niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
23/08/2014
Paweł Krajewski

Radek NATO - Sikorski?

Dodano: 24.06.2013 [21:48]
Radek NATO - Sikorski? - niezalezna.pl
foto: pawelburdzy.pl
Przydałby się Polak na jakimś ważnym stanowisku w instytucji międzynarodowej. Nawet jeśli oznaczałoby to wyeksportowanie do Brukseli obecnego ministra spraw zagranicznych.

Najpierw był prof. Zbigniew Brzeziński. Jak przystało na człowieka podążającego za nowoczesnymi trendami, były doradca prezydenta Jimmy'ego Cartera „ćwierknął" w internecie, że czas najwyższy, aby Polak został sekretarzem generalnym NATO. Później Donald Tusk rzucił w RMF FM, że między końcem 2013 a wiosną 2014 r. zostaną podjęte „ważne decyzje personalne o wymiarze globalnym". Dodał, że sekretarz generalny NATO oraz Wysoki Przedstawiciel Unii Europejskiej ds. Zagranicznych i Polityki to z perspektywy interesów naszego kraju „bardzo interesujące miejsca". I jeszcze napomknął, że „Radek Sikorski narzuca się jako dość oczywista kandydatura".
 
Nie wadzi nikomu
 
Obecny szef MSZ-etu już raz bardzo chciał być szefem NATO, ale jego kandydatura odpadła w przedbiegach. Wybrany w 2009 r. Duńczyk Anders Fogh Rasmussen kończy kadencję za rok i według wszelkich spekulacji następny sekretarz generalny powinien pochodzić z kraju na wschód od Odry.
 
Jeśli popatrzeć z perspektywy żeglowania w kierunku posady w Brukseli, Sikorski zalicza wszystkie potrzebne punkty. Złożył hołd lenny Berlinowi słynnym apelem o „wzięcie większej odpowiedzialności" za rządy w UE i strefie euro. W innych stolicach europejskich też dobrze postrzegają zachwalanie przez niego Eurolandu. W Waszyngtonie jest przyjmowany ciepło – w stolicy imperium nie brak jego przyjaciół, odkąd w latach 2002–2005 pracował w American Enterprise Institute. No i wreszcie jest tak zachwalany reset Warszawy z Moskwą – choć my w Polsce wiemy, że to w dużej mierze gra pozorów, to na Zachodzie dobrze działa świadomość, iż Polacy wyzbyli się swojej rzekomej rusofobii.
 
Deklaracje mile widziane

 
Na te wszystkie wątki można natrafić w wywiadzie Radosława Sikorskiego dla prestiżowego dwumiesięcznika „Foreign Affairs" (wydanie maj/czerwiec). Szef MSZ-etu podkreśla w nim też, że dla Polski „lojalność wobec NATO jest najważniejsza, co poparliśmy czynami" (choćby uczestnictwem w operacjach wojskowych w Afganistanie, Iraku czy na Bałkanach). „NATO jest fundamentem naszego bezpieczeństwa i jako jeden z niewielu krajów utrzymujemy wydatki obronne w okolicach 2 proc. PKB" – tu znów trafia w punkt. Także inne deklaracje muszą się podobać w stolicach sojuszników z NATO. Berlinowi – „wierzę, że nasze pojednanie z Niemcami już się w pełni dokonało […] jesteśmy silnymi sojusznikami na podstawie traktatów, a także partnerami w UE". Waszyngtonowi – „jeśli stworzymy transatlantycką strefę wolnego handlu, to może być ostatnia okazja, abyśmy się stali superpotęgą". Także – co ważne! – Ankarze: „Polska wspiera przyjęcie Turcji" [do UE]. Na szczęście przy innych deklaracjach, np. zachęcie do zwolnienia (wzorem Łotwy) 30 proc. urzędników czy oświadczeniu, że Polska pod względem „fiskalnej odpowiedzialności" stała się państwem nordyckim, czytelnicy spoza naszego kraju nie mają wiedzy, która pozwoliłaby wykryć czystą propagandę. Taką wiedzę ma za to każdy, kto obserwuje na co dzień, jak bardzo w Polsce rozrósł się aparat biurokratyczny oraz jakie są skutki kreatywnej księgowości ministra finansów Jacka Rostowskiego.
 
Polityczny elegant
 
Tytuł rozmowy z redaktorem „Foreign Affairs" to „The Polish Model". I można go rozumieć dwojako. Z jednej strony to „polski wzorzec", „model zmian" politycznych – i ta interpretacja wydaje się najbardziej słuszna. Ale słówko „model" w angielskim oznacza również profesjonalnego modela, a więc kogoś reklamującego jakiś produkt na scenie. Jeśli dodać, że rozmowa z Sikorskim jest okraszona kolorową fotografią na całą stronę, to ktoś złośliwy (zwłaszcza znający miłość własną ministra) mógłby pomyśleć, że chodzi jednak o to drugie znaczenie. Zwłaszcza że w ostatnim wywiadzie dla portalu Stopklatka.pl Sikorski chwali się, że miał propozycje zabłysnąć na białym ekranie – a to w roli płk. Ryszarda Kuklińskiego, a to… siebie samego – jako ministra RP „u Wajdy". Oby stanowisko sekretarza generalnego nie pomyliło się mu z rolą sekretarza generalnego w jakiejś hollywoodzkiej produkcji…
 
Ale zostawiając złośliwości na boku… Model z Polski? Na pewno. Pytanie, czy da się go wyeksportować. Od siebie powiem – dobrze by było. Już sama obecność człowieka urodzonego w Polsce, znającego nasz język i historię, w centrach decyzyjnych zachodniego świata to korzyść niewątpliwa. Dodatkowo – Radosław Sikorski w NATO czy choćby jako eurourzędnik to mniej wypowiedzi Radka Sikorskiego na tematy krajowe. A to wartość sama w sobie.
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Pan Pawel Burdzy napisal "Nie wadzi nikomu" moze, dlaczego my epolscy emigranci tak bardezo wadzimy Ministrowi Spraw Zagranicznych?
Od miesiecy rozsylam listy o skandalu do ktorego nie chcemy dopuscic.
Oto w Monterrey,4 miliony mieszkancow na polnocy Meksyku i garstka Polakow ale bardzo mprezna, chca nam narzucic jako Konsula Honorowego Polski kogos kto nie ma nic wspolnego nz Polska, nie zna jezyka a nas Polakow najzwyczajniej ignoruje, ma jedyne dobre stosunki z polska ambasada. Weszymy tu zwykla sprzedaz tytulu. Temu panu tytul jest potrzebny do "brylowania na salonach".
Wczoraj na adres redakcji Gazety Polskiej wyslalem obszerny material, nie otrzymalem potwierdzenia otrzymania. Jezel to do Pana dotrze to prosze o odpowiedz. To sprawa dobrego imienia Polski w swiecie.
hasz

Ja mam zone i funkcje i plecy w Oxfordzie. I co wy na to?

Autor zobrazował przestawianie wajchy w mediach (na przykładzie mediów niezależnych). Autor obnażył "bazarkowy" charakter obecnej Polskiej polityki zagranicznej. Przedstawił mechanizmy gospodarcze na szczeblu europejskim i światowym - słowem majstersztyk.
Co jest ukryte w treści opinii?
Otóż potrzebny nam jest "Polak" na wysokim stanowisku w NATO, po to żeby NATO kupowało paliwa wyłącznie w Nigerii. Dzięki temu zarobi znany "polski" przedsiębiorca, który płaci podatki tam gdzie płaci ;))).
Dlaczego więc nie inny "Polak" - poseł Makumba urodzony w Nigerii?
Otóż w ekonomi "bazarkowej", to koszty generują zysk - im dłuższa droga, więcej pośredników tym więcej można wydoić kasy ze zgniłego, dekadenckiego, lewackiego zachodu i osłabić naszych odwiecznych wrogów (NATO);)))
Stąd propozycja poety, żeby to właśnie Radosław Sikorski był "polskim" kandydatem do NATO - sprawdził się już wielokrotnie - i w polityce i w byznesie ;)))
Składam panu Pawłowi gratulacje za tak jasne i skondensowane przekazanie nam ideologii panujących nam od kilku lat POdląt.

gorszych bzdetów już dawno nie czytałem...

- Zaprawdę brutalne, a bezwzględne są metody szantażu stosowane przez "KGB/GRU", skoro Facet taki omlet wysmażył, a niezalezna to upubliczniła.
- na szczęście, na razie, to przypadek jednostkowy. Będziemy monitorować rozwój wypadków ;)

A może tak lepiej na biegun? To dobre miejsce dla Sikorskiego, Tuska, Komorowskiegi paru kolegów z tej jakże fantastycznej paczki. Tam przynajmniej nie szkodziliby nikomu poza pingwinami. A tym jak wiadomo Tusk się nie będzie kłaniał, czy klękał - bo czarne. Co do Zdradka. Jeśli chodzi o to żeby ten pakt do końca i ostatecznie rozlozyć na łopaty to jak najbardziej Radek na urząd.Lepszego kandydata nie zjadą po żadną szerokościa geograficzną. Ciekawe czy Vincent mu to juz zalatwił wśród możnych tego świata i co za to dał?Zapewne nie chodzilo tu o sprzedaz Niderlandów.Że co? Mam paranoję! Zobaczymy.

otrzyma poważnego stanowiska ani w Europejskich strukturach, ani w NATO. Służby zachodnie zdały sobie sprawę z uzależnienia POlski od służb POstsowieckich. POlsza jest koniem trojańskim Rosji w Europie. Kurtyna opadła.

europa zachodnia jest wygodna i lubi czerpac z gotowego z najmniejszym wysikkiem ale nie mysle aby ktokolwiek z tej grupy jawnych zabojcow dostal jakiekolwiek stanowsiko w europie. Ich czyn zostal wykorzystany w tak zwanej dobrej sprawie i teraz to oni sie musza rozplynac. Nikt nie bedzie sie usmiercal w lotach ani innych waznych podrozach dyplomatycznych. Jedynie czego moga sie dorobic to zapisu w ksiedze Guinessa jako najwieksi dyplomatyczni zabojcy polityczni w hostprii wpsolczesnej (jak wiemy wczesniej takie rzczy sie zdarzaly). To wszystko. Im zbrodnia jest wypisana w niebie i caly wszechsiwat kuz o tym wie. Takich zdrad i sprzedajnosci do jakich ta ekipa jest zdolan to nikt jeszcze nie popelnil.

Faktycznie można zwątpic ...nie ma porządnych w Polsce osób, które mogły by reprezentować Polskę w NATO - bez zapędów dorzniecia watahy - czytaj opozycji ...

zamachu smoleńskiego? Czy jest potrzebna taka organizacja, która nawet nie wyjaśni śmierci swoich NATO-wskich generałów (nie mówiąc już o cywilach), która się o nich nie upomni?

To byłby zupełny triumf Rosji.

To gdzie ten Radka w końcu walczył? W Paki- czy Afganistanie w latach 80-tych z Ruskimi; z pewnością był atrakcją wieczoru, nie wiadomo czy robił smaka czy był potrawą?

http://www.pch24.pl/pakistanscy-muzulmanie-liderami-w-wyszukiwaniu-stron-z-homopornografia-,15742,i.html

Za to w NATO to już będzie pełny wypas, z medalami w mundurze etc. - szczyt perwersji....

Czyli mam rozumiec, ze jak Sikorski obejmie stanowisko sekretarza generalnego NATO, to zamiast bronic Polski, NATO ja napadnie i dorzna watahe i to jest ta ``korzysc niewatpliwa`` ???

sikor ma też geny braci starszych w wierze

Radka na szefa NATO ,toz nie lepiej od razu kogos od Putina bez posrednikow ,i w TVN-ch,bedzie jaki teraz Pokoj nastanie Demokracja ze hej.Radek niech sobie popatrzy na Film PO-lszewia jedzie na swoje zdjecie i swoich kolesi ,tak wyglada kolaborant Rosji zdrajca Polski a PO,nich potezny dlug i syf.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl