Ostatnia droga Joanny Kuklińskiej

muzeum-ak.pl

Kontakt z autorem

Dziś o godz. 12:00 w Warszawie rozpoczną się uroczystości pogrzebowe Joanny Kuklińskiej, z kolei w Krakowie o godz. 16:30 odprawiona zostanie Msza św. za spokój duszy płk. Ryszarda Kuklińskiego i jego małżonki.

Jak wynika z informacji Muzeum Armii Krajowej, uroczystości pogrzebowe Joanny Kuklińskiej odbędą się w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie o godz. 12.
 
Po Mszy św. urna z prochami zmarłej zostanie złożona w grobie w Alei Zasłużonych na Wojskowych Powązkach w Warszawie.
 
- Chociaż miała na imię Joanna, Ryszard Kukliński nazywał ją pieszczotliwie Haneczką bądź Hanusią – wspomina w rozmowie z portalem niezalezna.pl dr Jerzy Bukowski, rzecznik porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju.

Jak ustalił portal niezalezna.pl, Msza św. za spokój duszy płk. Ryszarda Kuklińskiego i jego małżonki zostanie także odprawiona w krakowskim kościele oo. Kapucynów o godz. 16:30.
 
Liturgii mszy św. będzie przewodniczył i homilię wygłosi o. Jerzy Pająk, kapelan żołnierzy AK i środowisk niepodległościowych. Swoją obecność zapowiedzieli już kombatanci z pocztami sztandarowymi oraz środowiska patriotyczno - niepodległościowe.
 
 
Źródło: niezalezna.pl,muzeum-ak.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Zapadł wyrok za okrutne zabicie psa

Zapadł wyrok za okrutne zabicie psa

Polska doceniona przez unijną komisarz.…

Polska doceniona przez unijną komisarz.…

Pozew w sprawie Amber Gold. Klienci…

Pozew w sprawie Amber Gold. Klienci…

Wspólna deklaracja o współpracy UE i…

Wspólna deklaracja o współpracy UE i…

W Krakowie stanie pomnik upamiętniający…

W Krakowie stanie pomnik upamiętniający…

Zapadł wyrok za okrutne zabicie psa

/ flickr.com/Brian Arechiga/CC BY 2.0

Sąd Rejonowy w Nidzicy skazał 44-letniego mężczyznę na rok bezwzględnego więzienia za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przywiązał psa do torów. Zwierzę zginęło rozjechane przez pociąg. Wyrok nie jest prawomocny.

44-letni Piotr K. odpowiadał za to, że w 21 listopada 2016 r., działając ze szczególnym okrucieństwem, zabił swojego dziesięcioletniego psa – Azora. Mężczyzna, wiedząc, iż przez rejon przejazdu kolejowego w pobliżu miejscowości Żelazno na terenie gminy Nidzica kursują pociągi, przywiązał psa sznurkiem do jednej z szyn torowiska. W rezultacie pociąg najechał na Azora i zwierzę zginęło na miejscu.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski, Piotr K. już w trakcie postępowania przygotowawczego przyznał się do przedstawionego mu zarzutu i złożył obszerne wyjaśnienia. Przesłuchany w charakterze podejrzanego tłumaczył m.in., że Azor podupadł na zdrowiu, a on sam nie miał pieniędzy na leczenie, bądź uśpienie psa. W związku z tym uznał, że "skróci jego cierpienia" przywiązując psa do torowiska, po którym jeżdżą pociągi.

Sąd Rejonowy w Nidzicy, do którego wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie, w piątkowym wyroku uznał Piotra K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu za to karę jednego roku pozbawienia wolności. Sąd orzekł wobec oskarżonego także nawiązkę w kwocie 1 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami "4Łapy".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl