Na decyzję Watykanu ks. Lemański może czekać nawet 3 lata

Leonardo Barbosa/SXC

W mainstreamowych mediach jak bumerang powróciła sprawa ks. Wojciecha Lemańskiego, który zapowiedział, że złoży odwołanie do Stolicy Apostolskiej i liczy na uchylenie decyzji abp. Henryka Hosera o usunięciu go z urzędu proboszcza. W rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Tadeusz Cieślak SJ z Radia Watykańskiego podkreśla jednak, że "Kościół nie będzie tutaj działał tak, jak zagrają mu media".

- Kościół nie będzie tutaj działał tak, jak zagrają mu media, które potrzebują newsa z godziny na godzinę. Jeśli wpłynie taka sprawa, to zostanie podjęta. Potrzeba czasu na jej rozstrzygnięcie
- mówi portalowi niezalezna.pl ks. Tadeusz Cieślak SJ z Radia Watykańskiego.


Ks. Lemański w rozmowie z TVN24 powiedział, dziś że odwołanie do Stolicy Apostolskiej złoży "w najbliższym czasie. Były proboszcz z Jasienicy liczy na uchylenie przez Watykan decyzji abp. Henryka Hosera o usunięciu go z urzędu proboszcza parafii w Jasienicy. Ks. Lemański podkreślał, że nie zrobił nic, co nie byłoby przewidziane w praktyce Kościoła. Podkreślił, że "każdy, kto czuje się skrzywdzony jakimś dekretem, decyzją, ma prawo prosić przełożonego osoby, która taką decyzję podjęła, o zbadanie tej sprawy i ewentualnie jej uchylenie".

O to, kiedy realnie można można spodziewać się odpowiedzi Stolicy Apostolskiej, portal niezalezna zapytał ks. Tadeusza Cieślaka, jezuitę pracownika Radia Watykańskiego.

- Odwołanie jest traktowane jak każde inne pismo i trafia na odpowiednie biurko. Jeśli ma ono charakter odwołania sądowego to jego rozpatrzenie może trwać półtora roku, dwa czy trzy lata. Trzeba zaczekać na taką decyzję. To nie zostanie rozstrzygnięte w przeciągu najbliższych tygodni - tłumaczy ks. Tadeusz Cieślak SJ.

Należy podkreślić, że nie jest to pierwszy tego typu przypadek w dziejach Kościoła i zapewne nie ostatni, w rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Tadeusz Cieślak SJ z Radia Watykańskiego przyznaje, że pojawiało się już wielu kapłanów, którzy próbowali wypłynąć na sporze z własnym biskupem i przełożonymi i stawali się bohaterami mediów. W takich przypadkach jednak Kościół nie ulega presji mediów.

- W dziejach Kościoła takich spraw było wiele i nadal jest wiele. Księży buntowników, lanserów, celebrytów czy polityków, którzy próbują wypłynąć na opozycji względem własnego biskupa czy przełożonych i budować na tym własną pozycję – nie brakuje. To zależy czy chodzi o sprawy doktrynalne, którymi zajmują się odpowiednie administrację, inaczej jest gdy duchowny popada w konflikt z prawem itp. Kościół nie będzie tutaj działał tak, jak zagrają mu media, które potrzebują newsa z godziny na godzinę. Jeśli wpłynie taka sprawa, to zostanie podjęta. Potrzeba czasu na jej rozstrzygnięcie - podkreśla ks. Cieślak.
 
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MON rozmawiał z doradcą Trumpa. Poruszono temat zwiększenia liczby żołnierzy USA w Polsce

/ mon.gov.pl

Z doradcą prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa Johnem Boltonem rozmawialiśmy m.in. o liczniejszej obecności wojsk amerykańskich w Polsce - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak przebywający z wizytą w Waszyngtonie. Jak dodał, Bolton na propozycję zareagował "bardzo poważnie".

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu Błaszczak podkreślił, że było to jedno z pierwszych spotkań doradcy prezydenta Trumpa z przedstawicielami państw sojuszniczych. "Czuję się wyróżniony. Sam fakt, że spotkanie trwało dłużej niż było przewidziane, tez jest dla mnie powodem do satysfakcji i może być powodem do satysfakcji dla nas wszystkich, dla Polski" - ocenił.

Pytany o reakcję doradcy prezydenta USA na sugestie zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy na terytorium Polski, szef MON podkreślił, że Bolton zareagował "bardzo poważnie".

- Oczywiście, był informowany o tej propozycji, ja też jestem w kontakcie ze współpracownikami, z urzędnikami

 – mówił minister. "Ja jestem dobrej myśli" - dodał Błaszczak.

Szef MON poinformował, że rozmawiał z Boltonem również na temat "nowoczesnego sprzętu wojskowego, który jest kupowany przez Polskę".

- Mówiłem o umowie podpisanej, na mocy której kupujemy baterie Patriot, mówiłem o negocjacjach, które dotyczą drugiej fazy tego programu, mówiłem o nowoczesnych systemach dowodzenia

 - relacjonował minister.

Błaszczak dodał, że rozmowa dotyczyła także zmian, które są wprowadzane w ramach NATO.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl