niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
24/04/2014
Grzegorz Broński

Zamach w Bostonie - Śmiertelna rozgrywka służb

Dodano: 04.05.2013 [20:22]
Zamach w Bostonie - Śmiertelna rozgrywka służb - niezalezna.pl
foto: VOA/wikimedia.org
W sprawie zamachu bostońskiego znajdujemy tak wiele wątków prowadzących w stronę Rosji, że pominięcie ich milczeniem lub rezygnacja z rozważenia hipotezy o inspirującej roli służb rosyjskich byłaby niewybaczalnym błędem.

Podstawowym faktem godnym rozważenia jest informacja o półrocznym pobycie w Rosji Tamerlana Carnajewa. Starszy z braci zamachowców wylądował na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie 12 stycznia 2012 r. i powrócił do Nowego Jorku dopiero 17 lipca. Jako oficjalny powód wizyty podaje się odwiedziny u rodziców i krewnych mieszkających w Dagestanie.

Sympatycy rosyjskiej marionetki

Warto przy tym zauważyć, że jedna z sióstr Tamerlana mieszka z mężem w czeczeńskim mieście Ursus-Martan. Przedstawiciele opozycji czeczeńskiej podkreślają, że członkowie tej rodziny pracują w ministerstwie spraw wewnętrznych Ramzana Kadyrowa – putinowskiej marionetki osadzonej na stanowisku prezydenta Czeczenii, a ojciec zamachowca, były oficer rosyjskiej armii Anzor Carnajew, w wywiadzie dla radia „Wolność” przyznał, że jest zwolennikiem promoskiewskiego prezydenta. Tę informację trzeba skonfrontować z wydanym przez Kadyrowa komunikatem, z którego wynika, jakoby rodzina Carnajewów nie miała żadnych związków z Czeczenią. Jednocześnie odpowiedzialnością za zamach Kadyrow obarczył służby amerykańskie.

W związku z pobytem starszego z zamachowców w Rosji pojawia się najważniejsze pytanie: jak mogło dojść do tego, że FSB wpuściła do kraju człowieka, o którym rok wcześniej informowała amerykańskie służby, że jest „groźnym zwolennikiem radykalnego islamu”?

W 2011 r. rosyjskie służby zwróciły się do USA z prośbą o przekazanie danych na temat Carnajewa, twierdząc, iż chce on się przyłączyć do jednego z ugrupowań islamskich. FBI nie potwierdziło takich związków. Służby USA nie mogły mieć w tej kwestii żadnych wątpliwości, skoro dwa miesiące później, 11 września 2011 r., Tamerlan otrzymał obywatelstwo amerykańskie.

Tajemnica Tamerlana

Pomimo posiadania takich informacji Rosjanie w styczniu 2012 r. pozwolili Carnajewowi na przylot do Moskwy i (przynajmniej oficjalnie) nie monitorowali jego pobytu. Tuż po zamachu agencja ITAR-TASS podała zaś wiadomość, że bracia „nie figurują w rosyjskich bazach danych osób podejrzanych bądź osób, które mogły mieć związek z organizacjami terrorystycznymi”.

Pobyt starszego z zamachowców w Rosji okryty jest tajemnicą. Ojciec Tamerlana twierdzi, że przez cały czas syn był z nim w Dagestanie. Przeczy temu wersja podana przez ciotkę Carnajewów – Patimat Suleimanową. Utrzymuje ona, że Tamerlan pojawił się w Machaczkale dopiero w marcu 2012 r., a z ojcem spotkał się w maju. Nie wiadomo, co robił i gdzie przebywał przez pozostałe miesiące. Podczas pobytu w Rosji Tamerlan Carnajew miał również kontakt z rodziną siostry, jej mężem i jego braćmi pracującymi w czeczeńskim MSW. Biorąc pod uwagę sytuację z 2011 r., jest wielce prawdopodobne, że FSB śledziło jednak Tamerlana i nawiązało z nim kontakt. Czas ten można było również wykorzystać do zwerbowania i przeszkolenia przyszłego zamachowca.

Na temat pobytu Carnajewa w Dagestanie portal Kavkazcenter.com zamieścił oświadczenie, w którym możemy przeczytać: „Władze prowincji Dagestanu podkreślają w kontekście tych doniesień, że kaukascy mudżahedini nie walczą z USA. Jesteśmy w stanie wojny z Rosją, która jest odpowiedzialna nie tylko za okupację Kaukazu, ale również za haniebne zbrodnie przeciwko muzułmanom”.

W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera informacja zamieszczona 20 kwietnia br. na izraelskim portalu internetowym Debka. Zaprezentowano tam tezę opartą na „źródłach wywiadowczych”, z której wynika, że bracia Carnajewowie byli podwójnymi agentami zwerbowanymi przez wywiady USA i Arabii Saudyjskiej. Ich zadanie miało polegać na przeniknięciu do kaukaskich środowisk islamistycznych i nawiązaniu kontaktów z organizacjami terrorystycznymi w tym regionie. Mieli oni jednak zdradzić interesy USA i ulec retoryce islamskich radykalistów.

Gdyby tak istotnie było, informacja ta objaśniłaby nie tylko zachowanie FBI po zamachu i okoliczności podróży Tamerlana do Rosji, ale w nowym świetle stawiała fakt zainteresowania nim służb rosyjskich. Jeśli bowiem Rosjanie wiedzieli o związkach Carnejewów z wywiadem amerykańskim, mogli tę wiedzę wykorzystać dla przewerbowania agenta lub (co bardziej prawdopodobne) do skłonienia go do współpracy z którąś z grup nadzorowanych przez Kadyrowa i FSB. Wpuszczony do Rosji Tamerlan był łatwym celem, a szukając kontaktów z „islamskimi braćmi”, mógł trafić na ludzi współpracujących z FSB. W tej sytuacji przyszły zamachowiec nie musiał nawet wiedzieć, że za „bojownikami czeczeńskimi” stoi kremlowska marionetka; mógł być również nieświadomy, że wykonuje robotę na rzecz Moskwy. Można także przypuszczać, że władze USA posiadały wiedzę o podwójnej misji Carnajewów, a nawet mogły znać personalia bostońskich zamachowców przed opublikowaniem ich zdjęć.

Więcej w tygodniku „Gazeta Polska”
 

Sprzedaż elektroniczna pomaga ominąć cenzurę oraz jest tańszym sposobem nabywania naszych gazet.
Opinie użytkowników

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

http://www.youtube.com/watch?v=mGw8mKIZaKg

Dziwne, że FBI tak łatwo uwierzyło swoim kolegom po fachu z FSB i nie przykleiło starszemu z braci Carnajewów tzw. "plastra". Przecież w sąsiedniej Kanadzie, skutecznie udaremniono niecne zamiary, pochodzących podobno z Iranu członków Al-Kaidy. A tu taka wpadka. Co prawda, w ciągu ostatnich dwudziestu lat amerykańskie służby padły ofiarą politycznej poprawności, wyrażającej się przede wszystkim w polityce kadrowej, no ale "noblesse oblige". Zresztą sam autor artykułu, w ostatnim zdaniu nie zaprzecza prowokacji ze strony służb amerykańskich ("Można także przypuszczać, że władze USA posiadały wiedzę o podwójnej misji Carnajewów, a nawet mogły znać personalia bostońskich zamachowców przed opublikowaniem ich zdjęć").

Stawianie takich hipotez może napędza zainteresowanie naiwnych. Ale nie o stawianie hipotez tu chodzi, ale o bezpieczeństwo zwykłych ludzi.

W USA każdemu obywatelowi, który płaci podatki, zaleca się przechowywanie dokumentów przez 7 lat. Instytucje medyczne przechowują wyniki badań przez 5 lat. A jak szybko FBI "zapomnialo" o Tamerlanie? Liczą się fakty, a najbardziej te, których nie zna opinia publiczna.

"upadek komunizmu" za wykładnię nowych czasów, było oczywiste, że komuniści wykorzystując podstęp, będą próbowali opanować resztę jeszcze wtedy wolnego świata. Działo sie tak dlatego, że zachodnie demokracje nigdy nie zrozumiały systemu sowieckiego, jako takiego. Błędne zdefiniowanie komunizmu jako socjalistycznej utopii, nie pozwalał na dostrzeżenie zagrożenia. Bowiem komunizm t o s y s t e m w ł a d z y , którego celem jest czysta w ł a d z a i który z natury dopuszcza wszystko co służy zdobyciu, utrzymaniu i ekspansji tejże.
Fatalna kondycja kulturowo-cywilacyjna zachodu( interwencjonizm , myślenie kolektywne, jednolitość, konformizm), niezrozumienie istoty komunizmu, samooszukiwanie się (to my-Zachód-pokonalismy komunizm), a także infiltracja elit przez agenturę rzutuje na kondycje aparatu bezpieczeństwa i wywiadu. Np. w kręgach CIA znajduje sie dużo osób o poglądach "lewicowych" lub sympatyzujących z takimi. Ta słabość, a często naiwność sprawia, ze wróg jest nieprawidłowo definiowany, np. w terroryzmie islamskim, natomiast brak analizy w szerszych kontekstach i perspektywach. To wszystko może doprowadzić do zwycięstwa "socjalizmu" w Ameryce .
Na szczęście proces ten nie jest ukończony i Ameryka to ciągle mocarstwo, i miejmy nadzieję zdrowy rozsądek Amerykanów przeważy.

.
W USA coraz częściej mówi się, że w Bostonie zamachu dokonała

Putinoida. Wiadomo nie od dziś, że ludobójczy karzeł putinek

ma siatkę płatnych, mafijnych zabójców działających podstępnie

po tchórzowsku na całym świecie. Litwinienko, Politkowska, Bierezowski

to tylko kilka ofiar, których jest setki w rosji i na całym świecie.

Stare rosyjskie i sowieckie metody prowokacji i bandyckiego, tchórzliwego

zabijania przeciwników politycznych po tchórzowsku nożem w plecy albo

zdradziecko strzałem w tył głowy, albo polonem albo uśpieniem i powieszeniem,

albo bombami to nic nowego w "polityce" i tradycji rosyjskiej.

Kacapów tchórzowskie hasło "nożem go w plecy" zastępuje im nasze

"Bóg , Honor i Ojczyna".

Obecnie dziadowska, ludobójcza rosja za sprawą światowej rewolucji

energetycznej upada na pysk gospodarczo, politycznie i militarnie.

Dlatego tego typu "akcje" próbujące destabilizacji świata celem podbicia

cen ropy i gazu będą się mnożyć. Co i tak kacapom niewiele pomoże i prędzej

czy później staną się chińską kolonią.

Jak wynika z tresci artykolu oraz opinii osob komentujacych; to Rosyjski wywiad i ich polityka zagraniczna jest na takich wyzynach, ze cala reszta swiata to sa idioci. Ale mnie sie wydaje, ze to sa tylko wrazenia Polakow.

wrażenia Polaków ? to przypomnij sobie szkołe w Biesłanie,teatr w Moskwie,bloki w Petersburgu,wyrok na Annie Politkowskiej jako prezent urodzinowy dla putina. Dziwnym trafem zawsze przy jakimkolwiek odbiciu zakładników w Rosji gina wszyscy zamachowcy, martwy nic nie powie.Tylko ktoś nie znający historii,tej najnowszej i nie kojarzący faktów może napisać,że to tylko wrażenia Polaków.

chyba nie przeczytałeś dokładnie.

trzeba być Polakiem aby znać wrażenia Polaków, a tobie to tylko się wydaje....

Ty chyba kochaneńki jesteś "jasnowidzem"."A tobie to tylko się wydaje...."

Coś mi tu się przypomina! "Bój to jest nasz ostatni..."

czyli polskich apostatów płci obojga,którzy pod wpływem propagandy,chwili kaprysu,szukania oryginalnośći,związków małżeńskich,stali się częścią muzułmańskiego żywiołu.
Wielu z nich podróżuje do rodzin swych małżonków w krajach takich jak Iran.
Ludzie ci,mając świadomość swego odrzucenia przez większość najbliższych,stają się łatwym celem do manipulacji.To jest już problem albo niechybnie będzie,za sprawą ich dzieci.

Jestem w tej chwili w Nowym Jorku i z przerazeniem widze ze tu jest dokladnie taka sama nagonka medialna jak u nas albo i wieksza. Caly dzien sie walkuje temat zamochowcow z Czeczenii, wzorowej wspolpracy z Rosja, wielkim zagrozeniem jakie czekaja Ameryke. Komentarze dziennikarzy takie same jak u nas, wysmiewajace matke, mowiaca ze sprawa jest podejrzana, wyszydzajace wszystkich majacych inne zdanie. Ale wogole jakiekolwiek inne hipotezy nie sa brane pod uwage- po prostu terrorysci i koniec.To ze ktos za nimi stoi jest tematem zakazanym.
Mozemy zapomniec o jakiejkolwiek pomocy Amerykanow w sledztwie smoelnskim.
Podejrzewam ze Amerykancy byliby w stanie zrobic to samo co Ruscy, moze w troche bardziej cywylizowany sposob.
Mozemy liczyc tylko na siebie i na cud.
Pozdrawiam

pewnie sluchasz CNN-u.

Mała korekta faktów - Tamerlan nie był obywatelem amerykańskim, to jego młodszy brat, ten który żyje, dostał obywatelstwo w 2011 ( 11 września!!! )
Cała ta sprawa jest bardzo podejrzana - po pierwsze ta rodzinka Carnajewów jest bardzo dziwna - ojciec i matka żyją w Rosji i są zwolennikami marionetki Putina w Czeczeni. Jakim cudem ci ludzie i inni członkowie tej rodziny ( wujek, który robi interesy w Kazachstanie a mieszka w USA, ciotka w Kanadzie ) dostali 10 lat wsześniej azyl polityczy w USA???
Czy Amerykanie to idioci??
To wszyskto śmierdzi mi Kremlem - wygląda na to, że Tamerlan został poprowadzony przez ruskie służby, prawdopodobnie nie zdawał sobie sprawy z kim ma do czynienia i myślał, że dokonując zamachu pomaga islamistom, a tymczasem, wykonał 'dobrą' robotę dla Putina, który teraz będzie pomagał głupkowi w Białym Domu 'zwalczać terroryzm'. I o to właśnie chodziło.
Mam tylko nadzieję, że gdzieś tam w odpowiednich służbach USA znajdzie się ktoś, kto zda sobie sprawę z tego planu sprawę. Ale znając naiwność Amerykanów, mam wątpliwości.

Dlaczego Tamerlan mialby nie zdawac sobie sprawy ze pracuje dla Kremla?
przeciez jego ojciec zwolennik Putina sluzyl rosyjskim interesom . Rosja w Czeczeni ma swoich agentow (tak jak i w Polsce) , ktorymi Putin sie wysluguje.

Amerykanie , przecietni obywatele sa naiwni bo sami uczciwi nie zaznali systemu kretactwa, jak slepy, ktory nie widzial kolorow ich nie rozpozna, ale FBI to nie sa glupcy. Na pewno wiedza z kim maja do czynienia. Mam wiecej zaufania do systemu USA i mysle ze sprawdzili ich dokladnie. Co do Obamy jednak to tez mam watpliwosci bo tak do konca nie wiadomo kim jest,kto za nim stoi i za czym on sam stoi, bo nie jest on tak konca pro-amerykanski. Z tym ze musi sie liczyc z opozycja bo by go usuneli tak jak przycieli mu pazury za reset.

Podłożenie ładunków było przypomnieniem że walczą z terroryzmem,
poprzedziło to atak Izraela na Syrie ..

proste : problem, reakcją , rzowiązanie

WTC, NWO,

wyparowały ?

stwierdzono silne promieniowanie jonizujące oraz duże ilości termitu..
temperatura przekroczyła 3tyś stopni celcjusza , metal palił się 3 tygodnie po zburzeniu wierz .. czy to nowa broń ?

http://www.youtube.com/watch?v=RqbcsU0_RjU

http://youtu.be/LGTHJsZew1Q

W USA coraz częściej mówi się, że w Bostonie zamachu dokonała
Putinoida. Wiadomo nie od dziś, że ludobójczy karzeł putinek
ma doskonale zorganizowaną siatkę zabójców działających podstępnie

i zukrycia na całym świecie. Litwinienko, Politkowska, Bierezowski
to tylko kilka ofiar, których jest setki w rosji i na całym świecie.
Stare rosyjskie i sowieckie metody podstępnej prowokacji i zabijania

przeciwników politycznych po tchórzowsku nożem w plecy albo strzałem
w tył głowy, albo polonem albo uśpieniem i powieszeniem, albo bombami
to nic nowego na arenie międzynarodowej. Dziadowska, ludobójcza rosja

za sprawą światowej rewolucji energetycznej upada na pysk gospodarczo,
politycznie i militarnie. Dlatego tego typu "akcje" próbujące
destabilizacji celem podbicia cen ropy i gazu będą się mnożyć
na świecie. Co i tak kacapom nie wiele pomoże.

http://www.youtube.com/watch?v=Tbdxh4c5vKs

http://pomniksmolensk.pl/videos.php?videos_id=612

Moim zdaniem konserwatyści mają szansę wysadzić Obamę z fotela prezydenckiego, wszystko zależy od ujawnienia materiałów śledczych opinii publicznej w USA.
Moim zdaniem Rosja wyrasta na supermocarstwo przy tak beznadziejnej i uległej lewackim wpływom polityce obecnego rządu, ale to dostrzegamy prędzej my Polacy niż zadufani w swoje supermocarstwo obywatele amerykańscy. W Stanach działa również lewacki pijar który ukrywa wszelkie niedociągnięcia a być może nawet matactwa rządu prezydenta Obamy.
Jeżeli prowadzące poszlaki wskażą powiązanie zamachowców z KGB to mogą być nawet wcześniejsze wybory. A więc obywatele amerykańscy najpierw zastanówcie się jak wami steruje lewacki pijar a później stwórzcie niezależną senacką Komisję d/s zamachu w Bostonie, pozdrawiam.

Tak KLAROWNYCH informacji na temat zamachu w Bostonie jeszcze nie czytałam.
Bardzo jasno przedstawia Pani Redaktor kulisy tego aktu terroru. A końcowa teza swoją trafnością DOPROWADZI do Putina.

Informacja o depeszach PAP | Kontakt | © 2008-2014 Słowo Niezależne Sp. z o.o. Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się --> tu <--. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.