Nie będzie wyrównania za zawieszone emerytury

Piotr Lewandowski/SXC.hu

  

Emeryci, którym zawieszono wypłatę emerytury na podstawie niekonstytucyjnego przepisu, nie mają prawa do wyrównania za okres zawieszenia - stwierdził wiceminister pracy Marek Bucior w odpowiedzi na poselską interpelację. Sądy nie są jednomyślne w tej sprawie.
 

Odpowiedź wiceministra na interpelację poseł Józefy Hrynkiewicz (PiS) dotyczy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 listopada ub.r. (sygn. K 2/12), w którym Trybunał uznał za niezgodny z konstytucją przepis zmuszający w 2011 r. do rozwiązania umów o pracę tych pracowników, którzy już wcześniej uzyskali prawo do emerytury. Na skutek tego przepisu, jeżeli ktoś po 1 października 2011 r. nie rozwiązał umowy o pracę - choćby na jeden dzień - ZUS zawieszał mu wypłatę emerytury.
 
Po wyroku Trybunału emeryci mogli złożyć do ZUS wniosek o przywrócenie im prawa do emerytury. W takiej sytuacji ZUS przywracał im emeryturę, ale dopiero od ogłoszenia wyroku TK w Dzienniku Ustaw, czyli od 22 listopada ub.r. ZUS nie zgadzał się bowiem na wypłatę wyrównania za okres zawieszenia, czyli od 1 października 2011 r.
 
W odpowiedzi na interpelację wiceminister Bucior wyjaśnił, że o takim stanowisku zadecydowała m.in. opinia prezesa Rządowego Centrum Legislacji, który w piśmie do ministra pracy i polityki społecznej z 27 lutego 2013 r. napisał, że zasadniczo wyrok TK nie ma mocy wstecznej i działa tylko na przyszłość.

- ZUS podjął wypłatę zawieszonych emerytur wyłącznie na bieżąco, czyli od 22 listopada ub.r. - jeżeli emeryt złożył wniosek w ciągu miesiąca od ogłoszenia wyroku TK, czyli do 24 grudnia - wyjaśnił Bucior.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Macron chce nas szantażować? Chodzi o kraje, które nie wpuszczają imigrantów

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył, że jest zwolennikiem wprowadzenia sankcji finansowych dla krajów Unii Europejskiej, które odmawiają współpracy w kwestiach związanych z imigracją.

Macron wypowiadał się w przededniu nieoficjalnego "miniszczytu" dotyczącego dzielących Europę gorących problemów imigracyjnych, zwołanego na niedzielę do Brukseli.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kłótnia w Brukseli - w otoczeniu Tuska i Junckera. Nie wiedzą, jak sobie poradzić z imigrantami

Nie może być krajów, które ciągną ogromne korzyści z solidarności UE, ale bronią energicznie swoich egoistycznych interesów, gdy chodzi o sprawy związane z imigracją – oświadczył prezydent Francji na konferencji prasowej w Pałacu Elizejskim.

Francuski przywódca wezwał do "finansowej solidarności".

Jestem za wprowadzeniem sankcji w razie braku solidarności (krajów UE ws. migracji ) oraz za warunkowym przyznawaniem funduszy strukturalnych – podkreślił, nie wymieniając przy tym konkretnych krajów.

Osobiście jestem zwolennikiem wprowadzenia mechanizmów, które biorą to pod uwagę – oświadczył.

Dodał, że jest to temat do negocjacji w sprawie kolejnego wieloletniego budżetu UE (na lata 2021-2027).

Prezydent Francji zaproponował też "zupełnie nowe i dodatkowe rozwiązanie kryzysu, jaki dzieli Europę", poprzez tworzenie "zamkniętych ośrodków", w których imigranci przebywaliby do czasu, aż władze zdecydują, czy kwalifikują się oni do otrzymania azylu. Według propozycji Macrona po zbadaniu sytuacji imigrantów byliby oni rozdzielani między kraje UE.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Macron obraził Włochów. Padły inwektywy. W odpowiedzi usłyszał "hipokryta"

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl