rosja zaanektuje kraje nadbaltyckie a UE sie nie spodoba sie to 'deptanie demokracji' i tu z odsiecza przybeda Niemcy, ktore przypominam nie chca brac udzialu w operacji bliskowschodniej. Co to oznacza dla Polski? wiadomo !

http://www.pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3526#.Uh3RHo0j2So

Widać, że nie wszystko Wszyscy rozumieją.

Polityka stref wpływów, TO JEST WOJNA NASZEGO REGIONU, teraz.

Tam gdzie się biją polityka się skończyła, teraz jest biznes.
Kto komu więcej broni sprzeda.

Tu w regionie, polityka doprowadziła, że Wszyscy staliśmy się bezbronni, a ziemia stała się tzw. ZIEMIĄ NICZYJĄ. Jak to ma miejsce na lini frontu, między dwoma walczącymi stronami.

TU ŻADNEJ SIŁY MILITARNEJ NIEZAKŁADANO.
I tak jest.

Rosja posiada wpływ na to co u nas się dzieje, patrz SMOLEŃSK.

Dlaczego mają wprowadzać swoje wojska?

Na zachodzie ograniczyliby kupno gazu i ropy, a to uszczupla środki dochodu.

Obama dogadał się z Putinem .....Jeden zajmie się Syrią i krewnymi , drugi rozszerzy wpływy na kraje nadbałtyckie i nie tylko...Taki tam pakcik. Oczywiście , żeby było "ładnie" trzeba trochę pokrzyczeć i poszantażować. Draństwo i chorobliwa żądza władzy.

a czy NATO zaryzykuje starcie z Rosją? Rozwój sytuacji zależy od tego, które prawdopodobieństwo przeważy.

W Polsce jest już okolo 1000000 tzw ruskich polaków i ci na pewno przywitaliby tych bandytów z kwiatami W dumnej Polsce, POLSCE HUSARII.

Rosja nie zaatakuje państw Bałtyckich, gdyż mogłoby to spowodować reakcję obronną NATO i Unii Europejskiej. Rosjanom nie opłaca się wojować z zachodem, gdyż zachód jest dla nich głównym partnerem handlowym. Oczywiście będą stosować retorykę wojenną, gdyż jest to element polityki zagranicznej tego kraju. Rosjanie liczą się z tym, że każda większa wojna i przesunięcie sił na zachód mogłoby sprowokować Chiny do wykorzystania tej sytuacji i zajęcia Syberii.
http://www.swietlistedusze.pl
http://www.youtube.com/watch?v=VSsDvSYp-Hs

popieram i sądze,że cała ta retoryka tu uwertura przed dziejową koniecznością dla Rosji, aplikacji o wejście do Unii Europejskiej, więc po prostu zaczynają targowac warunki, ale mam nadzieję, że nie zezwoli się im na żadne odstępstwa, jeśli chodzi o standarty demokracji, bo ichniejsze do niech sobie do lamusa wyrzucą!

Rosja nadal jest groźna i nie można tego bagatelizować, a ostatnie przykrości w prasie niemieckiej Donalda Tuska oznaczają, że po zachodniej stronie my również możemy jak już wielokrotnie bywało nie znaleźć przyjaciół.

Czy to ten z chóru piewców mateczki ?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl