niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
23/11/2014
Piotr Łuczuk

Na decyzję Watykanu ks. Lemański może czekać nawet 3 lata

Dodano: 14.08.2013 [20:00]
Na decyzję Watykanu ks. Lemański może czekać nawet 3 lata - niezalezna.pl
foto: Leonardo Barbosa/SXC
W mainstreamowych mediach jak bumerang powróciła sprawa ks. Wojciecha Lemańskiego, który zapowiedział, że złoży odwołanie do Stolicy Apostolskiej i liczy na uchylenie decyzji abp. Henryka Hosera o usunięciu go z urzędu proboszcza. W rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Tadeusz Cieślak SJ z Radia Watykańskiego podkreśla jednak, że "Kościół nie będzie tutaj działał tak, jak zagrają mu media".

- Kościół nie będzie tutaj działał tak, jak zagrają mu media, które potrzebują newsa z godziny na godzinę. Jeśli wpłynie taka sprawa, to zostanie podjęta. Potrzeba czasu na jej rozstrzygnięcie
- mówi portalowi niezalezna.pl ks. Tadeusz Cieślak SJ z Radia Watykańskiego.


Ks. Lemański w rozmowie z TVN24 powiedział, dziś że odwołanie do Stolicy Apostolskiej złoży "w najbliższym czasie. Były proboszcz z Jasienicy liczy na uchylenie przez Watykan decyzji abp. Henryka Hosera o usunięciu go z urzędu proboszcza parafii w Jasienicy. Ks. Lemański podkreślał, że nie zrobił nic, co nie byłoby przewidziane w praktyce Kościoła. Podkreślił, że "każdy, kto czuje się skrzywdzony jakimś dekretem, decyzją, ma prawo prosić przełożonego osoby, która taką decyzję podjęła, o zbadanie tej sprawy i ewentualnie jej uchylenie".

O to, kiedy realnie można można spodziewać się odpowiedzi Stolicy Apostolskiej, portal niezalezna zapytał ks. Tadeusza Cieślaka, jezuitę pracownika Radia Watykańskiego.

- Odwołanie jest traktowane jak każde inne pismo i trafia na odpowiednie biurko. Jeśli ma ono charakter odwołania sądowego to jego rozpatrzenie może trwać półtora roku, dwa czy trzy lata. Trzeba zaczekać na taką decyzję. To nie zostanie rozstrzygnięte w przeciągu najbliższych tygodni - tłumaczy ks. Tadeusz Cieślak SJ.

Należy podkreślić, że nie jest to pierwszy tego typu przypadek w dziejach Kościoła i zapewne nie ostatni, w rozmowie z portalem niezalezna.pl ks. Tadeusz Cieślak SJ z Radia Watykańskiego przyznaje, że pojawiało się już wielu kapłanów, którzy próbowali wypłynąć na sporze z własnym biskupem i przełożonymi i stawali się bohaterami mediów. W takich przypadkach jednak Kościół nie ulega presji mediów.

- W dziejach Kościoła takich spraw było wiele i nadal jest wiele. Księży buntowników, lanserów, celebrytów czy polityków, którzy próbują wypłynąć na opozycji względem własnego biskupa czy przełożonych i budować na tym własną pozycję – nie brakuje. To zależy czy chodzi o sprawy doktrynalne, którymi zajmują się odpowiednie administrację, inaczej jest gdy duchowny popada w konflikt z prawem itp. Kościół nie będzie tutaj działał tak, jak zagrają mu media, które potrzebują newsa z godziny na godzinę. Jeśli wpłynie taka sprawa, to zostanie podjęta. Potrzeba czasu na jej rozstrzygnięcie - podkreśla ks. Cieślak.
 
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Lemański pewnie da radę - przetrzyma; może dostanie rubryczkę (już ma?) w Faktach i mitach, ale jak wytrzyma tyle czasu Wyborcza?

Według mnie sprawa powinna zostać szybko załatwiona przez Watykan, gdyż wymaga tego odzyskanie dobrego imienia przez arc. Hosera. Jeżeli to będzie wyjaśniane aż trzy lata - to odejdzie na emeryturę jako ten, który w swoim życiu kierował się uprzedzeniami wobec narodu żydowskiego, który przez ks. Lipkę dał się wciągnąć w rozgrywki personalne, a pewnie tak nie jest - chociaż ja również nie mam co do niego pewności. Juz o wiele bardziej potrafię zrozumieć arc. Głodzia. Ten przynajmniej potrafił przyznać się do niefortunnego zachowania i mobbingowanego kapłana publicznie za to przeprosił.

Zmiana proboszcza... cóż za horrendalna "kara"!
Daj kurze grzędę, a ja se wyżej siędę.

Pójdź człowieku na jakie rekolekcje zamknięte, a nie robisz z siebie pośmiewisko i "pożywiasz" wrogów Kościoła.

może też znaleźć zajęcie w fakty i mity, po co mu probostwo?

http://www.youtube.com/watch?v=BGcp4NG7TD8

http://www.youtube.com/watch?v=3kH7dwBZMh8

MAŁA PODWARSZAWSKA MIEŚCINA - PAMIĘTAMY

zgrzeszyć i może się nawrócić. Ale nie może być głupi. A ksiądz Lemański jest lanserem totalnie głupim. To jest grzech śmiertelny.Ne parafię przy cmentarzu.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl