niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
31/10/2014
-

Odkryto mogiłę żołnierzy poległych podczas Powstania Listopadowego

Dodano: 07.08.2013 [17:01]
Odkryto mogiłę żołnierzy poległych podczas Powstania Listopadowego - niezalezna.pl
foto: Archiwum
W Warszawie na Ochocie, na terenie znanej z wiersza Adama Mickiewicza Reduty Ordona, odkryto mogiłę żołnierzy poległych w Powstaniu Listopadowym. Podczas prac archeologów Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie znaleziono szczątki sześciu osób.

Kierujący pracami Witold Migal z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie, mówi, że wspólnym dole znaleziono szczątki szóstej osoby. - Znaleziona w pobliżu mogiły galanteria - głównie guziki - są związane z wojskiem rosyjskim, czyli sugerują, że niektóre z tych osób to Rosjanie - twierdzi Migal. Dopiero dodatkowe badania mają potwierdzić narodowość poległych osób. Migal wyjaśnia, że to pierwsze tego typu znalezisko ludzkich szczątków na Reducie Ordona. Odkryte szczątki żołnierzy znajdują się od zachodniej strony Reduty w rejonie tzw. wilczych dołów, które broniły podejścia bezpośrednio do wałów fortyfikacji. - Od tej strony Reduta była atakowana przez rosyjskich żołnierzy - dodał Migal.

- To być może czubek góry lodowej. Jeśli to był tzw. wilczy dół albo lej po pocisku, to ciał może być znacznie więcej - zaznacza Robert Wit Wyrostkiewicz, prezes Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego Exploratorzy.pl, które obok PMA uczestniczy w pracach na Reducie Ordona. Wyjaśnia, że szczątki są bezładnie rzucone i na pewno są one związane z powstaniem listopadowym - świadczyć ma o tym znaleziona niedaleko galanteria mundurowa.

Z przekazów historycznych było wiadomo, że w prochowni na Reducie Ordona nastąpił wybuch. - Informacje, które dotyczyły pochówku osób, które poległy w czasie tego - opisanego przez Mickiewicza - wybuchu były bardzo różne. Jedni mówili, że Rosjanie sprzątnęli ciała i pochowali je w zbiorowej mogile, gdzieś zupełnie indziej, inni sądzili, że pochowano je na miejscu - w wilczych dołach - podkreśla Migal. Odkrycie archeologów może potwierdzać, że przynajmniej część zmarłych osób pochowano na miejscu.

Witold Migal spodziewa się, że w ciągu miesiąca prace zostaną zakończone. "Nie są to prace ekshumacyjne, ale prace archeologiczne. Szczątki trafią do badań antropologicznych lub genetycznych" - zaznacza. Dzięki dodatkowym badaniom będzie można poznać szczegóły dotyczące pochodzenia poległych, ich wieku, przebytych chorób, stanu zdrowia, a zwłaszcza samego zgonu i tego, co dokładnie było przyczyną śmierci.

- Jak dotąd odnaleźliśmy dziesiątki zabytków z okresu walk o Redutę. Są to kartacze, kule karabinowe, rosyjski tasak, elementy karabinów, guziki czy kawałki granatów. Duża część reduty jest jednak jeszcze niezbadana. Prace prowadzone będą tam codziennie aż do zakończenia badań i odnalezienia – w miarę możliwości – wszystkich żołnierzy – dodaje Wyrostkiewicz.

Obrona Reduty Ordona miała miejsce podczas powstania listopadowego 6 września 1831 roku rano ok. godz. 6 i trwała prawdopodobnie ok. 1,5 godziny. Fortyfikacji broniło 6 dział, a załoga mogła liczyć maksymalnie ok. 200 żołnierzy. Nie dowodził nimi - jak to opisał Mickiewicz - Julian Konstanty Ordon, lecz major Ignacy Dobrzelewski. W wyniku walk poległo wówczas kilkuset polskich i rosyjskich żołnierzy.
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Ciekawe, czy jeszcze jest reduta Ordona w lekturze szkolnej . mimo ze za komunizmu, uczylismy sie jej na pamiec ( II LO ), mialam szczescie byc pytana - o jej wyrecytowanie. Mialam szczescie, bo nie zapomnialam jej do dzisiaj. Jak rowniez tego, ze nie bylismy informowani kto naprawde bronil reduty, tylko kto jej NIE bronil. W ten sposob jakby to nie byla prawda, ze wogole ja broniono, ze poleglo tylu zolnierzy i ze nieprawda bedzie rowniez koniec swiata...z z ``plemieniem zwyciezcow`` na czele. Nie dozyjemy, ale temu plemieniu zwyciezcow zycze jak najgorzej...A nazwisko majora Ignacego Dobrzelewskiego postaram sie trzymac w pamieci i utrwalic je w pamieci wnukow mojej siostry...Dziekuje za te informacje jeszcze jeden kamyczek do kolekcji pt Historia Polski.

nazwisku Suworow, za obrone Warszawy, kazal swojej swoloczy armiejnej wymordowac nozami i szablami, mieszkancow prawobrzeznej Warszawy, PRAGI. Szkoda mu bylo nawet amunicji, bo wydal rozkaz takiego sposobu ludobojstwa na ludnosci cywilnej.

Z tylu cerkwii na Pradze przy ulicy Jagielolonskiej stoi pamiatkowy skromy krzyz z opisami tamtej rzezi mieszkancow Pragi, dokonanej wcale nie przez sowieckich komunistow, tylko przez rosyjska carska armie.

ENDE

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl